EdwardIIIFilipV Posted September 20, 2006 Share Posted September 20, 2006 Oddajemy z kolegą pracę na wystawę i mieliśmy dziś, powodowani pewno niepokojem czy przyjmą, dość podobne sny. Mnie śniła się wojna Polsko-Niemiecka. Z lasu wyjeżdżały polskie czołgi i były niszczone bezwzględnie pociskami faszystów. Kolega śnił, że jest z eks dziewczyną w szklanym budynku, który jest ostrzeliwany przez samoloty, obojgu nic się nie stało. Niepokoimy się bo pracę oddajemy po terminie i nie wiemy czy przyjmą? Prosimy o pomoc. :cry: Link to comment Share on other sites More sharing options...
Valkyria Posted September 20, 2006 Share Posted September 20, 2006 Sny sa napewno spowodowany tym ze duzo czasu siedzieliscie w tym temacie wiec to normalne,wielokrotnie mialam podobnie A skoro praca jest oddana po terminie to konsekwencie tego pewnie jakies beda :wink:Innych pomyslow nie mam. Zycze powodzenia. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rita Posted September 20, 2006 Share Posted September 20, 2006 Oddajemy z kolegą pracę na wystawę i mieliśmy dziś, powodowani pewno niepokojem czy przyjmą, dość podobne sny. Mnie śniła się wojna Polsko-Niemiecka. Z lasu wyjeżdżały polskie czołgi i były niszczone bezwzględnie pociskami faszystów. Kolega śnił, że jest z eks dziewczyną w szklanym budynku, który jest ostrzeliwany przez samoloty, obojgu nic się nie stało. Niepokoimy się bo pracę oddajemy po terminie i nie wiemy czy przyjmą? Prosimy o pomoc. - problem nie polega na dylemacie, czy przyjmą czy nie, ale na przeczuciu walki. U Ciebie istnieje świadomość bezwględnego jury... Sen kolegi posiada inny wydźwięk - wyraźnie zaznaczony lęk przed ujawnianiem się, obawa przed ocenianiem generalnie i jakby zaniżone poczucie własnej wartości. Pozdrawiam.P.S. Jakie było zakończenie Twojego snu? Bo z "relacji" kolegi wynika, że wszystko pójdzie dobrze, na zasadzie: strach ma wielkie oczy. Link to comment Share on other sites More sharing options...
EdwardIIIFilipV Posted September 20, 2006 Author Share Posted September 20, 2006 Nic mi się nie stało też. Polskie czołgi. Tankietki TK-3 i TKS zostały zniszczone a ja nawet nie draśnięty. Ufff. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rita Posted September 20, 2006 Share Posted September 20, 2006 Nic mi się nie stało też. Polskie czołgi. Tankietki TK-3 i TKS zostały zniszczone a ja nawet nie draśnięty. Ufff. - no olechos, czyli puenta już jest dla Ciebie jasna, tak? Pamiętaj zawsze o jednej sprawie, w treści snu najważniejsze jest zakończenie, to ono stanowi rozwiązanie. Gdy we śnie brak jest zakończenie, jakiegokolwiek pod względem zabarwienia, oznacza to że "problem" ma małe szanse rozwiązania, a generalnie że podświadomość go na ten moment nie dostrzega. A jeśli już o tym mowa - skoro nie dostrzega go na ten moment, to raczej kompromis w ogóle nie istnieje, z tej prostej przyczyny iż podświadomość współdziała z nadświadomością, która to widzi sprawę z kompleksowej perspektywy. Pozdrawiam. Link to comment Share on other sites More sharing options...
EdwardIIIFilipV Posted September 20, 2006 Author Share Posted September 20, 2006 Dziekuje Rita. Bardzo mi pomoglas. :grin: :grin: Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rita Posted September 20, 2006 Share Posted September 20, 2006 Dziekuje Rita. Bardzo mi pomoglas. - skoro przyszedłeś po pomoc, zaistniała taka możliwość. To sprzężenie zwrotne . Pozdrawiam. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Valkyria Posted September 21, 2006 Share Posted September 21, 2006 Szkoda tylko ze tylku kilku osobom raz na jakis czas... Link to comment Share on other sites More sharing options...
AnnaS Posted September 21, 2006 Share Posted September 21, 2006 Wystarczy poprosić, ja prosze i czekam cierpliwie Link to comment Share on other sites More sharing options...
Valkyria Posted September 21, 2006 Share Posted September 21, 2006 Taaaak, cierpliwie czekac az sen się przeterminuje i bedzie niewazny.. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rita Posted September 21, 2006 Share Posted September 21, 2006 Szkoda tylko ze tylku kilku osobom raz na jakis czas... - mam propozycję, naucz się interpretować sny i przyłącz się do naszej nielicznej gromady :cool: , jestem ciekawa jak szybko powiesz: pas - odbierając dzień w dzień po kilkadziesiąt snów do tłumaczenia. Już nie wspomnę o fakcie, że moderator pracuje zawodowo i przychodzi na forum wieczorkiem, zmęczony po wrażeniach dnia roboczego. Bardzo łatwo stawia się zarzuty, dużo trudniej jest wejść w sytuację interpretatora... to się nazywa empatia. Pozdrawiam. [ Dodano: 2006-09-21, 19:23 ] Taaaak, cierpliwie czekac az sen się przeterminuje i bedzie niewazny.. - tym bardziej, skoro jesteś tak mocno zainteresowana sensem własnych snów oraz ich przełożeniem na życie, dziwię się że nie tłumaczysz ich na własny użytek. Nikt tutaj nie jest wróżką, ani wróżem - wiedza pochodzi z literatury tematu. Pozdrawiam. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Valkyria Posted September 26, 2006 Share Posted September 26, 2006 I po co te nerwy? Rozumiem wszystko ale do postu jednej osoby niekiedy jest kilka odp moderatora a wiekszosc pozostaje bez..troche nie fair. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rita Posted September 27, 2006 Share Posted September 27, 2006 I po co te nerwy? Rozumiem wszystko ale do postu jednej osoby niekiedy jest kilka odp moderatora a wiekszosc pozostaje bez..troche nie fair. - to też mozna łatwo wytłumaczyć... jeżeli już zaczynam jakiś sen tłumaczyć, to staram się to zrobić "od początku do końca", odpowiadając na pojawiające się pytania do mojej interpretacji. A wybór postów jest przypadkowy, no chyba że jakiś opis ewidentnie do mnie nie przemawia, wówczas nawet nie próbuję go zrozumieć. Pozdrawiam. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts