mario_fun Napisano 22 Września 2009 Napisano 22 Września 2009 Śniło mi się, że gdzieś jestem i zakładam łyżwy na nogi. Pierwsza para była za duża w rozmiarze 42 lub 43, a druga zakładana para łyżw na nogi pasowała idealnie i była w rozmiarze 38. Taki krótki, wyrazny sen miałemi nie mogę go zinterpretować i nie mam pomysłu na tą interpretacje, dlatego prosze o pomoc. Zaznaczam, że na łyżwach nie jeżdzę.
Gość winteer Napisano 24 Września 2009 Napisano 24 Września 2009 mario fun To nic że nie jeździsz - tu bardziej chodzi o sam symbol i to z czym Ci sie moze on kojarzyć (jakie funkcje spełnia. Widze to tak: że dopasowując łyżwy - tak samo możesz dopasowywać sposób rozwiązania swoich spraw... możlie że dosłownie chcesz sie z czegoś "wyślizgać"... albo szybciej załatwić jakąś sprawę (szybciej niż na piechotę). A dlaczego miałeś założyć te łyżwy - dla przyjemnej jazdy czy do ucieczki?
asena3 Napisano 25 Września 2009 Napisano 25 Września 2009 "A dlaczego miałeś założyć te łyżwy - dla przyjemnej jazdy czy do ucieczki?" co by oznaczala przyjemna jazda, szybka, bez przeszkod, wyzwalajaca jazda? Bo ja mialam wlasnie taki sen, z tym ze chodzilo o in-skate (letnie lyzwy:_foch:) A jazda na butach? rownie szybka(zawrotna predkosc) i przyjemna? pozdrawiam
mario_fun Napisano 26 Września 2009 Autor Napisano 26 Września 2009 (edytowane) Po zmierzeniu łyżw poszedłem do swijego pokoju i tam wspólnie z osobą którą mieszkałem coś robiłem. Edytowane 28 Września 2009 przez mario_fun
Rekomendowane odpowiedzi