Jump to content

prosze pomozcie mi rozszyfrowac ten sen...


kasiako
 Share

Recommended Posts

Witam! Mialam dziwny sen i wiem ze cos znaczyl nie wiem co ale opowiem go... Snilam, ze bylam u siebie w domu z mezem i coreczka troche inne bylo to mieszkanie, ale mialam pewnosc ze to nasze. Bylo cieplo i balkon byl otwarty, nagle pojawil sie w nim bialy malutki kotek mial czarne oczka i byl sliczny. Zawolalismy go do srodka i nagle z jednego malego kotka zrobilo sie ich wiecej male, duze, byly mile i przytulaly sie, rozpierzchly sie po mieszkaniu. W pewnym momencie przestaly byc mile i staly sie agresywne zaczely drapac, musielismy sie ich pozbyc, z trudem, bo bylo ich naprawde mnostwo. Podrapaly po twarzy i uchu moja 2letnia coreczke. Gdy juz zadnego kota nie bylo w domu chcialam zamknac balkon, niestety w nim pojawil sie wsciekly pies probowalam zamknac drzwi, ale on mial niewyobrazalna sile. Wtargnal do mieszkania z innymi psami. My ze strachu schowalismy sie w pokoju i nagle zrobila sie cisza wyjrzalam, zeby zobaczyc co sie dzieje i zobaczylam ze na krzesle w przedpokoju siedzi czlowiek i tuli psy. Powiedzial ze szuka, ale niestety nie wiem czego, wiem ze powiedzial, ze nic nam nie grozi on poprostu sprawdza wszystkie domy i szuka swojego chyba psa. Ktos mu go ukradl... Wiem ze to byla mila rozmowa z dziwnym czlowiekiem, ktory byl spokojny i opanowany i bardzo dziwny... prosze pomozcie mi rozszyfrowac ten sen

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...