Skocz do zawartości

ulubiony kolor


Gość Dorota

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
Mam w ogole dziwne stopy i dobor butow jgraniczy z cudem

JA mam stopy w kształcie litery ' I ' chudą i długą aczkolwiek nie jest to rozmiar 43. :)

Mi buty kupić idzie łatwo, ale mam taki problem, że odstają mi na bokach.

2-2,5 cm. Nie robi zbyt wielkiej roznicy wzrstowej, natomiast zdrowotnie dziala cuda.

Ale mój facet jest ode mnie wyższy o te boskie 3 cm... i nie chce z tego rezygnowac. :grin:

  • Odpowiedzi 278
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Watislav

    12

  • Klara

    10

  • Lotheri

    10

  • Aneta

    8

Top użytkownicy w tym temacie

Napisano

moja mama ma stopę lewą większą o 1 cm. Faktycznie, wiem co to znaczy kupować z nią buty. Koszmar, jak napisałaś tym większy, że moja mama ma rozm. 40 a jak wiesz, wszystkie butki fajne produkują do góra 39. Przynajmniej tutaj, w tej pchlej dziurze, w Perle Południa.. Bleh..

Napisano
Twoje miasto slynelo kiedys z obuwia, o ile pamietam

Excuze-moi? Na pewno nie :) W tej dziurze dobrze jest, jeśli w niedziele jest coś otwarte.. A mamy aż 80 tys. mieszkańców. Szkoda słów. Na szczęście mieszkam w centrum więc nie3 jest tak tragicznie jak na obrzeżach. Ael zawsze się znajdzie jakieś minusy.

Ja mam prawa nozke na numer 39, a lewa na 40

a ja mam obie 40 :) niby to dobrze a niby źle. Fajnie moje stopy wyglądają w japonkach. A barsdzo zgrabnie ujęła to moja koleżanka - jak kajaki.. :razz:

  • 4 tygodnie później...
Napisano

Osobiście najlepiej czuje sie w czerni,zgniłej zieleni, brązie i szarosci.

Nie gardzę także różowym i czerwonym.

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Lubię i ubieram się w jasny morski i jasną szarość.

boadicea, ja też mam problem z doborem kozaków. Tylko ,że mam poprostu długie stopy.Numer buta 42 ,a takie duże żadko kiedy występują w moim ulubionym fasonie.

  • 2 miesiące temu...
Napisano
ja mam wysokie podbicie i stope szeroka w palcach waska w piecie. Do tego lewa jest wieksza niz prawa. Jak dopasuje na prawa, lewa mnie cisnie, jak na lewa - z prawj mi spada - koszmar !!!

mam dokładnie to samo :sad:

moim ulubionym kolorem jest zielony.ściany w pokoju pomalowałam na jaśniutką zieleń(tzn.kolor zbliżony do tego jak pasek"szybka odpowiedź")

co do ubrań,to za każdym razem jak wybieram sie na zakupy,mówię sobie że zmienię styl i kupię coś w żywych kolorach,ale i tak po powrocie wyglądam jak szara myszka :sad:

raz zdażyło mi się zaszaleć i na wesele uszyłam sobie złotą sukienkę.niestety sukienki musze szyć,bo mam nietypową budowę ciała.jak góra pasuje to dół juz nie.

Napisano

aktualnie moim ulubionym kolorem jest fioletowy.

ale najwiecej ubran mam czarnych, nie pogardze rowniez białymi, butelkowozielnomi i szarymi

 

lubie tez otaczac sie rozowymi dodatkami, chociaz to juz przeszlosc i systematycznie co rozowe mam zamieniam na fioletowe hehe ( sciany, posciel, itp)

  • 1 miesiąc temu...
Napisano

ja tam lobię brązowy:) i szpilki bo przy moim wzroście bez nich wyglądam na malutka mam 157cm:(

Napisano

Bardzo lubię zieleń. W mojej garderobie przeważa jednak czarny. Jakoś tak mi zostało z lat młodości :D

Napisano

Z lat mlodosci powiadasz... :lol: tez mam glownie czernie, ale lubie krwistawe kolorki, ostatnio nagle sie mi wlaczyla zielen tez. (A szpilki niekoniecznie, moze koturny bardziej, chociaz tez mam 157 ale uz sie przyzwyczailam i polubilam :) )

Napisano

A jeśli o mnie chodzi to żadne szpilki/koturny czy inne obcasy nie wchodzą w grę!

Mam 180 cm wzrostu :roll:

  • 1 miesiąc temu...
Napisano

Lubie blekit, pod kazda postacią :)...ale moj pokoj to pomaranczowo-brzoskwiniowo-zólta tonacja....mniam :)

Napisano

A mój to delikatny łosoś wpadający w beż. Jak pastela. ;)

Do tego krwistoczerwone meble, błyszcząca, brązowa narzuta na łóżko, masywne zasłony i jestem w swoim środowisku naturalnym. :)

Napisano

Lubię ciemniejsze kolory: brąz, zieleń, czarny. Także wszystkie odcienie niebieskiego. Czasem zakładam coś jasnego, wiadomo, nie wszędzie można tylko na czarno chodzić :P Poza tym mój pokój jest pomalowany na kanarkowy żółty ;D Ale nie jaskrawy, bo nie znoszę jaskrawych i za bardzo rzucających się w oczy kolorów. Moim ulubionym jest niebieski, błękitno-szary ;] :tongue:

Napisano

Ciemniejsze kolory zgnila zielen, ciemny braz, czern...

 

A ja mam czerwone sciany w pokoju:p to troche niebezpieczne przebywac w takich kolorach jeszcze w moim przypadku:8P:

Napisano

czemu niebezpiecznie ?

 

 

ja lubie czarny kolor i niebieski

Napisano

Czerwony kolor jest kolorem pobudzajacym a ja naleze do ludzi bardzo zywych:dresiarz: no i tak odrobine jestem cholerykiem ;)

Napisano
Czerwony kolor jest kolorem pobudzajacym a ja naleze do ludzi bardzo zywych:dresiarz: no i tak odrobine jestem cholerykiem ;)

dlatego ja mogę tylko pomarzyć o czerwonych ścianach :_smutny:

Napisano

To zamykaj oczy jak bedziesz wchodzila do czerwonego pokoju:wstydnis:

Napisano

taaa,jeszcze sobie głowę rozbiję o futrynę;)

a nie ma offtopa:):)

trochę mi się znudziły seledynowe ściany i teraz mam zamiar pomalować je na wrzosowo:)

  • 1 miesiąc temu...
  • 1 miesiąc temu...
Napisano

Moim ulubionym kolorem jest zdecydowanie czerwień.

Lubię czerń i biel, ale każda przygrywa w konkurencji z czerwonym ;)

Napisano

w latach młodzieńczych: niebieski,czarny i biały :)

Obecnie: wygrywa czerwień :D (i to bardzo mocno, mam w szafie bardzo dużo czerwonych rzeczy, bluzki,swetry :P), czerń, fiolet no i niebieskie,ale nie jest już na piedestale

Napisano

U mnie oczywiscie czerwien, róż... zwłaszcza na włosach.... Nie lubi ciemnych barw.... czern w polaczeniu z czerwien daje super efefkt;)

Napisano

Mnie ostatnio fryzjerka namówiła do powrotu do koloru naturalnego (ciemny blond) i zrobiła mi refleksy czerwone, bardzo mocne czerwone :). Strasznie mi się podobają teraz moje włosy. A tak od co najmniej 3 lat miałam włosy koloru rudego z różnym odcieniem ;).

Napisano

czerwien na wlosach jest bobmbowa sama mam teraz zcerwone i zolta grzywke.... w tym roku mialam juz chyba wiele rzonych kolorow na wlosie raz zaszlaam do kilku.... ale chociaz jest co wspominac;)

Napisano

co do koloru wlosow to nie eksperymentuje ale jesli chodzi o ulubiony kolor to zdecydowanie wybieram czern i fiolet = D

Napisano

:D czerwień przestaje być andergrandowa :P

Ja sama również nosiłam ją na głowie przez ostatnich kilka lat, i podobnie jak Dama_Trefl wróciłam ostatnio do naturalnego kolorku. Jednak zamiast kolorowych pasemek zaczynają mnie zdobić pasma siwizny :)

Napisano (edytowane)

Jeśli chodzi o moje ubrania, od zawsze są w czarnym kolorze. Czuję się w nim bezpiecznie i najbardziej naturalnie. Jestem rozdrażniona, kiedy mam na sobie kolorowe ubranie - błękitne, jasnozielone, czerwone... A zwłaszcza nie lubię żółtego. I złotego. Dlatego nie noszę złotej biżuterii, tylko i wyłącznie srebrną. Wydaje mi się mniej kiczowata i srebrny kolor przyciąga mój wzrok nie tylko jeśli chodzi o pierścionki czy kolczyki.

 

Za to ściany w pokoju mam intensywnie turkusowe (tzw. "morski" odcień, coś pośredniego między niebieskim a zielonym. Też go bardzo lubię, ale nie na ubraniu :P).

 

Włosów nie farbuję, są ciemnobrązowe, wpadające w czerń.

Edytowane przez Reina
Napisano

Ja też nie lubię żółtego,a mimo to mam w szafie dwie bluzki,które lubię :P - (fason i krój). Złoto to ja wole jako biżuterię niż ubrania,które były modne ostatnio - dla mnie to tak trochę kiczowato wyglądało. Reina nosisz glany? :P

Napisano

Sephira,mam dla Ciebie radę ;) Ja swoje siwizny przykrywam jasnymi pasemkami :P

Dama Trefl,być może złote ubrania były kiczowate,ale ja po długich latach wyglądania jak szara niewidoczna myszka,bardzo dobrze czułam się w złotej sukience.Nie była strojna jak choinka.Taka prosta i zwykła,jedynie kolor był wyrazisty ;)

Napisano

Calipso mi chodziło o to,że dzewczyny miały wszystko złote - bluzkę, buty,spodnie i blond włosy x.X - dla mnie taki zestw był kiczowaty. Złoto owszem ładnie wygląda,ale jako jeden dodatek np. bluzka ;).

Wiedziałam :P

Napisano

Coś mi się wydaję,że te dziewczyny były młodziutkie ;) i nie chcę tu nikogo obrazić.Jedni ślepo podążają za modą,a inni tak jak ja,dobierają kolory do karnacji skóry.Bardzo lubię czarny,ale w nim wyglądam jak chodzący trup,w czerwonym - jak indianka :P

 

Wiedziałam :P

Co wiedziałaś? :chytry_na:

Napisano

Dobrze się czuje w czarnym jak i białym, moje ciuchy są urozmaicone każdy przewaznie inny kolor :) ale właśnie większości to ciemne kolorki :)

Czerwonych ubrań nie nosze :) jak już to pod spodem heheh

Napisano

Ja uwielbiam kolor zielony. To kolor nadzieji, jest miły, uspokajający, ładny we wszystkich odcieniach.

Napisano

Ja uwielbiam wszelkie odcienie czerwieni, są śliczne i bardzo do mnie pasowały, ale od 2 lat zaczełam się lubować w brązach, natomiat włosy jak ubrania kiedyś były w odcieniach czerwieni, a teraz wróciłam do naturalnego brązu.

Czasami marzy mi się starość siwe włosy, nie mam zamiaru ich farbować!

Kumpele w moim wieku mają już dużo siwych włosów i troszkę zmarszczek, mnie natomiast czas oszczędził (zawsze odejmuja mi najmniej 10 lat), ale pewnie gdybym miała zmarszczki i siwiznę też bym jęczała jak one - już taka natura ludzka hihihihi

Napisano
Sephira,mam dla Ciebie radę ;) Ja swoje siwizny przykrywam jasnymi pasemkami :P

 

Wiesz Cali, jakoś nie przeszkadzają mi one :) Z resztą, mało kto jest na tyle wysoki, żeby dostrzec kilka pasm siwizny na czubku mojej głowy :D

  • 1 miesiąc temu...
Napisano

Uwielbiam czerwien (moze byc na ustach :-P) i turkus, dla mnie bomba. Ostatnio kupilam wiekszosc rzeczy wlasnie w tym kolorze. Nie wiem sama dlaczego tak mnie kreci :-) pozdrawiam

  • 1 miesiąc temu...
Napisano

NIEBIESKI i ZIELONY :) Mam cały pokój pomalowany na zielono, lubie ten kolor bo to kolor roślin (pamiętam moją radoche jak otrzymywaliśmy zieolony barwnik roślinny z liscie na zajeciach), pozatym przypomina mi ojca, jego krzewy i kwiaty które hodował, on pasnojue sie ogdrodnictwiem... A czemy niebieski? Kolor moich oczu i dlatego wnniebieskim dobrze wyglądam :)

Napisano

A ja tam lubie czerwien i czern, dwa kolory uczuc :). Na trzecim miejscu sa wszystkie odcienie brazu :)

Napisano

A ja lubię kolor zielony, czerwony ( nawet pokój mam w tej kolorystyce). W ubiorze oprócz tych dwóch kolorów to lubię jeszcze czarny ale wtedy z dodatkiem jasnych kolorów.

Napisano

od zawsze moim ulubionym kolorem byl czarny,zawsze mozna do niego dodac kazdy inny kolor i pasuje idealnie,ponadto uwielniam zielen,ale ciemna,zgnila...khaki rowniez,brazy,i czasem szarosci,fioletowy badz sliwkowy tez mi sie podobaja:)

Napisano

Zieleń - bez dwóch zdań. Od zawsze i na zawsze. Był okres, że miałam w szafie prawie wszystko w kolorze zielonym, różnica była tylko w odcieniach ;) Ten swego rodzaju szał pogłębia się - ostatnio zastanawiam się nad zmianą moich szkieł kontaktowych na barwione - oczywiście na zielono :P Idealna "współpraca" z ognistymi włosami ;)

Napisano

Zgadzam się. Zieleń dla mnie bomba. poza nim lubię jeszcze niebieski, biay no i turkus (kolor mojej aury). Za czarnym nie przepadam, kojarzy mi się ze smutkiem, ciemnością :( nic nie poradzę

  • 1 miesiąc temu...
Napisano

1. Czerń... do wszystkiego pasuje, dobrze w niej wygladam, podobno wyszczupla;) no i jest taka tajemnicza :))

2. Szarości...idealnie pasują do jeansu i do mnie ;p

3. Fiolet...poprostu mi się podoba :)

4. Czerwień...nie wiem czemu ale swego czasu, każda wyjściowa sukienka, jaką kupiłam była właśnie czerwona ;p

5. Brąz...wychodze w końcu kupić jakieś czarne buty lub torebke, a z jakimi wróciłam? ;) Kolejne brązowe, hihi ;p

6. Kiedyś strasznie lubiłam niebieski, błękit...jakoś mi przeszło.

Napisano

Był okres że chodziłam w czarnym robiło się przygnębiajaco-ech odpada ,no jedynie dodatki.Jako tako czarnego nie lubię .

Żółty to mój kolor ,wtedy mam siłę .Często miewałam żółte ściany w pokojach których mieszkałam-ale takie pod pastel ,delikatne ale nie blade.

Zielony -jest ok,w zależności jaki odcień

Niebieski- oddycham pełna parą

Lubie wiele kolorów -każdy ma dla mnie inne znaczenie i daje inne odczucia

Napisano (edytowane)

Moim ulubionym kolorem był kiedyś brązowy. W ubraniach, w wystroju pokoju on przeważał.

Teraz polubiłam bardzo różowy, wrzosowy i żółty oraz inne intensywne kolory.

 

W mojej szafie jest pełno różowych ubrań.

Te kolory pobudzają mnie do życia, dodają życiowej energii , zmieniają.

Edytowane przez irga
Napisano

Moj ulubiony kolor od zawsze to zielony:) 3/4 ciuchow mam w tym kolorze;) zawsze jakos podswiadomie wybieram ten kolor, a potem przerazenie, ze wszystko mam zielone ;)

Drugim kolorem, ktory lubie to zolty:) uwielbiam laczyc oba:)

 

Nienawidze rozu:/ okropny jest ten kolor.. nie wiem czemu, ale wprost nie moge patrzec na niego:P:P

  • 2 tygodnie później...
Gość szarlotka
Napisano

Mój ulubiony to niebieski i fioletowy. Też nie przepadam za różowym. Jednak jakieś małe drobne dodatki w tym kolorze przypadają mi do gustu :)

Napisano

heh a ja lubie skrajności :P

niebieski najbardziej błękitny, bordo i czarny :P jakoś dobrze sie w nim czuje :P :>

Napisano

Ja bardzo lubię zieleń limonki ....... no i oczywiście czerń , ale oczywiście mam w szafie wiele rzeczy w innych kolorach ...no to by było na tyle

Pozdrawiam więc na czarno zielono

Napisano

Bardzo lubię biel i purpurę, zieleń także, ale naturalną. U mnie w szafie teraz górują rzeczy białe.

Napisano

Ja lubie wszystkie kolory, które można spotkać jesienią w polskich lasach :)

Napisano

a ja lubie czarny, czerwony, zloty, zielony i niebieski i szarty tak jak moj charakter...

Napisano

ja też uwielbiam czarny i czerwony (kriwsty:D), czasami beż i biel, zieleń też jest fajna ( jak mi się wszystko nudzi to dla odmiany niebieski- ale to najmniej lubiany przeze mnie kolor)

:)

(za to uwielbiam niebieskie oczy u mężczyzn;) )

Napisano

uwielbiam zielony i pomaraczowy... nie gardze rowniez czerwienia, brazem no i odwiecznym czarnym...

 

 

myslicie ze kolory mowia cos o nas???

Napisano

Ja osobiście twierdzę, nawet jestem pewna że mówią :) ci którzy lubią czarny są osobami tajemniczymi a ci np którzy lubią wiosenne barwy są weseli i mili. Można podawać dużo przykładów

Napisano
Ja osobiście twierdzę, nawet jestem pewna że mówią :) ci którzy lubią czarny są osobami tajemniczymi a ci np którzy lubią wiosenne barwy są weseli i mili. Można podawać dużo przykładów

 

Masz rację, że tak mówią choć myślę że to kwestia indywidualna. Ja np. uwielbiam czarny kolor i jestem bardzo wesołą osobą i miłą :icon_lol:

Napisano

No tak ale kolor bardzo dużo może mówić moim zdaniem w podświadomości gdzieś ten sposób bycia jest zaszyfrowany. O a ja lubię zielony i niebieski a aurę mam turkusową (fajnie się złożyło taka mieszanka ^^) i jakoś tak nawet pasuje to do mojego charakteru :]

  • 2 tygodnie później...
Napisano

od ciemnego różu poprzez purpurę po fiolet

co dziwne jednak, wcale nie oznacza t, że się takimi kolorami otaczam, pokój mam bardziej w niebieskiej tonacji, a w szafie gamę różnych kolorów, gdzie nie ma jednego wybijającego się :)

Napisano

To jednak dużo mówi. Przede wszystkim lubisz pewnie spokój, harmonię, tajemniczość..

Napisano

hmm... ciekawe:_oczko: ale chyba nie do końca tak jest... lubię jak się wokół mnie coś dzieje, no chyba że chodzi tu o spokój wewnętrzny, to wtedy by się zgadzało:zeby_na:

Napisano

Uwielbiam fioletowy, czarny i czerwony.

Ubieram się zazwyczaj w stonowane odcienie brązów, czerń...- może to podświadome odruchy kogoś kto chce wyglądać na szczuplejszą? :wysmiewacz:

Napisano

:krzywy: Frida_Kahlo - pamiętaj, że jasny też może "wyszczuplać", a ciemny "pogrubiać" w zależności od kroju, no a brąz to już szczególnie :_oczko:

Napisano
:krzywy: Frida_Kahlo - pamiętaj, że jasny też może "wyszczuplać", a ciemny "pogrubiać" w zależności od kroju, no a brąz to już szczególnie :_oczko:

 

 

 

Tak, tak. Naoglądałam się już mnóstwa programów typu: "Jak się nie ubierać" etc. i jestem uświadomiona. :)

Gość Jaga_Wiedzma
Napisano

Czarny w połączeniu z czerwonym, filet i zieleń.

Napisano

Ja uwielbiam ciepłe kolory

Na przykład ciepła soczysta: czerwień, żółć, pomarańcz, zieleń... kolorowo i ciepło, o tak :-)

Napisano

moje to róż ,brązowy w każdym odcieniu ,biel , rzeczy nosze dopasowane do mojej figury i na pewno nie sukienki i spódnice ,przy mojej wadze i wzroście niestety nie mogę sobie na to pozwolić ,wyglądała bym bardzo głupio

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Jeśli chodzi o kolory ubrań to... wszystkie, które do mnie pasują. :)

A kolory tak ogólnie:

-Niebieski/morski

-Fiolet

-Krwawa czerwień

-Granat

Jakoś nigdy nie mogłam "przetrawić" brązowego. Jeśli chodzi o drewno i nature to może być, ale ciuchy... Podziękuję. ;P

Napisano

Lubie wszystkie kolory, kazdy wydaje mi sie ladny i mozna go gdzies fajnie zastosowac. Ale do moich najulubienszych naleza wszystkie odcienie brazu, fioletu i zieleni.

Napisano

kocham biały. najlepiej wszystko przemalowałbym na biało : ) Do tego jeszcze lubię czarny i niebieski, te 3 ładnie razem wyglądają : P

Gość alathea
Napisano

ja czesto mam "zapotrzebowanie" na konkretny kolor (w ubiorze), moze byc bialy, czasem czerwony; kiedys musialam zalozyc razem intensywny rozowy z seledynowym zielonym - wygladalam jak papuga xDD, ale czulam sie wypoczeta i odstresowana :))

Napisano

a ja lubie wszystkie kolorki (no raczej) dzieki nim swiat jest piekny....

Napisano

ja tak mam z zapachem, ale gum do żucia (jestem od nich uzależniona) xD

  • 2 tygodnie później...
Napisano

W zależności od nastroju..Gdy byłam w małżeństwie dominował kolor czarny..potem brąz i beże

obecnie przeważają w szafie rzeczy białe...mniejszość kolorowych,ale sa i nadal beże..

  • 3 tygodnie później...
Napisano

mi podobno dobzre w czerwonym , a ubieram się na zielono, pomarańczowo i brązowo.

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Ubieram się na niebiesko (błękit, granat, mocny zwykły niebieski), czarno i biało, chociaż bardzo lubię mieszanki :)

 

za to uwielbiam obrazy w kolorach ponoć typowo wodnikowych ;) czyli niebieskich z żółtym

Napisano

Kilka lat temu miałam strasze wariacje na temat zielonego koloru, teraz nawet pokój mam na zielono (na 10 l farby dałam 10 zielonych barwników i jeden czarny!). Oczywiście czarny też uwielbiałam. Teraz mam pełno kolorowych rzeczy w szfie. Bardzo lubię nosić białe bluzki i przełamać to jakimś kolorkiem. Poza tym lubię szary, czerwony (raczej w dodatkach, niż w samym stroju), brąz, fiolet... Chyba to wszystko... A na głowie stonowana czekolada. O, bym zapomniała, ostatnio strasznie mi sie podoba róż w takim przydymionym, dekadenckim odcieniu.

Generalnie na to, co zakładam i w jakim kolorze ma wpływ przede wszystkim nastrój.

Napisano

Biały - nie wiem ale właściwie przez całe wakacje kupowałam bluzki w tym kolorze.

Napisano

Jeżeli chodzi o kolor włosów to blond piękny pszeniczny,świetlisty blond ;) Kolor który lubię nosić to beż,czerwień, zień (zwłaszcza butelkowa i lipy), turkusy, ciemna czekolada, szary,z czerni wychodzę po długim czasie uwalniam się od niej :) mam też słabość do bakłażanu i pomarańczy :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...