Jump to content

Lata osobiste - rok numerologiczny w praktyce


nastek96
 Share

Recommended Posts

  • Administrator

I druga ważna sprawa w prognostyce: analiza całości wpływu portretu numerologicznego. I tylko na tym tle można przewidywać, czy RO będzie wyraźniej zaznaczony czy przejdzie na jałowo. W tamtym wątku pisałam, że pełna numerologia psychologiczno - prognostyczna, to jest Data i Nazwa, i jeśli się weźmie pod uwagę oba składniki, wówczas dopiero można mówić o sprawdzalności także zapowiedzi takiego czynnika jak RO. Ale i to również podporządkowane jest astrologii, która jest najpełniejszym obrazem człowieka, bo to nie jest tylko kilka tysi lat obserwacji i wnioskowania (a numero to nawet nie dwa wieki) ale też ma szerszą perspektywę analityczną, ze względu na bardzo już indywidualne zróżnicowanie czasu narodzin, rozmieszczenie planet i ich aspektów.

Ale wracając do samej numerologii:  jak może działać prognoza RO? pomijam sposób obliczania, bo tym razem chodzi o powiązanie całości wpływów.

Uważam, że jeśli spłycimy się do samego odczytu opisu danego RO i odniesiemy go do siebie, no to wszyscy będący w tym samym RO powinni doznawać takich samych dobrodziejstw lub trudności z nim związanych. A tak nie jest, a to dlatego, że nasz numero portret składa się z wielu cyferek, a każda z nich ma większy lub mniejszy wpływ na to, co nas może spotkać w danym RO. Mam akurat na tapecie dwie Czwórki, więc odniosę się do nich - i tak: u tych dwóch osób, które mają ten sam RO, tą samą DŻ, ale już różne Cykle, szczyty (wyzwania i korepetycje), inną zawartość liczb i liter w Nazwie ten sam RO przejawia się zupełnie inaczej. 

Jeśli jeszcze dodamy do tego temperament, uzdolnienia, płaszczyznę ekspresji, kwadraty mantyczne (strzały) Nazwy i daty urodzenia, liczby karmiczne (mistrzowskie i szczególne też można), tranzyty liter + szczególiki takie jak podpis, aura Nazwy - to już mamy mnóstwo informacji, które pozwolą nam zorientować się, że jednak dany RO każdemu niesie coś innego i w inny sposób zamanifestują się wydarzenia, tak w pozytywie jak w negatywie, a może on być też całkiem przyziemny, jałowy i przejdzie bez echa.

 

Obie panie w ubiegłym roku 2020/2021 były w RO 8 (N.Czarmińska, cały cykl, czyli od urodzin do urodzin jedna liczba) 

U jednej i u drugiej zaznaczyły się zmiany w pracy, z tym, że jedna się z nią pożegnała i dzięki temu urwał się jej dopływ bieżącej gotówki, drugiej zaś fajnie się warunki pracy poprawiły, płaca też nieco wzrosła.

Ale ta pierwsza miała mały zapasik finansowy, więc nie przejmowała się zbytnio sytuacją, chociaż doskonale sobie zdawała sprawę z tego, że ten zapasik się wyczerpie. I się wyczerpał, pani jest teraz na utrzymaniu rodziny, jest już cienkawo, ale ma nadzieję na jakiś przychód. W tej całej sytuacji zachowała optymizm i pogodę ducha i to ją wznosi, nie pozwala popaść w deprechę, do czego ma skłonności (obie panie mają).

Druga pani, której się polepszyło, nie jest z tego polepszenia tak zadowolona jak być powinna, albo inaczej: widzi puste pół szklanki, bo "innym polepszyło się bardziej" (co rzeczywiście jest faktem). To ją frustruje, zniechęca do pracy i do życia w ogóle. 

I mamy tu sytuacje podobne, bo w RO 8 takie właśnie m.in. hece się przydarzają (przypływ lub odpływ gotówki, og. pomnożenie albo strata) ale skutki tych wydarzeń mogą być zupełnie różne. A ponieważ 8 związana jest także ze stanem zdrowia, to wydarzenia w pracy mogą na to zdrowie znacząco wpłynąć. One obie mają kłopoty zdrowotne, poważne, lecz u pierwszej ten optymizm może je wesprzeć, a u drugiej pesymizm może je nadszarpnąć. Teraz mają RO 9 i zobaczymy, co z tego ostatecznie wyjdzie. 

To oczywiście nie wyczerpuje tematu, bo i cykle mają różne i szczyty, więc i te czynniki również wpływają na to, jak się te lata przejawią, że o osobowości nie wspomnę, bo to oczywiste, lecz mam nadzieję, że choć niektórym da to pole do refleksji nad wpływem RO inaczej na każdego z nas. 

  • Super 6
Link to comment
Share on other sites

Urodzenie dziecka w 6 roku jest powodem do potwierdzenia sprawdzalności. Nie ma w tym nic z czego, by się można było rechotać. Nie każda kobieta musi rodzić w 6 roku i każda rodzi w innym tak samo jak każda inaczej postrzega macierzyństwo. Jedna jako coś pięknego i wspaniałego, inna jako coś normalnego ,,trzeba to zrobić i już", a nie oszukujemy się jeszcze inna jako zniszczenie życia i wielkie wyrzeczenia. Stąd dzieci mogą się rodzić w różnych latach. Poza tym urodzenie dziecka jest tylko jedną z ogromnej ilości dróg, które mogą się przydarzyć w 6 roku i być zakwalifikowane jako wydarzenie rodzinne. Ale jak najbardziej może to być wydarzenie charakterystyczne dla 6 roku. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • Ekspert

Dlatego ja podchodzę z przymróżeniem oka do numerologii i pierwsze czemu ufam i wierzę to astrologia. Te złe prognostyczne wpływy działają( przynajmniej u mnie) w 100%. Te lepsze wpływy to chyba kwestia oczekiwań - i człowiek zawsze chce by było lepiej i „bardziej”, na co nie zawsze pozwala horoskop urodzeniowy. 

  • W punkt 4
Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
5 godzin temu, nastek96 napisał:

Urodzenie dziecka w 6 roku jest powodem do potwierdzenia sprawdzalności. Nie ma w tym nic z czego, by się można było rechotać.

 

No właśnie jest z czego rechotać, bo to nie jest żadnym dowodem sprawdzalności, skoro w każdym innym roku, od 1 do 9 też się rodzi dzieci. Gdyby rodziły się tylko w szóstym - to byłby niezbity dowód. A tak jest to tylko dowodem na ignorancję kminiącego. 

 

5 godzin temu, nastek96 napisał:

Nie każda kobieta musi rodzić w 6 roku i każda rodzi w innym tak samo jak każda inaczej postrzega macierzyństwo. Jedna jako coś pięknego i wspaniałego, inna jako coś normalnego ,,trzeba to zrobić i już", a nie oszukujemy się jeszcze inna jako zniszczenie życia i wielkie wyrzeczenia. Stąd dzieci mogą się rodzić w różnych latach. Poza tym urodzenie dziecka jest tylko jedną z ogromnej ilości dróg, które mogą się przydarzyć w 6 roku i być zakwalifikowane jako wydarzenie rodzinne. Ale jak najbardziej może to być wydarzenie charakterystyczne dla 6 roku. 

 

Nastek, przeczytaj to raz jeszcze uważnie, co napisałeś. Dzieci nie rodzą się w różnych latach dlatego, że dana kobieta w jakiś sposób podchodzi do sprawy macierzyństwa. Ciąża i poród nie mają nic wspólnego z rokiem osobistym, przeciwnie - to rok osobisty można podciągnąć pod to zdarzenie i każdemu wyjdzie to, co chce, żeby wyszło. I podejście matki nie ma z tym nic wspólnego. To wiem akurat, jako matka choćby ale także rozmawiałam z mnóstwem innych kobiet - ich podejście nie ma wpływu na fakt, że dzieci, których mamy muszą podjąć wielkie wyrzeczenia rodzą się np. w 4, a te, które są radośnie przyjmowane w 3 czy 6.  To naprawdę nie działa. 

I na tym też polega pułapka multi - opisów. Nie ma konkretu, nie ma niczego właściwego tylko tej jednej liczbie. Wielość, kwiecistość  owszem, ubarwia, wzbogaca, ale niestety prowadzi na manowce, w labirynt pomysłów, a nie widzi się konkretu. 

Jeśli wychodzimy z założenia, że "urodzenie dziecka jest tylko jedną z ogromnej ilości dróg, które mogą się przydarzyć w 6 roku i być zakwalifikowane jako wydarzenie rodzinne" to musimy przyjąć, że wszystkie inne liczby także mają ogromne ilości dróg i w związku z tym jakkolwiek by się nie objawiła / zrealizowała, to wszystko da się podciągnąć pod definicję. A nie na tym rzecz polega. Prognoza musi być jasna, a RO jest właśnie jednym z elementów czystej prognozy. Portret numerologiczny określa osobę, wraz z jej całym psychofizycznym ustrojstwem, tak jak i w astrologii natal. Ale i tu i tam są elementy służące jedynie prognozowaniu i to prognozowanie ma być precyzyjne, a nie dopasowujące na zasadzie "jest z czego wybierać". I tu nie działa schemat emocji, podejścia matki do kwestii zaciążenia i urodzenia dziecka, to nie ma żadnego znaczenia przy RO, czyli elemencie prognostycznym, ponieważ żeby doszło do ciąży i porodu, ten element musi być kompatybilny z innymi wskaźnikami z portretu i tylko w tym sensie można rozpatrywać fakt, że dzieci rodzą się w każdym RO.

 

  • W punkt 3
  • Super 3
Link to comment
Share on other sites

Nadal uważam, że nie ma się z czego śmiać. W 6 roku mogą się dziać różne rzeczy, ale urodzenie dziecka również może być tym rodzinnym wydarzeniem tak samo jak inne wydarzenia. Już to napisałem.

Jeśli przyjmiemy twoja teorię to żadne wielkie wydarzenie nie może być potwierdzeniem bycia w jakimkolwiek roku. 

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
4 godziny temu, nastek96 napisał:

W 6 roku mogą się dziać różne rzeczy, ale urodzenie dziecka również może być tym rodzinnym wydarzeniem tak samo jak inne wydarzenia. Już to napisałem.

 

Nastek... niestety, jeśli tak podchodzisz do tematu, że "urodzenie dziecka również może być tym rodzinnym wydarzeniem tak samo jak inne wydarzenia" - a może, bo narodziny zdarzają się w każdym roku, a więc i w tym 6, to tym samym oznacza to, że także w każdym innym roku urodzenie dziecka również może być rodzinnym wydarzeniem, tak samo jak każde inne wydarzenia. Do tego właśnie prowadzi kompilacja opisów. Widzisz, praktykuję numerologię ponad 20 lat i widzę, co jest jej esencją a co dodano do niej po drodze. Wiem, że narodziny przypadają na absolutnie każdy rok osobisty, a więc to wydarzenie nie może być przypisane tylko nr. 6 a tym samym rok nr. 6 sam w sobie nie może być prognozą narodzin. A rok osobisty to jest właśnie prognoza, ale nie może być prognozą pewną bez powiązania z innymi czynnikami numerologicznymi. Gdybym chciała bazować jedynie na roku osobisty, to bym powiedziała klientowi, że w tym roku:

- zakocha się

- weźmie ślub

- może spodziewać się potomka

- polepszy mu się sytuacja (bytowa, zawodowa, materialna, rodzinna, towarzyska, społeczna etc. etc.

- odnowi jakąś przeszłą znajomość, relację, związek

- zajmie się działalnością związaną ze sztuką. Niekoniecznie osobiście; może sobie malować, śpiewać, tańczyć, grać, rzeźbić czy pisać wiersze a może zająć się skupem dzieł sztuki. Albo może zacząć się ukulturalniać

- przyozdobi sobie chatkę. Albo zajmie się swoim wyglądem

- weźmie się za od dawna odkładany remont. Albo kupi mieszkanie, dom. 

- zmieni pracę. Albo miejsce zamieszkania, przeprowadzi się. 

- weźmie się za handel (obrót towarami) 

- zerwie związek, rozwiedzie się

- będzie musiał zająć krewnym. Może być, że upierdliwym. Albo będzie to obciążające. Ale może też być to bardzo przyjemny obowiązek.

- będzie musiał płacić alimenty

- rozleniwi się. Albo przeciwnie - wpadnie w wir pracoholizmu

- zapozna się z salą sądową - możliwy jest jakiś spór prawny

no i tak dalej w ten deseń, ale te elementy przytrafiają się także w innych latach osobistych i niestety, to wszystko nie potwierdza sprawdzalności.

Prawda, że prognoza czarująca, lecz bądź tu mądry, co wybrać - ale to właśnie nie jest prognoza - to jest jedynie spectrum możliwości i nie wiesz, co się zdarzy, lecz możesz to przewidzieć, jeśli weźmiesz pod uwagę cały numerogram.

Rok osobisty jest to coś na podobieństwo solariusza - jakieś tendencje się rysują, ale żeby przewidzieć co się zamanifestuje a co nie, to trzeba go sprzęc z natalem, tranzytami i progresjami. Inaczej to będzie tylko czcza gadanina. 

Ogólnie można natomiast zwrócić uwagę, że jest to tzw. częstotliwość harmonii i w tym roku "uwaga, myśli, troska są – lub powinny być – skierowane na sprawy rodzinne, na życie domowe, na tworzenie ciepłej atmosfery w każdym miejscu, gdzie się znajdujemy oraz na wyrażanie w jakiejś formie ekspresji artystycznej dla własnej przyjemności, ponieważ możliwość takiego wyrażenia niesie ukojenie i poczucie szczęścia, właśnie szczególnie w tym roku", lecz również może on zapowiadać uciążliwe obowiązki oraz podejmowanie ważnych dla przyszłości decyzji, jednak nie zaczynać czegoś, czego nie jest się w stanie zakończyć. Należy też być ostrożnym ze zobowiązaniami i podejmować się tylko tego, co jest się w stanie udźwignąć. I to jest właśnie to, co jest sednem tego roku, coś co ten rok odróżnia od innych, chociaż i w tym można doszukać się podobieństwa do harmonijnej trójki, lecz 3 jest bardziej lekka i beztroska, bardziej przyjemna a mniej obowiążkowa niż 6. 

 

 

  • Super 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...