Dziś będzie o tym jak myślenie boli u decydentów Allegro.
Możecie spytać, co to ma wspólnego z bercikowymi przygodami z ezoteryką i w ogóle z samą ezoteryką - ano ma. To, że myślenie sprawia trudność - nie tylko ichnim decydentom - to jest jedna strona medalu, ale to, że ta chora polityka utrudnia ezofanom dostęp do lektur i akcesoriów to druga. I o tym właśnie chcę napisać. A właściwie nie ja, tylko Makrela, której wpis z dawnego bloga pozwoliłem sobie zamieścić, a której zdanie w pełni