paulicha Napisano 3 Maja 2010 Napisano 3 Maja 2010 Poprzedniej nocy miałam dziwny sen. Byłam wraz z moim chłopakiem na wsi u mojej babci. Gdy siedzieliśmy w kuchni w pewnej chwili mój chłopak wziął mnie do siebie na kolana i zaczął płakać, że przeprasza za błędy, za to, że był wiecznie zajęty, za to, że nie dzwonił do mnie, że zaniedbywał mnie. Przytulał mnie do utraty tchu. Jego twarz czasem zmieniała się... w twarz mojego Ojca, jednak twarz mojego chłopaka dominowała bardziej. Kiedy skończył się jego płacz wziął mnie na ręce i zaprowadził do pokoju, gdzie była babcia z ciocią, i powiedział, że musi iść do pracy... Co ten sen może oznaczać? Dodam, że jest to związek na odleglosc (60 km), nie widzieliśmy się dwa miesiące, ponieważ on nie miał początkowo pieniędzy, teraz ciężko pracuje wraz ze swoim ojciem i nie ma dla mnie czasu... Cytuj
Pysiaczek Napisano 4 Maja 2010 Napisano 4 Maja 2010 Pierwsza część snu może być odbiciem rzeczywistej sytuacji - tego, że nie jest Wam dane widywać się tak często jak tego pragniecie przez co odczuwasz jego brak, a może nawet czasem zdarza Ci się pomyśleć, że to jego wina. Co do drugiej części - twarz ojca - to mam pytanie; czy Twój tata nie ma negatywnych odczuć co do Waszego związku ? Cytuj
paulicha Napisano 4 Maja 2010 Autor Napisano 4 Maja 2010 Nie, mój tata nie ma nic przeciwko. Wydaje mi się, że nie traktuje tego związku poważnie, bo twierdzi, że jestem młoda i jeszcze dużo partnerów przede mną... Cytuj
Pysiaczek Napisano 4 Maja 2010 Napisano 4 Maja 2010 Więc może on symbolizować cechy dominujące u mężczyzn, których brakuje Ci w Twoim chłopaku; mądrość, autorytet, opiekuńczość... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.