Jump to content

niespodziewany prezent od teściowej za woalką


magonek
 Share

Recommended Posts

Witajcie, bardzo proszę o interpretację snu, gdyż nie wiedzieć czemu nie daje mi spokoju

 

Oto on:

 

Jestem z narzeczonym u moich tesciow -ale w tym śnie to inny dom- wydaje mi sie ze mojego zmarlego dziadka, tego domu juz dawno nie ma...Dom jest pietrowy i my wchodzimy po schodach. W każdym razie tesciowie namawiaja nas na udział w jakiejś imprezie,zwłaszcza mama mojego narzeczonego, ja się wzbraniam bo nie za bardzo mam ochotę tam iśc, tak więc tłumaczę się, że nie mam nawet żadnej fajnej sukienki na takie wyjscie, co kłamstwem też nie jest.Kolejna scena to gdy jestesmy u nich w dniu tej uroczytsci, mielismy wpasc na chwilę a tu okazuje się ze moja przyszła tesciowa zgotowała mi niespodziewany prezent -cudną bardzo drogą suknię. Ja wiem - nie wiem skad - ze kosztowala 13 tys. (!!!!) Jestem w szoku, a tesciowa mowi, ze skoro mowilam ze nie mam to teraz juz mam i ze teraz juz nie ma wymowki, ja sie zdenerwowalam bo mowie do narzeczonego ze przeciez wlosow nie mam nawet łądnie uczesanych, nie jestm umalowana i jak ja pojde na taka impreze w takiej pieknej sukni ale taka niezadbana z reszta.Patrze na moja tesciowa a ona wyglada jak nie ona, ma smutne ciemne oczy, ciemne wlosy i o zgrozo czarna woalke za ktora ukrywa ta swoja zmieniona twarz, ubrana jest w suknie bardzo podobna do mojej - bladorozowo-kremową. Bardzo mnie nurtuje zwlaszcza ta woalka... ktos pomoze??:) pozdrawiam serdecznie dodam ze ostatnio miewam jakby swiadome sny- w sensie wiem ze sni i potrafie sama sobie mowic zrob to czy tamto albo ze juz nie chce tego snic albo ze chce sie obudzic, a ten sen byl taki realistyczny....

Link to comment
Share on other sites

Witam!

Ach te teściowe męczą człowieka nawet w snach.

Ale kończąc żarty sen obrazuje twoje wewnętrzne lęki. Mianowicie, zaczynając od początku, dom - tu jest oczywiste że to jest odzwierciedlenie ciebie a konkretnie twego wnętrza to że jest duży i piętrowy to dobrze, schody - idzesz po nich do góry wraz z narzeczonym - wchodzicie w nowy etap życia to że do góry no dobry znak śwaidczy to otym że ten krok z waszej strony jest przemyślany i planowany. Wchodzisz na górę i co - teściowa i do razu zaczyna cie "molestować" odnośnie imprezy na którą ty nie bardzo jesteś chętna mam wrażenie że jeżeli chodzi o ślub i wesele masz całkim innee plany niz ona. Wracając do sceny z teściową - tłumaczysz sie jej odnośnie ubioru co może znaczyć to że nie jesteś pewna czy w jej oczach jesteś tą odpowiednią kobietą dla jej kochanego synucia. I dochodzimy do finału impreza i suknia otóż ubiera cię w drogą suknię podobną do swojej oznacza to że się obawiasz że opowieści o teściowych te z kawałów w twoim przypadku mogą być prawdziwe a przecież ty jesteś zupełnie inna niż teściowa (stąd lęk przed tym że zostaniesz źle odebrana) i znowu symbol mówiący że czujesz się nigodna "syneczka" - brak makijażu, niedbała fryzura i koszt tej sukienki (tyle pieniędzy a ja taka nieuczesana).

A teraz czas na wyjasnienie ubioru teśiowej i zmian które ukrywa. Znając życie w obecnem momecie twoja przyszła mama jest odwrotnościa teściowej z kawałów czyli "baba w dechę"(suknia w kolorze blado różowym - kolor miłosci) ale (zawsze te ale) ale co będzie po ślubie czy jak się zorjentuje że nie jestem taka jak ona (podobne suknie), i np. lubie dietę śródziemnowmorską a nie schabowego z kapustą może się zmieni i pokaże swoje prawdziwe oblicze (ukryte pod woalką całkiem inna osoba), będzie smutna i będzie żałować swojego syneczka. Istnieje jeszcze jedno wytłumaczenie woalki w kolorze czarnym autentyczny żal twojej teściowej po "starcie" syna (już inna kobieta przytula "owoc jej łona") i ty jako kobieta podświadomie ją rozumiesz.

Pozdrawiam:

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

napisalam dlugaśną odpowiedź, gdzie uzewnetrznilam sie totalnie a propos moich relacji z -przyszlą teściowąl i mi ją zjadło, wnioskuję więc że chyba powinnam zachować dla siebie pewne przemyślenia... ;)

Jednak przede wszytskim-dzięki Sławomir za wyczerpującą odpowiedż na mojego posta. Wyczerpującą i - po przeanalizowaniu jej bardzo spostrzegawczą i prawdziwą. Przemyślałam kilka spraw i chyba faktycznie masz rację.Powiem Ci że ja woalkę odczytalam jako symbol pogrzebu, nie wiem czemu tak mi sie kojarzy ze kobiety czesto sie za nimi chowaja przy tej okazji i sie przestaszylam ze sie cos zlego święci,poza tym ten jej smutek w oczach... tak wiec uspokoiles mnie...:) Jeszcze raz wielki dzięki, mam nadzieję ze do napisania jeszcze :)

Link to comment
Share on other sites

Tak jak coś wcina to znak że lepiej tego nie pisąc i zostawić dla siebie. Co do woalki to pomyśl sobie jakie to wspaniałe urzadzenie jesteś na pogrzebie osoby którą najchętniej pochowałabyś żywcem a wszyscy myslą ze jesteś pogrążona w żalu. Szkoda że niema męskiego odpowiednika.

pozdrawiam:

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...