Jump to content

co to jest związek karmiczny?


Guest Lilith
 Share

Recommended Posts

Jeśli taki wątek już powstał to przepraszam.

Mam takie (być może banalne dla wielu tutaj) pytanie: co to tak naprawdę jest związek karmiczny? jakieś zagrożenia z tego płynące?

czy taki związek ma szanse przetrwać?

Link to comment
Share on other sites

Czym jest miłość karmiczna ?

 

Zdarzyło Wam się kiedyś spotkać osobę, która zachwyciła Was od pierwszego wejrzenia? O której nie mogliście przestać myśleć ani wieczorem, kiedy kładliście się spać, ani z samego rana, zaraz po przebudzeniu?.

 

 

Która wydawała Wam się tym jedynym / jedyną, drugą połówką jabłka, gdy jednak próbowaliście się do niej / niego zbliżyć, zdarzały się nieprzewidziane, zaskakujące rzeczy? Być może były to nagle, nie z Waszej winy, odwołane spotkania lub czuliście, że Wasz wybranek / wybranka jednocześnie przyciąga Was do siebie, ale i odpycha? Jeśli tak, bardzo prawdopodobne, że Amor trafił Was strzałą miłości karmicznej. Co to oznacza? Oznacza to tyle, że karma Waszego partnera karmicznego / Waszej partnerki karmicznej wikłała Was w związek pełen przeszkód, może nawet nie do pokonania. Miłość karmiczna jest jednak, tak na pocieszenie, zawsze odwzajemniona.

 

 

Karmiczna miłość, czy też ogólnie mówiąc, karmiczne związki są powiązane z cierpieniem i z reguły nie są łatwe. Przynajmniej do pewnego momentu.

Być może znasz taką sytuację: spotykasz człowieka, patrzysz mu w oczy i nie wiesz, co z tobą się dzieje, ponieważ nagle jest wszystko inaczej:

- czujesz do kogoś ogromna siłę przyciągania,

- budzisz się i zasypiasz z myślą o tej osobie,

- on/ona towarzyszy ci w myślach przez cały dzień, i to do tego stopnia, że nie potrafisz się na niczym skoncentrować,

- myśli o nim/ o niej powracają wciąż natarczywie,

- masz wrażenie, że nie możesz dobrze pracować,

- masz wrażenie, że jej/jego dotyk przenika w głąb ciała,

- to wszystko kosztuje ciebie ogromnie dużo siły i co najgorsze nie możecie być razem: spotkania bywają odwoływane, dzieją się „dziwne rzeczy”, które powodują, że takie spotkanie jest niemożliwe, on/ona jest w związku....

 

A kiedy już zaczyna coś się dziać, to nagle druga strona robi trzy kroki do tyłu, otacza się murem, milczy, by za jakiś czas wysłać sygnał dający nadzieję. Wszystko ciągnie się w nieskończoność.... A ty masz już dość. Nie wiesz, jak się zachować, by nie wymuszać i nie tracąc twarzy, mieć go/ją przy sobie.

 

To, co trzeba zrobić to odpuścić. Puścić tę druga osobę wolno. Przeciąć ten karmiczny sznur, który was łączy. Nie należy bać się, że się tego kogoś straci. Ta miłość będzie istnieć. Ale tylko wówczas, gdy zajmiemy się własnym życiem skoncentrujemy na sobie, nauczymy się być szczęśliwym nawet i bez tego kogoś przy naszym boku, ta druga osoba może zacząć odrabiać własną lekcję – może przyjrzeć się własnym uczuciom. Dopiero wtedy, gdy nie będzie czuć przymusu, tej taśmy, jak smyczy, na której karmiczny partner wszędzie i zawsze ją prowadzi, dopiero wówczas może jasno opowiedzieć się po stronie własnych uczuć.

 

 

 

To info pochodzi z tego forum. Myślę, że ten tekst choć trochę da Ci odpowiedz na Twoje pytanie:)

Link to comment
Share on other sites

tak. to wszystko wyjasnia.. tylko kurcze.. smutne to troche :( przyciaganie moze nie bylo od pierwszego wejrzenia, bo znalismy sie troche dluzej. ja na poczatku nawet go nie zauwazalam. on mnie pewnie tez nie. i nagle, przyszlo nam widywac sie czesciej, razem studiowac. i tak.. i chyba ten czas byl tym 'gromem z jasnego nieba'. codziennie godzinami ze soba rozmawialismy. kazda mozliwosc kontaktu, internet, telefon, gadu - byl wrecz obowiazek sie odezwac. wytworzyla sie ta magia. chox wtedy raczej nie bylo mowy o milosci. raczej o przyjazni. i to takie... kazde moje dotkniecie go (bez uczucia czy pozadania - po prostu dotyk), zwykle dotkniecie opuszkiem palca jego ramienia.. i w tym momencie staje mi serce. jest tak.. ciezko to opisac. eh slabo mi sie robi na sama mysl o tym dotyku. nie wiem jak on to czuje ze swojej strony, czy tez kolana mu sie uginaja... wszystko rozwinelo sie dosc szybko. tak ja potrzebowalam przyjaciela. jego ciepla i wsparcia. a on mnie tak samo. i trach - zrozumialam ze sie zakochalam, i ze on tez. sek w tym, ze on sie odsunal. nie wiem. w sumie nie powiedzielismy sobie nic jeszcze, ale czuje ze on ma obawy... nie wiem co teraz bedzie. jutro sie zobaczymy. Rokka powiedziala ze jestesmy 'karmiczni'... z jednej strony wierze, ze to by sie udalo - z drugiej, boje sie tej nieszczesnej karmy...

Link to comment
Share on other sites

Nie bierz tak tego do siebie:) My swoimi poczynaniami tez mamy duzy wkład. Takie karmiczne spotkania zawsze nas czegoś nowego uczą i nie tylko w związkach. Karmiczne powiązania możemy mieć również z innymi osobami z którymi mamy kontakt. To nic innego jak relacje międzyludzkie z którymi mamy stycznosć kazdego dnia. Jedni pozostają na dłuzej w naszym życiu inni krótko. Te drugie są mało znaczące dla nas.Bynajmniej z mojego doświadczenia. A takich karmicznych powiązań nie ma się czego bać. To one daja nam na szanse na wewnętrzną przemianę, na pewną mądrość:) Sama byłam w takim związku i z perspektywy czasu duzo mi dał, stałam się szerzej patrzeć na otaczający mnie świat, na ludzi których spotykam. Poza tym jak ktoś chce być szczęśliwy to będzie:) Nie przejmuj się tak tą karmą, póki co porozmawiajcie sobie szczerze co czujecie do siebie. Życzę powodzenia i pozdrawiam ciepło:))

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dzieki anastel ;) podbudowalas mnie . to nie jest tak, ze myslalam, ze przez ta karme to juz tylko stracenie. ale czulam ta sile przyciagania i mialam obawy...

Link to comment
Share on other sites

Cieszę się, ze choc trochę mogłam pomóc a pytać zawsze warto:))

 

Na deser:)...http://www.ezoforum.pl/legendy/40313-o-wybaczaniu.html

Edited by anastel
Link to comment
Share on other sites

Userko jestes moim przewodnikiem w tym temacie, to z Twoich postów czerpię wiedzę:))

 

dziękuje :)), od Ciebie również się uczę :). Poza tym, to forum jest świetne, każdy wnosi coś nowego :)

Link to comment
Share on other sites

Ja tylko jeszcze troszkę rozwinę ten temat na który już pisałam na forum :

 

W różnych opracowaniach różnie ta miłość karmiczna jest traktowana.Jedni autorzy piszą o tym jak taki związek karmiczny jest trudny, ale tyle jest związków niekarmicznych trudnych, wręcz bolesnych,że właściwie każdy związek oparty na uczuciu może być trudny. Miłość karmiczna to taka miłość, która zdarzyć się musi i kruszy nasze serca czy my tego chcemy ,czy nie.7/16 jak to już groźnie wygląda dla osób orientujących się w numerologii.Bo przecież ten związek musi się rozpaść, czasem ta suma dróg jest dłuższa 7/16/25/34/41/i jeszcze dalej.Więc może ktoś dostanie jeszcze od życia szanse i znów spotka się ze swoją miłością ?

 

Podobał mnie się tekst Małgorzaty Stawarz, który przytoczę :

 

Niektórych ludzi łączą karmiczne związki. Taka może być też miłość. Jest wzajemna, ale niespełniona z jakiegoś powodu. Mówi się więc wtedy, że dwie osoby są sobie przeznaczone. Upomina się o spełnienie nawet po wiekach, w każdym wcieleniu i w losach kolejnych pokoleń.

 

Wiele jest znaków spotkania karmicznej miłości. Są informacjami, zawartymi w sprzyjającym układzie planet, by spotkanie mogło się zdarzyć. Na to wskazuje także bardzo dziwny przebieg życia, ale też wyjątkowa zgodność cech i dążeń obu osób.

Spotkanie karmicznej miłości wskazuje też numerologiczna analiza związku. Niespełniona karmiczna miłość jest związkiem korzystnym bez względu na to, jakie nazwisko będzie nosić kobieta przed i po ślubie. Analizując setki cech mentalnych obu osób w najróżniejszych kombinacjach, osoby powiązane karmiczną miłością pasują do siebie "jak ulał"! W zasadzie, niczego nie trzeba zmieniać.

Czasem są naprawdę potrzebne niewielkie warunki dla duchowego dopełnienia tej miłości i szczęścia. Bywa, że trzeba tylko pokonać niesprzyjające okoliczności, które mogły być powodem dawnej rozłąki. Partnerzy nie muszą dopasowywać się do związku, ponieważ są wyjątkowo zgrani, zgodni w poglądach i celach życiowych.

 

Wielu ludzi czuje, że gdzieś na świecie jest osoba, którą nazywają „drugą połówką”. Nie wiedzą dokładnie, jak wygląda, kim jest i jakie są jej losy? Są jednak gotowi przyjąć ją na nowo do swojego serca bez względu na wszystko i wyrzec się dla niej wszelkich posiadanych wygód! Człowiek czuje, że taka osoba istnieje i trzeba ją odnaleźć! W przeciwnym razie jego dusza nie zazna szczęścia i spokoju.

Będzie się to przejawiało niezrozumiałym uczuciem osamotnienia uczuciowego, może nawet próbą zagłuszania tęsknoty karmicznej w nieustannych romansach, nałogach, jak też przeżywanych dramatach, klęskach i rozczarowaniach lub rozpaczliwych próbach samounicestwiania.

Nieszczęśliwa dusza grzęźnie w rozpaczy i nic jej nie zadowala; ani sława, ani pieniądze, ani żadne rozrywki towarzyskie. Jest głęboko nieszczęśliwa i sama dokładnie nie wie, dlaczego tak jest.

Tęsknota za niespełnioną miłością karmiczną jest zawsze cierpieniem. Takim, którego nie da się zamaskować w pozornie udanym życiu lub związku z kimś innym.

 

Wcześniej lub później do spotkania karmicznej miłości dochodzi, bo cały wszechświat temu sprzyja!

Ta miłość nie rodzi się powoli, ale wybucha nagle. Wystarcza jej jedno spojrzenie i rozpoznanie duchowe zakochanych. Jest jak piorun, magia, szaleństwo. Domaga się spełnienia - wbrew rozumowi, interesom i wygodzie życia. I choćby jej zaprzeczać, usiłować ją odepchnąć, to i tak dociera do głębi duszy i nie może zostać zapomniana.

Może zburzyć cały poukładany plan bezpiecznego i spokojnego życia, zgodnego z narzuconymi zasadami środowiskowymi. Domaga się zjednoczenia duszy i ciała od wiekow i pokoleń!

Jest więc siłą, nad którą trudno zapanować. Miesza siłę z bezsilnością, strach z nadzieją, porządek i rozsądek. A wszystko po to, aby dusze w triumfie nad czasem i przestrzenią stały się jednością.

 

Samo spojrzenie, nie wspominając o dotyku między osobami, związanymi karmiczną miłością, doprowadza do ekstazy, oszołomienia, utraty kontroli nad wydarzeniami i ich skutkami. I wcale nie chodzi o działanie hormonów, ale coś znacznie silniejszego i nieracjonalnego, co pozwala nawet duchowo kochającym się ludziom wyrzec się też fizycznej bliskości, mimo pragnienia zjednoczenia. Po to, aby czegoś nie zepsuć, nie zmarnować, nie stracić...kolejny raz.

Rozkosz, jaką daje spotkanie z karmiczną miłością, może więc wywoływać zwykła z pozoru rozmowa o byle czym. Taka, która tworzy pozorny dystans i daje czas na ochłonięcie z wrażeń i ułożenie w głowie uczuć oraz ich zrozumienie.

Takie spotkania są bowiem z jednej strony upragnione, ale też przerażające i zaskakujące. Ludzie mają wrażenie, jakby się znali od dawna.

Przyjmują to spotkanie z niedowierzaniem, ponieważ są udręczeni tęsknotą i poszukiwaniem siebie wzajemnie. Kiedy spotkanie dochodzi do skutku, to wydaje się ono kolejnym życia podstępem i fałszywą nadzieją. To taka mieszanka szoku i strachu przed odkryciem własnej tajemnicy serca.

Cechą charakterystyczną spotkania z karmiczną miłością jest to, że pojawia się zdolność do niezwykłego telepatycznego rozumienia uczuć i tęsknot drugiej osoby. Jednocześnie pojawia się nieśmiałość, speszenie, zawstydzenie, zagubienie. Takie osoby „czytają” swoje serca, dusze i wzajemne pragnienia wbrew oficjalnym komunikatom i zachowaniom.

Potęga karmicznej miłości staje się jednoznaczna przy pierwszym pocałunku. Wybucha z całą mocą ponadczasowa tęsknota i radością bliskości. A ludzie... nie mogą potraktować pocałunku powierzchownie. Nigdy nie traci on dla nich znaczenia! Za każdym razem staje się odkrywaniem wzajemnego piękna ponadczasowej i ponadwymiarowej miłości. Zawsze jest ważnym łącznikiem bez względu na okoliczności – do końca wspólnego życia takiej pary.

Niestety, spotkania z karmiczną miłością nie są łatwe. Na na jej drodze stoi wiele przeszkód, nawyków, a także...słabości i lęków mentalnych do przełamnia.

Podstawową sprawą, ale też problemem ludzi, może być uświadomienie sobie, że o tę miłość i osobę chodziło od zawsze, od wieków i jest wytęsknioną dla duszy.

Spotkania raczej rzadko wypadają w łatwym czasie i okolicznościach. Tak musi być, ponieważ karmiczna miłość jest tą, która kiedyś (przed wiekami) została zmarnowana zbyt łatwym jej wyrzeczeniem jednej z osób. Zawisła więc w czasoprzestrzeni dla uregulowania relacji między dwiema osobami. Winny z dawna, będzie zatem mieć więcej utrudnień, aby tę karmiczną miłość (duchową) dopełnić dla spokoju obu dusz. Dopełnieniem wcale nie jest tylko seks. Nie wystarczy on do uzyskania spokoju partnerów, kochających swoje dusze. Nie da się od tego głębokiego uczucia uwolnić w żaden inny sposób, niż przez jasne określenie wzajemnych uczuć oraz zgodną decyzję obu osób o dalszym losie ich związku.

Karmiczna miłość jest ogromnym szczęściem dla człowieka i spotkanie z nią jest bardzo czytelne. Taka miłość nie złamie podstawowej zasady istnienia, jaką jest wola człowieka. Rozkwitnie w radości, dając szczęście swoją obecnością, albo zniknie na zawsze, kiedy się jej ktoś wyrzeknie. Odda własne szczęście na rzecz szczęścia ukochanej osoby. Jeśli między partnerami istniał kiedyś konflikt, to powinien on być zamknięty w taki sposób, aby nie powodował dalszych cierpień.

Spełnienie karmicznej miłości oznacza dla człowieka brak strachu, siłę wewnętrzną, spokój, ukojenie, koniec gry i pozorów. Wreszcie może on być tym, kim jest naprawdę i rozwijać się duchowo, by nieść swoim przykładem światło nadziei innym ludziom.

Oznaką spotkania karmicznej miłości jest to, że czyni człowieka lepszym, piękniejszym, zdolnym pokonać własne słabości. I poznać ją po tęsknocie za drugim człowiekiem w małym i dużym rozstaniu, które nie znika w miłych kontaktach z innymi osobami.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Pysiaczku!! dzieki wielkie. w sumie to wszystko sie zgadza (co mnie jeszcze lekko przeraza), ale dzieki Tobie uwierzylam, ze jesli sie zawalczy to sie wypelni przeznaczenie.

i jak rozumiem - niekoniecznie musi to byc milosc do konca zycia - mozna sie rozstac, tyle zeby to byla wspolna przemyslana decyzja? Wazne zeby pozostal szacunek do siebie nawzajem i do tego uczucia...

ps. faktycznie, bardzo sie pod jego wplywem zmienilam - na lepsze. tutaj on jest tym 'grzecznym' ulozonym, a ja ta niepokorna... ale jego opanowanie ukierunkowalo mnie na osiagniecie tego spokoju i tak naprawde to to co sie miedzy nami dzieje otworzylo mi oczy na moje przeznaczenie...

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

W różnych opracowaniach różnie ta miłość karmiczna jest traktowana.Jedni autorzy piszą o tym jak taki związek karmiczny jest trudny, ale tyle jest związków niekarmicznych trudnych, wręcz bolesnych,że właściwie każdy związek oparty na uczuciu może być trudny. Miłość karmiczna to taka miłość, która zdarzyć się musi i kruszy nasze serca czy my tego chcemy ,czy nie.7/16 jak to już groźnie wygląda dla osób orientujących się w numerologii.Bo przecież ten związek musi się rozpaść, czasem ta suma dróg jest dłuższa 7/16/25/34/41/i jeszcze dalej.Więc może ktoś dostanie jeszcze od życia szanse i znów spotka się ze swoją miłością ?

 

Pysiaczku, czy możesz napisać więcej na temat związku karmicznego 7/16. Ja jestem w takim związku, a właściwie byłam. Dlaczego taki związek musi się rozpaść? Ja wierzę, że , mimo iż to zerwałam, będziemy znów razem.

Bardzo proszę Cię o odpowiedź.

Link to comment
Share on other sites

....

 

Reniferku znalazłam coś takiego na temat związków 7/16

 

 

 

7 to wibracja duchowa, dlatego od razu wiadomo, że związek sygnowany wibracją 7 to związek karmiczny. Jest to związek karmiczny, w którym 2 ludzi mogą sytuacją być zmuszeni do przebywania razem, gdzie występuje dość często pewien rodzaj tarcia pomiędzy nimi. Są to związki celu, czyli jest jakiś wspólny cel do osiągnięcia i stąd należy takiego związku nie unikać. Należy w tym związku pozostać poniekąd dopełniając tą karmę, wypełniając to zobowiązanie tej dwójki ludzi w danym wcieleniu. Często są to związki narażone na oddalenie. Wibracja 7 jako wibracja wspólna dla związku również wskazuje na to, że związek jest szarpany. Może być związkiem nazwanym jako związek, ale dwoje ludzi generalnie dzieli jakaś odległość lub często dzieli ich odległość. Żony marynarzy często tworzą związki znaczone wibracją 7, bo jest to trochę informacja, że w związku będą się działy sprawy, będą stawały przeszkody w tym związku na drodze do realizacji, które, jeśli nie występuje głęboka więź duchowa, porozumienie dusz, a nie tylko porozumienie intelektów i ciał, to taki związek nie jest w stanie przetrwać.

Jeśli właśnie wchodzi się na taki wyższy filozoficzny poziom patrzenia na relacje z drugim

człowiekiem, jeśli związek zaczyna być związkiem głęboko duchowym, wtedy, jak najbardziej on ma rację bytu, ale trudno jest wtedy powiedzieć o codzienności dającej spełnienie.

Wibracja 16 – jest wibracją szczególną, jeśli chodzi o 7, bo tu jest karma związków, więc w tym momencie dokładnie jest pokazane, że losy związku zależeć będą od decyzji tylko i wyłącznie jednej osoby. To jedna osoba będzie decydowała, że albo związek będzie trwał dalej, albo się rozpada. To też jest taka informacja, że taki związek obłożony karmą związków jest związkiem, gdzie przymusem było zbudowanie rodziny, zawarcie tego układu małżeńskiego, ale nie koniecznie przymusem jest dotrwanie koło siebie do końca swoich dni.

Często wibracja 16 jako wspólny układ związku wskazuje na cel poczęcia dzieci, czyli dwoje ludzi łączy się po to, aby stworzyć odpowiednie warunki dla duszyczek, które właśnie w takiej rodzinie muszą przyjść, które muszą doświadczyć, bo bardzo często te związki rozpadając się dają przykład w otoczeniu dzieciom, że można inaczej niż ogólnie to zostało przyjęte. W takich związkach często przy rozpadzie dominuje jako przewodnia myśl – jest coś ważniejszego niż tylko ambicje. Osoby, które tworzą związek obłożony wibracją 7 często są osobami skrajnie różnymi od siebie, gdzie jedna holuje drugą, ale holuje na zasadzie: wyznacza pewne progi, ta druga osoba podąża. Dlatego też ten związek w pewnym momencie może stanowić ciężar dla tej osoby, która jest wciąż gdzieś przeznaczona d o dawania takiego napędu temu związkowi.

Link to comment
Share on other sites

Pysiaczku, czy możesz napisać więcej na temat związku karmicznego 7/16. Ja jestem w takim związku, a właściwie byłam. Dlaczego taki związek musi się rozpaść? Ja wierzę, że , mimo iż to zerwałam, będziemy znów razem.

Bardzo proszę Cię o odpowiedź.

 

 

Może to troszkę pomoże :)

 

7/16 Jest to lekcja, zobowiązanie karmiczne, które podjęliśmy na siebie przychodząc tu na ziemię, pt.: Ja wobec miłości, ja wobec związku. To człowiek, który musi zrozumieć, że podjął się zrozumieć istotę rzeczy związku, istotę rzeczy uczuć, istotę miłości. To człowiek, który zdecydował się przychodząc na ziemię, że wyraża zgodę na to, aby jego relacje, jego związki były związkami na tyle skomplikowanymi, na tyle trudnymi, aby partnerzy, których napotyka na swojej drodze dostarczali mu możliwości rozwijania czegoś, co można nazwać delikatną, subtelną więzią, jaka tylko i wyłącznie potrafi zagłuszyć glos wszechogarniającego ego. Jako ludzie przede wszystkim ulegamy podpowiedziom ego, ulegamy pewnego rodzaju ścieżkom i pewnego rodzaju schematom, które wyznacza nam nasze ego czyniąc nas najważniejszymi, czyniąc z nas czasem bezwzględnych egoistów robiących największą szkodę samemu sobie, bo my zawsze musimy odróżnić zdrowy egoizm, zdrowe uwypuklenie siebie na planie fizycznym, na planie konstrukcji rodzinnej lub jakiejś sytuacji, w jakiej się znajdujemy od chorego egoizmu.

Są to sytuacje w naszym życiu, są to związki, w których my dojrzewamy. Są to związki trudne, karmiczne. I żeby związek mógł nosić miano związku karmicznego to jeszcze inne aspekty muszą być spełnione przez taki związek.

Natomiast związki, którym patronuje karma związku „16” są to trudne związki. Są to związki, które przede wszystkim uczestników narażają na ogromne dylematy.

Bardzo często fizycznie są to związki, w których następuje pewnego rodzaju kolizja pomiędzy rodziną a karierą. Bardzo często są to związki, w których partnerzy są rozdzieleni odległością i wtedy właśnie zaczyna się ten plan do przepracowania: ja wobec odpowiedzialności za miłość, ja wobec miłości, czy miłość jest na tyle silna w nas, czy my potrafimy na tyle intensywnie nad nią pracować, żeby odległość

 

(w tej chwili wiele związków jest rozdzielonych odległością, gdzie jedno z partnerów przebywa za granicą, gdzie sytuacje ekonomiczne zmuszają do tego, żeby 3 dni przebywać poza domem, 2 dni w domu, a 1 dzień w podróży)

 

to bardzo często dotyka ludzi, którzy mają w swoim portrecie wibrację 16 i może to dotykać tego, który jest zobligowany, ale równie dobrze możemy doświadczać takiej lekcji pozostając w tym miejscu, czyli będąc narażonym na nieobecność partnera, bo jego kariera jest najistotniejsza, bo jego szef zlecił mu takie a nie inne wyjazdy. Dlatego zdecydowanie należy pamiętać, że nosząc w swoim portrecie tą wibrację już jest to informacja o tym, aby zwrócić szczególną uwagę na związki i aby związki tworzyć w oparciu o głębię miłości i nadanie szczególnych praw miłości w naszym życiu.

Mając tę wibrację w swoim portrecie numerologicznym tak naprawdę człowiek musi się nauczyć, bo takie podjął na siebie zobowiązanie, tworzenie harmonii wewnętrznej i więzi z drugim człowiekiem pomimo dysharmonii świata zewnętrznego otaczającego partnerów, a czasem pomimo dysharmonijnego partnera, który jest obiektem naszego uczucia.

Ta karma zamknie się, zrealizuje się dopiero wtedy, kiedy będziemy umieli ustalić priorytety, ale priorytety nie wyznaczone naszym ego, a priorytety wyznaczone naszym sercem, czyli jest to na zasadzie patrzenia sercem i jeśli ta wibracja pojawia się, w ogóle wibracja 7, a szczególnie z 16 pojawia się w punktach zwrotnych, to ona zawsze niesie ze sobą informacje, że związek będzie narażony na zakręty, związek będzie narażony na sytuacje, które mogą doprowadzić do jego rozpadu – jest jakby radą dla posiadacza tej wibracji: nie podejmuj decyzji o rozpadzie związku zbyt pochopnie, zatrzymaj się przed nerwowymi reakcjami. Jeśli chcesz ratować związek, a np. twoja firma wysłała cię na np. drugi koniec Polski, to pamiętaj: nie możesz wymagać od swojego partnera, żeby zrozumiał, że ciebie nie ma tu być. To ty musisz zrozumieć, że coś można tylko i wyłącznie uratować lub czemuś można oddać hołd i należną cześć poprzez rezygnację z pewnych aspektów naszego życia.

Ta wibracja uczy nas pokory. Właściwie każda lekcja uczy nas pokory, uczy nas panowania nad rozbuchanym ego, tylko aspekt życia, którego dotyka może się różnić.

Link to comment
Share on other sites

Właśnie, co wtedy gdy taki związek już się skończy? A potem człowiek zostanie zmuszony do wycofania się ze swoich uczuć bo ukochana osoba da do zrozumienia że zakochała się w kimś innym? Trochę to skomplikowane albo po prostu to nie była miłość karmiczna.

Link to comment
Share on other sites

Ja wiem, ze on mnie tez kocha, ale nie umiemy ze soba rozmawiac, bardzo sie ranimy. Wiem, ze milosc karmiczna jest bardzo skomplikowana i ciezka, ale na pewno jest mozliwosc naprawienia tej karmy, prawda? Tylko w jaki sposob?

Link to comment
Share on other sites

Pysiaczku, a co sie stanie gdy ja juz ten zwiazek zakonczylam? Ale tesknie bardzo, kocham...

 

 

Specjalistką nie jestem, ale moje zdanie jest takie :

Jeżeli go kochasz, to uspokój swoje myśli i pozwól działać czasowi, spróbuj oswoić to uczucie.

Jeżeli ten mężczyzna Cię szanuję i również kocha (tak napisałaś), to czas pokaże czy Wasz związek ma przyszłość.

Twoje uczucia są tak silne, że nie potrafisz się im oprzeć, a dalsza walka będzie sprawiała coraz większy ból.

Im bardziej będziesz starała się blokować, tym ból będzie większy.

Link to comment
Share on other sites

Właśnie, co wtedy gdy taki związek już się skończy? A potem człowiek zostanie zmuszony do wycofania się ze swoich uczuć bo ukochana osoba da do zrozumienia że zakochała się w kimś innym? Trochę to skomplikowane albo po prostu to nie była miłość karmiczna.

 

Jak wycofać się ze swojego uczucia ?

Wypisz sobie na kartce za i przeciw tego związku - co mi on daje po jednej stronie, a po drugiej co tracę. Zdecydowanie to drugie powinno przeważać. Spójrz w lustro i zapytaj siebie czy jesteś tak szczęśliwa jak kiedyś, czy ten związek Cię ubogaca czy raczej coś tracisz? Zapytaj jak się sama z tym czujesz? Zapytaj czy chcesz tak dalej żyć.

Więcej wiary w siebie i więcej szacunku do siebie...

Link to comment
Share on other sites

Związek karmiczny cokolwiek to jest - można mieć z każdą napotkaną osobą jeżeli zachowa się przede wszystkim zasady gry w związku.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Kochani, jesli moge spytac.... czy to oznacza ze zwiazki karmiczne nie maja szans?czy predzej czy pozniej rozpadna sie??nie ma wspolnej przyszlosc? Jak sobie radzic jesli jest sie w zwiazku karmicznym? smutne to troche...

Dziekuje za tak ciekawe tematy i artykuly-to jest takie wciagajace.

Pozdrawiam serdecznie:)

Link to comment
Share on other sites

Wydawało mi się, że poznałam taką wyjątkową miłość i jestem przekonana że drugi raz mi się to nie zdarzy. Wybuch uczuć od pierwszego spotkania, uczucie jakbyśmy znali się od zawsze tylko musieliśmy się spotkać... Wyjątkowa bliskość i poczucie że tak już będzie zawsze. Niestety poznał inną i zaczął się oddalać... Ale przez ponad rok żyłam w nieświadomości i nadal nie przyznał mi się jaka jest prawda. On żyje już jakby otoczony jakąś ścianą, nie mogę już do niego dotrzeć. Albo ona rzuciła na niego jakiś urok albo to ich związek jest karmiczny a moje uczucie okazało się klasyczną nieszczęśliwą miłością.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Moze tu znajdę odpowiedź :)

 

Rownież jestem po rozpadzie związku karmicznego... 7/16... Rozstaliśmy się po 6 latach, od trzech miesięcy nie mamy kontaktu...

 

################################

##### Obliczenia dodatkowe #####

################################

 

Drogi życia

Pierwsza osoba: 3/12/21/30

Druga osoba: 4/13/22/31/40

Suma dróg życia: 7/16/25/34/43/52/61/70

 

 

Związek karmiczny: TAK

 

Pierwsza osoba

DZ: 3/12/21/30

1PZ: 8

CP: 6

 

Druga osoba

DZ: 4/13/22/31/40

1PZ: 7/16

CP: 3/12

 

Co ciekawe... W jego PZ przewija się 7/16

 

4PZ----------------------1/10/28----------------------4PZ

3PZ-----------------7/16/25/34/43/52------------------3PZ

1PZ----------7/16--------------------9/18/27/36-------2PZ

C--------4-----------------3/12--------------6/24-------C = 4/13/22/31/40

1WW------------1-----------------------3 v 2----------2WW

WG------------------------2 v 1------------------------WG

 

Czy to oznacza, że jest szansa na to, iż wrócimy do siebie??

Link to comment
Share on other sites

Z tego co widze to suma waszych drog to 16 dosc ciezka do przepracowania,zeby cos wiecej powiedziec musialabym widziec wasze piramidki i daty urodzenia.Z tego co tu zerknełam on ogolnie ma problemy w partnerstwie 2 w minusie,pozatym wchodzi w cykl 3 z 12 i bedzie blyszczec i brylowac w towarzystwie,ma tez 4z 13 wiec musi sie caly czas transformowac,by ta transformacja nieobyla sie bez niego. Mam wrazenie ze spotkaliscie sie na chwile by odrobic karme bo juz znaliscie sie w poprzednio. Ale ciezko mi stwiercic bez twojej piramidki i bez dat urodzenia.

Link to comment
Share on other sites

Z tego co widze to suma waszych drog to 16 dosc ciezka do przepracowania,zeby cos wiecej powiedziec musialabym widziec wasze piramidki i daty urodzenia.Z tego co tu zerknełam on ogolnie ma problemy w partnerstwie 2 w minusie,pozatym wchodzi w cykl 3 z 12 i bedzie blyszczec i brylowac w towarzystwie,ma tez 4z 13 wiec musi sie caly czas transformowac,by ta transformacja nieobyla sie bez niego. Mam wrazenie ze spotkaliscie sie na chwile by odrobic karme bo juz znaliscie sie w poprzednio. Ale ciezko mi stwiercic bez twojej piramidki i bez dat urodzenia.

 

tu jest wszystko: http://www.ezoforum.pl/zwiazki-karmiczne/46409-prosba-o-interpretacje-zwiazku.html

Link to comment
Share on other sites

Ja także dołączam z pytaniami o wyjaśnienie jak to z tymi moimi związkami karmicznymi jest. Bluevelvet dziękuję za wyliczenia .Pierwszy rozpadł się po 6 latach. Dużo sobie daliśmy i dużo się nauczyliśmy. Bywało ciężko, bywało wspaniale. Rozstaliśmy się gdy od zniszczenia siebie wzajemnie byliśmy o krok. Nie wiem czy odpracowałam to co powinnam, mam taką nadzieję. Drugi przypadek to nie związek, ale pierwszy raz spotkałam kogoś z kim rozumiem się bez słów i mam wrażenie że znamy się od setek lat. Sama świadomość istnienia tej osoby sprawia radość. Przegadaliśmy wspólnie ten temat i śmiejemy się że jest to najbardziej zaskakująca rzecz jaka przydarzyła się nam w życiu. Może interpretacja tego związku karmicznego pomoże zrozumieć dlaczego się spotkaliśmy? Prośba o ich interpretację.

 

 

Data urodzenia: 05-12-1978

 

 

4PZ------------------1/10/19/28/37--------------------4PZ

3PZ-----------------2/11/20/29/38/47------------------3PZ

1PZ----------8/17---------------------3/12/30---------2PZ

C-------3/12----------------5----------------7/25-------C = 6/15/24/33/42

1WW------------2-----------------------2 v 4----------2WW

WG------------------------0 v 2------------------------WG

 

Cykl formujący do: 05.04.2007

Cykl produktywny: 01.01.2009 - 05.08.2035

Cykl żniwny po: 01.01.2036

 

Pierwszy punkt zwrotny: 2008 - 2011

Drugi punkt zwrotny: 2017 - 2020

Trzeci punkt zwrotny: 2026 - 2029

Czwarty punkt zwrotny: 2035 - 2038

 

Lata pustki: 1990-91, 2002-03, 2014-15, 2026-27, 2038-39,

2050-51, 2062-63, 2074-75, 2086-87, 2098-99

 

 

##############################

######## Osoba druga #########

##############################

 

Data urodzenia: 04-07-1970

 

 

4PZ----------------------6/15/24----------------------4PZ

3PZ--------------------5/14/23/32---------------------3PZ

1PZ----------2/11---------------------3/12/21---------2PZ

C--------7------------------4----------------8/17-------C = 1/10/19/28

1WW------------3-----------------------4 v 1----------2WW

WG------------------------1 v 2------------------------WG

 

Cykl formujący do: 01.01.1997

Cykl produktywny: 04.11.1998 - 01.01.2024

Cykl żniwny po: 04.03.2027

 

Pierwszy punkt zwrotny: 2005 - 2007

Drugi punkt zwrotny: 2014 - 2016

Trzeci punkt zwrotny: 2023 - 2025

Czwarty punkt zwrotny: 2032 - 2034

 

Lata pustki: 1982-83, 1994-95, 2006-07, 2018-19, 2030-31,

2042-43, 2054-55, 2066-67, 2078-79, 2090-91

 

 

################################

##### Obliczenia dodatkowe #####

################################

 

Drogi życia

Pierwsza osoba: 6/15/24/33/42

Druga osoba: 1/10/19/28

Suma dróg życia: 7/16/25/34/43/52/61/70

 

 

Związek karmiczny: TAK

 

Pierwsza osoba

DZ: 6/15/24/33/42

1PZ: 8/17

CP: 5

 

Druga osoba

DZ: 1/10/19/28

1PZ: 2/11

CP: 4

 

Powiązania karmiczne dla osób urodzonych 5 grudnia 1978 i 22 stycznia 1971:

 

##############################

####### Osoba pierwsza #######

##############################

 

Data urodzenia: 05-12-1978

 

 

4PZ------------------1/10/19/28/37--------------------4PZ

3PZ-----------------2/11/20/29/38/47------------------3PZ

1PZ----------8/17---------------------3/12/30---------2PZ

C-------3/12----------------5----------------7/25-------C = 6/15/24/33/42

1WW------------2-----------------------2 v 4----------2WW

WG------------------------0 v 2------------------------WG

 

Cykl formujący do: 05.04.2007

Cykl produktywny: 01.01.2009 - 05.08.2035

Cykl żniwny po: 01.01.2036

 

Pierwszy punkt zwrotny: 2008 - 2011

Drugi punkt zwrotny: 2017 - 2020

Trzeci punkt zwrotny: 2026 - 2029

Czwarty punkt zwrotny: 2035 - 2038

 

Lata pustki: 1990-91, 2002-03, 2014-15, 2026-27, 2038-39,

2050-51, 2062-63, 2074-75, 2086-87, 2098-99

 

 

##############################

######## Osoba druga #########

##############################

 

Data urodzenia: 22-01-1971

 

 

4PZ----------------------1/10/19----------------------4PZ

3PZ----------------9/18/27/36/45/54/63----------------3PZ

1PZ----------5/23------------------4/13/22/31/40------2PZ

C--------1-----------------4/22--------------9/18-------C = 5/14/23/32/41

1WW------------3----------------------5|4 v 8---------2WW

WG----------------------1|2 v 5------------------------WG

 

Cykl formujący do: 22.05.1999

Cykl produktywny: 01.01.2003 - 22.09.2027

Cykl żniwny po: 01.01.2030

 

Pierwszy punkt zwrotny: 2002 - 2003

Drugi punkt zwrotny: 2011 - 2012

Trzeci punkt zwrotny: 2020 - 2021

Czwarty punkt zwrotny: 2029 - 2030

 

Lata pustki: 1983-84, 1995-96, 2007-08, 2019-20, 2031-32,

2043-44, 2055-56, 2067-68, 2079-80, 2091-92

 

 

################################

##### Obliczenia dodatkowe #####

################################

 

Drogi życia

Pierwsza osoba: 6/15/24/33/42

Druga osoba: 5/14/23/32/41

Suma dróg życia: 2/11/20/29/38/47/56/65/74/83

 

 

Związek karmiczny: TAK

 

Pierwsza osoba

DZ: 6/15/24/33/42

1PZ: 8/17

CP: 5

 

Druga osoba

DZ: 5/14/23/32/41

1PZ: 5/23

CP: 4/22

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...