Jump to content
Trida

Dyskusja z wątku o klątwie

Recommended Posts

Dr Muller

Pozdrawiam i miłego dnia. Napisał bym to co myślę ale pewnie i tak było by skasowane.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Varinn

Czy mi się wydaję, że Czarownica pisała coś o tym, abyś zaprzestała trollowania "na fanatyczkę"?

Nie, nie, jednak nie wydaje mi się. Tak właśnie było.

 

 

to nie jest prawda, że jeśli ktoś chce porozmawiać z Jezusem lub się do Niego pomodlić to zrobi to bez mojej pomocy. to nonsens.

No jasne, bo tyś wysłannik światła, wybrany, jedyny w swoim rodzaju pośrednik między Jezusem a ludźmi na Ziemi, jeden z jeźdźców apokalipsy.

 

O ile mi wiadomo, to jawne występowanie z poglądami totalnie sprzecznymi z tematyką forum (w tym przypadku generalnie dwie takie postawy to: fanatyzm religijny i zacięty racjonalisto-ateizm, w tym przypadku to pierwsze) w formie, w jakiej to prezentujesz wygląda na zwykły, jawny trolling. Tu nawet nie ma miejsca na jakąkolwiek dyskusję - to jest zwykłe spamowanie (jakiekolwiek argumenty zostały bez odpowiedzi). Poziom jaki prezentujesz niczym się nie różni od tego: http://www.ezoforum.pl/religie/72960-jezus-byl-pod-wplywem-negatywnych-vibracji-ego.html. Chociaż tamta coś swojego przynajmniej wymyśliła (i była w miarę zabawna, bo ty już powoli przestajesz być).

 

 

 

 

 

 

 

Napisał bym to co myślę ale pewnie i tak było by skasowane.

Ja kierując się dyplomacją i kulturą również nie napiszę tego co myślę.

 

 

 

PS:

musiałam dopiero spotkać ludzi którzy i pomogli, poprowadzili. dopiero wtedy rzeczy się zmieniły.

(...)

nie ma czegoś takiego jak Matka Boska.

Zdaje się, że zazwyczaj jehowcy nie są AŻ TAK natrętni i fanatyczni.

Rozumieją też to, co się do nich mówi/pisze.

Że tak powiem: raczej nie przysparzasz popularności i pijaru nie tylko swojej religii, ale też i temu odłamowi (który i tak ma słabą opinię i cała Polska ma z niego polewkę właśnie przez natręctwo, które ty prezentujesz w formie ekstremum).

 

 

 

 

I ostatnia ważna rzecz: zazwyczaj wchodząc na jakieś forum o tematyce światopoglądowej osoba tam wchodząca jest świadoma tego, jakie poglądy prezentują osoby będące na tym forum. Jest to swoista mała kultura, którą - wchodząc na czyiś "teren" należy respektować. Osoby będące na tym forum akurat są wyjątkowo otwarte na odmienność poglądową. Gdyby było odwrotnie i osoba interesująca się ezoteryką weszłaby na forum katolicke, czy chrześcijańskie - zostałaby zdecydowanie gorzej potraktowana, niż ty tutaj. a tutaj jak widać każdy obchodzi się z tobą jak z jajkiem, próbują wytłumaczyć, że to, że tamto, próbują łagodnie uspokoić, przetłumaczyć, żebyś nie odwalała tej swojej CHAMÓWY (bo inaczej tego nazwać nie można) i nie próbowała na siłę wciskać innym swoich poglądów, że jesteś czyjąś córką, że to, że tamto. A ty oczywiście dalej - nie zważając na to spamujesz tym wciąż na nowo. Gdyby było odwrotnie i na forum katolickim czy chrześcijańskim ktoś zaczął pisać o ezoteryce (i to w znacznie łagodniejszej formie) już dawno dostałby bana i dostał pojazd od połowy forum. A tutaj ludzie znoszą to cierpliwie i jeszcze próbują cię zrozumieć, wytłumaczyć, mimo że twoja postawa jest po prostu ekstremalna i fanatyczna. Gdybyś urodziła się w kraju islamskim pewnie latałabyś z karabinem przekonana że zabijasz w imię Boga. To właśnie przez ludzi twojego pokroju są na świecie wojny i cierpienie z powodu religii. To właśnie przez ludzi twojego pokroju w średniowieczu torturowano i znęcano się na niewinnych ludziach, których ktoś podejrzewał o zajmowanie się czarami.

 

Możesz teraz brać w cytata całego mojego posta i pisać bez żadnego pomyślunku dalej swoje gdakanie bez ładu i składu. Nie interesuje mnie to, bo i tak doskonale wiem, jakiego to będą posty. Zostaną one bez odpowiedzi, gdyż kontakt z kimś takim jak ty jest nie tylko nierozwojowy, ale może okazać się niszczący dla umysłu innych (którzy nie mają na tyle dystansu do twojej osoby do twoich słów, że zaczną je traktować poważnie, dosłownie - mówię o osobach poszukujących którzy trafiają na takie fora i przez przypadek trafią na takiego oszołoma twojego pokroju). Ludzie, którzy są w twoim otoczeniu mogą doznać naprawdę dużego uszczerbku psychicznego, emocjonalnego i nie jest to śmieszne, ani zabawne, gdyż poziom twojego bezmyślnego fanatyzmu sprawia, że jesteś osobą po prostu potencjalną niebezpieczną.

 

 

 

Bez odbioru.

(Od tej pory włączam pełny ignor na Twoje rewelacje. Próbowałem coś przetłumaczyć, ale jasno widać, że nie ma to żadnego celu).

Edited by arkenas

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dr Muller

A ja kieruje się tu zasadą, że niektórym raczej się ustępuje :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Varinn

Nie piłem do Ciebie w tym ostatnim nawiasie, ale co do tych niektórych właśnie. :) (Ale usunąłem nawias, żeby nie było wątpliwości).

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001
Czy mi się wydaję, że Czarownica pisała coś o tym, abyś zaprzestała trollowania "na fanatyczkę"?

Nie, nie, jednak nie wydaje mi się. Tak właśnie było.

 

 

 

No jasne, bo tyś wysłannik światła, wybrany, jedyny w swoim rodzaju pośrednik między Jezusem a ludźmi na Ziemi, jeden z jeźdźców apokalipsy.

 

O ile mi wiadomo, to jawne występowanie z poglądami totalnie sprzecznymi z tematyką forum (w tym przypadku generalnie dwie takie postawy to: fanatyzm religijny i zacięty racjonalisto-ateizm, w tym przypadku to pierwsze) w formie, w jakiej to prezentujesz wygląda na zwykły, jawny trolling. Tu nawet nie ma miejsca na jakąkolwiek dyskusję - to jest zwykłe spamowanie (jakiekolwiek argumenty zostały bez odpowiedzi). Poziom jaki prezentujesz niczym się nie różni od tego: http://www.ezoforum.pl/religie/72960-jezus-byl-pod-wplywem-negatywnych-vibracji-ego.html. Chociaż tamta coś swojego przynajmniej wymyśliła (i była w miarę zabawna, bo ty już powoli przestajesz być).

 

 

 

 

 

 

 

 

Ja kierując się dyplomacją i kulturą również nie napiszę tego co myślę.

 

 

 

PS:

 

Zdaje się, że zazwyczaj jehowcy nie są AŻ TAK natrętni i fanatyczni.

Rozumieją też to, co się do nich mówi/pisze.

Że tak powiem: raczej nie przysparzasz popularności i pijaru nie tylko swojej religii, ale też i temu odłamowi (który i tak ma słabą opinię i cała Polska ma z niego polewkę właśnie przez natręctwo, które ty prezentujesz w formie ekstremum).

 

 

 

 

I ostatnia ważna rzecz: zazwyczaj wchodząc na jakieś forum o tematyce światopoglądowej osoba tam wchodząca jest świadoma tego, jakie poglądy prezentują osoby będące na tym forum. Jest to swoista mała kultura, którą - wchodząc na czyiś "teren" należy respektować. Osoby będące na tym forum akurat są wyjątkowo otwarte na odmienność poglądową. Gdyby było odwrotnie i osoba interesująca się ezoteryką weszłaby na forum katolicke, czy chrześcijańskie - zostałaby zdecydowanie gorzej potraktowana, niż ty tutaj. a tutaj jak widać każdy obchodzi się z tobą jak z jajkiem, próbują wytłumaczyć, że to, że tamto, próbują łagodnie uspokoić, przetłumaczyć, żebyś nie odwalała tej swojej CHAMÓWY (bo inaczej tego nazwać nie można) i nie próbowała na siłę wciskać innym swoich poglądów, że jesteś czyjąś córką, że to, że tamto. A ty oczywiście dalej - nie zważając na to spamujesz tym wciąż na nowo. Gdyby było odwrotnie i na forum katolickim czy chrześcijańskim ktoś zaczął pisać o ezoteryce (i to w znacznie łagodniejszej formie) już dawno dostałby bana i dostał pojazd od połowy forum. A tutaj ludzie znoszą to cierpliwie i jeszcze próbują cię zrozumieć, wytłumaczyć, mimo że twoja postawa jest po prostu ekstremalna i fanatyczna. Gdybyś urodziła się w kraju islamskim pewnie latałabyś z karabinem przekonana że zabijasz w imię Boga. To właśnie przez ludzi twojego pokroju są na świecie wojny i cierpienie z powodu religii. To właśnie przez ludzi twojego pokroju w średniowieczu torturowano i znęcano się na niewinnych ludziach, których ktoś podejrzewał o zajmowanie się czarami.

 

Możesz teraz brać w cytata całego mojego posta i pisać bez żadnego pomyślunku dalej swoje gdakanie bez ładu i składu. Nie interesuje mnie to, bo i tak doskonale wiem, jakiego to będą posty. Zostaną one bez odpowiedzi, gdyż kontakt z kimś takim jak ty jest nie tylko nierozwojowy, ale może okazać się niszczący dla umysłu innych (którzy nie mają na tyle dystansu do twojej osoby do twoich słów, że zaczną je traktować poważnie, dosłownie - mówię o osobach poszukujących którzy trafiają na takie fora i przez przypadek trafią na takiego oszołoma twojego pokroju). Ludzie, którzy są w twoim otoczeniu mogą doznać naprawdę dużego uszczerbku psychicznego, emocjonalnego i nie jest to śmieszne, ani zabawne, gdyż poziom twojego bezmyślnego fanatyzmu sprawia, że jesteś osobą po prostu potencjalną niebezpieczną.

 

 

 

Bez odbioru.

(Od tej pory włączam pełny ignor na Twoje rewelacje. Próbowałem coś przetłumaczyć, ale jasno widać, że nie ma to żadnego celu).

 

Bog storzył ludzi do tego byśy Go znali. do relacji z Nim. więc każdy kto jest Jego dzieckiem jest jednocześnie wysłannikiem do głoszenia ewangelii dla innych, dla Ciebie i dla wszystkich ktorzy jeszcze Boga nie znaja i za Nim nie podążają. przecież tak samo jest w każdej dziedzinie życia.

głoszenie dobrej nowiny nie jest fanatyzmem religijnym. to Ty jesteś strasznie zacięty w swojej postawie, agresji. co pokazuje że do żywego dotyka Ciebie to co piszę a to dlatego że nie chcesz Boga w swoim życiu i niewygodne jest to co piszę. to jest zrozumiałe dla mnie ale też wcale nie myślę że od razu zmierzysz sie z prawdą ale że to co teraz tu piszę jest ziarnem które będzie nad Tobą pracować i kiedyś przyjdzie czas że przestaniesz walczyć o wygodę w swoim życiu a ważniejsze stanie się dla Ciebie to co wartościowe wieczne prawdziwe wiarygodne. BÓG.

 

Ty nigdy nie kierowałeś sie ani dyplomacją ani kulturą, arkenas....

 

ja nie przysparzam popularności religii, bo Bóg nie ma z religia nic wspólnego, ale staram się zachęcac Ciebie i innych do poszukiwania Boga. wiem że to pod prąd i że fajniej jest (przynajmniej tak sie teraz wam wydaje) żyć dla siebie, tak jak wam się podoba więc oczywiste jest że moje słowa spotykaja se z ostrą krytyka i sprzeciwem, ale może za jakiś czas zobaczycie żyie z innej perpsektywy a jak będzie trudny czas będziecie wiedzieć do Kogo wołać i przyjść w modlitwie....

 

ja dokładnie wiedziałam jakie poglądy reprezentowane są na tym forum a ponieważ Bóg jasno mówi, że złem jest wszelkie wróżbiarstwo, szamanizm i inne tego typu formy to nie dziwię się że otrzymuje takie odpowiedzi na moje posty. chce jednak zauważyć że ja nikogo tu nie potępiam. wiem, że działacie, myślicie w ignorancji, dlatego pokazuje wam drogę do Jezusa i stara się zachęcić do zastanowienia się i poszukiwania Prawdy. ja też jej kiedyś nie znałam i pierwsza moją reakcją był gniew i sprzeciw. ale chciałam Boga bardzej niz swojej wygody, przyzwyczajeń itd dlatego wbrew temu co było do tej pory w moim życiu ważne i co myślałam zaczęłam szukać Boga pomimo wcześniejszych utartych schematów w mojej głowie.

 

każdy się ze mna obchodzi jak z jajkiem? może dlatego że nie jestem atakująca ani agresywna ani nieprzyjemna jak Ty, bo fanatyzm to własnie w Tobie widać i to taki gorszego gatunku bo obrażasz słowami, potępiasz i wyzywasz...co pokazuje, że stosujesz to co jest Ci dostępne mając tak niewiele jak słowa do swojej dyspozycji...nie chcę myśleć co by było gdybys miał więcej władzy i możliwości...

utrata kontroli nad swoimi emocjami tylko pokazuje że walczysz nie ze mną ale przeciw Bogu. Pan Jezus powiedział: kto nie jest ze Mną jest przeciwko Mnie.

 

ludzie pragną Boga. potrzebują Go. dla Niego zostali stworzeni. brak ludzi którzy będą drogowskazami do Boga powoduje, że człowiek idzie własną drogą, często niewłaściwą, ale Bog przysyła do nas wielu ludzi którzy nas do Niego prowadzą. tak było ze mną, tak było z wieloma innymi. i dl tych którzy chcą Boga jest wtedy czas porzucić własne uprzedzenia, przyzwyczajenia, formy religijności i przyjść do Jezusa prosząc Go by się objawił, mówił, pokazywał Kim jest i czego pragnie dla nas. Ci, którzy pragna Boga odbiorą to jako zachętę i wykorzystają to by pójść za Jezusem. ci którzy chcą żyć po swojemu będą z tym walczyć...tak jest zawsze.

ale Bóg czeka i będzie dalej pukał. może kto inny za jakiś czas będzie lepszym narzędziem do tego, może Ty będziesz bardziej juz zmieniony skruszony przygotowany. a serce zmiękczone poprzez bolesne lekcje życia bo przecież człowiek nie potrafi żyć mądrze sam...jedynie w Bogu jest mądrość i miłość...

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001
Boty yo

 

yo

 

167-1239-thickbox.jpg

 

można byc fanatykiem dla diabła, dla jedzenia, dla sportu, dla TV, dla wszystkiego

i człowiek bardziej żyje dla Boga tym większy sprzeciw odbiera od tych co Boga nie chcą ale jest wiele takich którzy Go szukają

trzeba wiedzieć czyim fanatykiem chcesz się stać...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czarownica

Dobra, już raz prosiłam o merytoryczny grunt.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...