Moderators Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Ejbert Napisano 10 Listopada 2018 Moderators Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Napisano 10 Listopada 2018 Nie będziemy tu dociekać skąd pochodzą runy ("gdzie się zaczęły"), bo to należy do runologów i na potrzeby przeciętnego "użytkownika run" nie jest to potrzebne, więc podaję tu jedynie podstawowe informacje, które wypadałoby znać zanim się pracę z runami zacznie. Nb. nie ma oficjalnej dziedziny nauk zajmującej się runami, lecz terminy "runologia" i runolodzy" są zwyczajowo przyjęte jako określenie badań i badaczy związanych z szeroko pojętymi studiami nad runami i pismem runicznym, łączących elementy studiów historycznych, archeologicznych, etnograficznych, mitologiczno - kulturowych i językoznawczych i są poparte dowodami (materialnymi, literackimi) Teoretycznie ludy germańskie były niepiśmienne aż do czasów chrystianizacji (mówimy o "normalnym" zapisie wg. liter alfabetu danego kraju) lecz przed schrystianizowaniem używano alfabetu runicznego. Runy są zapisem wczesnych stadiów rozwoju języków pochodzenia germańskiego: gockiego, duńskiego, szwedzkiego, norweskiego, angielskiego, fryzyjskiego, frankijskiego oraz różnych języków plemion niemieckich. Archeolodzy datują najstarsze zapisy runiczne na przełom I i II n.e. - wycinano je lub ryto w glinie, kamieniu, metalu i drewnie. Miały one charakter informacyjny, religijny (rytualny) albo magiczny. Nie ma jednoznacznie pewnych informacji o szerokim stosowaniu run w piśmiennictwie, jednak badacze utrzymują, że pismo runiczne było powszechnie używane w dokumentach świeckich jak umowy prawne, handlowe, genealogie i poematy. (dokumenty z XIII - XV w.) Z kolei R.I.Page sugeruje, że w czasach pierwotnych wspólnot germańskich dominowały przekazy ustne i wynalezienie oraz co więcej: powszechne używanie pisma, było mało prawdopodobne. W tamtych czasach runy mogły pełnić raczej funkcje magiczno - religijne, co potwierdzają także późnośredniowieczne legendy i podania skandynawskie traktujące o stosowaniu run w formułach magicznych i w zaklęciach. M.Barnes, profesor skandynawistyki, w książce "Runes: a Handbook" prezentuje 4 aktualnie obowiązujące podstawowe fakty, na których opierają swoje badania wszyscy znaczący runolodzy: 1. Pismo runiczne pochodzi przynajmniej z I w. ne. i najwcześniejsze odkrycia archeologiczne datuje się na okres 150 - 200r. ne. Jeden z artefaktów pochodzi z 50 roku (lub i wcześniej) - jest to zapinka z Meldorf. Można stąd wnioskować, że alfabet runiczny był znany znacznie wcześniej. 2. Centrum najwcześniej udokumentowanej aktywności runicznej obejmuje tereny Danii, pd. Norwegii i pd. Szwecji. Znaleziono także pomniejsze ilości artefaktów na terenach pn. Niemiec i Europy Wschodniej, lecz są one widoczne jedynie na małych i przenośnych obiektach, mogły więc trafić tam z kupcami, wojownikami czy migrantami. Mimo wszystko nie ma pewności, że to Skandynawia jest kolebka pisma runicznego. 3. runy są częścią śródziemnomorskiej tradycji alfabetycznej, zawierając w sobie elementy fenicyjskie, greckie, etruskie, łacińskie. Mają jednak zdecydowanie indywidualny charakter. 4. Runy mogły rozwinąć się na terenie Imperium Rzymskiego, które miało przecież ogromy zasięg terytorialny oraz znaczący wpływ kulturowy i piśmienniczy, wypierając lub modyfikując rdzenne alfabety. Właściwie to dokładnie nie wiadomo z jakiego prajęzyka (z jakiego "prototypu") pismo runiczne się wywodzi i gdzie się najpierw rozwinęło, uczeni nie są co do tego zgodni, lecz uważa się, iż niepiśmienni proto-Germanie mieli kontakt z wyżej rozwiniętymi społecznościami i mogli adaptować elementy ich alfabetów, tworząc jednak swój indywidualny alfabet dostosowany do używanego przez nich języka. A ponieważ nie ma dowodów na to, by runy wpływały na kształtowanie się alfabetów narodów zamieszkujących tereny wokół basenu Morza Śródziemnego, to można wnioskować, że to tamte alfabety wpływały na pismo runiczne. Trzeba też jasno powiedzieć, że rekonstruktorzy run opierają się pracy badawczej językoznawców i wiele im zawdzięczamy jeśli chodzi o tezy dotyczące pochodzenia, brzmienia i znaczenia liter, lecz jeśli chodzi o stronę "magiczną" to nie jest to łatwe do określenia. W sumie nie ma źródeł opisujących co konkretnie, dosłownie dana runa ma znaczyć. Runy nie są "dawną wiedzą tajemną" jak usiłują to przedstawiać ezoterycy i co gorsza ezooszołomy, ale - znając historię i kulturę ludów germańskich - można wnioskować (rekonstruować) jakie znaczenie magiczne i dywinacyjne (wyrocznia) niosły one ze sobą. I tylko takie ich znaczenie jest prawidłowe, całą wydumaną resztę można o kant dupy potłuc. Oczywiście, że tutaj, tak samo jak w innych formach dywinacji, trzeba dostosować dawniejsze nazewnictwo i znaczenie Runy do czasu współczesnego, ale NIE WOLNO go zmieniać. Przykładowo: podróż to dzisiaj też podróż, ale kiedyś do przemieszczania się służył "wóz", teraz może to być samochód i na tej zasadzie można tworzyć synonimy do słowa "podróż". Pojęcia są nowe, ale sens musi być ten sam. Nie można też zapominać, że runy nie służyły "medytacji" i " rozwojowi osobistemu", ale udzielając rady, także w zakresie dotyczącym postępowania, mogły takiemu "rozwojowi" swoiście dopomagać, choć wątpię, by w owych czasach ktoś nad swym rozwojem - tak jak to dzisiaj rozumiemy - się zastanawiał. Tak więc wszystko ma swoje granice, bo choć nie trzeba być runicznym ortodoksem jeśli chodzi o rozwój znaczeń, ale nie można wymyślać takich, które z pierwowzorem nie mają nic wspólnego. 2 2 1 3 3 Cytuj
Moderators Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Ejbert Napisano 10 Listopada 2018 Autor Moderators Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Napisano 10 Listopada 2018 Runy nie są jednym ani jednorodnym alfabetem. Większość znaków runicznych ma kilka swoich wersji graficznych, zależnych od pochodzenia, miejsca "używania" i czasu, w którym były stosowane. Runy były używane przez wiele stuleci i w wielu krajach, toteż podlegały licznym zmianom. Obecnie wymieniane są trzy główne odmiany pisma runicznego - futhark starszy, futhark anglosaski i futhark młodszy, ale jest tych alfabetów więcej i każdy ma jakieś cechy indywidualne. Do dziś nie wiadomo jaką główną rolę pełniły runy - czy służyły przede wszystkim celom magicznym czy służyły głównie jako alfabet. Tak czy inaczej nie da się jednak zaprzeczyć temu, że runy były używane w celach religijnych i magicznych, co potwierdzają legendy i sagi skandynawskie mówiące, że stosowano te znaki w formułach i zaklęciach magicznych, w tym służących leczeniu. Futhark starszy to pismo wczesnogermańskie (lub. tzw. pierwotne pismo nordyckie albo ogólnogermańskie). Zawiera 24 znaki, podzielone na 3 aetty. Przypuszcza się, że odpowiada pierwszemu futharkowi Gotów. To pismo zostało zrekonstruowane na podstawie znalezisk archeologicznych i literatury, pp. stosowane było od II do VIII w. Runy te mogły oddawać adekwatne głoski wczesnogermańskiej mowy, łącznie z pierwotnym językiem staronordyckim. Niektóre runy miały różne warianty graficzne. Ponadto każda litera miała prawdopodobnie własne znaczenie w sensie konkretnego słowa (bydło, człowiek, rok, itd.), o czym świadczą między innymi inskrypcje i teksty (pisane również alfabetem łacińskim), używające liter runicznych jako zastępników dla przypisanych im pojęć (np. anglosaski poemat Salomon i Saturn). Futhark anglosaksoński (anglofryzyjski, fryzyjski, Futhorc) powstał w wielkiej Brytanii ok. V - VI w. Dotarł tam wraz z trzema plemionami germańskimi (Anglowie, Saksonowie i Jutowie). Ponieważ pismo nordyckie nie wystarczało do przedstawienia systemu głosek staroangielskich, dodawano nowe znaki, a niektóre runy miały inne wartości fonetyczne. Początkowo wzbogacono ten futhark o 5 symboli, a później rozwinięto do 33 znaków (IX w.) Ten system znamy z inskrypcji i z rękopisów pochodzących z IX - XI w. Futhark Anglo-Fryzyjski, stosowany w okresie V - IX w. n.e to rozszerzenie Futharku Starszego do 26 znaków na terenie Fryzji (zachodnia Europa), zmiana fonetyki runy Ansuz z a na o; Futhark Anglo-Saksoński, stosowany w okresie V — IX w. n.e. to rozszerzenie Futharku Starszego do 29 a później do 33 znaków na terenie Zachodniej Europy i dzisiejszej Wielkiej Brytanii, zmiana fonetyki runy Ansuz z a na o ; Oba Futharki ze względu na zmianę fonetyczną Ansuz na Oss (a na o ) są określane również mianem Futhorc Futhark młodszy (futhark wikingów, nordycki, skandynawski) to forma alfabetu runicznego używana w Skandynawii epoki wikingów (na terenie Europy północnej) Ten Futhark powstał między VII a VIII w. z futharku starszego i zawiera tylko 16 znaków. W tym samym czasie w innych miejscach rozszerzano liczbę symboli runicznych w futharkach. Ten futhark był powszechnie wykorzystywany w handlu i kontaktach dyplomatycznych. Z zachowanych ok.350 inskrypcji można wnioskować, że umiejętność posługwania się futharkiem młodszym stawała się coraz bardziej powszechna w Sakndynawii, co potwierdza wielka ilość kamieni runicznych (ok. 6000) czasem z banalnymi inskrypcjami. Futhark Armański (Armanen Futhark, zwany też aryjskim lub "armeńskim") jest wytworem Guido von Lista (Guido Karl Anton List 1848 - 1919). Powstał w XX w. jako efekt... wizji : otóż Guido von List austriacki poeta, pisarz i biznesmen, po przejściu operacji katarakty czasowo stracił wzrok. Wykorzystał ten okres doświadczając, jak sam twierdził, głębokiego oświecenia, którego efektem jest między innymi powstanie ariozofii oraz Futharku Armańskiego, składającego się z 18 znaków, opartych na piesniach z Eddy Poetyckiej (Havamal w.148 do 166) zawierających zaklęcia, które poznał Odyn. Futhark ten został wykorzystany przez nazistowskich okultystów podczas drugiej wojny światowej, wraz z wypaczoną i sfałszowaną wersją mitologii germańskiej. Aż do lat 70 XX wieku, trwa cisza w temacie run, do czasu gdy pojawiają się pierwsze publikacje w ramach ruchu New Age i kolejnej odmiany alfabetu runicznego, stworzonej przez Ralpha Bluma. Blum zrobił z niego ścieżkę życia... przeszeregowując Runy i zaczynając od Mannaz, oraz dodał niesławną pustą runę.. chyba nie trzeba mówić, że ta "wykładnia" nie ma nic wspólnego z klasycznymi, prawdziwymi Futharkami i de facto nie powinno się tego nazywać Runami, bo jest to wykorzystanie znaków, grafiki runicznej do współczesnych celów dywinacyjnych. Na koniec nieco o etymologii wyrazu "runa". Tutaj też można tylko przypuszczać co to słowo znaczy, lecz dzięki pracy badawczej językoznawców, którzy rekonstruują prawdopodobne brzmienia wyrazów, próbując dotrzeć do ich pierwotnego znaczenia (rdzenia wyrazowego) wiemy, że znaczenia te są do siebie podobne. I tak "runa" (reu, run, runian, runo, runan, runen, reauntsje - w większości są pisane z wężykiem nad "u" ale nie mam czcionki) znaczy: - protoindoeuropejski: ryczeć (huczeć, grzmieć); mruczeć (burczeć, szemrać); szeptać (szemrać, szeleścic) - staroangielski: pismo; tajemnica; sekret; runian: otaczać, okrążać - protoniemiecki: litera alfabetu; tajemnica (sekret) - starosaksoński: rada, posiedzenie - staroniskoniemiecki: otaczać, okrążać; mruczeć (mamrotać, szeptać) - starowysokoniemiecki: szept, tajemna narada; runen okrążać, mamrotać - staronordycki: tajemnica (sekret) - islandzki: rada (zgromadzenie, posiedzenie) - fryzyjski: szeptać; szumieć; szeleścić. źródło: R.I. Page, T.Misterka, B.Tern + udostępnione mi notatki z wykładów. 2 3 1 2 3 Cytuj
Administrator Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Ismer Napisano 8 Lutego 2019 Administrator Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Napisano 8 Lutego 2019 futhark starszy 24 znaki - ten, który powszechnie używamy futhark młodszy, zwany futharkiem wikingów 16 znaków futhark zwany anglosaksońskim (anglofryzyjskim) w dwóch wersjach: 33 i 32 znaki (32 znaki bez podwójnego "k", kilka różnic w grafice) 1 6 5 Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Kremilek Napisano 17 Lutego 2019 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Napisano 17 Lutego 2019 Ismer super! jak się ma futharki przed nosem to wyraźnie już widać różnice. Ja wprawdzie nie do końca ogarniam co kto gdzie, kiedy i dlaczego ale tak: ALGIZ futhark starszy - litera z futhark wikingów - litera m futhark anglosaksoński - litera x + jak odwrócona Algiz - litera k Wynika z tego, że ona w każdym z futharków ma inne znaczenie i stąd trzeba dokładnie wiedzieć, co w którym oznacza, żeby - jak mówisz - prawidłowo ją interpretować we wróżbie i używać w skryptach. A więc - co oznacza w każdym z nich? Ja znam tylko te znaczenie z alfabetu starszego, a i to nie jest ono jasne, tzn. nie jest jednoznaczne 8 2 Cytuj
Administrator Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Ismer Napisano 18 Lutego 2019 Administrator Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Napisano 18 Lutego 2019 Może zacznijmy od tego, że nazwy run, które znamy jako futhark starszy są spolszczone i że nie wszystkie litery germańskie odpowiadają literom polskim i łacińskim. I to jest naturalne, ponieważ znaki runiczne trzeba było "dopasować" do fonetyki. W dywinacji to właściwie nie przeszkadza, ale może przeszkadzać w tworzeniu napisów i skryptów magicznych. Ale to zostawmy, gdyż magia runiczna to w ogóle jest wyższa szkoła jazdy i jeśli ktoś ma ochotę tworzyć zaklęcia używając run bez znajomości ich prawdziwego znaczenia to jego sprawa. A więc Algiz w futharku starszym oznacza literę Z, w futharku wikingów to nie jest runa Algiz tylko Madr (człowiek) i oznacza literę M, jej rysunek na ogół nie jest ostry (te widełki), tylko zaokrąglony. W futharku anglosaskim przypisano jej literę X, a ta odwrócona odpowiada literze K, i tu widełki też bywają zaokrąglone; w futharku wikingów (tym 16 znakowym) runa do góry nogami to jest Yr i duże R Przyjmujesz takie znaczenie runy (i literę jej przypisaną) jakiego futharku używasz, również w magii runicznej. Natomiast znaczenie Algiz nie jest do końca jasne. Ta runa opisana jest tylko w poemacie staroangielskim, nie ma jej w poemacie nordyckim ani islandzkim. Przypomnę, że to te poematy są głównym źródłem informacji o znaczeniu run, ale też snuje się domysły na podstawie znaczenia wyrazowego i to jeszcze w różnych brzmieniach językowych. O ile przy większości run nie ma większych wątpliwości, o tyle przy Algiz już są. Wywodzi się jej znaczenie głównie od symboliki łosia, trawy / trzciny łosiowej (rodzaj turzycy, bardzo ostrej) i ogólnie środowiska bagien (jeśli to tak można ująć). Misterka dodał hipotetycznie Yr - cis do poematów, ze względu na jakieś podobieństwo fonetyczne, o czym możesz przeczytać u niego na stronie. Dla mnie Algiz to przede wszystkim ta trawa, a jak potrafi zranić to sama na własnej skórze się przekonałam. Tnie głęboko, piecze i boli, trudno się goi i zostawia blizny, I taka może być Algiz. Dlatego jej symbolika ochronna z jednej strony jest mocna, ale z drugiej trzeba przy tej runie uważać w jakim towarzystwie się pojawiła. To naprawdę nie jest jedynie ochrona wszystkiego co się rusza i żyje, gdyż to nie jest tylko słodkie wery hepi, ona ma również swoje nieprzyjemne strony, a jej rolą jest ostrzeżenie. Jeśli zatrzymasz się nad tym ostrzeżeniem, to unikniesz niebezpieczeństwa. I w tym jest jest wielka funkcja ochronna. Tzw. tarcza algizowa (konkretnie to jest hełm) miała za zadanie przerazić przeciwnika, informowała i jednocześnie ostrzegała go, że wojownik, z którym ma się zmierzyć jest śmiertelnie niebezpieczny. Pełniła jednocześnie rolę amuletu ochronnego dla woja, który ją nosił (chociażby przez samo przerażenie, które miała wzbudzać ) 2 1 1 4 3 Cytuj
Moderators Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Ejbert Napisano 20 Lutego 2019 Autor Moderators Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Napisano 20 Lutego 2019 I właśnie o tym mówimy w klubie, tu pozwolę zacytować wypowiedź Ismer z Runen Club: Cytat Przykładowo Algiz - tą runę wszyscy w czambuł stosują jako "ochronę". O.K - Algiz może i ochraniać, także przez budzenie przerażenia w stronie przeciwnej. Ale trzeba się zastanowić jaką cenę za ta ochronę można zapłacić (gdyż z całym runicznym egregorem zapłata jest ściśle związana i po prostu trzeba dać coś w zamian) jak też trzeba mieć na uwadze, że Algiz jest przede wszystkim runą ostrzegawczą i wskazującą na konieczność dostosowania się do panujących warunków. Inaczej mówiąc - ugięcia się, by przeczekać, przetrwać. Więc stosując tą runę trzeba wiedzieć, że jednocześnie trzeba być w danej sytuacji elastycznym. Ale o tym w "bezpiecznych runkach" nie ma ni słowa. Ja bym dodał, że wymóg elastyczności jest tu ważny - jeśli nie potrafisz w tym momencie (w tej sytuacji, przy tym problemie) ugiąć się, ustąpić na czas tego niesprzyjającego ci momentu, to zostaniesz złamany. A po bagnach trzeba umieć się poruszać, wymaga to wielkiej ostrożności. 6 4 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.