Gość jadzia Napisano 7 Września 2005 Napisano 7 Września 2005 Wiec tak snily mi sie szczury trzy bo wczesniej zalozylismy trutke zeby je wytruc na jawie. I nagle ten sen weszlam do pomieszczenia gdzie byly wczesniej i nagle zobaczylam jak biegaja zawolalam meza mowiac do niego zobacz wcale sie nie wytruly sa trzy jeszcze i uciekly jak nas zobaczyly. Co to moze oznaczac?
Gość jadzia Napisano 7 Września 2005 Napisano 7 Września 2005 Wiec tak snily mi sie szczury trzy bo wczesniej zalozylismy trutke zeby je wytruc na jawie. I nagle ten sen weszlam do pomieszczenia gdzie byly wczesniej i nagle zobaczylam jak biegaja zawolalam meza mowiac do niego zobacz wcale sie nie wytruly sa trzy jeszcze i uciekly jak nas zobaczyly. Co to moze oznaczac?
Gość Napisano 7 Września 2005 Napisano 7 Września 2005 A noc wczesniej snil mi sie pajak taki wlochaty ze wszedl mi do ucha i nie moglam go wyjac to bylo straszne. Wziac pod uwage oba sny to boje sie i pajakow i szczurow moze tu chodzi o sytuacje w ktorej teraz jestem ze nie jest ciekawa i boje sie tego i stad te sny ?
Gość Napisano 7 Września 2005 Napisano 7 Września 2005 A noc wczesniej snil mi sie pajak taki wlochaty ze wszedl mi do ucha i nie moglam go wyjac to bylo straszne. Wziac pod uwage oba sny to boje sie i pajakow i szczurow moze tu chodzi o sytuacje w ktorej teraz jestem ze nie jest ciekawa i boje sie tego i stad te sny ?
Watislav Napisano 7 Września 2005 Napisano 7 Września 2005 To jest możliwe. Lecz bardziej prawdopodobne jest to, ze po prostu boisz się tych stworzeń i "odreagowujesz" strach we śnie.
Watislav Napisano 7 Września 2005 Napisano 7 Września 2005 To jest możliwe. Lecz bardziej prawdopodobne jest to, ze po prostu boisz się tych stworzeń i "odreagowujesz" strach we śnie.
Chris Gallias Napisano 10 Września 2005 Napisano 10 Września 2005 nie watislaw nie zgodze sie . Snic o szczurze jednym toi znaczy ze ktos knuje na twoj tenat, a o wielu szczurach - ze jest sie otoczony niezyczliwymi ludzmi
Chris Gallias Napisano 10 Września 2005 Napisano 10 Września 2005 nie watislaw nie zgodze sie . Snic o szczurze jednym toi znaczy ze ktos knuje na twoj tenat, a o wielu szczurach - ze jest sie otoczony niezyczliwymi ludzmi
Watislav Napisano 10 Września 2005 Napisano 10 Września 2005 Cóż, skoro tak mówisz . Pewnie masz racje .
Watislav Napisano 10 Września 2005 Napisano 10 Września 2005 Cóż, skoro tak mówisz . Pewnie masz racje .
Gość Napisano 21 Września 2005 Napisano 21 Września 2005 to TY tak uwazasz, Czarny Magu. Ja tam wogole, nie wiierze w przeslanie snow. sen jest, albo naszym wlasnym doswiadczeniem, ktore wytwarza nasz mozg, w celu odreagoania naszych emocjii i fantazjii, albo wizyta w astralu. Twierdze tak, poniewaz jeszcze nigdy mi sie nie zdarzylo wedle tych wrozb ze snow:D taka jest moja opinia:D
Gość Napisano 21 Września 2005 Napisano 21 Września 2005 to TY tak uwazasz, Czarny Magu. Ja tam wogole, nie wiierze w przeslanie snow. sen jest, albo naszym wlasnym doswiadczeniem, ktore wytwarza nasz mozg, w celu odreagoania naszych emocjii i fantazjii, albo wizyta w astralu. Twierdze tak, poniewaz jeszcze nigdy mi sie nie zdarzylo wedle tych wrozb ze snow:D taka jest moja opinia:D
Mentor Napisano 21 Września 2005 Napisano 21 Września 2005 To wyzej to ja. niewiem czemu, i jak ale mnie wylogowalo z forum.
Mentor Napisano 21 Września 2005 Napisano 21 Września 2005 To wyzej to ja. niewiem czemu, i jak ale mnie wylogowalo z forum.
Watislav Napisano 22 Września 2005 Napisano 22 Września 2005 Hej, to ze tobie sie to nie wydarzyło, nie znaczy ze innym nie może .
Watislav Napisano 22 Września 2005 Napisano 22 Września 2005 Hej, to ze tobie sie to nie wydarzyło, nie znaczy ze innym nie może .
Mentor Napisano 22 Września 2005 Napisano 22 Września 2005 wiesz.... znam dosyc wiele przpadkow, w ktorych to sie niesparwdzalo:D ale.... kazdy z nas jest inny:D jezeli kogos urazilem, albo cos w tym stylu to przepraszam:D
Mentor Napisano 22 Września 2005 Napisano 22 Września 2005 wiesz.... znam dosyc wiele przpadkow, w ktorych to sie niesparwdzalo:D ale.... kazdy z nas jest inny:D jezeli kogos urazilem, albo cos w tym stylu to przepraszam:D
Gość Gosia Napisano 26 Września 2005 Napisano 26 Września 2005 Gryzownie we snie ,takie jak szczur czy mysz oznaczaja male klopoty,rowniez kogos kasliwego,mozesz uslyszec od kogos jakas pzrykrosc,docinke.Mozesz byc otoczona przez zgryzliwych ludzi.SEn tez czasami pokazuje nam przezycia z poprzedniego dnia wiec jesli w rzeczywistosci sypaliscie trutke to ten sen moze byc odbiciec tego wszytskiego co sie wydarzylo w ciagu dnia.
Gość Gosia Napisano 26 Września 2005 Napisano 26 Września 2005 Gryzownie we snie ,takie jak szczur czy mysz oznaczaja male klopoty,rowniez kogos kasliwego,mozesz uslyszec od kogos jakas pzrykrosc,docinke.Mozesz byc otoczona przez zgryzliwych ludzi.SEn tez czasami pokazuje nam przezycia z poprzedniego dnia wiec jesli w rzeczywistosci sypaliscie trutke to ten sen moze byc odbiciec tego wszytskiego co sie wydarzylo w ciagu dnia.
Gość zoika Napisano 22 Listopada 2005 Napisano 22 Listopada 2005 snił mi się szczur ,który siedział na talerzu byl gruby przygladał mi się
Gość zoika Napisano 22 Listopada 2005 Napisano 22 Listopada 2005 snił mi się szczur ,który siedział na talerzu byl gruby przygladał mi się
Rita Napisano 23 Listopada 2005 Napisano 23 Listopada 2005 Wiesz, Ty też zacznij się lepiej przyglądać osobom z otoczenia. Pozdrawiam.
Rita Napisano 23 Listopada 2005 Napisano 23 Listopada 2005 Wiesz, Ty też zacznij się lepiej przyglądać osobom z otoczenia. Pozdrawiam.
Gość olascholar Napisano 30 Grudnia 2005 Napisano 30 Grudnia 2005 :oops: przez połowę nocy śnił mi się biegający po mnie i siusiający szczurek. Z racji tego że jakiś czas temu miałam takiego , sen ten nie był dla mnie przerażający-raczej wesoły. Czy ktoś może potrafi mi odpowiedzieć na pytanie co to oznacza.[shadow=brown:d50dd2520c][/shadow:d50dd2520c]dziś wyjażdzam na sylwestra więc wolałabym wiedzieć czy coś mnie czeka???!!! :?
Rita Napisano 30 Grudnia 2005 Napisano 30 Grudnia 2005 Widzisz, dobrze że powiedziałaś o swoich odczuciach a propos tego snu, bo one bardzo zmieniają jego znaczenie. Zazwyczaj szczur wiąże się z wydarzeniem, czy osobą mało pozytywną. Z racji tego, że posiadałaś takie "zwierzątko", ono kojarzy Ci się inaczej. Nie sądzę, żeby sen mówił o przyszłych wydarzeniach, chodzi raczej o ogólny zarys sytuacji - nazwijmy to - towarzyskiej w Twoim życiu, dość wesołej. Nie ma powodów do obaw. Pozdrawiam.
Gość szczur Napisano 6 Stycznia 2006 Napisano 6 Stycznia 2006 biegał za mną szczur.nie mógł mnie złapać
Gość Sew Napisano 7 Stycznia 2006 Napisano 7 Stycznia 2006 Śniły mi sie kolejno: - pajak, który zszedł z sufitu i zezarł muchę, a potem wrócił na sciane i mi nie przeszkadzał, a wrecz mnie strzegł... - osa, która mnie ganiała, a potem ją zgniotłem własnymi rękoma - trzy szczury, które chodziły po moim pokoju A wiec ostatnio myślałem o tym, że sporo się u mnie zmieniło w życiu na pozytywne i zrobiłem jakiś postęp, myślałem, że nie chciałbym, aby się coś zmieniło. Ostatnio pochowałem babcię, moja dziewczyna zawaliła trohę sylwesytra. W pracy zwolnili dwie osoby i tez się troche pozmieniało. Na pewno jest mi z tego powodu przykro, bo lubiłem tych ludzi, natomiast mnie te zmiany zupełnie omineły. Wydaje mi się, że sporo z tego mozna podciagnąć pod ten sen: jakieś problemy z kobietami, obawy o przyszłość (mówiac najogólniej). Zjedzona mucha to chyba zapowiedż jakiegos łatwego sukcesu, doprawdy nie wiem jak to przełozyc na rzeczywistość, bo niczego się nie spodziewam. Szczur to cos niepozytywnego: niedawno był pogrzeb, moze ktos mnie chce podgryżć, albo ma jakieś ale do mnie. Inna sprawa, ze zawsze jest ktoś nieprzychylny człowiekowi. Jako rasowy skorpion jestem z natury podejrzliwy i szukam zdrady w bliskich szeregach. Jesli ktoś mi coś przykrego zrobi, to urazę zachowam do końca życia :evil: I na pewno się zemszczę, zreszta ostatnio tez się troche msciłem.....
Rita Napisano 8 Stycznia 2006 Napisano 8 Stycznia 2006 szczur - to dobrze dla Ciebie, że Cię nie złapał - to nie jest pozytywny symbol. Pozdrawiam. [ Dodano: 2006-01-08, 11:56 ] Sew - Przykro mi z powodu Twojego znaku zodiaku , sama mam ascedent w Skorpionie i ( niestety ) zauważam jego cechy u siebie. Jest to najsilniejszy i najbardziej niebezpieczny z 12 symboli. To jedyne "stworzonko", które potrafi się samounicestwić w sytuacji zagrożenia, bardzo przemyślna i wyrachowana psychika. Najgorsza wada - mściwość. Taka osoba jest w stanie poczekać nawet kilka lat (!) na odpowiedni moment do zemsty. Nigdy nie odpuszcza winy. Jest też i trochę plusów - Skorpiony są zazwyczaj bardzo inteligentne, magnetyzują spojrzeniem... no i gorąco kochają, tak do grobowej deski. Jeżeli chodzi o sen - ten pająk odzwierciedla Twoje cechy. Pamiętaj, że on tworzy pajęczynę - którą oplata swoje ofiary. To typowe działanie zodiakalnego Skorpiona, trudno wydostać się z jego "władzy", opartej na wzbudzaniu poczucia winy i innych haczykach, generalnie na manipulacji. Pająk zeżarł muchę - tak, dobrze interpretujesz - tyle, ze nie jest to zapowiedź, a raczej ukazanie stanu aktualnego. Sam piszesz, w każdym razie ja to tak odbieram, że czujesz się "syty". Osę zgniotłeś bez użycia specjalnych narzędzi ( typu: gazeta ), łatwo radzisz sobie sam z sytuacjami problemowymi. A co do szczurów - podałeś za mało szczegółów, jakie były Twoje odczucia na ich widok? Pozdrawiam.
Gość Kathi Napisano 9 Stycznia 2006 Napisano 9 Stycznia 2006 snilo mi sie dzisiaj ze bylam w jakims ciemnym pomieszczeniu jak piwnica albo schowek i nic nie widzialam oprocz malego punktu swiatla na podlodze jakby swiatlo latarki,ktorym probowalam namierzyc szczura ktorego tylko slyszalam jak ukrywa sie miedzy regalami ktore tam staly az nagle swiatlo zgaslo i poczulam tylko jak jeden z regalow zaczal sie przewracac i mnie przygniatal i ten przerazliwy pisk zblizajacego sie do mnie szczura.co to moze znaczyc??
Rita Napisano 9 Stycznia 2006 Napisano 9 Stycznia 2006 Jesteś czujna jeżeli chodzi o negatywne osoby z Twojego otoczenia, natomiast pewna sytuacja może wymknąć się spod kontroli i po prostu stać się niezależną od Ciebie. Pozdrawiam.
Gość emi Napisano 14 Stycznia 2006 Napisano 14 Stycznia 2006 Jestem w sytuacji szukania pracy. Stresuje mnie troche bo nie moge jej znalezc. Prawdopodobnie wkrotce wypali praca, ale to bedzie wiazalo ze zmiana zamieszkania itp. Jestem nie w Polsce to dodatkowo utrudnia.Wiec wychodzac z pomieszczenia dla zwierzat ujrzalam spogladajacego spod drzwi na mnie duzego jak kura perliczka szczura o czarnych oczach. Weszlam do kuchni tam byl maloznajomy mi chlopak (cos w rodzaju nowo poznanego chlopaka) chyba chcialam szykowac cos do jedzenia i jeszcze nie zdazylam zamknac drzwi a tu z inny szczur przebiegl mi przez stopy. Ja zaczelam kwiczec i podskakiwac. Ta osoba(chlopak )odwrocila sie i spojrzala na mnie. Nie znam tej osoby. Raczej sny mi sie sprawdzaja. Snilo mi sie ze bede miala noc w ktorej nie bede miala domu. Bede spac w jakims dziwnym miejscu. Prosze o rade i przelumaczenie snu lub wskazowki co robic.
Rita Napisano 15 Stycznia 2006 Napisano 15 Stycznia 2006 Pytanie pomocnicze, bo nie do końca zrozumiałam - Ty znasz tego chłopaka w rzeczywistości? Pozdrawiam.
Rita Napisano 15 Stycznia 2006 Napisano 15 Stycznia 2006 Szczur to nie jest zbyt dobry symbol, po prostu uważaj na nowe znajomości. Pozdrawiam.
Gość Dorka Napisano 31 Stycznia 2006 Napisano 31 Stycznia 2006 Miesiąc temu przyśniło mi sie stado gryzontek-futrzanych!Znajdowałam sir w pokoju z klatką Stefana-świnka która nie przetrwała roku w naszym domostwie,oczywiscie morska!R.-mój mąż stwierdził że ona jest pzyczliwa,ja odpowiadałam że jest inaczej.Wziełam Stefana na rece a on mnie ugryzł,wiec R. wyzucił go przez okno.Nagle w naszym pokoju pojawiło sie wiele klatek> Z nich wydostawały sie szczury.świnki i szynszyle.Rybki akwariowe,szybowały w p[owietrzu,niczym bańki mydlane.
Rita Napisano 1 Lutego 2006 Napisano 1 Lutego 2006 A pomyśl analogicznie - czy zdarzyła się w Twoim życiu ostatnio podobna sytuacja, zamiast Stefana, weź pod uwagę jakiegoś znajomego ( mąż uważa, że życzliwy, Ty odwrotnie, w końcu wychodzi na Twoje ). Pozdrawiam.
Gość Aneta Napisano 6 Lutego 2006 Napisano 6 Lutego 2006 Witam miałam sny. Jednego dnia śniły mi sie szczury były wielkie niczym bobry, a następnego dnia snił mi sie pająk taki owłosiony (ptasznik) po dwóch tygodniach miałam nieciekawy telefon próbowano wkręcić mnie w nieciekawa sytuację.
Rita Napisano 8 Lutego 2006 Napisano 8 Lutego 2006 Aneta - czyli sen nosił znamiona proroctwa, mimo że symbolicznego. Pozdrawiam.
olcia;P Napisano 21 Lutego 2006 Napisano 21 Lutego 2006 mi to sie snily szczury i zmije w lazience..... :mad: bleeeee
R2 Napisano 21 Lutego 2006 Napisano 21 Lutego 2006 Ostatnio śniło mi się, że goniłem szczura po starej pustej piwnicy, w końcu go zabiłem, a gdy już byłem pewien, że jest martwy on znienacka skoczył mi na plecy. Wtedy się obudziłem. Zupełnie nie wiem co to może oznaczać.
Rita Napisano 22 Lutego 2006 Napisano 22 Lutego 2006 olcia - Twój sen - zdaje mi się - został już raz zinterpretowany... R2 - problem, który wydawało Ci się, że już ostatecznie rozwiązałeś, ale on znienacka "odżył". Pozdrawiam.
agnieszka20 Napisano 24 Lutego 2006 Napisano 24 Lutego 2006 R2- moim zdaniem przeżywasz jakiś problemy w miłości.Przeanalizuj to.
Katatonia Napisano 22 Marca 2006 Napisano 22 Marca 2006 Ja miałem bardzo dziwny sen ze szczurem. Wszedłem do swojej toalety i była ona częściowo odmieniona. Przynajmniej podłoga miała jakieś dziwne ujścia i odpływy. Zauważyłem po prawej stronie coś poruszającego się, był to szczur, ale taki wielki jakiego chyba nie ma nawet na tym świecie. Dokładnie widziałem tylko sam tył szczura który wsuwał się do wielkiej dziury w ścianie. Nie wiem ale on chyba uciekał przede mną, bał się mnie. Po tym wszystkim zaczęłem się zastanawiać co tu zrobić żeby on tu więcej się nie pojawił. Wymyśliłem że wbije wielką kratę przez którą nie przejdzie.
makarena1311 Napisano 22 Marca 2006 Napisano 22 Marca 2006 mi dziś śniła się cała masa sczurów. jakaś kobieta przyjechała i przywiozła je ze sobą a one wszędzie biegala, ja od nich i od tej kobiety uciekałam ale ona razem z tymi szczurami za mna chodziła bo chciała zebym je polubiła bo sa piękne. Ja ich nie chciałam bo one przenoszą choroby i sa brudne. jeden ogromnie wielki, jak średniej wielkosci pies najpierw wskoczyl do wody i pływał pomiędzy małymi oczkami wodnymi przez różne tunele (które wcześniej też wykopały szczury ale jakiś czas temu się ich pozbyliśmy). potem ten wielki szczur biegal tak śmiesznie. inne mniejszcze szczury skakaly po linach na których były rozwieszone koce. nie mogłam uciec od nich bo gdzie ja się chowałam to one za mną, jak zamykalam w pulapkach to one wychodziły. wszystko sie działo na wsi u dziadków, w ich domu i ogródku. szczury znikneły dopiero wtedy gdy dziadek krzyknął : DOSYĆ!! bo zaczeły go wkurzać i szczury i ich wlascicielka. prosze o interpretacje. słyszałam że szczury oznaczają niewiernych przyjaciół i zastanawiam sie czy to się odnosi do sytuacji w jakiej jest mój narzeczony (cała rodzina jest przeciwko niemu, oprócz jego ojca)
Rita Napisano 24 Marca 2006 Napisano 24 Marca 2006 Ja miałem bardzo dziwny sen ze szczurem. Wszedłem do swojej toalety i była ona częściowo odmieniona. Przynajmniej podłoga miała jakieś dziwne ujścia i odpływy. Zauważyłem po prawej stronie coś poruszającego się, był to szczur, ale taki wielki jakiego chyba nie ma nawet na tym świecie. Dokładnie widziałem tylko sam tył szczura który wsuwał się do wielkiej dziury w ścianie. Nie wiem ale on chyba uciekał przede mną, bał się mnie. Po tym wszystkim zaczęłem się zastanawiać co tu zrobić żeby on tu więcej się nie pojawił. Wymyśliłem że wbije wielką kratę przez którą nie przejdzie. - to sen z pozytywnym przesłaniem, bardzo ukazuje Twoją zdolność do konstruktywnego myślenia. Idziesz przez życie dzielnie, nie załamujesz się porażkami. Pozdrawiam. [ Dodano: 2006-03-24, 19:40 ] mi dziś śniła się cała masa sczurów. jakaś kobieta przyjechała i przywiozła je ze sobą a one wszędzie biegala, ja od nich i od tej kobiety uciekałam ale ona razem z tymi szczurami za mna chodziła bo chciała zebym je polubiła bo sa piękne. Ja ich nie chciałam bo one przenoszą choroby i sa brudne. jeden ogromnie wielki, jak średniej wielkosci pies najpierw wskoczyl do wody i pływał pomiędzy małymi oczkami wodnymi przez różne tunele (które wcześniej też wykopały szczury ale jakiś czas temu się ich pozbyliśmy). potem ten wielki szczur biegal tak śmiesznie. inne mniejszcze szczury skakaly po linach na których były rozwieszone koce. nie mogłam uciec od nich bo gdzie ja się chowałam to one za mną, jak zamykalam w pulapkach to one wychodziły. wszystko sie działo na wsi u dziadków, w ich domu i ogródku. szczury znikneły dopiero wtedy gdy dziadek krzyknął : DOSYĆ!! bo zaczeły go wkurzać i szczury i ich wlascicielka. prosze o interpretacje. słyszałam że szczury oznaczają niewiernych przyjaciół i zastanawiam sie czy to się odnosi do sytuacji w jakiej jest mój narzeczony (cała rodzina jest przeciwko niemu, oprócz jego ojca) - być może, ale bardziej śniłaś w sensie swoich odczuć. Sen pokazuje, że problem zniknie - ale nie za Twoją pomocą. Włączy się ktoś inny... i dobrze. Nie ze wszystkim jesteśmy sobie w stanie poradzić samodzielnie. Pozdrawiam.
Pixel Napisano 17 Kwietnia 2006 Napisano 17 Kwietnia 2006 Znalazłem papieski zegarek, mimo że ktoś negował moje przekonanie. Zegarek ten znalazłem w bordowym pudełku z jakimiś napisami. Bardzo proszę o zinterpretowanie mojego snu.
luizka100 Napisano 17 Kwietnia 2006 Napisano 17 Kwietnia 2006 Chce Was prosic o interpretacje snu: snila mi sie szary maly szczur ktory dwukrotnie ugryzl mnie w udo <lewe> sen byl tak "straszny" ze az sie obudzilam :???:
el argento Napisano 17 Kwietnia 2006 Napisano 17 Kwietnia 2006 Jakaś osoba ze "szczurzym" charakterem może Ci poważnie dopiec, zrobić Ci przykrość itp Nogi nas niosą przed siebie - do celu - jeżeli mocne i sprawne są naszą mocną podstawą, dużym atutem - dlatego może uderzyć w sferę Twojego aktywnego działania.
el argento Napisano 17 Kwietnia 2006 Napisano 17 Kwietnia 2006 Mhm...co nam wyjdzie jeżeli połączymy "czas" (zegarek) i duchowość najwyższego szczebla (papież), która opakowana w bordowe pudełko z przesłaniem (bordowy jest kolorem dostojeństwa, zaszczytów) - przemawia dodatkowo kolorem i ukrytym slowem? Jeżeli znalazłeś rzecz, która należała do kogoś symbolizowanego przez przedmiot - to ważne jest zarówno odniesienie do tej osoby, jak i to, że masz do tego dostęp. Cokolwiek znajdujemy w snach - tego potrzebujemy, choć może nie szukamy. No i Czas, który tyka.... (zakładam, że zegarek chodził ....
joannaa Napisano 7 Maja 2006 Napisano 7 Maja 2006 niło, że byłam w jakimś pokoju, gdzie załatwiało się jakieś lewe interesy. Zobaczyłam pod szafką szczura, który rzucił mi się na rękę (dłoń) i nie mogłam go zerwać
Horant Napisano 13 Maja 2006 Napisano 13 Maja 2006 Hmm. To może i cos ode mnie. Wszystkie trzy sny snily mi się jednej nocy. Wszystkie o "szczurzej tematyce". Pierwszy-po domu kręciły sie trzy szczury-właściwie po jakimś pokoju, to że domu to raczej nadinterpretacja. Gdy mnie zauważyły, staneły jeden obok drugiego jak "wryte" i zaczeły sie mi przyglądać swoimi ślepkami. Czy mam przez to rozumieć, że w moim otoczeniu kręcą sie nieprzychylne osoby i ja też powinienem zacząć się im przyglądać? I czy liczba owych gryzoni i ich "ustawienie" jeden obok drugiego ma jakieś znaczenie? Drugi-opuszczając dom ciotki z rodziną zamiast tak jak mnie zawołano, pójść za reszta skreciłem w prawo. Była ulewa, niebo zachmurzone. Za bramką na błotnistym podłożu pełno martwych szczurów, grubych i chudych, młodych i starych-wszystkie martwe, wymieszane z błotem, niektóre płaskie jakby rozjechane. Wymijałem je oczywiście, maszerujac do samochodu,nikt by po tym nie chodził. Co do tej interpretacji pomysłu nie mam. Dużo problemów i zmartwień na mojej drodze do celu, jednak wszystkie przeze mnie "omijane"? Trzeci-jakis stary, kiepsko oświetlony domek, niewielka izba. Kilka szczurów grasuje po pokoiku. Gdy próbuję sie ich pozbyć otwierajac drzwi i je wyrzucajac, jeden skacze i kurczowo chwyta się łapkami mojej ręki. Nie gryzie i nie szamocze sie-tylko tkwi w takiej pozycji i zastyga w berzuchu. Ja wtedy przy otwartych drzwiach delikatnie kucam, czekam aż gryzoń osunie sie z ręki, i gdy do tego dochodzi, brutalnym i pewnym ruchem zrzucam szczura. Ten laduje za drzwiami i gdy widzę, że zamierza sie do powrotu, zatrzaskuje przed nim drzwi. Potem wracam do zajęć, mając sobieza złe, ze tyle czasu zmarnowałem, a tyle zaległosci do nadrobienia... Rozumiem przez to, że jakis problem chwyta się mnie i nie chce puścić, jednak ostatecznie sie z nim uporam. Zamknięte drzwi maja symbolizować, że cos zostało ostatecznie rozwiązane? oczywiście powrót do "nadrabiania zaległości" ma rzeczywiste odbicie w moim życiu. Pozdrawiam, niech ktos cos madrego powie, bo ja sie nie znam. [ Dodano: 2006-05-15, 17:42 ] Hmm przez tą wymowną ciszę rozumiem tyle, że "lepiej nie mówić". Pozdrawiam.
korolka Napisano 27 Maja 2006 Napisano 27 Maja 2006 Mialam dzisiaj dziwny sen, otoz bylam na klatce schodowej w moim bloku razem z moja siostra, byl tam wielki szczur, balam sie, uciekalam przed nim, poniewaz byl ogromny. Nagle przybiegl jakis kot,rudy, pers, i zaczal gonic tego szczura, bylo to dosc dziwne bo biegla nawet po scianach, czyli wbrew zasadom fizyki. w koncu go zlapal i poszlismy z nim do mojego domu i on go tam jadl, tyle pamietam. PROSZE MI POMOC, CO OZNACZA TEN SEN!!! :smile: :smile: :smile: MOZECIE PISAC NA MOJE GG 655225, Z GORY thx
Rita Napisano 27 Maja 2006 Napisano 27 Maja 2006 Gdy mnie zauważyły, staneły jeden obok drugiego jak "wryte" i zaczeły sie mi przyglądać swoimi ślepkami. Czy mam przez to rozumieć, że w moim otoczeniu kręcą sie nieprzychylne osoby i ja też powinienem zacząć się im przyglądać? I czy liczba owych gryzoni i ich "ustawienie" jeden obok drugiego ma jakieś znaczenie? - na razie to tylko oznacza, że one "obserwują" Ciebie - ale ta symbolika niekoniecznie oznacza ludzi, w sensie snu mogą tkwić również sytuacje... jeżeli wiesz, co mam na myśli.Drugi-opuszczając dom ciotki z rodziną zamiast tak jak mnie zawołano, pójść za reszta skreciłem w prawo. Była ulewa, niebo zachmurzone. Za bramką na błotnistym podłożu pełno martwych szczurów, grubych i chudych, młodych i starych-wszystkie martwe, wymieszane z błotem, niektóre płaskie jakby rozjechane. Wymijałem je oczywiście, maszerujac do samochodu,nikt by po tym nie chodził. Co do tej interpretacji pomysłu nie mam. Dużo problemów i zmartwień na mojej drodze do celu, jednak wszystkie przeze mnie "omijane"? - nie jestem do końca przekonana, że chodzi o "omijanie". Zwróć uwagę, że świadomie wybrałeś inną drogę, te szczury pojawiły się jakby na życzenie. Generalnie rzeczywiście lepiej, że były martwe, niż zagrażające Tobie swoją obecnością.Trzeci-jakis stary, kiepsko oświetlony domek, niewielka izba. Kilka szczurów grasuje po pokoiku. Gdy próbuję sie ich pozbyć otwierajac drzwi i je wyrzucajac, jeden skacze i kurczowo chwyta się łapkami mojej ręki. Nie gryzie i nie szamocze sie-tylko tkwi w takiej pozycji i zastyga w berzuchu. Ja wtedy przy otwartych drzwiach delikatnie kucam, czekam aż gryzoń osunie sie z ręki, i gdy do tego dochodzi, brutalnym i pewnym ruchem zrzucam szczura. Ten laduje za drzwiami i gdy widzę, że zamierza sie do powrotu, zatrzaskuje przed nim drzwi. Potem wracam do zajęć, mając sobieza złe, ze tyle czasu zmarnowałem, a tyle zaległosci do nadrobienia... - tutaj trafiłeś z interpretacją.Ale łącząc te sny w jedną całość - uważam, że poradziłeś sobie z problemem, natomiast to nie było tak, że jego pojawienie się było dla Ciebie większą niespodzianką. Według mnie sam "szukałeś guza" i go znalazłeś... na szczęście w odpowiednim momencie przyszło opamiętanie. Pozdrawiam. [ Dodano: 2006-05-27, 22:13 ] Mialam dzisiaj dziwny sen, otoz bylam na klatce schodowej w moim bloku razem z moja siostra, byl tam wielki szczur, balam sie, uciekalam przed nim, poniewaz byl ogromny. Nagle przybiegl jakis kot,rudy, pers, i zaczal gonic tego szczura, bylo to dosc dziwne bo biegla nawet po scianach, czyli wbrew zasadom fizyki. w koncu go zlapal i poszlismy z nim do mojego domu i on go tam jadl, tyle pamietam. PROSZE MI POMOC, CO OZNACZA TEN SEN!!! MOZECIE PISAC NA MOJE GG 655225, Z GORY thx - sens snu można skomentować w bardzo prosty sposób: wrogowie naszych wrogów, są naszymi przyjaciółmi
roksana Napisano 1 Lipca 2006 Napisano 1 Lipca 2006 dzis ja tez mialam sen o szczurach...bo bylo ich dwa...jednego tak naprawde nie widzialam tylko jego ogon i slyszalam go byl u mnie w domu tzn tu gdzie teraz mieszkam a znalazl go jakis hydraulik czy ktos taki bo toaleta byla zapchana i podobno ten szczur bylo tego powodem..bardzo sie go balam...a drugi szczur to szczurek ktorego ma dziewczyna z ktora pracuje ona czesto o nim opowiada (dodam ze nie przepadamy zbytnio za soba)jej szczur jest chory i wlasnie snil mi sie taki na moim lozku jego sie nie balam ale zrobil mi dwie kupy na moje lozko!
klara22 Napisano 29 Lipca 2006 Napisano 29 Lipca 2006 śnilo mi sie, ze obudzilam sie rano w swoim pokoju, normalnie jak zawsze. przez okno wchodzilo mnustwo szczurow, po koei gęsiego( mieszkam na 3 pietrze): bardzo malutkie gdzieś po 10 i duzy moze matka i tak w kółko. powiedzialam do mamy, ze do domu wchodzi mnustwo szczurów, były ich setki, ogólnie nikt nie przejął się tym faktem łącznie ze mną, był to taki trochę "kłopot", jak stłuczona szklanka czy coś takiego. cały czas lezalam w łózku, rozejzalam sie po pokoju zeby zobaczyc ile jest tych szczurówa wrogu pokju tam gdzie zwykle stoi szafa stała sztuczna choinka, wogóle nie ubrana chyba nawet w foli no i kolo niej bylo mnustwo tych szczrów. potem chyba juz wstalam, a razem z tymi szcurami weszly jeszcze 2 "megaszczury" zwane wilkami, ale wygladaly jak zwykle psy, one byly jakby glowami rodu tych szczurów i wprowadzały taki bardzo ciepły przyjazny klimat.
Rita Napisano 29 Lipca 2006 Napisano 29 Lipca 2006 śnilo mi sie, ze obudzilam sie rano w swoim pokoju, normalnie jak zawsze. przez okno wchodzilo mnustwo szczurow, po koei gęsiego( mieszkam na 3 pietrze): bardzo malutkie gdzieś po 10 i duzy moze matka i tak w kółko. powiedzialam do mamy, ze do domu wchodzi mnustwo szczurów, były ich setki, ogólnie nikt nie przejął się tym faktem łącznie ze mną, był to taki trochę "kłopot", jak stłuczona szklanka czy coś takiego. cały czas lezalam w łózku, rozejzalam sie po pokoju zeby zobaczyc ile jest tych szczurówa wrogu pokju tam gdzie zwykle stoi szafa stała sztuczna choinka, wogóle nie ubrana chyba nawet w foli no i kolo niej bylo mnustwo tych szczrów. potem chyba juz wstalam, a razem z tymi szcurami weszly jeszcze 2 "megaszczury" zwane wilkami, ale wygladaly jak zwykle psy, one byly jakby glowami rodu tych szczurów i wprowadzały taki bardzo ciepły przyjazny klimat. - dostałaś podpowiedź - to, co wpuszczasz do swojego wnętrza w ostatnim czasie (specyficzne informacje, być może nowe znajomości lub cokolwiek innego...) nie posiada wydźwięku pozytywnego, mimo pozorów ("wyglądały jak zwykłe psy"). Zastanów się nad tym dobrze, bo z tych szczurów w późniejszym okresie mogą wyniknąć kłopoty. Pozdrawiam.
KaT Napisano 17 Sierpnia 2006 Napisano 17 Sierpnia 2006 Witam serdecznie, mam pytanie odnosnie snu, w ktorym pojawily sie szczury, a mianowicie: znajdowalam sie w jakims ciemnym pomieszczeniu, ale oswietlonym - powiedzialabym, ze byla to piwnica pelna korytarzy... Nagle nie wiadomo skad pojawila sie ogromna ilosc szczurow, ktore przebiegaly przez korytarz, ktory znajdowal sie kilka metrow ode mnie, na poczatku sie wystraszylam, ale potem zauwazylam, ze one w ogole nie zwracaja na mnie uwagi, tylko biegna dalej ... w pewnym momencie jednak, z innej strony zaczal biec wprost na mnie jeden szczur - wygladal na wscieklego, znowu poczulam strach, ale gdy byl tuz obok mnie, uderzylam go kijem( takim jak baseballowy), ktory nagle znalazl sie w mojej rece i go zabilam .... zaraz potem sie obudzilam ... rzadko snia mi sie tego rodzaju sny i nie moge sobie poradzic z interpretacja ... Bardzo prosze o pomoc ....
Franciszka Napisano 3 Października 2006 Napisano 3 Października 2006 witam.ja również proszę o interpretację snu.jestem w domu,mam na sobie żółte,gumowe rękawiczki do zmywania i wiem ,ze w moim zlewie jest szczur ,ktory topi sie w szklance pelnej wody.chce go uratowac,placze ,ale bardzo sie boje do niego zblizyc i nawet spojrzec a co dopiero brac do reki..blagam wiec w innym pokoju moja siostre i mame zeby go wyciagnely bo za chwile zdechnie ale one nie chca mi pomoc.rowniez sie go boja.sama musze go uratowac,ide do kuchni ,patrze ,a w zlewie on juz zdechl i lezy na plecach. potem sie wszystko zaciera.mam akurat problemy w milosci i zastanawiam sie czy to moze byc jakims znakiem..prosze o interpretacje :cry:
Muminek Napisano 5 Października 2006 Napisano 5 Października 2006 mam wielka prośbę chaiałam spytać co oznacza sen, w którym szczur gryzie mnie w rękę i trzyma się jej kurczowo nie chcąc puścić? Bardzo pilne
luzakas Napisano 13 Października 2006 Napisano 13 Października 2006 Miałem sen, że jestem w jakimś pomieszczeniu w budynku szkólki angielskiego do której chodze. Na parapecie znajdowały się 3 szczury a takze, mozna by powiedziec ze na suficie tez był jeden tzn. na suficie było cos podwieszone i na tym czyms siedział szczur bo wystawał mu ogon. Jakas dziewczyna prosiła mnie bym je pozabijał, a ja nie chciałem bo w sumie nie mam nic do szczurów (moja dziewczyna ma jednego) i poszedłem po starszego brata zeby to za mnie zrobił... i nie pamietam co sie działo dalej, akcja zaczęła toczyc sie w innym pomieszczeniu.
Aniuś86 Napisano 26 Października 2006 Napisano 26 Października 2006 z reguły szczur oznacza kradzież więc trzeba uważać :neutral:
mefisto Napisano 30 Października 2006 Napisano 30 Października 2006 Niechciane osoby, które będą chciały się zadomowić w Twoim życiu.
Barbara41 Napisano 30 Października 2006 Napisano 30 Października 2006 snil mi sie szczur ze chodzil,a wlasciwie uciekal po mojej nodze.Wolalam meza zeby pomogl mi go trzymac bo sama nie potrafilam .Nie chcialam zeby uciekl jakby byl czyms wartosciowym.Nie balam sie go chociaz naprawde to sie nimi brzydze.Co to moze znaczyc? Prosze o pomoc.Pozdrawiam i dzekuje
mefisto Napisano 1 Listopada 2006 Napisano 1 Listopada 2006 Szczur w snach jak pisała Rita nie jest dobrym symbolem. W Twoim wypadku Barbaro może to być jakaś zła osoba jednak wartościowa i może ją wykorzystujesz albo chciałabyś, sama jednak nie potrafisz sobie z tym poradzić.
asiulab Napisano 3 Listopada 2006 Napisano 3 Listopada 2006 Witam mi za to tej nocy przysnil sie szczur z czego wygladal tak jakby mnie po czesci atakowal badz tez odbieralam to jak by chcial aportowac poniewaz trzymalam w rece klapek ktorym w niego rzucalam,biegal on w kolko tam i z powrotem ale kilka razy udalo mi sie go trafic,po czym po ktoryms uderzeniu odpadl mu ogon,ktory nastepnie on zjadl no czy ktos rozumie ten sen,bo jak dla mnie to on jest bardzo dziwny??
cobalt36 Napisano 26 Listopada 2006 Napisano 26 Listopada 2006 dzis w nocy mialem dziwny sen snilo mi sie ze gonie szczura a potem to on zaczyna mnie gonic i po chwili ucieczki udaje mi sie go zabic co to morze oznaczac
elvirka Napisano 26 Listopada 2006 Napisano 26 Listopada 2006 między tobą a osobą którą kochasz mogą się pojawić jakieś spory,prawdopodobnie z winy partnera,unikniesz jakiegoś niebespieczeństwa
owen_pl Napisano 4 Grudnia 2006 Napisano 4 Grudnia 2006 hey!! w moim śnie też byly szczury ale nieżywe takie blade bez siersci. nie wiem co to znaczy. POMOZCIE
elvie Napisano 10 Grudnia 2006 Napisano 10 Grudnia 2006 Śniły mi się najpierw 2 szczury, duże, grube, w czarno-białe łaty. Chroniłam moje zwierzątko przed nimi w obawie, by go nie zjadły. Potem stałam w korytarzu przed piwnicą, w piwnicy byli moi bliscy(ktos z rodziny) i zauważyłam że 2 szczury wskoczyły do klatki schodowej przez wybitą w drzwiach szybę. Na koniec widziałam zakrwawionego szczura, domyslilam sie, ze nie mógl przeskoczyć przez otwór w drzwiach i skaleczył się o szybę.
ania-gd Napisano 15 Stycznia 2007 Napisano 15 Stycznia 2007 mi snily sie biale szczury ktore wchodzily do mojego domu a ja probowalam je zatrzymac co ten sen oznacza????
niucha82 Napisano 28 Marca 2007 Napisano 28 Marca 2007 witam serdecznie trafiłam tutaj ponieważ martwi mnie sen męża. śniło mu się, że chodzi za nim duży szczur, ja podobno w tym śnie deptałam mu po ogonie a on nie chciał nas zostawić w spokoju. Martwi mnie ten sen ponieważ jestem w 7 miesiącu ciąży i boję się, że może z dzieckiem coś nie tak a może po prostu jestem przewrażliwiona mnie z kolei śnią się brzydkie dzieci i moje wypadające żeby wrrrrrr, nie wiem czy coś w tym jest ale wolałabym się upewnić, proszę o interpretację i z góry serdecznie dziękuję :smile:
yasmina Napisano 12 Sierpnia 2007 Napisano 12 Sierpnia 2007 Śnił mi się szczur w moim mieszkaniu. Spałam z siostrą i czułam coś we włosach, obudziłam ją , powiedziała mi, że to szczur wplątał się w nie. Zawołała moją mamę, która spała w pokoju obok z moim dzieckiem. Mama, z dzieckiem na ręku wzięła nożyczki i obcięła mi włosy ze szczurem. Dodam, że jestem mężatką i w realnym życiu nie mieszkam z siostrą ani mamą. Kilka dni wcześniej śnił mi się sznur panien młodych, które stały w kościele w jednym rzędzie. Następnie weszli młodzi i jeden z nich słaniał się na nogach. Podeszli do niego mężczyźni chcący mu pomóc. okazało się że jest pijany. jakże przykro było pannie młodej
tadek Napisano 14 Października 2007 Napisano 14 Października 2007 Miałem dzisiaj bardzo dziwny i klarowny sen. Otóż miałem biało-szarą mysz którą trzymałem w klatce. Chciałem mieć węża wiec kupiłem takowego i włożyłem do jednego pojemnika(tym razem akwarium) z tą samą białą myszką. Obawiałem sie że będzie mały konflikt ale nic się nie działo. Tolerancja z obu stron. Gdy wyciągnąłem węża z akwarium ten zaczął winąć się wokół mnie jednak nie zaciskał lecz sprawiał wrażenie jakby był moim przyjacielem. Chwilę później pojawia się biały szczur który także jest bardzo przyjaźnie nastawiony. Wkładam go także do akwarium i o dziwo zwierzęta nie reagują na siebie. Karmie wiec szczura i stawiam przed wężem. Ten na moją prośbę otwiera paszcze a szczur pokornie wchodzi do jego przełyku. Wąż staje się coraz bardziej rozleniwiony gdyż trawi szczura, ja zaś szukam czegoś czym możnaby upiększyć akwarium.Wychodząc z domu spotykam nagą kobietę, która ma powiększane piersi. Łapie ją za pierś i sprawdzam, czy nie powoduje to u niej bólu...Chwilę później znajduje duży płaski krzemień. Gdy chce go zabrać spotykam się z krytyką matki. Upieram się przy swoim a ojciec staje w mojej obronie. Po powrocie do domu widzę przewróconą klatkę na myszy. Zaczynam więc szukać myszy i znajduje ją schowaną za klatką. Gdy mnie zauważa, zaczyna uciekać. Łapie ją w kuchni. Wróciwszy do pokoju wąż wygrzewa się na fotelu na którym zawsze śpi mój pies. Staje się nowym przyjacielem rodziny. [ Dodano: 2007-10-14, 09:47 ] Karmie szczura i stawiam przed wężem. Ten na moją prośbę otwiera paszczę a szczur pokornie wchodzi do jego przełyku. Wąż staje się coraz bardziej rozleniwiony. Nie mogę zrozumieć tego motywu :/
kru Napisano 15 Listopada 2007 Napisano 15 Listopada 2007 witam, trafilem tu bo potrzebuje pomocy w interpretacji snu. Ostatnio "walcze" o odzyskanie mojej ex, i mam niejasne przeczucie ze ten sen mogl miec jakies powiazania z ta sytuacja,gdyz to glownie osatnio zaprzata moja glowe snilo mi sie ze odwiedzilem znajome kolezanki w nowym mieszkaniu jednej z nich (znajome realne i nijak nie zwiazane z osoba ex. obecnie nie utrzymujemy stalego kontaktu, mimo ze je bardzo lubie, coz za daleko od siebie mieszkamy) pozniej zaprosiły mnie na impreze w tym miejscu. Poszedlem na miejsce o umowionym czasie ale nie pamietalem na ktorym pietrze mieszkaly. wsiadlem do windy. Ta winda to byla raczej platforma otoczona moskitierami, dosc nietrwala konstrukcja. I kiedy tam wszedlem, na platforme wbiegl szczur. Byl bialy, czysty. Chcialem go przegonic, ale sie nie dawal. No wiec odpuscilem i pojechalismy. Wybralem szoste pietro. Szczur nic nie robil tylko siedzial i sie mi przygladal, a ja przygladalem sie szczurowi. Na szostym pietrze WINDA ZACZELA JECHAC W BOK :!: wiec ja wyskoczylem a szczur pojechal dalej. wtedy mie sie "przypomnialo: ze przeciez gospodyni domu mowila mi ze winda podjezdza jej pod okno, ale mozna sie przyzwyczaic. Wybor szostego pietra okazal sie sluszny, kiedy przekroczylem prog domu sen sie skonczyl. Jak wiec interpretowac taki sen w ktorym pojawiaja sie symbole windy, szczura, wchodzenia przez okno, nowego cudzego domu, cyfra 6? dodam ze motyw wchodzenia przez okno zwykle pojawia sie w moich snach kiedy wlasnie probuje "wkrasc sie do cudzego zycia". Jednak tu bylem zaproszony, i wszedlem przez drzwi! tylko szczur pojechal dalej... z gory dzieki za komentarze
budtop Napisano 26 Listopada 2007 Napisano 26 Listopada 2007 Mnie się dzisiaj śnił szczur, który atakował mojego męża i jakieś dzicko, ale nie naszą córkę. Była to dość krwawa scena. W rzeczywistości jesteśmy w trakcie rozwodu. Co to może oznaczać?
Aneta Napisano 26 Listopada 2007 Napisano 26 Listopada 2007 Witaj Szczur to parszywiec i oszust. Dziecko z kolei to niewinność, owoc miłości. Sen symbolizuje to, że bijesz się z myślami. Wiesz, że byliście razem i jest Ci ciężko z tego powodu, że się rozstajecie. Ale niekoniecznie Tobie w sensie psychicznym. Mam raczej na myśli to, że jesteś rozszarpywana od środka, a na zewnątrz starasz się pokazać, że wszystko gra, albo, że tylko Ty jesteś poszkodowana Moja rada brzmi : więcej obiektywizmu, nie zamykaj się w swoich czterech ścianach i popatrz na wszystko z innej perspektywy. Może kogoś ranisz, a nie widzisz tego? Pozdrawiam.
tynusia88 Napisano 31 Grudnia 2007 Napisano 31 Grudnia 2007 Śnił mi siedzisiaj na poczatku jeden szczur..slyszalam jak wchodzil w jakas kratke..pozniej nagle z niej wyszedl.. ugryzl mnie w prawa reke nie bolalo mnie..uciekalam przed nim bałam sie go..wszystko dzialo sie w czyims mieszkaniu nie bylam tam nigdy wczesniej..pozniej weszlam do drugiego pokoju i zobaczylam dwa martwe szczury i male myszki ktore je zjadaly...pozniej jakas kobieta karmila tego pierwszego szczura... Zupelnie nie wiem co moze oznaczac ten sen? prosze o interpretacje.. Pozdrawiam
Rozkołysanka Napisano 2 Lutego 2008 Napisano 2 Lutego 2008 Po moim domu chodziło kilka sczurów. Małe. I duże. Jednego dużego złapałam przez jakaś ścierkę, złamałam kark i wyrzuciłam przez okno. Poza tym w tym śnie miałam prawą rękę w gipsie. Co to oznacza?
ellaella Napisano 23 Lutego 2008 Napisano 23 Lutego 2008 i ja bym prosiła, jeżeli można, o interpretację snu. Sniło mi się, że byłam u siebie w pokoju, podeszłam do akwarium z moją myszką (mam japońską miniaturowa myszkę),a tam zamiast niej siedzi wielki spasiowny czarny szczur w białe łatki, dokłądnie taki, jak moja myszka, tlyko taki ohydny, obrzydliwy, wpadłam w panikę, zaczęłam wołac męża, żeby zobaczył, gdzie jest moja myszka, maż powiedział,z ebym popatrzyła w bok, tam leżała moja mysia zagryziona :/ a szczur łaził po akwarium wchodził jej do domu, w końcu wzięłam jakiś kpatyk, ołówek, nie pamietam, potrąciłam mojego myszaka - bałąm sie ręki samej włożyć, bo ten szczur mnie przerażał - miał wielkie łapska i oczy - i myszek ożył, był słaby, ale ożył, uciekł do swojego domku, a ja tego szczura zaczełam tym patykiem okładać, bo chciałam go zabić, nie pamietam, cyz mi się to udało, czy nie, pamietam natomiast, jak wbijałam mocno patyk w tego paskudnego szczura.
Katriin Napisano 21 Marca 2008 Napisano 21 Marca 2008 Kiedys snilo mi sie ze szczura rzucalam po scianach a potem pelno krwi bylo.... na scianach i na moich rekach....;p co to znaczy?
domi Napisano 28 Marca 2008 Napisano 28 Marca 2008 Witam, snilo mi sie, ze bylam na jakiejs egzotycznej wyspie, na ktorej bylo sporo szczurow i jeden wybiegl z krzakow i mnie ugryzl i uciekl. Co to moze oznaczac? Jesli to ma znaczenie, jestem w 3 miesiacu ciazy.
Aneta Napisano 28 Marca 2008 Napisano 28 Marca 2008 Niespodziewane problemy, na które od pewnego czasu patrzysz jako nie na Twoje, dotkną Cię bezpośrednio. Pozdrawiam, ps. nie bój się o swoją ciążę, wszystko jest w porządku.
tweedy0013 Napisano 5 Kwietnia 2008 Napisano 5 Kwietnia 2008 Snily mi sie dzis szczury, nie wiem ile. Poprostu biegaly.Co to oznacza?
[email protected] Napisano 14 Maja 2008 Napisano 14 Maja 2008 :n10 Sniły mi się dzisiaj szczury,napadały mnie,gryzły,cóż to może oznaczać?Do tej pory czuję ten strach i wstręt
[email protected] Napisano 19 Maja 2008 Napisano 19 Maja 2008 Racja,mam dosyć już pewnych gierek w które jestem wikłana nieustannie ,ale szczur to też przykry incydent(moje dziecko miało przykrą przygodę).Dzięki za interpretację
jagodzina Napisano 26 Lipca 2008 Napisano 26 Lipca 2008 Hej potrzebuje pomocy.Dziś w nocy miałem dziwny sen.Byłem w jakiejś starej fabryce.Była tam taka duża metalowa klatka z 2 pomieszczeniami.Były w niej 4 szczury.W pierwszym 2 białe a w drugim 2 czarne.Były bardzo małe.Nie pamiętam czy ktoś mi kazał,ale dawałem im jakąś karmę i one bardzo szybko rosły.Były wielkości dużego psa i cały czas rosły.Potem jacyś ludzie wrzucali do tych klatek innych ludzi i szczury ich zagryzały.Wszędzie było pełno krwi.Potem się obudziłem więc nie wiem co było dalej.
Gość truskawka Napisano 26 Lipca 2008 Napisano 26 Lipca 2008 Jagodzina szczur może wyrażać to, że masz wstręt: do siebie lub do innych ludzi albo do całego życia. Uczucie to może paraliżować Cię - nie wiem co jest przyczyną ale należałoby ją zlikwidować. Sen ten może też być ostrzeżeniem przed fałszywym przyjacielem.
marusia Napisano 1 Sierpnia 2008 Napisano 1 Sierpnia 2008 Czesc,jestem tu nowa Czytalam,ze szczur we snie to nic dobrego...Mnie sie dzis snilo,ze szczury zabily moja corke.We snie widzialam tylko jednego.Plakalam strasznie ! U mnie jak dziecko sie sni to nie wrozy to nic dobrego,zazwyczaj chorobe.Szczur+dziecko to juz napewno nic dobrego ! Po tym snie usnelam znow i dzieci mi sie snily.Niedlugo jedziemy na wczasy.Pewnie ze wzgledu na tego szczura i dzieci wczasow nie odwolam chcialabym jednak wiedziec czego moge sie spodziewac po tym snie.Ktos moze to zinterpretowac?
Gość Vanilia22 Napisano 3 Sierpnia 2008 Napisano 3 Sierpnia 2008 Marusia postaram sie Tobie pomóc na ile potrafię. Wg mnie szczur to ktoś fałszywy, który próbuje nam w czymś przeszkadzać. W tym śnie szczury zabijają dziecko na dodatek Twoje. I do tego jedziesz na wczasy. Myślę, że wyniknie jakiś problem jesli chodzi o ten wyjazd związany z jakąs oosbą, którą znasz. Zabicie Twojego dziecka wiąże się ze zmianami. Komuś już tak nie zaufasz jak do tej pory. Bo widzisz mogę się oczywiście mylić lecz zabicie niewinnnego dziecka widze jako zabicie zaufania.... Twojego zaufania. Bo Dziecko ufa bezgranicznie prawda? Takie moje spostrzeżenia. Mimo wszystko życze udanych wakacji:) Pozdrawiam:)
katrinka76 Napisano 12 Sierpnia 2008 Napisano 12 Sierpnia 2008 dzisiejszej nocy miałam sen o szczurach widziałam je i je zabiłam ale jeden szczur urodził młodego szczurka ktorego utopilismy,co moze oznaczac ten sen??czy przed czyms mnie ostrzega???
katrinka76 Napisano 13 Sierpnia 2008 Napisano 13 Sierpnia 2008 dzisiaj w nocy ja rowniez miałam sen o szczurach niewiem gdzie byłam ale widziałam spiace szczury było ich kilka zabiłam je jesli dobrze pamietam to przekułam takim palikiem jak sie zabija wampiry,ale okazało sie ze jeden szczur urodził młodego ,ktorego ktos mi pomogł utopic-niewiem czy ta osoba był moj maz bo niebyło w tym snie zadnych twarzy.obudziłam sie po tym od razu i juz niemogłam zasnac.bardzo martwi mnie ten sen niewiem co on moze oznaczac.bardzo prosiłabym o jego interpretacje.dziekuje i pozdrawiam kasia
Gość truskawka Napisano 13 Sierpnia 2008 Napisano 13 Sierpnia 2008 Wydaje mi się, że czujesz wstręt do siebie lub innych ludzi, który paraliżuje Ci życie. Myślę również, że przezwyciężysz to uczucie tak jak zabiłaś szczury. Myślę, że tylko musisz się zastanowić co Cię paraliżuje. Sen Twój może także oznaczać, że masz fałszywego przyjaciela lub przyjaciół.
katrinka76 Napisano 13 Sierpnia 2008 Napisano 13 Sierpnia 2008 własnie w tym problem ze tak naprawde niewiem w czym tkwi problem w krotkim czasie zwaliło sie mnostwo problemow,bardzo martwi mnie ten sen:(
Gość truskawka Napisano 13 Sierpnia 2008 Napisano 13 Sierpnia 2008 I to przez te mnóstwo problemów masz takie sny. Może poproś męża o pomoc. Czy mogłabym Ci jakoś pomóc?
katrinka76 Napisano 13 Sierpnia 2008 Napisano 13 Sierpnia 2008 a raczej przyczynił sie do tego za mam tyle problemow:(
Gość truskawka Napisano 13 Sierpnia 2008 Napisano 13 Sierpnia 2008 Wiesz za chwilę otrzymasz ode mnie prywatną wiadomość (tylko ją napiszę), a przy okazji połączyłam oba Twoje tematy, które dotyczą tego samego snu o szczurach.
Rekomendowane odpowiedzi