Skocz do zawartości
  • wpisów
    2
  • komentarzy
    9
  • odsłon
    71

Bloger Ejbert

Ejbert

100 wyświetleń

Dali możliwość blogowania to skorzystałem :D 

Postanowiłem się (wreszcie) rozdziewiczyć i to jest mój pierwszy raz. Nie wiem jeszcze co tu będę pisał, no bo nie mam doświadczenia. Ale nie byłbym sobą, gdybym chociaż nie spróbował.

Na początek opowiem jak się tu znalazłem - a bardzo sobie to forum chwalę. Tak, wiedziałem że ono istnieje, ale jako że nie chciałem być widziany jako kumoter, to wybrałem inne, o podobnym profilu. Wytrzymałem tam - jak na mnie - dosyć długo. Ale przyszedł czas na rozwód, bo ciężkawa tam atmosfera panowała, obrazy majestatu, podejrzliwość, zarzucanie złej woli - no więc się wyniosłem. Jestem teraz tutaj i oddycham swobodnie, nawet jak dostaję zjechy od szanownej pani admin lub ukochanej mej połowicy, której moja tutaj działalność nie zawsze się podoba, a szczególnie wtedy, gdy staram się omijać wykonywanie nieciekawych czynności gospodarskich ;) 

A przecież to ona sama ze swoimi ezokoleżankami zainspirowała mnie w tym kierunku, więc nie rozumiem, czemu teraz się wiesza. No cóż, kobieta istotą zmienną jest i z tym należy się pogodzić.

No więc o inspiracji już napisałem, wiecie czemu tu jestem a teraz powiem jeszcze o tym, co mnie teraz, na ten moment interesuje. Najbardziej runy i to im poświęcam większość uwagi. Astrologia i karty też, lecz teraz to drugi plan. Zresztą na astrologii nie znam się zbyt dobrze, za późno zacząłem tą przygodę i bardziej mi wychodzi obsmarowanie kogoś pod względem cech charakteru niż przewidywanie, za pomocą astrologii, co się zdarzy.  A że podobno jestem tetrykiem, to mi to dobrze wychodzi, to obsmarowanie, bo interpretacja to niekoniecznie. Tak mówią. No to niech se mówią. 

Karty, wróżenie - cóż, do tego trzeba mieć dar. Karty może położyć każdy, ale nie każdy jest dobry w odczycie. Ja nie jestem i nie widzę siebie w tej roli, chociaż nie mogę powiedzieć, żebym był najgorszy w te klocuszki. Chyba gdzieś tak pośrodku siedzę. O - i kamienie lubię, zaraziły mnie swą pasją dwie zwariowane kobiety, ale nie będę mówił kto. Kamienie zawsze zresztą lubiłem, ale z wiedzą na ich temat zetknąłem się dużo później. To jest fascynujący świat i zaskakujący mocą oddziaływania. Poza tym formy i barwy jakie przybierają minerały są niesamowite. Ja je zbieram głównie po to, bym mógł na nie patrzeć, czyli jestem postrzegany jako kolekcjoner, chociaż nim nie jestem. Zbieram je, bo lubię na nie patrzeć a nie po to by je mieć dla samego mania, nie obchodzi mnie też ich wartość kolekcjonerska czy rzadkość występowania. Kupuję to co mi się podoba.

Wracając do run - najpierw były wiadomości, które mnie zaciekawiły. Potem był własnoręcznie wykonany futhark. Potem zgłębianie lektur o charakterze ezoterycznym, a potem mnie szlag trafił na tą ezomezową sieczkę i postanowiłem wziąć się za kopanie źródeł historycznych. Podbuntowała mnie Ismer, która (chyba) z lekką odrazą obserwowała moje poczynania a i niepochlebnie o doborze lektur wyrażała się moja własna połowica. Ale ponieważ człowiek ma prawo wyboru (podobno) to nie ingerowały w moją wolną wolę, o ile uszczypliwe uwagi kierowane pod moim adresem można uznać za nieingerencję. I tak oto odkryłem świat run i nieodłącznie z nim związany świat wikingów, poznałem mentalność ludów Północy i dowiedziałem się mnóstwa ciekawych rzeczy, o których nie miałem pojęcia czytając ową ezo-runiczną słodką papkę. 

Nosz kurde, chyba to będzie blog o runach :D 

 

  • Lubię to! 4
  • Dobre! 2
  • Super 2


8 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Prawdę rzekłeś synu - tak było. Cieszy mnie Twe nawrócenie :D A jeszcze bardziej będzie cieszyło, jak się zmobilizujesz na runicznym  ;p 

  • Lubię to! 3
  • Dobre! 1

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Powiem tak: to co robicie - Ejbert i Ismer -  jest super. To forum nie jest jedynym, które odwiedzam, ale jedynym, na którym ktoś wreszcie pisze o runach inaczej niż słodziuśkie karcioszki i dobre runki na wszystko. Są też inne runiczne strony, gdzie można znaleźć właśnie te prawdziwe runy, ale są to fora tematyczne - runom poświęcone. Bardzo mi się podoba rozdzielenie tematu run od ezorun :ok:

Może jest nas takich więcej? 

Edytowane przez Ananda
  • Lubię to! 3
  • Dziękuję 1

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

W klubie możemy pisać głośno ;p 

chodzi mi o to, byśmy się znali :) wiedzieli kto jest sympatykiem tej linii i wymieniali doświadczeniami w gronie.

Klub to też jest forum i powiem, że wole palnąć coś głupiego w klubie niż na szerokich wodach forum :D 

  • Lubię to! 3

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Klub każdy może otworzyć, Ty Kremilek też ;p 

Jest parę osób zainteresowanych prawdziwymi runami - o ile tak to można powiedzieć, bo prawdziwych run, takich jak w czasie przedchrześcijańskim juz nie ma. Ale wiemy o nam chodzi :) 

Jestem za klubem, ale nie za prowadzeniem go. Kobiety drogie, ja jestem takim dinozaurkiem, nie za bardzo idzie mi współczesna technika i nie znam się na wynalazkach elektro, nawet tel. mam stary - to od strony technicznej. A od strony merytorycznej to jestem w lesie. Może nie tak już gęstym jak na początku, ale wdrażam się dopiero i pobieram nauki. Jak na mnie to nawet pilnie :D

Poćwiczę na blogu, postanowiłem jednak, że ten będzie poświęcony tematowi jak w temacie :hihaha: - ezoogólnie, a jak mi w miarę dobrze pójdzie to pomyślę nad innymi. 

Klub o tyle jest dobry, że nie wszyscy muszą go zwiedzać. Nie jestem za tym, żeby się nie dzielić tym co wiem, ale sorki, są tematy, które ja wolałbym aby nie wszyscy musieli je czytać i komentować. Dziś np. wpadł tu jakiś oszołom i dał upust swoim frustracjom w komentach do postów. W klubie nie ma na to szans :sark:

 

  • Lubię to! 1

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Bercik, ty po prostu leniwy jesteś. Ale nikt nie wymaga abyś codziennie przesiadywał w klubie, możesz go nawiedzać jak cię najdzie ochota :sark: 

Bądź mężczyzną odważnym i jako pierwszy wypróbuj jak to działa :D  Obiecuję, że się zapiszę :buzka_z:

  • Lubię to! 1
  • Dobre! 1

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Bercik, nie ma tak. Będziemy ciągnąć losy, na kogo wypadnie na tego bęc! ;p

 

A tak na marginesie - klubowicze mogą mieć dostęp do "tajnych informacji" ;) czyli takich, które są omawiane w gronie bardziej zaawansowanych zainteresowanych, czytać je może każdy lub nie, to zależy od ustawienia klubu przez lidera i tym się to różni od postów na forum.

  • Lubię to! 2

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×