Jump to content

Tel. i adres .Sen zagadka


_Domi_
 Share

Recommended Posts

Sen zagadka .

Miałam dość dziwny sen - którego sama nie bardzo mogę rozgryźć i nie wiem co o nim myśleć.

 

Śniło mi się ze pewna kobieta popsuła mi laptopa podczas mojej nieobecności ( to był jakiś duży namiot) , przyznała się bez problemu i powiedziała ze mi odda kasę , gdy jej podałam cenę była zniesmaczona i podawała mi przykłady cen innych laptopów. Chciałam z nią dojść do porozumienia ,aż w końcu podała mi nr.tel. i adres zamieszkania wraz z numerem , podała mi jakiś dyplom z którego przepisywałam na kartkę te dane.

 

Sen przerwał mi budzik podczas gdy we śnie zapisywałam nr.domu - i po obudzeniu zapisałam sobie te dane. Sprawdziłam w necie i taka ulica raczej nie istnieje , a nr tel, też nigdzie nie widnieje - nie dzwoniłam jednak na zapamiętany numer.

:bezradny:

Edited by _Domi_
Link to comment
Share on other sites

No tak i pamiętam jak we śnie już kombinowałam że muszę dysk wymontować i byłam pewna że jest nieuszkodzony ,że muszę dane zachować, to było dla mnie najważniejsze.

Jego zewnętrzną powłoka była niczym w całości, a wnętrze pogruchotane w dziwny sposób i nawet nie podejmowałam próby uruchomienia go -z góry założyłam że się nie uruchomi .On był wręcz w stanie takim że nie trzymał fasonu - jak go wzięłam do ręki to go od razu odstawiłam bo był jak flak .

We śnie nie odczuwałam nerwów ani obawy że finansowo ucierpię, byłam niezwykle spokojna i powolna pomimo czekania na dane od niej ( nie wspomniałam o tym w pierwszym poście) - mogę stwierdzić że dane na dysku były dla mnie w tym śnie najcenniejsze.

 

P.S. Interpretując własny sen skupiłam się danych od kobiety,nad dyplomem, a nie nad tym dyskiem , nad danymi i czekaniu któremu byłam poddana,cierpliwość moja była niezwykła i to opanowanie .Teraz sobie o tym przypomniałam gdy przeczytałam Twoją wersje, interpretacji mojego snu .

Edited by _Domi_
P.S.
Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...