Skocz do zawartości
bebebe

Poprzednie wcielenia (reinkarnacja)

Rekomendowane odpowiedzi

bebebe

wiem że dałam tego posta tam gdzie nie trzeba ale czy wy wierzycie w reinkarnacje bo ja tak ale chciałabym strasznie wiedzieć czy to naprawde prawda prosze napiszcie czy wierzycie i co o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kj_visage

Witaj bebebe,

 

czy wierze w reinkarnacje? Tak, wierze.

Mysle ze kiedy "rodzi sie" dusza czlowieka, ma ona obrany jakis cel. Przez zycie ziemskie ma ten cel osiagnac. Jednak czlowiek nie wie jaki cel ma jego dusza i nie zawsze potrafi go osiagnac. Anioly czuwaja oczywiscie nad tym, aby kierowac czlowieka po dobrej drodze, jednak nie narzucaja sie nikomu. One pomagaja podjac dobre decyzje, ale nie podejmuja ich za nas.

Kiedy czlowiek umiera, a jego dusza nie osiagnela swojego celu, wtedy otrzymuje nowe cialo, nowego czlowieka. Dusza jest juz wtedy madrzejsza o doswiadczenia z poprzedniego zycia. W tym zyciu jest blizej celu, niz w poprzednim. Nie wiadomo ile "zyc" musi przebyc taka dusza aby osiagnela to do czego dazy. Mysle ze reinkarnacja konczy sie w momencie osiagniecia celu przez dana dusze. Co sie z nia dzieje pozniej? Nie wiem, moze staje sie Aniolem?

 

To tylko moja teoria. Chetnie uslysze wasze opinie :)

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bebebe

może weźmienie mnie za wariatkę ale ja jetsem dziewcznyną ale...nie czuje sie swobodnie...ja myśle że w poprzednim życiu byłam mężczyzna.Gdzieś czytałam że jak umiera człowiek wybiera potem płeć i miejsce powrotu na świat podobno nawet rodzine a gdzieś indziej że ktoś inny za nas wybiera gdzie narodzimy sie następnie i w jakiej postaci aby żuć za każdym razem inaczej-raz biedną żebraczką,a raz-bogadym biznesmenem.....Mama mi mówiła że jak byłam mała i zaczęłam mówić mówiłam jak o chłopaku czyli np: zrobiłem,nauczyłem itp.i cięzko bło jej mnie nauczyć mówić xp: zrobiłam itp.zawsze lubiałam chłopięce ubrania bo czułam sie swobodnie ale ja źle się czuje jako dziewczyna....powiedzcie co o tym myślicie bo ja nie wiem dlaczego tak jest....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kj_visage

To wcale nie musi znaczyc, ze w poprzednim wcieleniu bylas mezczyzna, ale tez temu nie przeczy. Znam tez pare osob, ktore zachowywaly sie taj jak Ty w dziecinstwie. Te osoby mialy lepszy kontakt z plcia przeciwna, spedzaly z tymi ludzmi wiecej czasu jako male dzieci i integrowaly sie z nimi w pewien sposob. Moze u Ciebie bylo podobnie?

 

może weźmienie mnie za wariatkę

 

Nikt Cie tu raczej za wariatke nie wezmie, ani nie wysmieje.

 

Gdzieś czytałam że jak umiera człowiek wybiera potem płeć i miejsce powrotu na świat podobno nawet rodzine a gdzieś indziej że ktoś inny za nas wybiera gdzie narodzimy sie następnie

 

Ja tez cos podobnego kiedys slyszalam. Slyszalam, ze dusza sama wybiera plec i miejsce powrotu na ziemie. Rodzine rowniez. Wszystko ma swoj cel. To jaka rodzine sie wybierze ma ogromny wplyw na rozwoj duszy. Nawet to jakich partnerow wybieramy, rowniez ma celu nasz rozwoj.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bebebe

To wcale nie musi znaczyc, ze w poprzednim wcieleniu bylas mezczyzna, ale tez temu nie przeczy. Znam tez pare osob, ktore zachowywaly sie taj jak Ty w dziecinstwie. Te osoby mialy lepszy kontakt z plcia przeciwna, spedzaly z tymi ludzmi wiecej czasu jako male dzieci i integrowaly sie z nimi w pewien sposob. Moze u Ciebie bylo podobnie?

 

 

nie raczej nie...kurde no nie wiem co myśleć...a z kąd moge sie dowiedzieć jakie było moje poprzednie wcielenie??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kj_visage

Nie znam sie na tym, ale slyszalam, ze podczas hipnozy mozna przypomniec sobie poprzednie wcielenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bebebe

Właśnie. czytałam o hipnozie ,której instrukcje można znaleść w książce R.Moddy'ego ale nie wiem jak przeprowadzić taką hipnoze może ty wiesz? jak tak to prosiłabym o instrukcje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kj_visage

Ja niestety nie wiem, ale nie wydaje mi sie zeby 1 osoba mogla to zrobic bez prowadzenia przez kogos. Z Twoich wypowiedzi wnioskuje, ze nie masz w tym temacie doswiadczenia, wiec tez lepiej nie probuj robic tego sama.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sakumo

witam

 

bebebe niestety niemoge Ci pomóc bo nieznam sie na takich problemach, ale nieradze bawić sie hipnozą z kimś niedoświadczonym

 

jak umiera człowiek wybiera potem płeć i miejsce powrotu na świat podobno nawet rodzine a gdzieś indziej że ktoś inny za nas wybiera gdzie narodzimy sie następnie i w jakiej postaci aby żuć za każdym razem inaczej-raz biedną żebraczką,a raz-bogadym biznesmenem
Slyszalam, ze dusza sama wybiera plec i miejsce powrotu na ziemie. Rodzine rowniez. Wszystko ma swoj cel. To jaka rodzine sie wybierze ma ogromny wplyw na rozwoj duszy. Nawet to jakich partnerow wybieramy, rowniez ma celu nasz rozwoj.

 

czyli jednak prawdą jest życie pozagrobowe, tym życiem jest ... drugie życie??

chwilunia ... czyli że dusza to jakieś drugie ja?? przeciesz człowiek sam dokonuje wyborów, jak to możliwe że "dusza wybiera" ... płeć itd. może sami wybieramy 'nowe' życie...??? jak to "wpływ na rozwój duszy"?? raczej na nasz rozwój. niemoge pojąć jak dusza może wybrać 'za nas' bo wydaje mi sie że to my jesteśmy duszą która 'dostaje nowe ciało' , myśle że jest to 'losowe' i wiąże sie z karmą, ale moge sie mylić, co myślicie???

 

pozdrawiam

Edytowane przez Sakumo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kj_visage

Dokladnie Sakumo, to my jestesmy "dusza". Chociaz nie tylko dusza, jestesmy dusza i cialem.

Bo czlowiek = dusza + cialo.

Dusza nie wybiera jak to napisales "za nas", tego tez nikt z nas nie powiedzial.

Dusze (my) wybieramy gdzie, kiedy, jak bedziemy spedzac kolejne zycie na ziemi.

 

Moze masz racje, ze kolejne zycie jest losowe i wiaze sie z karma.

To co ja napisalam, to tylko moja teoria, nie narzucam Ci jej ani nie mowie, ze tak jest naprawde :) Bo skad mozemy to wiedziec?

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bishkopt

Już dawno słyszałem o tym że można poprzez medytację przypomnieć sobie poprzednie wcielenia. Jestem bardzo ciekaw jakie macie z tym doświadczenia i jak najprościej przypomnieć to sobie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cadaveris

Wydaje mi się że najlepszą metodą będzie zapytanie się o to opiekuna :) Napewno opowie o naszych poprzednich wcieleniach :) Tylko kwestia kontaktu z nim ... :) Ja np. jestem głuchy na jego tzn. Jej głos ;/ a szkoda...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bacchante

Najprościej na świecie to chyba ja sobie przypomniałam swoje przeszłe życie - przyśniło mi się :) Potem miałam już tylko potwierdzenie od osoby zaangażowanej. Poszukaj również wskazówek w bardzo realistycznych snach, które zapamiętasz naprawdę wyraźnie.

Jeśli chodzi o medytację - tak, jest to sposób na przypomnienie sobie. Należy wyciszyć wewnętrznego "interpretatora", stać się "obserwatorem", wyrazić intencję i tylko patrzeć co się będzie działo. Ważne jest aby nie analizować.

Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dama Trefl

ewentualnie hipnoza,ale pod okiem fachowca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bishkopt
Wydaje mi się że najlepszą metodą będzie zapytanie się o to opiekuna :) Napewno opowie o naszych poprzednich wcieleniach :) Tylko kwestia kontaktu z nim ... :) Ja np. jestem głuchy na jego tzn. Jej głos ;/ a szkoda...

 

no co ty :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bishkopt
Potem miałam już tylko potwierdzenie od osoby zaangażowanej.

 

Jesli można wiedziec kto to taki ta osoba zaangażowana?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rona
Już dawno słyszałem o tym że można poprzez medytację przypomnieć sobie poprzednie wcielenia.

 

Nie zawsze musi to być podczas medytacji. Był czas, że bardzo często miałam spontaniczne wglądy w poprzednie wcielenia np. podczas słuchania muzyki, oglądania zdjęć, rozmowy z kimś nowo poznanym. Tu nie ma reguły. Fakt, trzeba być wyciszonym wewnętrznie. Nie wiemy, do czego dotrzemy, co wyświetli się nam na wewnętrznym ekranie domagając się oczyszczenia.

 

Rona

 

Nie przekonuj nikogo do swych racji. Każdy ma swój czas przebudzenia.

 

Początek | Śnienie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bacchante
Jesli można wiedziec kto to taki ta osoba zaangażowana?

 

Osoba, z którą współpracowałam w poprzednim wcieleniu, a teraz jest tutaj i mamy kontakt. Z kolei ta osoba ma podwójne potwierdzenie, bo od dwóch osób niezależnie, czyli ode mnie i jeszcze innej osoby otrzymała te same informacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Princess19891

Hmmm.... przez tarota, runy, przez hipnoze mozna a czasami nawet przez sny, czy tez wachadelko.... sposobow jest multum a jakie doswiadczenia? Ciekawe..... wiele mozna zrozumiec, wiele odkryc ja dzieki temu przestalam zadawac pytanie dlaczego w moim zyciu dzieje sie tak a nie inaczej.... zrozumialam prawo karmy.... a tym samym poniekad swoj cel....;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
NeoNówka

Są świetne rozkłady Tarota na poprzednie wcielenia, na związki karmiczne itp. Można faktycznie dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Princess19891

I proponuje np. ksiazke Alicji Chrzanowskiej "Tarot a karma" mi sie ona bardzo podobała....:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
NeoNówka

Princess masz tą książkę? Ostatnio chciałam ja nabyć, ale jakoś nie mam zaufania do Chrzanowskiej. Możesz coś więcej powiedzieć o tej pozycji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Princess19891

Tak mam:)

Myslę, ze ta ksiażka jest warta zainteresowania;)

Na poczatku autorka opowiada jak to sie stało, ze zaczela badac karme.... i co ja zainspirowalo do calej przygody z ezoteryka... etap drugi to karma a psychologia

pozniej pisze o karmicznej wedrowce głupca.... sa znaczenia arkan wielkich oraz małych, rozkłady karmiczne, oraz to w jaki sposob sprawdzic te wcielenia.... podaje ciekawe spojrzenie na to.... zaczynalam akurat sprawdzanie swojej karmy od tej ksiazki i moge powiedziec, ze wiele sie potwierdzało.... na tyle ile moge to zweryfikowac ze swoim zyciem.... Tyle, ze znaczenia kart sa ogolnikowe i uwazam, ze dla osob ktore maja male doswiadczenie z nimi interpretacja tego typu bedzie stanowila pewien problem....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
NeoNówka

Cały czas się zastanawiałam nad ta książką, ale skoro taka jest Twoja opinia to chyba polecę na allegro ;)

Temat Karmy bardzo mnie interesuje i stad moje zainteresowanie ksiązką, żadna inna autorka nie pisze o Karmie i Tarocie razem wziętej, przynajmniej ja się z taka pozycją nie spotkałam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Princess19891

Wiesz tez nie spotkalam ale mysle, ze nie powinnas zalowac....

Akurat ta ksiazka, pozwala czegos sie w temacie dowiedziec i odkryc to czego nie wiemy.... chociaz wiesz mozesz jeszcze pomyslec o tablicach radiestezyjnych Matelii z nich rowniez mozna dowiedziec sie o poprzednich wcieleniach za pomoca wachadelka tyle, ze nie powiem Ci za duzo o nich, bo jedynie wiem, ze sa a sama ich nie widziałam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
NeoNówka

Nie zajmuję sie takimi metodami. Tarot to dziedzina w której czuje się pewnie, długo zwlekaliśmy ze swoim poznaniem się ;) ale zaowocowało to przyjaźnią i dobrą współpracą :) Lecę zamówić książkę, jak tylko mi przyjdzie możemy się "pobawić" w rozkłady :serduszka::_okok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Princess19891

No to widac ze jestes odpwoiednia osoba ktora moze sie tym zajmowac i zycze Tobie milej lekturki;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bishkopt

Wszystko to ciekawe i interesujące. Pytam bo mam dziwne uczucia co do poprzedniego wcielenia, nie wiem czy uda mi sie to sprawdzić to ale spróbuje, którąś metodą może wyjdzie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Reina

O, Princess19891, może wrzucisz jakiś tarotowy rozkład na poprzednie wcielenia? Bardzo mnie zainteresował temat reinkarnacji, może w przyszłości uda mi się odkryć jakieś szczegóły z poprzedniego życia za pomocą kart :) Na pewno wiele osób też się przydadzą te rozkłady :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aura

Znam kilka rozkładów kart Anioły karmy na poprzednie wcielenia, ale przyznam się szczerze, że jeszcze ich nie rozkładałam, jakoś mnie nie ciągnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mikul

a ja chodze na karate i mamy tam na początek taką chwile wyluzowania umysłu i zamykamy oczy a ja kiedy je zamknę i dobrze się przyjże to widze ale tak lekko zamazaną jakąś kobiete i niewiem co to może znaczyć ??????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość greg639

z dziciństwa pamiętam jeden sen, w kółko ten sam, który teraz kreślam wspomnieniem poprzedniego życia, śniłem ten sam sen dopóki nie zacząłem bać się zasypiania, później to minęło, w wieku około 11 roku życia, w jakiejś gazecie, znalazłem przepowiednie na podstawie daty urodzenia i imienia i nazwiska - mówiła ona o tym kim się było w poprzednim życiu, potwierdził się mój sen - nigdy więcej nie znalazłem tej przepowiedni

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość winteer

Owszem, w gazetach pojawiająsię podobne "kwiatki' w stylu: "odnajdź swój znak zoziaku, oblicz... bla bla bla... i zobacz kim byłaś/byłeś w poprzednim wcieleniu" - jak dla mnie paranoja i wciskanie ludziom kitu. Bo co gazeta to co innego piszą.

 

Ale fakt faktem, miałam kiedyś sen w którym byłam zupełnie kim innym. To było zupełnie jak projekcja cudzych wspomnień - a konkretnie jakieś historyczne wydarzenia ze średniowiecza. Budynki, zamki, ludzie... wszystko średniowieczne. Możliwe, że to było wspomnienie mojego poprzedniego wcielenia, ale nie mam na to innych dowodów.

 

A co do teszty... jestem zbyt zielona w tym temacie aby się wymądrzać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość greg639

heh ciekawe, bo te moje sny dotyczyły właśnie też średniowiecza, we śnie wydawało mi się, że jestem kobietą, w pewnym momencie uświadamiałem sobie, że przecież nie żyje, a czuje swoje ciało i budziłem sie przerażony, łapałem się za piersi stwierdzałem, że ich nie mam i pozostawało tylko zdziwienie dziecka: co jest grane?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aura

Ja w mych snach zawsze w jakiejś tragicznej miłości jestem.

Taka, która najbardziej utkwiła mi w pamięci to czas wojny i obóz koncentracyjny. Mój ukochany ginie za próbe ucieczki, a ja z rozpaczy rzucam się na druty.

Zastanawia mnie to, że chociaż chciałabym pojechać do któregoś z obozu, gdy już mam się zdecydować na wyjazd nagle ogarnia mnie uczucie strachu i zawsze rezygnuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
patsy

ja mialam sny zwiazane tez z wojna,ale tak jakby bylo Powstanie Warszawskie,wszedzie bombardowania,ruiny,a ja jako sanitariuszka przemieszczam sie i pomagam ludziom...straszny sen,kiedys bardzo czesto mi sie snil i szczerze Wam powiem,ze kiedy ostatnio po kilku latach bylam w Wawie to cos mnie ukulo serce...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość winteer

A jednak coś w tym jest...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość greg639

dokładnie, wygląda na to, że prawdopodobnie każdy z nas ma sen wspominający poprzednie wcielenie, ale ze względu na fakt, że nie ma on odniesienia do rzeczywistości nie zwracamy na to uwagi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
_Domi_

No tak , Patsy mnie ostatnio utwierdziła ze moje domysły mogą być słuszne odnośnie mojego wcześniejszego wcielania .Tylko mało zrozumiała jest dla mnie kwestia przerwy pomiędzy wcieniami .

Ja miałam sen że umieram z pod strzału bezlitosnego żołnierza i odczucia były bardo bolesne i przez to tak realne .Bardzo często miewam sny wojenne i bombardowania .

Wracając do przerwy między wcieniami to jeśli są ,to jakie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Quietlystorm

Kilka razy podczas medytacji udało mi się coś wychwycić z moich poprzednich wcieleń. Zazwyczaj niestety mam tylko przebłyski miejsc, nie widzę raczej osób. Mam nadzieje że to naprawdę były sceny z moim poprzednich wcieleń.

Raz: Widziałam piaski pustynie, oazę i wielbłądy. I uczucie strasznego gorąca.

Drugi raz: Byłam w lesie, słyszałam krzyki żołnierzy, byłam/byłem bardzo przestraszony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
arabika

A ja snów, które mogłyby mi wskazać kim mogłam być nie mam...

w zasadzie to coraz częściej łapię się na tym, że moje sny są bardzo ulotne.

Wstaję rano i... nie wiem czy w ogóle spałam... :_smutny:

 

 

Ostatnio znalazłam coś takiego: |► My Past Lives - Who was I in a past life? (Your Past Life Analysis) oczywiście traktować jako to proszę jako rozrywkę i nie brać tego poważnie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Afuredasu

Ja niestety też nie wiem kim byłam... Śmieszne jest to że jak byłam baaaardzo mała to opowiedziałam mamie historyjkę, że w poprzednim życiu małą dziewczynką, miałam chorą na różyczkę siostrzyczkę i bijącego mnie tatę; pewnego dnia tak mocno mnie pobił że umarłam. Pamiętam tą historyjkę do dzisiaj ale wątpie że tak było naprawdę, moim zdaniem to ja poprostu to sobie wymyśliłam. Tylsko dziwi mnie że w tak młodym wieku (miałam wtedy roczek, może dwa).

A tej strony nie traktuję poważnie to poprostu następna podpucha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość greg639

podpucha do czego?

mając roczek albo dwa byłaś w stanie opowiadać już historyjki? nieźle, nieźle ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
meta_dw

Warto wiedzieć jakie było lub były nasze poprzednie wcielenia. Jest to na pewno ciekawe doświadczenie czasem mówiące o naszym obecnym wcieleniu. Wydaje mi się że istotne jest by zrozumieć na jakim etapie jesteśmy co jest naszym cele (jak to napisał Andrzej Kaczorowski w książce Reinkarnacja w hipnozie jak osiągniemy nasz cel to idziemy do następnej klasy i mamy nowy cel a jak nie to kiblujemy aż osiągniemy). Co się dzieje pomiędzy wcieleniami ? Jak zrozumiałem z tego co przeczytałem i z własnych doświadczeń większość z nas „śpi” by się uspokoić by zrozumieć że tamto życie mamy już za sobą to jakby etap oczyszczenia. Potem następuje zrozumienie naszej duszy co już było i co będzie jaka droga jeszcze przed nami do Boga do miejsca w którym bardziej jesteśmy niż nas niema. Ostatnim etapem jest powrót odpowiedni dobór czasu i miejsca by ułatwić osiągnięcie celu. Dusza poszukuje rodziców ( karmy rodziny ) którzy zapewnia maksymalną ilość doświadczeń. To mniej więcej tak w wielkim skrócie, pewnie powinienem jeszcze napisać o "ciele przyczynowym" ale nie o tym chciałem napisać.

Kabała (mistyczny odłam judaizmu ) nie tylko pomaga nam odnaleźć cel naszego obecnego życia choć na tym się skupia. Kabaliści twierdzą że można zrobić jeszcze więcej. Po osiągnięciu celu w tej inkarnacji pomagają nam zrozumieć cel następnego wcielenia i umożliwić już nad nim prace. To bardzo trudny dział numerologii kabalistycznej i dopiero go poznaje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dama Trefl

Metadw,a możesz mi wyjaśnić osoby,które lubują się w byciu ofiarą? Co one mają tutaj na ziemii robić, czego się uczyć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość winteer

Damo

Moim zdaniem, to co masz na myśli, to chyba karma.

 

Przyjmijmy, że dusza przechodząca z jednego ciała do drugiego podczas reikarnacji, to rodzaj świadomej energii.

Dzięki doświadczeniom, przyszłe wcielenia świadomości będą inne. Świadomość nie będzie już potrzebowała uczyć się tego co już zna. W pamięci tych wyższych energii będzie zapisana informacja dotycząca aktualnego doświadczenia. Dzięki Twemu aktualnemu ciału, wszechświat się rozwija. Warto być tego świadomym. W następnych wcieleniach świadomość nie będzie musiała uczyć się wszystkiego od nowa, ponieważ w polu świadomości będą wszelkie doświadczenia z poprzednich żyć. I to ta właśnie pamięć pozwala energii w kolejnych wcieleniach stawać się coraz lepszą i lepszą, mądrzejszą, bardziej ukształtowaną... aż osiągnie stan Nirwany.

Nie chodzi o szczegółowe zdarzenia z życia, które są ważne dla ego. Tego pamiętać nie trzeba. Chodzi o ogólną znajomość wibracji energii, które są podstawą wszelkich zdarzeń. To jest zapamiętywane, nawet genetycznie. Jest to subtelna świadomość i umiejętność rozróżniania rzeczy „korzystnych” i „niekorzystnych”. Jest to ogólna wiedza o jakości zdarzeń.

Niektórzy twierdzą, że pamiętają poprzednie wcielenia. Jeśli takie jest doświadczenie, to jest to dla tych ludzi prawdą. Jednak wszelkie rzeczy, które się stały w poprzednich wcieleniach są również przejawiane w teraźniejszości.

Wszystko co było kiedyś ma wpływ na to, co jest teraz.

Dlatego nie ważne jest skąd dana rzecz się wzięła ważne, że istnieje teraz i wpływa na życie. Doświadczenia w poprzednich wcieleń i tak są tylko projekcją umysłu, podobnie jak pamięć. Na zasadzie snu, w którym występują dane wizje i wibracje. Wszystkie obrazy mają swoją genezę w tym życiu.

Energetycznie mogą nawiązywać do przeszłości, ponieważ człowiek zna przeszłość swoją, jak i cywilizacji. Wszelkie wibracje występujące w polu ciała da się odnieść do przeszłości. Wspomnienia z przeszłości mogą dotyczyć poprzednich wcieleń lub być po prostu skojarzeniem zdarzenia z daną wibracją.

Dlatego nie istotne jest, czy ktoś sobie przypomina przeszłe życia, czy nie pamięta nawet tego co było wczoraj. Całe pole jest dostępne w teraźniejszości.

Zawiera ono wszystko, co cała ludzkość nagromadziła przez cały okres istnienia.

Wszystko jest w tej chwili.

A czy ludzie, którzy przeżyli śmierć kliniczną stają się odmienieni? Widzą, że wszystko jest mniejszym lub większym złudzeniem, jakby z innej perpektywy. Co najważniejsze, również stosunek do otaczającego świata się zmienia.

Tak naprawdę ciało nie umiera, zmienia tylko postać energetyczną, zamienia się w inną energię podlegająt tranformacji. Ktoś powiedział, że nic w przyrodzie nie ginie - zmienia się tylko właściciel (czyt. FORMA). Tak naprawdę świadomość nie umiera a tylko ciało materialne, a wraz z nim tożsamość, dotychczasowe Ego.

 

No i tu dochodzimy do setna sprawy:

a mianowicie rolą reinkarnacji jest wielokrotność istnień, a karmy - możliwość rozwijania się energii w kolejnych wcieleniach poprzez naukę.

Tak juz chyba jest, że jeśli się czegoś nie zdoła przepracować w jednym wcieleniu, to ten problem powraca jak bumerang w drugim (analogia - zdawanie do następnej klasy - dzięki Meta_dw za dobrzy przykład).

 

Nie zapominajmy, że karma (prawo przyczynowo-skutkowe) ujawnia się w reinkarnacji. Regresje do poprzednich wcieleń potwierdzają je i pomagają zrozumieć tworzenie się uwarunkowań karmicznych i znane było od tysięcy lat głównie na Wschodzie w wielu krajach Azji.. jest uznawane do dziś.

Nie wiem jak jest u Was, ale w moim mieście jest cała masa hindusów prowadzących od lat własne firmy w Polsce (miałam okazję rozmawiać z niektórymi) i faktycznie oni w "TO" wierzą... a raczej wiedzą.

Gdy poznajemy swoje poprzednie wcielenia, widzimy działanie prawa karmicznego w kolejnych wcieleniach. Każda decyzja i czyn stwarza przyczynę do późniejszych skutków, które pojawiają się wtedy, gdy warunki dojrzeją. Najczęściej zbieramy skutki dopiero w następnych wcieleniach, ponieważ musi nastąpić zmiana warunków. Jesteśmy nieświadomymi władcami tego prawa, autorami swojego losu, nauka poprzez doświadczenia zarówno dobre jak i złe.

Gdyby się tak przyjżeć sprawie, to jedno bez drugiego nie istnieje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
meta_dw

Dzięki winteer

 

 

Napisałaś bardzo przystępnie o naturalnej sprawie jaką jest reinkarnacja:_okok:.

Oby wszyscy mieli tak spokojne i jasne podejście.

 

Szerokości Poszukujący

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość winteer

A ja nadal czuję lekki niedosyt.. zupełnie jakby w mojej głowie siedziało więcej informacji... ale jakbym nie mogła znaleźć więcej odpowiednich słów.

 

Oj, szkoda że tu rysować nie można... ehh..

 

Lubię dyskutować - dzięki temu mogę dowiedzieć się o różnych ciekawych rzeczach...

... widać... taka moja karma...

 

;-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość winteer

Meta_dw

 

Również Ci dziękuję...

piszę tak, jak czuję...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aura

A czy ludzie, którzy przeżyli śmierć kliniczną stają się odmienieni? Widzą, że wszystko jest mniejszym lub większym złudzeniem, jakby z innej perpektywy. Co najważniejsze, również stosunek do otaczającego świata się zmienia.

 

Mogę jedynie na swoim przykładzie potwierdzić twe słowa.

Zmienia się podejście do życia. Zmienia się herarchia wartości. Zupełnie jakby ktoś zdioł Ci zasłone z oczu i ukazał prawde.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×