Skocz do zawartości

horoskop parterski


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 332
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Rita

    44

  • AnnaS

    22

  • bahia1

    21

  • vivian

    14

Top użytkownicy w tym temacie

Napisano
smutny mam humor i zaduma mnie wziela ze wzgledu na inny temat...
- ... tak, wiem...
  • 1 miesiąc temu...
Napisano

hej ja jesetem spod znaku blizniat i zawsze podobaja mi sie faceci pod tego samego znaku,czasem nie sa pryzstpojni ,neiciekawi,ale mnie interesuja,wiekszosc moich facetow byla spod tego znaku,slyszalam jednak, ze taki miks nie jest za dobry,to podobno,dwoje dzieci bez rodzicow,jestem ciekawa co wy o tym sadzicie :)

Napisano
hej ja jesetem spod znaku blizniat i zawsze podobaja mi sie faceci pod tego samego znaku,czasem nie sa pryzstpojni ,neiciekawi,ale mnie interesuja,wiekszosc moich facetow byla spod tego znaku,slyszalam jednak, ze taki miks nie jest za dobry,to podobno,dwoje dzieci bez rodzicow,jestem ciekawa co wy o tym sadzicie
- będąc przedstawicielką tego znaku, jasne jest że trudno Cię zadowolić w sensie osobowości... gdyż Twoja sama w sobie jest bardzo ciekawa. Jednak istnieje szansa, że w partnerze będziesz poszukiwała innych, bardziej stonowanych cech.

 

[ Dodano: 2006-07-30, 14:59 ]

Urok Bliźniąt polega na wszechstronnej znajomości... wszystkich tematów. Siłą rzeczy jest to znajomość bardzo pobieżna, nie wnikająca w szczegóły.

 

[ Dodano: 2006-07-30, 15:03 ]

Nie byłabym zwolenniczką związku dwóch osobników Bliźnięta - oczywiście, nudzić się razem nie będą... natomiast zabraknie pomiędzy nimi czegoś stabilnego i konkretnego. Pozdrawiam.

Napisano

Obecnie jestem związana z Panem Rybami nie wiem czy to dobry układ wg.gwiazd ale świetnie sie dogadujemy , nie wierze aż tak bardzo w horoskopy partnerskie ale biore je pod uwage :wink: z ciekawości

Napisano
Obecnie jestem związana z Panem Rybami
- jeżeli czekasz na komentarz, to zapomniałaś chyba dodać jaki jest Twój znak zodiaku... Pozdrawiam.
Napisano

Jestem w związku z Bliźniakiem a sama jestem raczkiem. czy wg horoskopów i gwiazd taki związek ma szanse?? obywoje mamy mocne harakterki ale moj chlopak zdecydowanie dominuje. POZDRAWIAM

Napisano
Jestem w związku z Bliźniakiem a sama jestem raczkiem. czy wg horoskopów i gwiazd taki związek ma szanse?? obywoje mamy mocne harakterki ale moj chlopak zdecydowanie dominuje. POZDRAWIAM
- o ile pamiętam, to związek w takiej dokładnie kombinacji został już opisany moim komentarzem, kilka stron wcześniej - przeczytaj cały temat... Pozdrawiam.
Napisano

wiecie co ja jestem z pod znaku lwa moja była dziewczyna też była z pod lwa we wszystkich horoskopach było napisane,że to bardzo dobre połączenie a ja mam zupełnie inne zdanie na ten temat...

z koleji z pannami mi się bardzo dobrze układało hihi-i mówie poważnie nie chodzi mi o dziewczyny...

albo bardzo dobrze rakiem...strzelcem z rybami tylko jakoś nigdy nie szło

Napisano

a co powiecie na temat zwiazku Panny z Koziorozcem??? bo taki mi sie chyba szykuje i chcialabym wiedziec jak to wyglada w horoskopie:))) :razz:

Napisano
a co powiecie na temat zwiazku Panny z Koziorozcem??? bo taki mi sie chyba szykuje i chcialabym wiedziec jak to wyglada w horoskopie:)))
- Koziorożec koloruje rzeczywistość, a Panna jako zmysł analityczny... ma go jak na dłoni. O ile nie będzie jej to przeszkadzało, że partner zmyśla i wystarczy świadomość nieścisłości... jest szansa :grin:
Napisano

hehe Koziorozec koloruje rzeczywistosc:D a ja myslalam ze sobie tylko to ubzduralam:D a tu wyszlo szydlo z worka:DD dzieki;)

Napisano

a ja mam takie skromne pytanko bo kiedyś nie wierzyłam w horoskopy i troszkę dalej jestem sceptycznie nastawiona do tego. Natomiast chodzi mi o żywioł wody i powietrza jak to ma się do siebie. Np. Waga a Skorpion.. lub Wodnik a Skorpion. Do tego pytanie: żywioł ogień -ogień. Chciałabym poznać wasze zdanie. W tym względzie że bardziej patrzę na żywioły niż na znak zodiaku.

Napisano
żywioł ogień -ogień.
- pytasz w sensie trygonów? Ale ani Skorpion, ani Waga, ani też Wodnik - nie są znakami ognistymi. Pozdrawiam.
Napisano

...dla dwojga ludzi spod znaku Ognia na początku ta znajomość może być doświadczeniem nagłym, impulsywnym, to tak jakby wyobrazić sobie pożar lasu, którego rozprzestrzenianie się nic nie jest w stanie zatrzymać, a zapierającego dech w piersiach gorąca nic nie jest w stanie ostudzić. Zazwyczaj łącząca ich namiętność jest bardzo nietrwała i ulotna, chyba, że mają dość sił, by ciągle czymś nowym zaskakiwać partnera - jednak to jest żywioł ognia, więc nie należy dopuszczać do ciągłej stagnacji, bo niewiele jest rzeczy mogących przewyższyć wartość tej więzi...

Napisano

hmmm sama nie wiem, sadze ze takie horoskopy partnerskie sa mało dokładne... jeszcze mi sie nigdy nie sprawdziły...;) a co sadzicie o połączeniu "pani lew" i "Pan ryba" ???? prosze o odpowiedz:))

Napisano

A to ja wiem że nie są. Ogień -ogień chodziło mi jak drugie pytanie. To chyba wychodzi z mojej popędliwości :oops:

Waga- powietrze i skorpion-woda.

lub wodnik -powietrze i skorpion-woda.

dalej ogień-ogień(bez znaczenia w znakach).

tak pytam w sensie trygonów. Ale nie tylko ogólnie.

  • 3 tygodnie później...
Napisano

A co myslicie o zwiazku panna (ja) i strzelec (moj misio)? Raczej w to nie wierze, ale jestem ciekawa :wink:

Napisano

panna? cos moda na panny...ja mam nadzieje na pewnego panne, ale badzo powolito idzie, dopiero sie zaczelo na nowo a dzieli nas i laczy cudowna i straszna przeszlosc...

czy panny zachowuja sie zachowawczo mimo ze mysla cos innego i maja na cos innego nadzieje?? przeczytalam ostatnio ze panny kochaja na cale zycie i to tylko raz...jesli tak to chyba mam szczescie i nieszczescie...

a jak u panien z wybaczaniem? i dawaniem trzeciej szansy? :)

Napisano

Nie wiem jak ogolnie panny (ale chyba jestem typowa panna :wink: ), ale ja jesli naprawde kocham ostatecznie moglabym chyba wybaczyc zdrade, choc jeszcze dlugo trzeba by bylo ciezko pracowac na moje zaufanie.

Napisano

Ma małe osobiste doświadczenie z Panną i nie jest zbyt udane... hmmm. Natomiast w sensie relacji zawodowych - dla mnie Panna jest rewelacyjnym rozwiązaniem, choć czasem drażni mnie jej drobiazgowość, a ją - mój pośpiech i niecierpliwość... ale układ jest wspierający. Pozdrawiam

 

[ Dodano: 2006-08-22, 21:07 ]

P.S. I jeszcze jedno - Panny wybaczają... to pewne.

Napisano
P.S. I jeszcze jedno - Panny wybaczają... to pewne.

no mam nadziej...a;e daja do wiwatu!

Napisano
a;e daja do wiwatu!
- jak zasłużyłaś, to dają... Zaciśnij mocno zęby i przeczekaj... przejdzie. Pozdrawiam.
Napisano

hehe ja jestem rakiem a moja dziewczyna strzelcem podobno do siebie nie pasuje ale ja na razie jestem na etapie poznawanie tego czy jestesmy na pewno dobraną parą... może i tak może i nie.. dziwi mnie tylko jedno podobno nie pasują do siebie nasze znaki zodiaku ale już z numerlologii wyliczyłem że ona jest dla mnie idealną partnerką a co wy o tym sądzicie ? :> tak tylko z ciekawości pytam :)

Napisano
ja jestem lew moj maz jest skorpion i ta wojna trwa juz 30lat-ogien i woda

 

 

Jestem w podobnym zwiazku ... a dokładniej ja jestem skorpionem a mój men lwem i jak do tej pory jest to najlepszy zwiazek w moim życiu, więc to chyba nie reguła że lew i skorpion do siebie nie pasują. Ogólnie jestem zafascynowana lwami ;)

 

 

Tradycyjne horoskopy mówią że układ skorpion- ryby jest bardzo zgodny.... mam taki za soba i... łojesso ... dla mnie najgorszy z mozliwych. Żeby było jasne ... fakt, zgodny ... DO BÓLU. Umarl smiercią naturalna.

Napisano

za to ja ciągle trafiam na koziorożców a sama jestem strzelcem:) ...teraz jestm w związku z wagą co powiecie o pani strzelcu i pan waga???

Napisano

Ja jestem strzeklcem i nie wytrzymałabym ze zbyt spokojną waga (mój brat jest waga i czasami mam ochote go walnąć, żeby zrobił coś szybciej). Zależy czy jesteś strzelcem z listopada, czy z grudnia. Listopadowe sa spokojniejsze, to może się dogadacie :grin: Ja wszystko muszę zrobic już i szybko :grin: :grin:

P. S. Mój brat jest najlepszym lekarstwem na zszargane nerwy - działa wprost kojąco :grin: :grin: ale chłopaka takiego bym nie chciała. To tylko moje osobiste doświadczenie, więc tak mi nie wierz na stówę :grin:

Napisano
(mój brat jest waga i czasami mam ochote go walnąć, żeby zrobił coś szybciej)

Anno ja mam bardzo podobnie z moim bratem, ponieważ też jest wagą, tyle ze mnie raczej nie denerwuje to, ze robi cos za wolno, ale raczej wyprowadza mnie z rónowagi ten jego stoicki spokój....

a co mozna powiedziec o połączeniu panny (ja) i barana (mój chłopak) :?:

Napisano
ale raczej wyprowadza mnie z rónowagi ten jego stoicki spokój....
- lubię zdania zawierające w sobie pozorny paradoks :lol: .
a co mozna powiedziec o połączeniu panny (ja) i barana (mój chłopak)
- było już coś o takim połączeniu, kilka postów wstecz (pisałam ja - jako Baran). Pozdrawiam.

 

[ Dodano: 2006-08-26, 23:10 ]

Ja jestem rakiem a mój chłopak lwem i co to oznacza??
- sama pewnie wiesz, co to oznacza :cool: . Pozdrawiam.
Napisano

Rita, Sasetka ujęła to najlepiej jak mogła, właśnie stoicki spokój jest najbardziej wkurzający u mojego brata :lol::lol::lol::lol:

Napisano

jestem z 20grudnia strzelac a on z 9pazdziernika...fakt jest spokojny,tez jako strzelec mam nature bardzo energiczna,tzn "tu i teraz"

 

czytalam na jakiejs stronce ze strzelec ksztaltuje swój charakter na dwa sposoby,jedni jak dojrzeją stają sie wiecznymi optymistami drudzy mają pesymistyczne spojrzenie na świat.co Wy na to?

 

co sądzicie tez o związku strzelec+(on)koziorozec strzelec+(on)strzelec no i jeszcze raz strzelec +(on)waga

Napisano

Faceci strzelcy są podobnie spokojni jak wagi, ale nie aż tak przesadnie spokojni. Nie polecam związków tych samych znaków, bo się zeżrą - sorry za słowo ale to prawda (wiem z doświadczenia nie tylko własnego). Te same cechy charakteru np. zawziętość czy upartość strzelca powoduje, że trudno się dogadać gdyż druga strona ma to samo :lol: Jak dla mnie (jako strzelca) koziorożce są zbyt lekkoduszne. Ale to tylko moje własne zdanie :lol::lol:

 

[ Dodano: 2006-08-28, 18:17 ]

tak się zastanawiam, ale chyba najlepsza będzie Waga, bo ukoi zszargane nerwy i zawsze służy mądrym i kojącym słowem

Napisano

Pan byk to domator, im starszy tym bardziej nie chce mu się opuszczać domku, czyli zero imprez. Jesli pracuje od rana do wieczora, to cały urlop najchętniej prześpi w łóżku w butelką piwa pod bokiem. Jeśli ktoś taki Ci odpowiada, to wal śmiało droga lwico, ale jesteś znakiem ognistym, więc stagnacja Cię męczy ... reszte wywnioskuj sama :lol::lol:

 

[ Dodano: 2006-08-28, 18:37 ]

Aaaaaa byłabym zapomniala: jeśli chcesz się przypodobac bykowi, to pokaż, że uwielbiasz gotować (wystarcza zwykłe schabowe, byle własnoręcznie wykonane) :lol::lol:

Gość truskawka
Napisano

zero imprez, zero tańca - o nie tylko nie to ja kocham taniec :mrgreen:

 

Lubie gotować (to pewnie dlatego, że mam ascendent w byku) ;)

 

I niech ja zgadne trzeba mieć przy nich stalowe nerwy i cieprliwość.

Napisano

hehehe oj trzeba :)

 

[ Dodano: 2006-08-28, 18:58 ]

A Ty masz w ogóle cierpliwość :?: :?: :wink: ja mam dwa rodzaje cierpliwości: do obcych dzieci anielską (uczniowie śmieją się, że mnie się nie da zdenerwować) a do najbliższych nie mam w ogóle :lol::lol:

Napisano
Nie polecam związków tych samych znaków, bo się zeżrą - sorry za słowo ale to prawda (wiem z doświadczenia nie tylko własnego).
- masz na myśli dwóch Strzelców, czy dwa jednakowe znaki w ogóle?
Dodano: 2006-08-28, 18:37 ]

Aaaaaa byłabym zapomniala: jeśli chcesz się przypodobac bykowi, to pokaż, że uwielbiasz gotować (wystarcza zwykłe schabowe, byle własnoręcznie wykonane)

- oraz pokaż, że jesteś oszczędna... będą Cię nosić na rękach. I właśnie z tego powodu mi z Bykiem nie wychodzi :lol:
Napisano

Hehehee mnie też nie wyszło z bykiem :lol::lol: A co do pierwszego pytania, miałam na myśli w ogóle połączenie osób z tego samego znaku - to z obserwacji znajomych i zboczenia do pytania o znak zodiaku w przypadku charakterystycznego zachowania :lol::lol:

Napisano
A Ty masz w ogóle cierpliwość ja mam dwa rodzaje cierpliwości: do obcych dzieci anielską (uczniowie śmieją się, że mnie się nie da zdenerwować) a do najbliższych nie mam w ogóle
- u mnie jest odwrotnie... do obcych (ale dorosłych, bo z dziećmi jakby nie mam zbyt dużej okazji do kontaktu) posiadam mniejszą cierpliwość, jeśli słyszę z ich ust głupoty często okazuję poirytowanie bądź kpinę. Natomiast w przypadku najbliższych jestem prawdziwym Aniołem :wink:, bo im ufam i wiem, że nigdy świadomie nie chcą mnie wyprowadzić w pole, czy zdenerwować. Pozdrawiam.

P.S. A jeśli chodzi o dzieci - uczyłam swojego czasu w szkole podstawowej, więc "nie są mi straszne" i uwielbiałam z nimi przebywać.

 

[ Dodano: 2006-08-28, 19:37 ]

A co do pierwszego pytania, miałam na myśli w ogóle połączenie osób z tego samego znaku - to z obserwacji znajomych i zboczenia do pytania o znak zodiaku w przypadku charakterystycznego zachowania
- no dobrze, ale jednakowe znaki nie zawsze się pożrą... to wszystko zależy od przypisanego temperamentu. Znaki ogniste... to wieczna walka, natomiast np. ziemskie... hmmm - nuda. Tak czy inaczej się wykończą, ale w innym "trybie". Pozdrawiam.
Napisano

Co do ironii i kpiny - też często mi się to zdaża w przypadku głupoty, niestety nie bywam w tych przypadkach delikatna, co bywa okropnie przykre dla atakowanej osoby wziąwszy pod uwagę moją skłonność do szczerośći (jak wiadomo, prawda w oczy kole - i to baaaardzo boleśnie) :lol::lol:

 

[ Dodano: 2006-08-28, 19:40 ]

Byłabym zapomniała: Rito czego uczyłaś :?: :?:

Gość truskawka
Napisano
hehehe oj trzeba :)

 

[ Dodano: 2006-08-28, 18:58 ]

A Ty masz w ogóle cierpliwość :?: :?: :wink: ja mam dwa rodzaje cierpliwości: do obcych dzieci anielską (uczniowie śmieją się, że mnie się nie da zdenerwować) a do najbliższych nie mam w ogóle :lol::lol:

 

Mam cierpliwość, ale do tego faceta to miałam stanowczo za długo.

Gość truskawka
Napisano
oraz pokaż, że jesteś oszczędna... będą Cię nosić na rękach. I właśnie z tego powodu mi z Bykiem nie wychodzi :lol:

 

łoj i tak mnie nie nosił :sad: Mi też nie wyszło z bykiem :lol:

Napisano

A jakby mi tak ktos pomógł znaleźć najlepszą astrologicznie partię dla kobiety strzelca, to byłabym wdzięczna :?: :?: :?: :lol:

Gość truskawka
Napisano

Fajnie :) lubie matematykę :) Ja miałam praktykę w szkole z informatyki ;)

Napisano
Byłabym zapomniała: Rito czego uczyłaś
- hmmm, jak na prawdziwą Ritę przystało... niemieckiego :wink: .
Gość truskawka
Napisano

A co powiecie na związek z Wodnikiem? ;) Byłam z dwoma takimi i jak szybko się zaczęło tak szybko się skończyło. A pytam bo jestem ciekawa Waszych opinii ;)

Napisano
A co powiecie na związek z Wodnikiem? ;) Byłam z dwoma takimi i jak szybko się zaczęło tak szybko się skończyło.

 

Wcale sie nie dziwię ze sie szybko skończyło.Lew i Wodnik to całkowite przeciwieństwa. Co prawda takowe sie przyciągają ale sama wiesz co wychodzi "w praniu" ;)

Napisano

OJ ja nie wierze w to wszystko tak do końca... Ja jestem facetem (no może chłopakiem) raczkiem i tez niby jestem sppokojny domator itp. ale nikt kto mnie zna nigdy by o mnie tego nie powiedział. moje życie jest w świecie wśród ludzi i tam czuje się najlepiej a urodzony jestem 27. czerwca 1989.... moja dziewczyna jest strzelcem ale jak na razie to ja jestem bardziej szalony niż ona więc troszkę to dziwne :P

Napisano

no tak tylko jak ja teraz mogę sprawdzać moje układy gwiazd, skoro wiekszośc nie mówi o mnie :) dla tego musze coś poszukać o sobie jako o Raku-Wężu... mozę tam coś będzie co mnie dotyczy :)

Napisano

Dzieńdobry. Chciałem Was zapytać o dwie konfiguracje. Co powiecie? Czy jest jakiś rozsądek? Szczątkowy sens? Nadzieja na przyszłość? W związkach:

Kobieta, skorpion i mężczyzna, byk?

Kobieta, baran i mężczyzna bliźnięta?

Co sądzicie? S-O-S!

Tylko szybko, bo zrobi się tak:

Mężczyzna, byk i mężczyzna, bliźnięta. :lol:

Kobieta, skorpion i kobieta baran. :lol:

Mayday!? Pomocy!?

Gość truskawka
Napisano

Wydaje mi się (ale tylko mi się wydaje więc nie musi tak być), że skorpion i byk będzie ok natomiast baran i bliznieta nie mam pojęcia. Jasne już od razu zrobi się mężczyzna byk i mężczyzna bliźnięta oraz kobieta skorpion i kobieta baran -> no chyba, że jest tu związek homoseksualny :lol:

 

[ Dodano: 2006-08-28, 23:59 ]

jarek_89 jak będziesz o sobie szukał to sprawdz tak przy okazji o lewku-piesku :lol:

Napisano

Sprawa jest dla mnie ciemna od momentu kiedy napisalaś "jasne". Możesz to przybliżyć? :lol:

Gość truskawka
Napisano

w mojej powyższej wypowiedzi słowo jasne oznaczało że nie wierze w to, że .... już jest jaśniejsza? :lol:

Napisano

wlasnie ciekawi mnnie jak to jest z tymi horoskopami partnerskimi. ja jestem strzelcem on wodnikiem - ogien i woda. sprawdzi sie to polaczenie :?: czytalam ze wodniki zdrade maja w naturze (bez urazy) :neutral: jak to w zwiazkach z wodnikami :?:

Napisano

Facet w sexshopie

- Prosze mi pokazać ta dmuchana lale

- Prosze bardzo

- Kiedy ja wyprodukowano?

- W styczniu 2005

- E, to Koziorożec. Nie pasujemy do siebie.

:lol:

Gość truskawka
Napisano

W moim przypadku się nie sprawdziło. Właśnie przez zdrade rozpadł się mój pierwszy związek w wodnikiem. Moje wodniki były: zaintersowane tylko sobą i niechętnie pokazywali uczucia.

 

[ Dodano: 2006-08-29, 00:50 ]

olechos fajny dowcip :lol:

Napisano

Mógłby mi ktoś doradzić, a przy okazji innym bo widzę, że dużo tu kobiet - strzelców. Z jakim facetem powinna się związac kobieta - strzelec lub chociaż, żeby ją ten ktoś zafascynował, bo na razie negujemy wszystkich po kolei :?: :?: :?: :?: :lol:

Wodników też nie polecam, fajni sa ale jakoś TO COŚ, samo wygasa i to bardzo szybko :lol:

Ole ... mam wrażenie, że będąc na podwójnej randce wasze partnerki lepiej się czuły we własnym towarzystwie podobnie jak i Wy :lol::lol: Może to złudne wrażenie, dziewczyny po prostu mają zawsze coś do obgadania. Para niekoniecznie tworzy się z osób potrafiącyh, prawie bez łapania oddechu, nawijać na jakiś temat :lol: Czasem szuka się ukojenia, spokoju, zrozumienia, więc się nie załamuj, jakoś to będzie :lol::lol:

Napisano

Przedostania moja partnerka - wodnik (bez obrazy drodzy) była megazdrajcą, wynalazcą własnej moralności, etycznym mesjaszem. Mimo, że przedstawiła się jako skrzywdzona erudytka potrafiła zapodawać tylko dwa kwesty. Jej ulubionymi bajerzeniami, makaronem na uszy było: jej "branie" i jej eks mąż. Straszne... :shock:

Napisano

co do idealnego partnera dla kobiety strzelca to nie mam pojęcia ale moja strzelczyni jest chyba szczęśliwa ze mną - rakiem(przynajmniej przypomiina mi o tym kilka razy w ciagu dnia)

 

Truskawka teraz coś dla Ciebie :)

[u:6eac20b898]

LEW PIES[/u:6eac20b898]

Czcigodność, bohaterstwo i wieczna wierność Psa w połączeniu z lojalnością, szlachetnością i filantropijnym usposobieniem Lwa dają nam w efekcie osobnika najpoważniejszego i najsumienniejszego, jakiego tylko można sobie wyobrazić. Jest wyrozumiały i pobłażliwy wobec tych, których kocha, do tego stopnia, że jeśli jeden z przyjaciół popełniłby na jego oczach jakąś krwawą zbrodnię, Lew Pies zaprzeczyłby, że coś takiego widział. Troszczy się o innych na przekór wszelkim trudnościom.

Osoby urodzone pod tym znakiem rzadko kiedy są naprawdę zawiedzione, niezależnie od tego, co im się przytrafiło. Od samego początku uznają życie za swego rodzaju piekło na ziemi, na którym aż się roi od niesprawiedliwości i różnych szkodliwych zjawisk, co starają się przepędzić swoimi wściekłymi poszczekiwaniami. Nie oszukujmy się. Lwy Psy to pesymiści. Lecz ich pesymizm nie niszczy ich ogromnego potencjału wiary. Inni osobnicy urodzeni pod znakiem Psa mają skłonności do chowania się pod krzesło i pozostawania tam aż do końca swoich dni. Warczą i pokazują kły, jeśli ktoś lub coś usiłuje ich stamtąd wykurzyć. Ale nie Lwy Psy. Kapryśny żywot nie szczędzi im ciężkich porażek, które dzielnie znoszą i z których wychodzą z uśmiechem na ustach, by sprostać obowiązkom.

Znam kilka osób urodzonych pod znakiem Lwa Psa. Wszystkie wielokrotnie zawierały związki małżeńskie. Znani mi mężczyźni spod tego znaku to bezsprzecznie kobieciarze. Tak samo jest z kobietami spod znaku Lwa Psa. Pięć lub sześć małżeństw! Związki, przy których gwiazdy Hollywoodu mogą się wydawać zakonnicami. Gorące chłopy, te Lwy Psy. Kochają seks. Ale, co ważniejsze, uwielbiają namiętność.

Lew Pies jest znany ze swej zdolności cło ciężkiej i długotrwałej pracy w różnorodnych i trudnych dziedzinach. Żaden Lew Pies nigdy sobie nie wyobraża, że sukces przychodzi łatwo i że powinien awansować przed innymi, mniej od niego kompetentnymi. W życiu prze do przodu dzięki swojej sile przebicia i dokładności. Lwy Psy nie marzą. One działają.

Lwy Psy są powolne. Nie znoszą pośpiechu i wolą sytuacje, w których mogą swobodnie dysponować czasem, mieć luz. Są zrównoważone i ostrożne.

Prawie cały czas mają się na baczności, potrafią też być wojownicze. Odznaczają się skłonnością do kłótni. Lew Pies nie może się powstrzymać, by nie czepiać się szczegółów. Zwróci ci uwagę, że obiecałeś kupić kurczaka, a wracasz z indykiem. A jego dezaprobata wystarczy, by poczuć się zbrodniarzem. Ale uspokój się, nie będzie ona długotrwała. Pragnienie, by cię ukąsić, jak szybko powstało, tak szybko zniknie. Wystarczy uśmiech i zmięknie czułe serce Lwa Psa. A jeśli zaczniesz ronić łzy (nawet jeśli to będą krokodyle łzy), kiedy szczeka, rychło zabierze cię na kolację, żeby wyjednać przebaczenie.

Jako że Lew Pies sam oddaje wiele przysług wszystkim dookoła, jest szczególnie czuły na wyświadczane mu uprzejmości. Byle grzeczność - pożyczkę pieniędzy czy breloczek - wynagrodzi ci z nawiązką. W ten sposób pokazuje świat takim, jakim sam życzyłby go sobie widzieć. Dając przykład, określa swoją politykę. To ogromnie subtelny sposób na uzdrowienie społeczeństwa. Niestety, niezbyt skuteczny.

[b:6eac20b898]Miłość[/b:6eac20b898]

Pies urodzony pod znakiem Lwa jest zakochany w miłości. Nie odczuwa potrzeby dochowywania fizycznej wierności swemu partnerowi. Lecz bez zarzutu jest jego wierność moralna i duchowa. Osobnik ten będzie bronić interesów swojego małżonka, nawet gdyby ten popełnił zbrodnię, dręczył własne dzieci i bił żonę. Zawierzył mu na początku i będzie mu wierzyć, cokolwiek by się wydarzyło.

Właściwy sposób kochania Lwa Psa polega po prostu na okazywaniu zrozumienia dla jego połechtanej dumy. Lwy Psy wydają się bardzo skromne. Nie wypinają dumnie piersi, nigdy nie poruszają ogonem (chyba że są pijane). Lecz ich szlachetne serce skrywa gigantyczne "ego", które nieczęsto pokazują. A ty, kochanku lub kochanko, mężu czy żono tego potwora skromności, musisz nauczyć się poznawać to "ego" i chronić jego kruchość. Wówczas staniesz się ulubieńcem Lwa Psa, i to na całe życie.

Związki z innymi znakami

Cierpisz na porywczość, popędliwość i okresowe niepokoje (żeby nie mówić o paranoi). Zbliż się do Baranów, Bliźniąt, Wagi, Strzelca i Koziorożca urodzonych w roku Tygrysa lub Zające. Odpowiednie dla ciebie są również Bliźnięta Konie. Mniej zadowolony będziesz z Byka, Skorpiona lub Wodnika Smoka lub Owcy. Nie trzeba ci przypominać, że świat jest pełen niebezpieczeństw i nieszczęść. Chcesz tylko żyć z partnerem miłym i radosnym, który przyczyni się do poprawy twojego samopoczucia i będzie ci dostatecznie przyklaskiwał.

Dom i rodzina

Nie spodziewajcie się luksusu w siedzibie Lwa Psa. Dla niego dom to po prostu miejsce, w którym się mieszka. Na ogół jest ono wygodne. Książki zazwyczaj walają się wszędzie, a brudne naczynia leżą kilka godzin w zlewie. Lecz w gruncie rzeczy Lew Pies lubi porządek. Pomimo swoistego rozgardiaszu w jego domu panuje czystość. Niewielką wagę przywiązuje do zasobności.

Na łonie rodziny Lew Pies jest cudowny. Z natury odpowiedzialny, pojedzie po dzieci do kina albo odbierze kuzynów po meczu piłki nożnej. Miły w towarzystwie, lubi przyjmować u siebie i bywać u innych. Lecz uwaga: Lwy Psy wcale nie są zabawne. Nie zachęcajcie ich do opowiadania żartów, kawałów. I niepokoją się. Nieustannie, poważnie i bez granic. Zachęcajcie natomiast Lwa Psa do działania we wszystkich dziedzinach wymagających poczucia odpowiedzialności. Nie wahajcie się zbudzić go, by zajął się niemowlęciem o trzeciej nad ranem. Uczyni to chętnie i może wejść mu to w nawyk. Nie bójcie się też poprosić go o pieniądze. Lwy Psy są szczodre. (Nie powiedziałam: "rozrzutne").

Jako dziecko Lew Pies z początku będzie się wydawać ponury, naburmuszony i pełen rezerwy. Jego powściągliwość to po prostu wybieg, by wam się przyjrzeć, zanim weźmie udział w radosnych zajęciach życia. Potrzebuje dużo czułości i radości. Trzeba go też nauczyć, by się nie obrażał. Będzie to dziecko inteligentne, lecz guzdrała. Nie próbujcie go poganiać. Lubi zasiedzieć się nad talerzem, matematyką czy zabawkami. Nie zapominajcie, że jest ostrożne.

Zawód

Lwy Psy są uzdolnione do wszelkiego rodzaju skomplikowanych prac, wymagających analizy i logiki, zastanowienia i planowania. Potrafią pracować samotnie i dobrze się czują na stanowiskach nie wymagających kontaktów z ludźmi.

Niewielu z nich zostaje pracodawcami. Albo robią kariery, zgodnie ze swoją wolą i w swoim rytmie, w zawodach niezależnych, albo też nie wychylają się. Bywa, że zajmują odpowiedzialne stanowiska. Lwy Psy nie szukają władzy i naprawdę nie lubią kierować innymi. Dlatego też albo będą filarami biura, albo też będą zajmować niezbyt eksponowane stanowiska.

Zawody odpowiednie dla Lwów Psów: inżynieria i nauka. Mogą też wybierać zawody pozwalające wykorzystać ich humanistyczne uzdolnienia. Jeśli nie, zalecam liczne zajęcia, w których pracuje się samotnie i w których Lew Pies nie będzie zmuszany do stosowania zasad uznanych przezeń za głupie i niepotrzebne.

 

[ Dodano: 2006-08-29, 14:06 ]

aa musze powiedzeć że ta podwójna astrologia dużo więcej o mnie mówi niż sam znak europejskiego raczka-domaotra :P

Napisano

jarek_89... opis Lwa Psa który przedstawiłeś pochodzi właśnie z ksiażki którą poolecałam na temacie Horoskop Chiński. Znalazłeś go na necie czy od wczoraj przekopałeś wszystkie ksiegarnie w swoim mieście? ;)

 

 

Olechos Zwiazek kobiety Skorpiona i meżczyzny Byka moze być naprawde udany, jak się nie mylę to na pierwszej stronie tego tematu znajdziesz przykład z zycia wzięty. Poniewaz sama jestem skorpionem, szperałam sporo w opisach dotyczących tego znaku i utkwił mi w pamieci urywek z horoskopu na onecie "Każdy Skorpion spotyka jednak w swoim życiu Byka i ... zaczyna się. Nie będzie im ze sobą nudno. Oboje zmysłowi i nienasyceni będą się sobą fascynować nawet długo po tym, kiedy ich drogi się rozejdą." I wiesz... jest w tym ziarnko prawdy ;) Może być tylko problem pt: "Kto tu rządzi?" :lol:

 

W zwiazku Baran- Bliźnięta ... moze być różnie.To zależy czy stać na ustępstwa obie strony. Poza tym różny tempetament, inny sposób okazywania uczuć. Mimo wszystko.. może sie udać, jest szansa :)

Napisano

ale muszę powiedzieć że na prawdę wiecej tam jest o mnie niż w obu z osobna :P

Gość truskawka
Napisano

Jarek_89 bardzo dziękuje za opisik :) Dużo prawdy jest tam napisanych o mnie :oops: :grin:

Napisano
A co powiecie na związek z Wodnikiem? Byłam z dwoma takimi i jak szybko się zaczęło tak szybko się skończyło. A pytam bo jestem ciekawa Waszych opinii
- moje obcowanie z Wodnikiem również szybko się skończyło. Na początku był spełnieniem marzeń, intrygujący, tajemniczy... a w pewnym momencie zauważyłam, że "opowiada bajki", które mało mają wspólnego z rzeczywistością. Bardzo mnie to zraziło do niego. Najpierw przyjmowałam wymyślane przez niego "mity greckie" w milczeniu, ale później złośliwie zaczęłam wytykać wszelki nieścisłości. To go chyba zbiło z tropu, podkulił ogon i... uciekł. Pozdrawiam.

 

[ Dodano: 2006-08-29, 19:25 ]

Kobieta, baran i mężczyzna bliźnięta?
- ciekawy układ... taki "nie nudny", choć ma swoje wady. Baran jest zaborczy, lubi dominować i posiadać coś "na własność". Bliźniak, gdy wyczuwa takie tendencje w partnerze - ucieka. No i zalety - oba znaki są dość inteligentne, prowadząc błyskotliwe rozmowy dochodzą do bardzo ciekawych wniosków. Jeżeli uda się stworzyć kombinację na zasadzie - Bliźniak zauważy wszelkie nowe okazje, każdą szansę "rozwoju", a Baran podejmie decyzje co do priorytetów i nie pozwoli sie partnerowi zagubić w wielości alternatyw - oba znaki dużo dobrego wyniosą z takiego związku. Pozdrawiam.

 

[ Dodano: 2006-08-29, 19:30 ]

jarek_89... opis Lwa Psa który przedstawiłeś pochodzi właśnie z ksiażki którą poolecałam na temacie Horoskop Chiński. Znalazłeś go na necie czy od wczoraj przekopałeś wszystkie ksiegarnie w swoim mieście?
- Jarek, podaj źródło... w innym wypadku post zostanie wykasowany. Pozdrawiam.
Napisano

ha! rozmawialam dzis z moim "przyszlym mezem" :)

jak tam gra pomiedzy wodnikiem i panem panna?

intelektualnie na razie daje rade; zainteresowania zdaja sie byc podobne i poczucie humoru tez...a co mowia gwiazdy i rita? i vivian? :)

Napisano

to pochodzi rzeczywiście z ksiażki "Nowa podwójna astrologia" jeśli złamałem regulami nforum przepraszam :)

Napisano

w moim przypadku polaczenie strzelca z rakiem nie wyszloby na dobre dla obojga. mam brata raka i nasze stosunki nie sa idealne. wolimy nie wchodzic sobie w droge. zycie bez trzasku piorunow jest lepsze :wink:

Napisano

Ja jestem panna, mam brata lwa i nie umiemy sobie schodzic z drogi... zawsze sie klocimy, ale jedno broni drugiego. Mimo wszystko rodzina, a inna sprawa, ze rodziny sie nie wybiera :wink:

Napisano
jak tam gra pomiedzy wodnikiem i panem panna?

 

Oboje macie wielką potrzebę bycia zrozumianym. Wodnik moze pomóc Panie znaleźć szerszą intelektualnie perspektywę, a w zamian Panna moze pomóc Wodnikowi umocnić swe ideały i nauczyć dążyć do nich.Posiadacie silny zmysł odpowiedzialności i równie silną potrzebę zachowania prywatności.

Ale... Panna jest chłodna i praktyczna, ma inny temperament i stosunek do spraw finansowych. Pannie trudno będzie zrozumieć beztroskę Wodnika, uzna to za lekkomyślność i nierozważność. Związek tych dwóch znaków wymaga wielu ustępstw i kompromisów.Chyba, że Wodnik doceni praktyczną i gospodarną Pannę, a Panna pozwoli Wodnikowi ożywić jej życie i wprowadzić do niego odrobinę szaleństwa.

Napisano

a jak jest z pania strzelec i panem wodnikim :?: to dobre polaczenie :?: sama nie wiem czasem jest fajnie a czasem nie. z prywatnoscia u wodnikow to prawda ja jego niechcacy naruszylam i dostalo mi sie za to :neutral: ale uznalam ze ja tez mam swoja ktorej bede pilnowac :wink:

Napisano

Ja strzelec od urodzenia miałam kiedyś faceta wodnika i jakoś nie mogłam odnaleźć w nim nic ciekawego chociaż baaardzo się starałam. Natomiast pamiętam (do dziś wspominam ) związki ze skorpionami. Mój pierwszy chłopak (7 klasa podstawówki) był skorpionem :lol: To było takie szczenięce uczucie, bo tylko raz daliśmy sobie buzi(i to tak cmok) :lol::lol: Natomiast mile wspominam następnego skorpiona .... jakoś dużo razy do siebie wracaliśmy ale niestety nie ten poziom. POlecam jak ktos lubi sex i inteligencję :wink::wink:

Napisano
POlecam jak ktos lubi sex i inteligencję
- a kto nie lubi? Bo ja nie znam takich przypadków :cool:
Napisano
Ja jestem panna, mam brata lwa i nie umiemy sobie schodzic z drogi... zawsze sie klocimy, ale jedno broni drugiego. Mimo wszystko rodzina, a inna sprawa, ze rodziny sie nie wybiera
- mój brat natomiast jest Bliźniętami, mieliśmy w dzieciństwie ze sobą wielkie wojny... oczywiście w sensie rękoczynów :wink: . Nie pod okiem rodziców - bo za to bezlitośnie nas karali (staliśmy w kątach, w przeciwległych końcach pokoju :cool: ). Później, gdy brat mnie przerósł o głowę, musiałam się lekko i godnie wycofać z bójek, za to "podszkoliłam" jęzor i doprowadzałm go do furii moim gadaniem. A aktualnie jesteśmy na etapie relacji przyjacielskich, choć on wciąż czuje respekt przed moją "elokwencją" oraz umiejętnością nazywania rzeczy po imieniu... i raczej nie wchodzi na "grząskie tematy". Własny brat to świetny wynalazek, serio. Pozdrawiam.
Napisano
Oboje macie wielką potrzebę bycia zrozumianym. Wodnik moze pomóc Panie znaleźć szerszą intelektualnie perspektywę, a w zamian Panna moze pomóc Wodnikowi umocnić swe ideały i nauczyć dążyć do nich.Posiadacie silny zmysł odpowiedzialności i równie silną potrzebę zachowania prywatności.

Ale... Panna jest chłodna i praktyczna, ma inny temperament i stosunek do spraw finansowych. Pannie trudno będzie zrozumieć beztroskę Wodnika, uzna to za lekkomyślność i nierozważność. Związek tych dwóch znaków wymaga wielu ustępstw i kompromisów.Chyba, że Wodnik doceni praktyczną i gospodarną Pannę, a Panna pozwoli Wodnikowi ożywić jej życie i wprowadzić do niego odrobinę szaleństwa

 

Dziekuje bardzo to sie przyda, szkoda ze nie moge mu tego powiedziec jeszcze i pracowac nad tym wspolnie :roll:

 

 

 

nie wiem czy inni mieli tak samo ale ja do "prawdziwego" wodnika dopiero doroslam...dlugo bylam zagubina z sama soba, gdy zaczelam sie tym wzzystkim bardziej interesowac, zaczelam siebie bardziej rozumiec i akceptowac :)

 

rita wie ze dumna jestem z tego ze jestem wodnikiem ;)

Napisano
rita wie ze dumna jestem z tego ze jestem wodnikiem
- wie, bo nie dajesz zapomnieć, hihi. Pozdrawiam.
Napisano

bo dumnie dzirze sztandar przynaleznosci do wodnikow :P

 

[ Dodano: 2006-08-30, 22:36 ]

dzierze*

Napisano

Hmm ... jeszcze nie spotkałam osoby dumnej z przynależnośći do jakegokolwiek znaku. Ja tam jestem dumna, że jestem kobietą :lol::lol:

Napisano

Hm... porozmwiaj ze skorpionami :) Znam dwóch, jednemu się podoba jemu znak. Drugi jest z tego bardzo dumny.

Napisano

Heh... wiesz Rito, ja sie z nim nie bije, bo jak wpada w furie (mimo, ze ma 13 lat) to moze mi przylozyc... raczej sie wkurzamy gadaniem :grin:

Napisano
Hm... porozmwiaj ze skorpionami :) Znam dwóch, jednemu się podoba jemu znak. Drugi jest z tego bardzo dumny.

 

No taaak.... jestem skorpionem i dobrze mi z tym! Nie zamieniłabym swego znaku na żaden inny ;)

 

Czy skorpiony bywają egoistami i narcyzami :?: :?:

 

W zadnym wypadku nie są egoistami. Przyznam się, ze zawsze bardziej żyłam dla innych niż dla samej siebie. A narcyzm to juz wogóle nieodpowiednie słowo :razz:

Napisano

Zapomniałam Vivian, ze Ty jesteś skorpionem z krwi i kości :lol::lol: Ale pytałam o facetów, bo tu zawsze jest inaczej .....

Napisano
Ale pytałam o facetów, bo tu zawsze jest inaczej .....

 

Z tym się zgadzam w zupełnosci :)

Napisano

Znam jednego skorpiona faceta. Tak, jest egocentrykiem i zawsze musi udowodnić, że jest najlepszy. Chociaż miałby umrzeć, to nigdy nie przyzna, że w czymś jest słaby. Taka chora duma. Ale oprócz tego ma wiele innych zalet, za co go lubię :)

Napisano
Chociaż miałby umrzeć, to nigdy nie przyzna, że w czymś jest słaby
- tak, Skorpion ma to do siebie, że nawet jak usiądzie na ognisku, to powie, że mu zimno...

A swoją drogą, mój kuzyn jest Lwem i był żonaty ze Skorpionicą. Nie wyszło im. Pewna mądra kobieta opowiedziała mu przypowiastkę: Zdarzyło się tak, że Lew i Skorpion musieli przeprawić się przez rzekę. Skorpion błagał Lwa, aby ten go nie zostawiał i wziął ze sobą na grzbiecie. Lew jako istota bardzo szlachetna - zgodził się. Tylko zastrzegł - Posłuchaj, jeżeli mnie ukąsisz podczas tej podróży, to obaj zginiemy, rozumiesz? Tak - odrzekł Skorpion. I wyruszyli. Podczas przeprawy, na środku rzeki, Skorpion wpuścił w ciało Lwa jad. Gdy zaczęli tonąć, Lew jeszcze zdążył zapytał: Dlaczego to zrobiłeś? Przecież teraz umrzemy. A Skorpion mu na to - ... taka natura.

Puenta dotyczy szerszej grupy odbiorców, niż wyłacznie przedstawicieli znaku Lwa, oczywiście.

Pozdrawiam.

Napisano

Heheheee jak to przeczyta jakiś facet skorpion, to pewnie będzie dumny z tego jakim jest :?: :lol::lol::lol:

Napisano
heheheeh no tak... we dwoje zawsze łatwiej... nawet tonąć
- to nawet nie do końca o to chodzi, chciałam Wam zwrócić uwagę, że Skorpion potrafi ranić, nawet wówczas gdy to oznacza destrukcję ostateczną. On wie, że niszczy, ale jego spokój ducha wynikajacy np. z odwetu, czy zemsty jest ważniejszy niż "cele wyższe". To nie jest znak, który dla dobra sprawy coś przemilczy, czy ugryzie się w język. Nawet jeżeli przeczeka, to tylko po to - ab odnaleźć i wykorzystać taką okazję, która "przeciwnika" mocno zaboli. Acha i jeszcze jedno... to nie jest tak, że wpuścił jad w ciało Lwa dlatego, że taką akurat miał irracjonalną fantazję. Najprawdopodobniej ów Lew kiedyś go np. zlekceważył, czy zranił jego dumę. On już tego nie pamięta, a Skorpion owszem... wyczekiwał cierpliwie na moment, gdy Lew będzie od niego zależny. A że przy okazji sam zginął... cóż, własna ambicja jest dla niego zawsze sprawą priorytetową. W końcu Skorpion jest również jedyną istotą żywą, która potrafi się samounicestwić w przypadku zagrożenia. Pozdrawiam.

 

[ Dodano: 2006-09-01, 19:26 ]

P.S. Olechos mi podpowiedział szeptem prawdziwego suflera, że Skorpion jest jedną z dwóch takich istot, istnieje jeszcze niejaki leming... Tak czy inaczej - nie zmienia to sensu analizy pod kątem znaków zodiaku :cool: . Pozdrawiam i dziękuję, Robert.

 

[ Dodano: 2006-09-01, 19:35 ]

P.S.' Jak donosi mój korespondent z Łodzi :cool: - powinnam była napisać lemming... Olechos, nie znałam Cię od takiej formalnej strony :lol:, może podaj od razu wszystkie uwagi do mojego postu, bo zaaneksuję się na śmierć...

 

[ Dodano: 2006-09-01, 19:43 ]

Coś za dużo wiesz o tych lemmingach, czy miejscem ich egzystencji jest Łódź? :cool: Pozdrawiam

Napisano

:lol:Lemming - południowoamerykański sierściuch (futerkowiec) wielkości hmm..? przejrzałej brzoskwini, popełniający masowe samobójstwo (skokiem w przepaść) w przypadku przeludnienia a raczej przelemminżenia biotopu.

Mamy z nimi w Łodzi wiele wspólnego. Od czasu gdy zrezygnowaliśmy z włókiennictwa na rzecz: imprezek, reklamy (tu ja siedzę), handlu: alkoholem, wlasnymi ciałami i innym niedozwolonym towarem, skaczemy tu grupowo i w przepaść, na maxa..! :sad: :lol:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...