Jump to content

mariusz8
 Share

Recommended Posts

dzis mialem sen ktorego jednak nie rozumiem i mimo ze był bardzo wyrażny to jednak dziś po nocy czuje bardziej strach z jego powodu niż zadowolenie.Oto on:W nocy na ulicy wraz z kolega zuważylismy dużo cyganów prawie same kobiety wtedy ja wpadlem na pomysl by mi powróżyli z ręki nalazlem 5 zlotych w kieszeni lecz one odpowiedzialy ze nie wolno im wróżyć bo zakazala im ich "szefowa" poszedlem wiec do tej szefowej byla nia bardzo ladna starsza dziewczyna,pocalowalem ja w rekę i starałem sie ja przekonać do wrozby z reki by zrobila wyjatek ze mam ciezką sytuacje [w rzeczywistosci mam takową] ta jednak nic nie powiedziala wyciągla tarota i karty klasyczne zaczeła rozkładać powiedziala powróżę ci chwile trwało to rozkladanie ona patrzyla na mnie i kladla karty ale milczala i nagle wypowiedziala te slowa: "jesli zdarzy sie ze w ciagu najblizszych 2 dni stanie sie żegnaj gienia swiat sie zmienia to .....i dalej wypowiedziala zakonczenie ale takimi slowami ze wogole nie rozumialem co ona do mnie mowi potem jeszcze dalej kladla karty ale juz nic sie nie dowiedzialem sen byl o 5 rano i od tej pory juz nie spie z nerwow.warto dodac ze caly czas widzialem usmiech cyganek moze ktos to wytlumaczyc logicznie?

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...