AniaMaX Napisano 15 Maja 2010 Napisano 15 Maja 2010 Bardzo proszę o interpretację snu : otóż przyśnił mi się kot, śliczny grafitowo-niebieski, z niebieskimi oczami. Znaleźli go jacyś młodzi chłopcy, którzy jechali ze mną autobusem. Chciałam go chyba przygarnąć ale powiedzieli, że sami się nim zajmą. Kolejny obraz snu to niby ten sam kot ale był już czarny i zrobił się bardzo duży, chodził po przystanku autobusowym obok wiaty i stroszył sierść na grzbiecie w taki sposób, że tworzył mu się przez środek grzbietu "irokez", wyglądał groźnie, chodził niespokojnie, ale nie robił nic złego. Chyba się go trochę bałam. Potem sen się urwał, obudziłam się. Zostały mi w oczach dwa obrazy - tego pierwszego, niebieskiego, ślicznego, spokojnie lezącego kota i tego drugiego, czarnego, z wysokim irokezem, niespokojnie krążącego po przystanku. Rzadko miewam tak wyraziste sny i zastanawiam się czy ten coś może oznaczać. Z góry dziękuję za interpretację. Ania Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.