Jump to content

Narodziny, Wygrana?


scorpio33
 Share

Recommended Posts

Snilo mi sie bardzo wyraznie i po przebudzeniu postanowilem to opisac zeby moze ktos to zinterpretowal!

 

W snie okazuje sie ze moja mama rodzi trojaczki, i w drodze do domu ze szpitala ja mowie ze potrzebne sa nam

siedzonka do auta wiec ojciec idzie sprawdzic do sklepu ale okazuje sie ze takich niema jak ja chcialem?

Potem juz w domu mama kladzie sie do luzka z dziecmi i je usypia, ja wchodze do pokoju i mowie czy czasem

nie jest za zimno. Potem dzieciaki drzemia ja je przytulam dwojka spi a jedno otwiera na mnie oczy i zamyka.

Potem w telewizji pokazuja ze ktos wygral duza kase w lotka. Mama mowi ze wyslala lotka i okazuje sie ze to ona wygrala. Potem jest spor miedzy mama a mna ze ona zabierze te pieniadze i wroci do polski tam wychowac dzieci

a mi sie ten pomysl nie podoba?

 

Co moze znaczyc ten sen?

Prosze o interpretacje

 

(Pszepraszam za brak polskich znakow!!!)

 

 

Michal S.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • Eilidh
      By Eilidh
      Dzisiaj kupiłam kupon i skreśliłam liczby zadałam pytanie czy mam szanse wygrać w dzisiejszym losowaniu? (tarot uniwersalny)

      Moc, 2 monet, słońce


      Karty bardzo dobre jeśli chodzi o finanse. Karta moc to powiązanie świata materii ze światem ducha (od razu skojarzyło mi się z rytuałem, który odprawiłam kilka miesięcy temu), 2 monety może pokazywać jakąś zmianę, słońce wróży wzrost dochodów, jakąś nagrodę Karty niby bardzo dobre, ale wiadomo jak to jest z tym lotto... Weryfikacja dziś wieczorem
    • arczips
      By arczips
      Witam, dziś miałem sen o narodzinach, składał on się mniej więcej z trzech scen.
       
      Byłem przy porodzie gdy moja mama rodziła, i urodziła dziewczynkę.
      Zmiana scenerii i trzymam ją na rękach gołą i ona sika na mnie.
      Potem jestem w domu (chyba z moim bratem) i wiem że mama wzięła siostrę do pracy (do fabryki) bo tata był w pracy, a ona bała się ją zostawić ze mną.
       
      Pamiętam, że w między czasie chciałem jej okazać dobroć, być dla mniej zawsze życzliwy no i zastanawiałem się dlaczego mama nie kupiła wózka dla dzieci.
       
      ------------------------------------------------------------------------------------------
       
      Pomoże mi ktoś zinterpretować ten sen? Czuje, że ma dla mnie głębsze znaczenie.
    • rafal.jakubczyk1
      By rafal.jakubczyk1
      Witam;
      nie do końca pamiętam ten sen aczkolwiek śnił mi się duży budynek wokół którego były chyba namioty lub coś podobnego... był trochę dziwny. Z kolorów kojarzy mi się ciemna zieleń klimat raczej ponury. pamiętam, również że podczas tego snu pojawiły się dwie ekipy ludzi z czego na pewno jedna z nich mnie ścigała a ja ich unikałem co do drugiej to nie jestem pewien.
       
      jeden z tych namiotów należał do mnie, gdy podszedłem do niego zauważyłem trzy wózki dziecięce i zacząłem panikować że będę miał trojaczki nie wiadomo skąd. w ogóle nie nie chciałem mieć żadnego dziecka teraz a tu nagle 3 wózki. później jakby się okazało że ma mi je urodzić moja 10 lat starsza siostra mieszkająca w stanach (postać autentyczna której nie widziałem ok 8 lat na żywo). czego też nie mogłem pojąć. większość tego snu rozgrywała się poza tym budynkiem do czasu kiedy koło tych moich wózków przechodziła pielęgniarka za którą poszedłem żeby się dowiedzieć coś więcej potwierdziła mi torżsamość siostry wspólnie ze mną ją opisała mówiła coś tam jeszcze o tych trojaczkach.
       
      wszedłem za nią do tego budynku/szpitala (nie wiem co to właściwie było firma/posiadłość/klinika) wtedy znów pojawiły się wspomniane przeze mnie 2 ekipy i jak wcześniej ich unikałem, uciekałem, chowałem się i bałem się konfrontacji to jak poszedłem za pielęgniarką żeby się czegoś dowiedzieć a oni stanęli mi na drodze to stałem się strasznie rozwścieczony i zacząłem z nimi walczyć. zwyciężając przeciwników.
      pojawił mi się wówczas (to się działo w ogromnym pomieszczeniu) jakiś duży samolot. nie pamiętam czy tam wpadł i podczas kraksy się pouszkadzał czy uszkodzony został przez moją walkę z osobami które przeszkodziły mi w dowiedzeniu się czegoś więcej od tej pielęgniarki.
       
      walkę wygrałem wyszedłem z budynku i szedłem gdzieś wraz z kolegą i mu opowiadałem, że jak to trojaczki ze skąd one się wzięły ze jestem za młody jeszcze teraz (nie wiem czy to istotne mam 25 lat) na co on mi powiedział ze jednego z trojaczków nie będzie ze coś tam się stało i że będzie ich tylko dwójka.
       
      był to strasznie dziwny dla mnie sen. męczył mnie. bardzo proszę o jego zinterpretowanie i przepraszam że opisałem go tak chaotycznie.
       
      mam nadzięję, że teraz będzie możliwe zinterpretowanie mojego snu. z góry dziękuję.
    • nathalielucy
      By nathalielucy
      Śniła mi się córka mojego brata. Była w wózku razem przy swoich rodzicach. Dziwiłam się trochę bo wczoraj ich odwiedzałam a tu następnego dnia urodziła (jest w 6 miesiacu). lCzy to oznacza jak wszyscy nie mogą się doczekać dziecka w rodzinie?
    • hekate20
      By hekate20
      Miałam dzisiaj sen w której wygrywam kilka milionów złotych w lotto.
      Był on o tyle dziwny, że nie widziałam i nie dotykałąm tych pieniedzy lecz trzymałam w rękach wygrany kupon lotto i widziałamw szystkie liczby, które na nim były zaznaczone!!! we śnie wiedziałam , że jest to moja szczęśliwa "szóstka" lecz rano po przebudzeniu zapamietałam tylko 2 liczby z nich
      Bardzo proszę o interpretację tego snu.
×
×
  • Create New...