Gość vivi Napisano 19 Listopada 2005 Napisano 19 Listopada 2005 pakowanie sie, duzo ubran przygotowanie sie do przeprowadzki po czym rozpakowywanie i zmiana planu; odejscie od przeprowadzki
Gość vivi Napisano 19 Listopada 2005 Napisano 19 Listopada 2005 pakowanie sie, duzo ubran przygotowanie sie do przeprowadzki po czym rozpakowywanie i zmiana planu; odejscie od przeprowadzki
Rita Napisano 19 Listopada 2005 Napisano 19 Listopada 2005 Nagła zmiana podjętej już decyzji. Pozdrawiam.
Rita Napisano 19 Listopada 2005 Napisano 19 Listopada 2005 Nagła zmiana podjętej już decyzji. Pozdrawiam.
basiao Napisano 18 Marca 2006 Napisano 18 Marca 2006 Chciałam się spytać co może znaczyć jak się śni przeprowadzka?
krecona Napisano 20 Marca 2006 Napisano 20 Marca 2006 Snilo mi sie ze przeprowadzam sie do miasta oddalone odemnie o jakies 70km. Bylam w tym miescie juz kilka razy ostatnio na wakacjach ale tylko kilka godzin... moze to ma jakies znaczenie. Przeprowadzilismy sie tam do innej nie znanej mi rodziny rodziny. Nie podobalo mi sie tam tylko dlatego ze nie bylo zbyt ciekawych miejsc do pojscia w wolnych chwilach. Bylam z dziecmi tamtej rodziny raz na basenie. A tak ogolnie to nie przeszkadzalo mi to ze sie przeprowadzilismy... co dziwne nie brakowalo mi znajomych:]... a tak na realu to napewno bylabym przeciwna i wsciekla:]
Rita Napisano 21 Marca 2006 Napisano 21 Marca 2006 Snilo mi sie ze przeprowadzam sie do miasta oddalone odemnie o jakies 70km. Bylam w tym miescie juz kilka razy ostatnio na wakacjach ale tylko kilka godzin... moze to ma jakies znaczenie. Przeprowadzilismy sie tam do innej nie znanej mi rodziny rodziny. Nie podobalo mi sie tam tylko dlatego ze nie bylo zbyt ciekawych miejsc do pojscia w wolnych chwilach. Bylam z dziecmi tamtej rodziny raz na basenie. A tak ogolnie to nie przeszkadzalo mi to ze sie przeprowadzilismy... co dziwne nie brakowalo mi znajomych:]... a tak na realu to napewno bylabym przeciwna i wsciekla:] - zmiany w Twoim życiu, bardzo naturalnie przyjdzie ( przyszło ) Ci pogodzenie się z nimi. Pozdrawiam.
jasmina Napisano 20 Kwietnia 2006 Napisano 20 Kwietnia 2006 snilo mi sie ze wprowadzili sie kolo mnie nowi sasiedzi(rzeczywiscie tak jest) i ze oni byli bogaci ale mieli bardzo stare i zniszczone meble.....jakos mi ten sen utkwil w glowie i dlatego chcialam zapytac o co moze chodzic w nim?
Rita Napisano 20 Kwietnia 2006 Napisano 20 Kwietnia 2006 Motyw z sąsiadami to przenośnia - chodziło raczej o fakt, że coś - co zdawało Ci się bardzo ponętne, z powodu swojej "nowości" - już Ci się "opatrzyło". Ta sprawa przestała być dla Ciebie jakimkolwiek celem. Pozdrawiam.
Iza1991 Napisano 16 Maja 2008 Napisano 16 Maja 2008 Śniło mi sie, ze przeprowadzilam sie z rodzicami do bardzo ładnego mieszkania. Początkowo nie chciałam się przeprowadzać, ale w końcu spodobało mi się. Jakoś tak sie stało, ze mój pies zrobił wielka zieloną kupę... To tyle. Wiem, dziwne... ale to mi sie śniło.
bartek_hl Napisano 1 Września 2008 Napisano 1 Września 2008 Hej, Mnie natomiast przypoomnial sie dzis właśnie moj dzisiejszy sen: Przeprowadzałem sie, miałem mało czasu i bardzo wiele rzeczy do zabrania. Obawialem sie czy wszystko uda mi się wziąć. WIdzialem jakby sciane szafek i co kolejna to byly w niej jakies rzeczy. Ciagle sie czegos obawiam w snach... ostatnio snilo mi sie ze mialem lwiątko na smyczy. Balem sie ze bede go musial oddac do zoo kiedy tylko zacznie dorastac i potem odwlekalem ten moment gdy stawal sie coraz wiekszy. Pozdrawiam bardzo serdecznie!
leonek Napisano 9 Października 2008 Napisano 9 Października 2008 Śniła mi się dzisiaj w nocy przeprowadzka.Przeprowadzałam się do wielkiego domu położonego jakieś 7 km od mojego miasta wraz z rodziną,przyjaciółką i jej rodziną.Dom był ogromny,mogłam wybierać z 5 pokoi....co to może oznaczać?
apx Napisano 13 Października 2008 Napisano 13 Października 2008 Witam. Mi natomiast śniło się, że sie przeprowadziłem do Rosji, do jakiegoś starego mieszkania, gdzie było pusto...a w poprzednim mieszkaniu (w Polsce)zostały wszystkie moje rzeczy...i na dodatek mieszkała tam dziewczyna która mi sie bardzo podoba, wróciłem do poprzedniego mieszkania po swoje rzeczy i zacząłem sie przytulać z tą laską która mi sie podoba... :0
Justys Napisano 9 Listopada 2008 Napisano 9 Listopada 2008 Miałam dzisiaj taki sen... Śniło mi się zmiana pokóju więc nie jako przeprowadzka.... Właściwie to nie wiem jak mam opisać ten sen, bo nie czułam że sie gdzieś przeprowadzam... Śnił mi się pokój który miał być moim pokojem...Był on malutki i stały w nim stare meble (widziałam łóżko, dywan, stolik i dwa krzesła ) oglądałam ten pokój i miałam jakięś dziwne uczucie nie potrafie tego opisać nie podobało mi się ze pokój ten jest taki mały zaczełam sie rozglądać i zauważyłam drzwi(były białe) podeszłam do nich i je oworzyłam... weszłam do drugiego małego pomieszczenia które wygłądało na małą kucznie (w tym momencie pomyślałam po co na górze kucznia jak na dole jest ) (znów stały tam stare kuchenne meble) zaczełam myśleć że może połączyłabym te dwa pokoje z kuchni zrobiła sypialnie a z tego pierwszego salonik pojawił się jeszcze drugi pokój ale jak do niego przeszłam i co się w nim znajdowało nie pamiętam, wiem że był większy i że też chciałam go "scalić" z pozostałymi... i jeszcze coś.... nie czułam że przeprowadzam sie w inne miejsce, co więcej miałam uczucie że "ten dom" po prostu stał na miejscu mojego domu .... Co on może oznaczać???
Doniuska Napisano 28 Kwietnia 2009 Napisano 28 Kwietnia 2009 snilo mi ze przeprowadzilam sie z narzeczonym do poprzedniego mieszkania ktory wczesniej tam mieszkalismy. Zobaczylam na szuficie stoi sie pajak. To tyle.... niewiem co oznaczenia???
cooltusia Napisano 2 Maja 2009 Napisano 2 Maja 2009 snilo mi sie ze przeprowadzalam sie z rodzicami do domu polozonego doslownie pare krokow od nas, bylo mnostwo rzeczy do zabrania, nie moglismy sie zmiescic ze wszystkim, by sie zabrac przyjechal po nas autobus ale i on nie zmiescil wszystkiego, ja przez caly sen strasznie plakalam bo nie chcialam sie wyprowadzac i ciagle prosilam mojego tate bysmy zostali, a w mieszkaniu z ktorego sie wyprowadzalismy zaczal sie remont tak jakbysmy chcieli je sprzedac, po przeprowadzeniu sie okazalo sie ze mieszkanie jest rudera, jakby zajezdnia autobusowa, spotkalam tam przyjaciolke z psem i poszlysmy na spacer, ten pies nie chcial sie sluchac i musiala ona wziac go na rece. a ja ciagle plakalam ze sie wyprowadzilismy z ukochanego domu... no i co to moze oznaczac??
WOYNAREK Napisano 30 Lipca 2009 Napisano 30 Lipca 2009 Dzisiaj śniło mi się, że przeprowadzałam się do nowego bloku oddalonego od mojego 100m dalej i nie za bardzo na początku mi sie to podobało. W mieszkaniu zamiast odzielenia pokoji scianami byly takie zaluzje pionowe. Na nastepny dzien jak przyszlam z mama zeby sie rozpakowac to zobaczylam ze tynk odpadl ze sciany mojego pokoju ale na zewnatrz i nie chcialam tam mieszkac bo balam sie ze sie zawali budynek. Proszę o interpretacje snu
Gosia9988 Napisano 19 Sierpnia 2009 Napisano 19 Sierpnia 2009 Witam snila mi sie przeprowadzka ale nie moja tylko meza. Maz w snie opowiadal swojej matce ze wyrzucilam go z domu a ona na to ze skoro pracuje moze mieszkac u niej. Co ten sen oznacza? Wczoraj sie pokucilismy, maz nie spal w domu tylko faktycznie u swojej mamy. Czy snilo mi sie poprostu, ze tak sie stalo czy ma to jakies swoje ukryte znaczenie? Prosze o odpowiedz. Pozdrawiam
Sephira Napisano 19 Sierpnia 2009 Napisano 19 Sierpnia 2009 Gosia9988, sama sobie odpowiedzialas na pytanie. Sen byl reakcja na zaistniala sytuacje. Pozdrawiam.
uliczka12 Napisano 27 Stycznia 2010 Napisano 27 Stycznia 2010 A mi się śniło, że przeprowadzałam się z rodzicami z mojego rodzinnego domu w inne miejsce (nieokreślone) a do mojego domu wprowadził się jakiś mężczyzna. Wspomnę, że nie mieszkam już z rodzicami, mieszkam w innym mieście. Co to może oznaczać?
Flavia Napisano 28 Stycznia 2011 Napisano 28 Stycznia 2011 Śniło mi się, że przeprowadzam się z rodzicami do dużego miasta położonego niedaleko mojej miejscowości. Na początku podobało mi się to, a okolica wyglądała na znajomą. Spotkałam też kolegę, który również miał tam mieszkać. Ja i mama oglądałyśmy to mieszkanie, a potem ona poprosiła mnie, żebym załatwiła coś na mieście, bo ona nie miała czasu. Kiedy wyszłam, okazało się, że mieszkanie jest w bardzo nieprzyjemnej dzielnicy i już nie chciałam się przeprowadzać.
Rekomendowane odpowiedzi