mario_fun Napisano 16 Lipca 2009 Napisano 16 Lipca 2009 Miałem bardzo ciekawy sen i nie wiem jak go zinterpretowac, dlatego prosze o pomoc !!! "Idę ulicą z moją koleżanką Ewą, jest ciemna noc - nie świecą się żadne światła na ulicy. Z mojej głowy, dokładnie z twarzy wypływa światło, snop światła na około 10 metrów przede mną i mówie o tym mojej koleżance Ewie. Ewa odpowiada, że tylko ja widzę to światło przede mną, co wypława z mojej twarzy. Z naprzeciwka idzie grupa osób, całkowicie mi obcych, jak wchodzą w moje światło, to widzę te osoby i mówię ich imię i nazwisko !!! Potem jeszcze Ewa tłumaczyła mi dokładnie zasady jasnowidzenia." Taki to był sen, bardzo wyrazny i bardzo dokładnie zapamiętałem go. Dokładnie, we śnie byłem jasnowidzem, początkującym jasnowidzem, Ewa uczyła mnie tej sztuki... Prosze o interpretację tego snu !!!
Gość winteer Napisano 16 Lipca 2009 Napisano 16 Lipca 2009 mario fun Myślę że wynika to ztego i Twoja intuicja dochodzi do głosu... albo "oświeci" Cię jakiś pomysł na który wpadniesz ale nie do końca go rozumiesz - widocznie potrzebujesz dodatkowych wskazówek (objaśnienie zasad jasnowidzenia)
Rekomendowane odpowiedzi