Zagatka Napisano 15 Grudnia 2010 Napisano 15 Grudnia 2010 Z góry dziękuje za jakąś pomoc Pomijając fakt, że w życiu realnym panicznie boję się pszczół, os, szerszeni, trzmieli, bąków, zresztą większości owadów właśnie te pierwsze niestety dzisiaj śniły mi się. Przechodząc do konkretów razem: z moją siostrą przebywałyśmy w pewnym pomieszczeniu i nagle zorientowałam się, że lata tam pełno pszczół. Pomimo tego, że one nigdy z własnej "inicjatywy" nie atakują ludzi, ogarnął mnie ogromny strach, panika. W pewnym momencie patrzę, a część pszczół zaczęła obsiadac moje i siostry ręce. Wpadłam w ogromna panikę i chcąc je strzepać zaczęłam gwałtownie machać rękami. Wtedy pszczoły oblazły już mnie całą, ja zaczęłam wrzeszczec i zasłaniać usta żeby przypadkiem mi do nich nie wleciały. Poczułam miliony ukąszeń na swoim ciele. Po jakimś czasie ocknęłam się, po pszczołach ani śladu, a ja z siostrą jechałysmy na pogotowie. Dziwnym trafem najwięcej ukąszeń i opuchlizny miałysmy jedynie na nogach (gdzie nie było prawie żadnego wolnego miejsca na skórze) ręce, pod biustem, a na twarzy nic. I to by było na tyle. Jeszcze raz dziękuję za pomoc w interpretacji mojego małego koszmaru. Cytuj
Sephira Napisano 16 Grudnia 2010 Napisano 16 Grudnia 2010 Sen ukazuje najprawdopodobniej jakieś wewnętrzne obawy towarzyszące Ci w jakiejś sprawie. Skoro pszczoły są czymś czego boisz się w rzeczywistości, to i we śnie symbolizują coś lub kogoś czego/kogo się obawiasz. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.