Jump to content

Prosze o interpretacje mojego snu!!


alexandra90
 Share

Recommended Posts

śniło mi się że znalazłam się na wielkim stadionie i grałam w meczu piłki nożnej wraz z Męską [ :wykrzyknik_na:] drużyną, a jestem kobietą. Później musieliśmy zmienić ustawienie i ja znalazłam sie na szpicy jako 2 napastnik i po moich dwóch podaniach strzeliliśmy dwa gole :gool:. Po zakończeniu się meczu zostały nam wręczone złote medale OLIMPIJSKIE [ :wykrzyknik_na:]. Medal widziałam bardzo wyraźnie, trzymałam o w obu rękach i wpatrywałam sie w niego. ten sen widziałam raz jako ja a raz jako osoba będąca obok mnie więc widziałam też to co ja robię.swój uśmiech,dryblingi i strzały.

 

 

Co to mogło znaczyć :pytajnik:

Proszę o szybką odpowiedź..

 

Ola

Link to comment
Share on other sites

Myślę,że wielki stadion i gra w "reprezentacji,zdobycie złotego medalu" oznacza,że ziści się Twoje marzenie/plan związany z czymś na czym Ci bardzo zależy. Pozycja napastnika (drugiego -zaraz przejdę do intepretacji tej liczby bo pojawiła się dwukrotnie) oznacza,że będziesz dzielnie walczyć o ziszecznie się swojego sukcesu (na równi z płcią przeciwną - to też jest istotne,że nie patrzysz na siebie jak na "płeć słabszą"). Liczba dwa dostępna jest w dwóch momentach Twojego snu. Liczba "dwa" kojarzona jest z parą, może to być para ludzi (związek) albo para sukcesu (czyli zspełnisz swoje marzenie i uda Ci się coś jeszcze co zaplanowałaś). Wyraźny widok medalu tylko na to wskazuje - jest to nagroda po wysiłku w jaki wkładasz w spełnienie się swojego marzenia. Oba te "spojrzenia" jako "Ty" i jako "obserwator" oznacza,że umiesz obiektywnie spojrzeć na sprawę.

Pozdrawiam!

 

ps. Pozdrawiam swoją imienniczkę ;)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Similar Content

    • Purple90
      By Purple90
      Cześć Wszystkim
       
       
      Śniło mi się, że byłem w jakimś pomieszczeniu do oglądania meczu na dużym stadionie piłkarskim. Rozmawiałem z Bońkiem. Później z jakąś dojrzałą kobietą.
      Sporo osób czekało jakby tam miało się coś dziać.
       
      Później poszedłem na trybuny. Chodziłem i zwiedzałem. Miałem plan obejść wszystko by dobrze rozeznać się w budowie stadionu. Sen się skończył. Trybuny były puste i nic się*tam nie działo.
       
       
      Tej samej nocy śniło mi się, że chodziłem po dużej wielopoziomowej galerii handlowej. Jakieś pokazy mody były tam na jednym piętrze. Poznałem jakichś ludzi. Później sprawdzałem czy mam wszystkie bagaże, ponieważ miałem wracać do domu. Jakbym w jakiejś podróży był z daleka tam.
       
       
       
      Co sądzicie o tych snach? Co mogą oznaczać?
       
       
      Pozdrawiam Was
    • Kuroi Neko
      By Kuroi Neko
      Śniło mi się, że szłam gdzieś przez takie osiedlowe boisko, gdzie się kręcili tacy chłopcy wiekiem z podstawówki. No i oni strasznie nie mili byli, ledwo przeszłam tylko koło jednego z nich to zaraz wyzwiska z ich strony itp. Szłam tamtędy z takim moim kolegą (jeśli to ważne to jeszcze w tym roku byliśmy na drodze do związku, no ale nie wyszło) i on mi mówił, żebym czuła się bezpiecznie, że nic mi się nie stanie i przechodziliśmy w zasadzie przez sam środek tego ich boiska. Ci chłopcy stali ogólnie w jakimś taki rzędzie a dalej przed nimi stał taki właśnie rudzielec (jestem jakoś na nich uczulona, zabobony wpajane od dzieciństwa i oto efekty xd) z piłką. No i ten mój kolega przeszedł koło niego i poszedł w kierunku rzędu tych chłopców, zdziwiłam się, bo stanął koło jakiegoś dzieciaka w różowej koszulce, w rzędzie :/ No i ja szłam za nim, ale jak chciałam przejść koło tego rudego to on się tak na mnie patrzył niefajnie i straszył, że zaraz kopnie we mnie tą piłką :/ Bałam się, ale w końcu chyba przeszłam koło niego, sama nie pamiętam i poszłam za tym kolegą w kierunku tego rzędu.
       
      Czy ten sen coś znaczy, czy to tylko jakieś bzdury?
    • SennaPanna
      By SennaPanna
      Śniło mi się, że gram z moją klasą na boisku w piłkę nożną. Szkoła była niezmieniona, ale boisko było odmienione, takie nowe i fajne. Na bramce stał przystojny chłopak, którego nie znałam. Strzelam mu bardzo wiele goli. Było to trochę dziwne, że ja strzelałam chłopakowi tyle goli. Później poszliśmy do szkoły. Przy wejściu stało wiele dzieci- małych i większych. Padał śnieg. Razem z moimi koleżankami szłyśmy do klasy, kiedy natknęłam się na tego bramkarza. Był niebieskookim blondynem, bardzo przystojnym. Przedstawiliśmy się sobie. Gdy to robiliśmy, moje koleżanki śmiały się z czegoś za nami.
       
      Mój sen o tyle mnie zdziwił, że śnił mi się nowy chłopak w mojej klasie. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale właśnie w następnym roku szkolnym przychodzi do nas nowy chłopak. Dodam jeszcze, że chłopak przedstawił się jako Kuba i bardzo miło się do mnie uśmiechał. Czy byłoby możliwe, że on na prawdę będzie tak wyglądał i tak się nazywać? Czy moja podświadomość chciała mi coś przekazać w tym śnie?
    • euphory88
      By euphory88
      Mam 22 lata i jeszcze nie mam dzieci, chociaż chciałabym je mieć w przyszłości (niezbyt dalekiej). Ostatnio ciągle mam sny albo o tym, że jestem w ciąży albo że mam malutkie dziecko. Nieraz są to sny bardzo przyjemne, innym razem makabryczne, jak dzisiejszy (muszę nadmienić, że wszystkie moje sny są niezwykle realistyczne): zaczął się dziwacznie, ale przyjemnie. Uczestniczyłam w jakimś konkursie sportów ekstremalnych, ale nieistniejących: jeździłam na śliskich butach po czymś, co można by określić jako ogromną, pokrzywioną zjeżdżalnię na którą można się było dostać tylko z helikoptera. Był tam też mężczyzna sporo ode mnie starszy, do którego żywiłam dość silne uczucie i miałam wielką potrzebę przytulenia się do niego, czego nie zrobiłam. (Wychowywałam się bez ojca, ale to nie był on i był też sporo młodszy - około 30-40lat). Szło mi nieźle, ale potem zaczęłam tracić równowagę, w tym momencie nastąpił "przeskok" w śnie. Znalazłam się w jakiejś publicznej toalecie z malutkim dzieckiem na rękach (wiem, że było moje), ale gdy na nie spojrzałam przeraziłam się, bo całą buzię miało we krwi. Spanikowałam, chciałam gdzieś uciekać z tym maleństwem, ale wtedy do łazienki weszła jakaś obca kobieta. Najpierw ze strachem chciałam ukryć dziecko, ale szybko poszłam po rozum do głowy i poprosiłam ją o pomoc. Zaczęłam obmywać twarz maleństwa zimną wodą i powiedziałam:
      - A może ja tylko panikuję, to pewnie moja krew z nosa.
      I rzeczywiście okazało się, że dość obficie leci mi krew z nosa i kapie na bobasa. Uspokoiłam się, ale nie na długo, bo kiedy jeszcze raz spojrzałam na dziecko, zobaczyłam coś na jego szyi: wyglądało to trochę tak, jakby jego główka była przymocowana i to nie najlepiej jakąś plastykową obręczą do reszty ciała. (Trochę jak po tracheotomii). Zaraz potem ta obca kobieta zaprowadziła mnie na kanapę do swoich znajomych i obudził mnie budzik.
    • Chru5T
      By Chru5T
      Śniło mi się, że byłem w ogromnym pomieszczeniu, na podłodze wyłożony był parkiet, a ja grałem w piłkę nożną. Piłka była metalowa i nie była idealnie okrągła. Próbowałem strzelić gola ale drogę do bramki blokowały mi biurka. Nie byłem w stanie ich ominąć, więc próbowałem strzelić w taki sposób by piłka przeleciała nad nimi, ale udało mi się to dopiero za któryś razem z kolei, a gdy już dobrze strzeliłem, to piłka wpadła prosto do bramki. Byłem zadowolony z tego, że mi się udało, tak bardzo, że podbiegłem do niedaleko stojącej dziewczyny i zacząłem ją całować, najpierw po obu dłoniach, a na koniec w usta, dodam że nie zamykałem oczu kiedy ją całowałem, utrzymując kontakt wzrokowy i o ile dobrze pamiętam, to dziewczyna miała niebieskie oczy. Czy ktoś ma pomysł co może to oznaczać?
×
×
  • Create New...