Paulla Napisano 27 Listopada 2011 Napisano 27 Listopada 2011 Witam, śniło mi się, że byłam w jakiejś szkole, była tam pielęgniarka, biblioteka - na ławkach stare książki i zeszyty i ja chciałam wypożyczyć, jakieś dwie jeszcze osoby i miałam zamiar wziąć udział w jakimś konkursie. Później byłam na wsi, w dawnym mieszkaniu mojej ciotki. Rodziny akurat za bardzo nie było, bo pojechali gdzieś. Przyszedł do mnie jakiś mężczyzna brunet. Siedzieliśmy sobie tam i nagle przyszła moja babcia. Wtedy kazałam mu się schować. Tak też zrobił za zasłonę. Babcia zemdlała, a ja go wyrzuciłam przez drzwi balkonówe. Zrobił się wtedy maleńki i był w błocie. Zadzwoniłam po pogotowie - myślałam, że to zawał. Powiedzialam kobiecie o objawach babci i, że zemdlała. Babcia odzyskała wtedy przytomność. Kobieta powiedziała jak postępować dalej. Byłam z koleżanką w jakimś pomieszczeniu, rozmawiałysmy. Szła na kurs prawa jazdy. Mi było smutno, że ja także nie mogę pójść. Przeglądałam z nią gazetę, aby wybrać samochód dla niej pierwsze auto to jakaś czerwona wyścigówka, a kolejne szary, a nawet srebrny kabriolet. Powiedzialam, że ładne te auta nawet, ale ja bym wolała hondę civic nowsza albo toyotę yaris lub mazdę 2. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.