Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witam, prosze o pomoc w rozczytaniu snu... Najczęściej nie ma problemu z ich rozczytaniem-ten jednak jest dla mnie nie do końca jasny.

 

 

"...Ponieważ Mój syn ma "konflikty" w życiu rodzinnym, brak komunikacji z teściami, prawdopodobnie też ma inną kobietę. Myślę ze czeka go rozwód...

 

Śniło mi się ze odwiedziłam syna w domu w którym mieszka (z żona, synem i teściami- sytułacja jest dosć nieciekawa, małżenstwo wisi na włosku. dużo tam fałszu)

W garażu bawił się ich syn- było wokół bardzo dużo zabawek. Dziecko było skupione na zabawie-spokojne.

 

W całym domu było pełno małych dzieci, było ich pełno siedziały na podłodze w pokojach etc...

 

Byl tam też kot, wzielam go na ręcę a on mnie obsikał...."

 

Z góry dziękuję

Pozdrawiam serdecznie

Edytowane przez Emeya
dodanie informacji
Napisano

Nie mieszaj się w sprawy syna bo dużo nie zdziałasz a jeżeli zaczniesz się wtrącać to możesz zostać "Obsikana" przez to wszystko jako kolejna wichrzycielka i osoba stanowiąca problemy..

pozdrawiam

Napisano (edytowane)

Bardziej mi zależało na połaczeniu w jedną całość poszczególnych znaczników i wysunięcia wniosku obiektywnego nie popartego własnymi doświadczeniami z rodzicami.

Niemniej ciekawy "żart"

 

 

 

Nie mieszaj się w sprawy syna bo dużo nie zdziałasz a jeżeli zaczniesz się wtrącać to możesz zostać "Obsikana" przez to wszystko jako kolejna wichrzycielka i osoba stanowiąca problemy..

pozdrawiam

Edytowane przez Emeya
błąd
Napisano

Jedni używają senników łącząc fragmenty inni widzą od razu . Jeżeli szukasz połączenia fragmentów w jedno wyjaśnienie to bardzo proszę do Sephiry z tym ;)

Ona się tym zajmuje

pozdro :)

Napisano

Nie mniej komunikat odczytany przez Ciebie nie ma pokrycia w realnym świecie, nie ta interpretacja.

 

Pozdr

 

Jedni używają senników łącząc fragmenty inni widzą od razu . Jeżeli szukasz połączenia fragmentów w jedno wyjaśnienie to bardzo proszę do Sephiry z tym ;)

Ona się tym zajmuje

pozdro :)

Napisano

Nie wiedziałem ,że znasz przyszłość ... chcesz coś powiedzieć w kwestii przyszłościowej? Jeżeli znasz się na przewidywaniu to na prawdę przydasz się na forum ;)

Napisano

Dziwię się więc ,że taka osoba szuka interpretacji swojego snu... ( jeżeli coś umie się samemu to się to po prostu wykonuje...) ale to nie moja sprawa...

ciekawa strona ;)

Napisano

właśnie nie swojego:) jest zauważ w "..."

Snami jako snami się nie zajmuje, mimo to najczęściej od razu słyszę komunikaty.

Osoba która mnie poprosiła o interpretacje jest mi dość bliska- i akuratnie nie potrafię go rozczytać, hmm a moze potrzebuje spojrzenia z daleka- ja zbyt dobrze znam sytułację i jestem nie obiektywna:)

 

 

 

 

Dziwię się więc ,że taka osoba szuka interpretacji swojego snu... ( jeżeli coś umie się samemu to się to po prostu wykonuje...) ale to nie moja sprawa...

ciekawa strona ;)

Napisano

Emeya, jeśli mogę wtrącić...

 

W garażu bawił się ich syn- było wokół bardzo dużo zabawek. Dziecko było skupione na zabawie-spokojne.

 

Sądzę iż miejsce może wskazywać na chęć osoby śniącej do odcięcia dziecka od konfliktów rodzinnych. Jednocześnie jest to oznaka troski, że chłopiec jest "spychany". Zabawki, zwłaszcza znajdujące się dookoła bawiącego się dziecka, są oznaką niedojrzałości, naiwności i konfliktów w których centrum dziecko się znajduje, jednym słowem próby chronienia go są jednym,wielkim fiaskiem.

 

W całym domu było pełno małych dzieci, było ich pełno siedziały na podłodze w pokojach etc...

 

Dzieci mają tu dokładnie taką samą symbolikę jak zabawki. Konflikty spowodowane niedojrzałą postawą wypełniają ten dom.

 

 

Byl tam też kot, wzielam go na ręcę a on mnie obsikał...

Kot jest natomiast dosłownym symbolem syna osoby śniącej - osoba fałszywa, dwulicowa. Mimo wszystko matka wyciąga do niego ręce, ale jak to napisał armather - zostaje dosłownie olana. Syn nie chce pomocy i pokusiłabym się nawet o domniemanie, że próbuje winą obarczyć matkę.

 

Tak ja to widzę.

 

Pozdrawiam.

Napisano

Tak, tu się zgodzę... Jedynie ostatnie wg mnie dotyczy "synowej" Syn jest osobą bardzo pozytywną, żyje w dużej przyjaźni z Matką:)))

Matka się martwi tym, że tam dzieje się niezbyt dobrze..

 

Pozdrawiam i dziękuje

Napisano

Oczywiście, pewnie masz rację.

...Ponieważ Mój syn ma "konflikty" w życiu rodzinnym, brak komunikacji z teściami, prawdopodobnie też ma inną kobietę. Myślę ze czeka go rozwód...

 

Po prostu pokierowałam się tymi słowami. Ale skoro z matką żyje w zgodzie i ona nie uważa go za "czarna owcę" rodziny, zgadzam się.

 

Pozdrawiam serdecznie.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...