Jump to content

binka77
 Share

Recommended Posts

witam... mam pewien problem... mianowicie snil mi sie dzis szczur który ugryzl mnie za stope malo tego snil mi sie znajomy ksiadz ktory nie zyje od kilku lat i moja sasiadka ktora zmarla w tamtym roku oboje ze mna rozmawiali ale nie pamietam na jaki temat...

 

pomozcie... :(:czas:

 

 

pamiętam tylko ze oboje mnie uspokajali ze wszystko sie ulozy ze bedzie dobrze ale nie wiem o co chodzilo nie mam zadnych problemow w zyciu realnym a troche sie boje bo za kazdym razem bywa tak ze wiekszosc moich snow w pewny sposob sie sprawdzaja a nie mam pojecia jaki to moze miec zwiazek i czego mam sie spodziewac...

 

z gory dziekuje za pomoc...

Edited by binka77
Link to comment
Share on other sites

Przede wszystkim spokojnie, to tylko sny.

A jak już się uspokoisz to możesz postarać opisać je trochę dokładniej.

Generalnie każdego typu sny wzbudzające niepokój mają najczęściej związek z jakąś nerwową sytuacją z życia realnego. Zastanów się dobrze, czy nic takiego nie ma u Ciebie.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • greenheels
      By greenheels
      Pierwszy moment, który pamiętam to byłam u rodziców i pytałam taty gdzie jest nasz kot, a on że się gdzieś bawi. I znalazłam go w garnku pod wodą leżał że szczurem, zaczęłam krzyczeć do taty, że on nie żyje albo umrze, pomijając wodę ten szczur był większy od niego, tata kazał mi się uspokoić, bo oni zawsze się tak bawią, co wydało mi się strasznie dziwne. Po jakimś czasie kot że szczurem siedzieli obok nas i szczur go ugryzł, tata stwierdził, że to normalne, ale ją widziałam, że to nie jest normalne i ten szczur zagraża nam wszystkim, wtedy ten szczur gdzieś się schował i zaczęłam się strasznie bać, w tym momencie uświadomiłam sobie, że to sen ale balam się dalej, nie chciałam żeby to dalej mi się śniło, bo wiedziałam, że ten szczur zaraz zacznie rzucać się na nas, a my sobie nie poradzimy. I to jest najdziwniejsze, że nie mogłam się obudzić, z całej siły próbowałam otworzyć oczy ale nie mogłam, w sumie udało mi się otworzyć oczy ale dalej spałam i jakby w głowie widziałam co ten szczur robi, cały czas walczyłam, żeby się obudzić, bo innego sposobu nie mogłam znaleźć żeby to przerwać, w pewnym momencie zaczynałam widzieć siebie, ale nie mogłam siebie całkiem zobaczyć, wiedziałam, że jeszcze tego nie potrafię, widziałam tylko kawałek swojej twarzy i bardzo długo walczyłam żeby obudzić się i usiąść, w końcu mi się udało obudzić. Często miewam dziwne sny ale ten był najdziwniejszy
    • Agnieszka Stępniak
      By Agnieszka Stępniak
      Witam,
      mialam dziwny sen. Snilo mi sie ze w moim pokoju slychac bylo drapanie szczura, zeszlam z łóżka i otworzylam je bo z tamtad dochodzil ten dźwięk. W komorze na posciel biegal szczur ktorego sie przestraszylam (a to dziwne bo nie boje sie szczurow, kiedys nawet chodowalam). Zlapalam go, podrapal mi reke i usiłował mnie ugryc nie udalo mu sie to bo zlapalam go za grzbiet. Nie byl to zwyczajny szczur, byl on taki 'sztywny' , 'twardy' ze nie dalo sie go zlapac za sierść na karku jak np kota. Zanioslam go do lazienki i wrzucilam do wanny, szczur zaczął biegac po niej jak szalony i próbował wyskoczyc. Szybko zamknelam dzwi i poszlam po tate ktoremu kazalam go zabic. Gdy wchodzilam z nim do lazienki obudzilam sie.
    • karo.dreams
      By karo.dreams
      Śniło mi się, że widziałam czarnego z lśniącą sierścią rasowego psa, który był bezpański. Zdzierał skórę z zabitego przez siebie szczura.
      Po chwili zauważył mnie, podobnie jak kilka innych czarnych psów.
      Psy próbowały mnie pogryźć. Czułam ich zęby, ale nie pogryzły mnie do krwi. Niemniej jednak, bałam się, że mają wściekliznę.
       
      Co to może znaczyć?
    • c6h12o6
      By c6h12o6
      Dobry wieczór.
       
      Dzisiaj doznałam swojego rodzaju snu z rozpaczą w tle. Mój wiek to 20 lat. Mam pod dachem dwa szczurki hodowlane i być może jest to jakoś związane z moim snem.
       
      Znajdowałam się w hipermarkecie, ładnie zaaranżowanym jak na tego typu przedsięwzięcia (dużo przestrzeni, kwiaty, rośliny), przede mną stał stół z ozodobami mikołajkowymi, pomimo, że za oknem widać było wczesne lato. Zero ludzi.
       
      Chciałam podlać kilka roślin, ale szybko zauważyłam, że kawałek dalej, na prawo, pojawiło się niewielkie pudełko. W nim były dwa szczury o różnej maści. Zabrałam je razem z pudełkiem na stół z ozdobami, który szybko się samoistnie opróżnił. Nie wiem czemu, ale zdecydowałam się aby położyć je na podłodze, w pobliżu nóg od tego stołu. Szybko okazało się, że w tamtym miejscu zaczęło się pojawiać więcej tych pudełek, wszystkie w podobnym rozmiarze, ale w różnych kolorach. Bardzo zależało mi na tym, żeby te zwierzaki przenieść pod ten stół i porozdzielać, bo miały naprawdę mało miejsca, poupychane jak przedmioty. Nie wiem skąd, ale skombinowałam różne pojemniki, małe koszyczki, chciałam je wypełnić chociażby siankiem na posłanie i miseczką z wodą.
       
      Najbardziej wstrząsnęło mną, gdy odkryłam, że w różowym pudełeczku ktoś umieścił tyle zwierząt, ile tylko udało się wypełnić, kładąc jedno na drugim (tego samego umaszczenia, zupełnie jakby to była rodzina). Niestety, te na samym dole już nie żyły, a te najbliżej wieczka ledwo zipiały. Miałam też na uwadze to, aby były rozdzielone płciowo, i w miarę możliwości, w jak najmniejszej ilości w poszczególnych "koszyczkach". Niestety, idąc po kolejne pudełeczka nie miałam na oku tamtego stołu, jak dotychczas. Skończyło się to tym, że te wszystkie opakowania z rozdzielonymi ("uratowanymi") szczurami znalazły się w aucie typu bus, poukładane jedne na drugich i wywiezione gdzieś daleko.
       
       
      Przeżywam teraz dosyć kiepski okres, gdzie inne osoby nie zachowują się tak, jak powinny i szkodzą mi tym.
      Będę wdzięczna za pomoc w interpretacji, bo posługując się tylko hasłem z sennika ciężko jest mi dojść do konkretnych wniosków.
       
      Anna
    • new_2012
      By new_2012
      Witam wszystkich serdecznie, w dniu dzisiejszym zaniepokoił mnie sen... Śniły mi się uciekające szczury, nie pamiętam dokładnie całego wątku, ale prawdopodobnie coś z kimś wysadziłam/ jakiś budynek i z niego zaczeły uciekać szczury, mnóstwo szczurów, wszystkie długim rzędem uciekły, wydaje mi się, ze pobiegły do stawu lub czegoś podobnego. Przeczytałam coś nie coś w google na ten temat, ale chyba nie znalazłam jednoznacznej odpowiedzi. Odnosnie mojej osoby, to w moim życiu przechodzę teraz trudny okres, kwestia finansowa, dużo stresów... Dziękuję za interpretację snu. K
×
×
  • Create New...