Jump to content

cyganicha zawieszam interpretację snów do odwołania


Guest cyganicha
 Share

Recommended Posts

Guest cyganicha

Kochani ze względu na notoryczne problemy techniczne spotykające mnie na forum od jakiegoś czasu -od chwili obecnej zawieszam interpretację snów do odwołania.Dopóki na stałe nie będę miała możliwości normalnie odpowiadać na posty w sub forum-nie będę tego czyniła.

 

Czuję się bardzo niezręcznie w stosunku do Was,ponieważ Wy oczekujecie pomocy a ja ze względu na błędy występujące po stronie technicznej forum,interpretacji Wam udzielić nie mogę.Pomimo najszczerszych moich chęci.

Każdego dnia byłam na forum i na bieżąco sprawdzam,ile mi się udawało-tyle interpretowałam.Wyłapywałam momenty-co było bardzo uciążliwe.

 

Obiecuję,że wszyscy użytkownicy którzy do tego momentu zamieścili w moim sub forum posty z prośbą o interpretację snu,otrzymają ją-ze względu na wyjątkową sytuację-wiadomością pw.

Użytkownicy nowi,którzy nie mają możliwości korzystania z pw -dostaną jako wpis w profilu.Ewentualnie proszę o napisanie 10 postów,wówczas będzie możliwość korzystania z priva.

 

Wiem,że czekacie ale proszę-nie poganiajcie.Sukcesywnie będę odpisywała każdemu z Was.Postów jest dużo a interpretacji udzielam w swoim prywatnym czasie.Dlatego bardzo proszę o zrozumienie.

 

Nie moją winą jest zaistniała sytuacja.Jednak ze swej strony najmocniej Was przepraszam.

 

Pozdrawiam Was cieplutko i życzę wszystkiego co najpiękniejsze :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • Katarzyna17
      By Katarzyna17
      Witam , śniło mi się że siedziałam z moim młodszym bratem w klatce a tam obieraliśmy i wyciskaliśmy miąsz z grejpfruta , po jakimś czasie zaczeliśmy siebie nawzajem pośpieszać ponieważ nagle miały pojawić się wilki , ja schroniłam się w domu który był na przeciwko , brat został , przez chwilę patrzyłam na niego z balkonu domu , potem się obudziłam ...co to może oznaczać , brzmi śmiesznie ale ja sie troche przestraszyłam
    • sylwia.woz
      By sylwia.woz
      Witam proszę moi drodzy o interpretację snu:
       
      Sniło mi się że byłam na działkach, wracałam do domu lecz niestety goniły mnie 2 kobiety (wydawałoby się, że bezdomne). Wystraszyłam się ich i pobiegłam do najbliższego centrum handlowego. Stałam w kolejce i widzę, że one mnie dogoniły to zaczęłam znów uciekać. Na wyjściu z centrum spotkałam kobietę i pytałam ją o drogę i okazało się, że jest to moja koleżanka z liceum. Pogadałyśmy poszłam dalej i spotkałam moje dwie byłe współlokatorki, które notabene opowiadały o tym jak teraz jedna z nich będzie się opiekowała moją babcią ( babcia 2 tygodnie już nie żyję)... a ze współlokatorkami mam nie wyjaśnione sprawy (oszukały mnie)... moi drodzy proszę o interpretację
    • colourful9609
      By colourful9609
      Witam,
      Dzisiaj miałam dość przerażający sen. Bardzo zastanawia mnie co on może oznaczać dlatego będę wdzięczna jeśli ktoś mógłby go zinterpretować.
       
      A więc śniło mi się, że byłam w prosektorium. Nie wyglądało to tak jak w rzeczywistości. Sala była duża, było bardzo dużo stołów a na nich nadzy zmarli, poukładani obok siebie na górce. Nie widziałam żadnej twarzy, ponieważ wszyscy leżeli twarzą do dołu, widziałam tylko ich nagie, czasem powyginane ciała. Ja w prosektorium byłam jako więzień. Była to moja kara za popełnienie wykroczenia ( nie jestem pewna, chyba chodziło o jakiegoś rowerzystę, którego prawdopodobnie potrąciłam). W każdym razie przez cały ten rok nie byłam świadoma do końca gdzie ja jestem, ponieważ ludzie tam faszerowali mnie jakimiś lekami. W pewnym momencie udało mi się na chwile uciec, wyszłam na dwór, spotkałam się z jakimś znajomym (nie do końca wiem kim ten człowiek był, ale w śnie wydawało mi się, że jest to dobry przyjaciel) Była słoneczna pogoda,bardzo ciepło na dworze. Dowiedziałam się, że do zakończenia mojej kary zostało dokładnie 17dni. Pamiętam,że byłam wtedy świadoma wszystkiego, tak jakby leki które ktoś mi podawał przestały działać. Zdawałam sobie sprawe ze wszystkiego co mnie otaczało. Chciałam uciec z tego miejsca, ale doszłam do wniosku, że skoro zostało mi 17 dni do końca kary to wrócę tam i nie będę dodatkowo robić kolejnych problemów.
      Wróciłam na sale, z przodu na jakichś ławkach siedziało sporo osób, wolne miejsce znalazłam obok mojej przyjaciółki, z którą pokłócona jestem od 3 miesięcy. Usiadłam obok niej, ona na mnie popatrzyła chwilowo z przerażeniem i odwróciła się udając obcego człowieka.
      Pamiętam, że w tym śnie cały czas płakałam.
      Całe 'prosektorium' było szare, nie było tam żadnych kolorów. Ja miałam na sobie szarą szatę, podłogi i ściany również były szare.
       
      Zastanawiam się co może oznaczać ten sen, ponieważ trochę mnie on przeraził.
      Będę bardzo wdzięczna osobie, która pomoże im go zinterpretować!
    • MariannaM
      By MariannaM
      Miałam dziwny sen, bardzo mnie zaniepokoił.
      Stałam na jakimś podwyższeniu albo nawet unosiłam się w powietrzu, nie potrafię tego dokładnie określić. Patrzyłam z góry na brudną wodę (wyglądała trochę jak bagno), nie widziałam żadnych brzegów, otoczenia, więc nie wiem czy było to jezioro czy może staw. Na środku, pode mną, po tej wodzie pływał biały materac. Był czysty, śnieżnobiały, brudne miał tylko krawędzie. Na tym materacu leżały trzy osoby, wyglądały przerażająco, wydawały się takie szare, wręcz gnijące. Dwa leżały obok się, a ten trzeci, samotnie, po drugiej stronie materaca Po chwili zorientowałam się, że to trupy. Mam wrażenie, że jedną z tych martwych osób jest moja przyjaciółka, z którą łączą mnie bliskie, ale dosyć skomplikowane relacje, a obecnie widuję ją bardzo rzadko i czuję, że znajomość powoli umiera. Nie potrafię uzasadnić, dlaczego uważam, że ona była jedną z martwych osób, po prostu bardzo mocno czułam jej obecność w tym śnie.
      To przyśniło mi się wczoraj, ale dalej widzę rozmazane, takie nieokreślone ciała tych ludzi i brudną wodę. I wszystkie te osoby wydają się znajome.
      Proszę o pomoc w interpretacji. Wyjątkowo mnie męczy ten sen.
    • Irka 28
      By Irka 28
      Mialam wypadek, tir odciol mi glowe...bylam duchem widzialam swoje cialo i glowe z otwartymi oczami, ktorych nie moglam zamknac...rodzina chciala mnie pochowac odrazu w grobie Kulczyka mimo iz cialo bylo jeszcze cieple.Ja natomiast jako duch mialam czas puki nie ostygne, przezywalam potworny strach co bedzie z moim dzieckiem i co bedzie , czy poprostu znikne..probowalam wezwac pogotowie , lecz nikt nie chcial mi pomoc...
×
×
  • Create New...