Guest Keme Posted November 2, 2005 Posted November 2, 2005 no więc, proszę o wyjaśnienie, bo to był dziwny i w sumie przerażający sen. moja przyjaciółka stoi przed lustrem i widzi siebie, ale z profilu. i tak na siebiwe patrzy. potem odchodzi od lustra i rozmawia z ludźmi, a rozmawiając z nimi, zagląda im w dusze i to właśnie z duszami rozmawia. i co to znaczy??? :?:
Guest Keme Posted November 2, 2005 Posted November 2, 2005 no więc, proszę o wyjaśnienie, bo to był dziwny i w sumie przerażający sen. moja przyjaciółka stoi przed lustrem i widzi siebie, ale z profilu. i tak na siebiwe patrzy. potem odchodzi od lustra i rozmawia z ludźmi, a rozmawiając z nimi, zagląda im w dusze i to właśnie z duszami rozmawia. i co to znaczy??? :?:
Lotheri Posted November 5, 2005 Posted November 5, 2005 Prawdopodobnie czekają Cię problemy zdrowotne, które jednak szybko miną.
Lotheri Posted November 5, 2005 Posted November 5, 2005 Prawdopodobnie czekają Cię problemy zdrowotne, które jednak szybko miną.
sansimilla Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 Sniło mi się, ze znalazłam rozbite lustro. Jakieś podpowiedzi, co to moze oznaczac?
Olcia6 Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 sansimillo, sądzę, żę lustro oznacza nic innego, tylko twoją osobowość. A więc jeśli osobowość jest rozbita, to może to oznacza, że nie jesteś sobą, albo udajesz kogoś??albo poprostu sama siebie się wstydzisz, lub też może siebie okłamujesz??spróbuj się zastanowić nad tym....
Nikopol Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Prawdopodobnie czekają Cię problemy zdrowotne, które jednak szybko miną. Lotheri, ciekawy jestem na jakiej podstawie tak właśnie odczytałaś ten sen... Czytałem ten post już kilka razy, ale nie wiem skąd w Twej interpretacji wzieła sie choroba, a tym bardziej fakt, że te problemy zdrowotne będą krótkotrwałe. Nie wiem, czy pisałaś to odnośnie tego, co przedstawiła Keme, bo mam wątpliwości... W dodatku napisałaś... czekają Cię problemy zdrowotne ... A ona pisała o przyjaciółce... :???: Ja przedstawie swoją wizje, ale dopiero wtedy, jak wyjaśnisz... :smile: P.S Nie bede wnikał, ale Twój avatar nie jest przypadkiem zobrazowaniem Twej duszy, w której kryje sie magia Mrocznych Elfów... żywcem wyjęctych z Warcraft III the Frozen Throne... pozdrawiam serdecznie
OstroSłodka Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 Hej, a moze wiecie co oznacza taki sen : stałam przed jakimś dużym lustrem, całkiem naga i płakałam, ale w pewnym momencie zorientowałam sie że płaczę krwią!
silme Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 od razu zaznaczam, ze to moja osobista interpretacja i wcale nie musi być trafna. Tak calkiem ogólnie mowiąc, to lustro moim zdaniem ukazuje postać, która przed nim stanie, więc, gdy snimy o lustrze i naszym odbiciu w nim to zapewne jest to sen, skłaniający nas do spojrzenia na siebie, zastanowienia sie nad sobą, nad swoją postawą, zachowaniem. gdy widzimy swoją koleżanke (jak keme) - to zapewne próbujemy sie z tą osobą utożsamiać, upodabniać do niej, lub myslimy o jej postawie, być moze porównujemy sie do niej. gdy widzimy rozbite lustro... slyszalam gdzies kiedys taki zabobon, ze gdy sie rozbije lustro to wrózy nam 7 lat nieszczescia. Czy w przypadku snu moze byc to samo? - no moze nie do konca. Powiedzialabym raczej, ze rozbite lusterko oznaczać moze raczej rozbity wizerunek, moze utratę autorytetu, albo jakieś problemy z natury naszego postrzegania siebie samych. Moze obniżenie samooceny. Huk przy zbiciu lusterka mógłby świadczyć o kiepskich następstwach załamania/rozbicia wewnętrznego. co do snu OstroSlodkiej... stalas przed lustrem, czyli widzialaś siebie, moglas siebie oceniać, bylas naga, więc niczego nie moglas przed sobą ukryć, moze bylo to obnażenie z tajemnic - tajemnic, które Cię zawtydzają, bądź złoszczą - w zależnosci, co czułaś płacząc, dlaczego plakałas. A krew? hm... moze miala wyrazić tragizm jaki przeżywasz? - tego nie wiem.
Banan Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Witam. Dobra znajoma mnie prosiła, abym jakoś sie dowiedział co oznacza jej dziwny sen, więc wkleję tutaj co napisała do mnie. Mam nadzieję, że ktoś to zrozumie Zaczelo mi sie to snic po przeprowadzce. Mama kupila w antykwariacie duze, stare lustro ze zlota oprawa. Od poczatku go nie lubialam. zawsze jak mi sie snilo, to bylo w innym pokoju, duzym,malym, przedpokoj, kuchnia, lazienka. nigdy nie widzialam w nim swojego odbicia, czego troche sie boje. Codziennie o 12 w ciagu dnia z lustra zaczely wychodzic duchy, ktore tylko ja widzialam, reszta mojej rodziny nie. Te duchy zawsze cos mowily, nie wiem co, bo nie rozumialam. Po jakims czasie od ich wyjscia zawsze sie budzilam. najgorsze jest to, ze moja mama ciagle chce kupic to lustro Ja sam osobiscie interesuje sie troche zjawiskami paranormalnymi i nadprzyrodzonymi i moge podpowiedziec tylko tyle, że ze starymi lustrami przenoszone są często jaźnie ludzi, którzy mieli to lustro i byli do niego przywiązani.
Ana Mert Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Nie rozumiem - w końcu to lutro zostało kupione czy nie? Mama kupila w antykwariacie duze, stare lustro ze zlota oprawa. mama ciagle chce kupic to lustro. Mam rozumieć ,że znajomej śni się że zostało kupione a tak naprawdę jeszcze nie zostało, tak? W każdym razie prawdą jest ,że stare przedmioty jak np. lustra czasem mają w sobie jakąś część, energię dawnych właścicieli (to ma niewiele wspólnego ze zjawiskami paranormalnymi) i niektóre osoby sa bardziej na to wyczulone. Wydaje mi się ,że twoja znajoma jest jedna z takich osób(lub po prostu za dużo sie naczytała na ten temat i jej się zapisało to w podświadomości - wersja dla niedowiarków) - to, że we śnie tylko ona widzi duchy to potwierdza. Tak samo to ,że we śnie nie widziała swojego odbicia - znajoma nie czuje ,że lustro należy do niej więc jakby nie pozwala żeby pojawiło się w nim jej odbicie, nie pozwala swojej duszy na wejście do lustra. Poradź koleżance żeby przed zakupem lustra zapoznała sie z jego przeszłością. Tak się powinno robić przed zakupem rzeczy w antykwariatach. Najprawdopodobniej okaże się ,że poprzednim właścicielem była miła staruszka i nie ma się czego obawiać ale lepiej sprawdzić czego "świadkiem" był przedmiot. I jeżeli lustro ''widziało" coś złego to lepiej go nie kupować.
ksenia337 Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 miałam smieszny sen. ... ze chciałam komus moje lustro dac na urodziny czy cos w ty stylu.....ale strasznie mi zle było sie z nim rozstawac;/prosze o wyjasnienie tego snu
Elisa Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Proszę o pomoc w interpretacji snu....Śniło mi się że szykowałam się na ważną uroczystość , byłam już praktycznie gotowa tylko miałam się uczesać. We śnie widzę jak podchodzę do lustra przeglądam się i jestem zaskoczona bo wyglądam zupełnie inaczej mam inny kolor i długość włosów. Dodam że ta zmiana była była pozytywna i wywołała u mnie radość...Co ten sen może oznaczać :?: dodam że gdy przeglądałam się w tym lustrze otaczała mnie dziwna jasność...........
Odehaar Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Witam wszystkich Bardzo dziwny sen miałem dziś - tak więc proszę o wytłumaczenie : siedzę w fotelu w pokoju, na podłodze metr ode mnie siedzi siostra, ja ja pytam czy moje odbicie w szybie za mną jest takie jak powinno być - czyli czy widać plecy, czy też może odbicie patrzy na pokój.Ona mówi że jest wszystko ok., po czym wycohdzę do kuchni gdzie moje odbicie w szybie podaje mi ręke i mówi że może nawet wyjść z tej szyby...po czym udziela mi dwóch porad- dokladniej wygłasza dwa zdania które pamiętałem po przebudzeniu a teraz nie bardzo kojarzę... ale coś o moim wnętrzu chyba... ogólnie troszkę znam się na snach , ale tego nie rozumiem zupełnie..bardzo mnie ciekawi sama kwestia witania się, podawania ręki własnemu odbiciu w szybie...pilnie proszę o wytłumaczenie..
annmarie31 Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 kategorie "podpada" moj sen, wybralam "lustro" na zasadzie losowej snilam, ze przegladalam sie w lustrze w ktorym widzialam twarz, potwornie znieksztalcona, napuchnieta i we krwi, a ze zmasakrowanego nosa tryskala mi krew ale jakby zmieszana z woda nie czulam bolu, jedyne co mnie martwilo w tym snie to jak ja pojde w ten sposob do pracy... kiedy spojrzalam na wanne (wszystko odbywalo sie w lazience) w poszukiwaniu jakby "pojemnika" na tryskajaca krew i wode, w wannie i umywalce bylo pelno zielono-brudnej wody... bardzo prosze o pomoc w interpretacji tego snu pozdrawiam
Sephira Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 annmarie31, przeglądanie się w lustrze jest oznaką samokrytycyzmu, którego potrzebujesz. Twoja zmasakrowana twarz może wskazywać iż jesteś przepełniona goryczą, na zmianę frustrujesz się i wybuchasz gniewem. Musisz znaleźć przyczynę tych skrajnych zachowań. Również brudna woda w umywalce jest symbolem niedobrych zjawisk w Twojej psychice - negatywnych cech i myśli. Sen sugeruje lepsze poznanie siebie. Pozdrawiam. 1
annmarie31 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Dziekuje za pomoc pozdrawiam annmarie31, przeglądanie się w lustrze jest oznaką samokrytycyzmu, którego potrzebujesz. Twoja zmasakrowana twarz może wskazywać iż jesteś przepełniona goryczą, na zmianę frustrujesz się i wybuchasz gniewem. Musisz znaleźć przyczynę tych skrajnych zachowań. Również brudna woda w umywalce jest symbolem niedobrych zjawisk w Twojej psychice - negatywnych cech i myśli. Sen sugeruje lepsze poznanie siebie. Pozdrawiam.
doty Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Co moze oznaczac taki sen z lustrem???? Otoz , przygotowywalam sie do slubu kuzynki. Wykladalam ubranie z walizki dokladnie spodnie i rozowa koronkowa bluzke. Cale to zdarzenie mialo miejsce w domu niezyjacej babci . Ubieralam sie wlasnie przed lustrem, ktore kiedys nalezalo do mojej babci. Pamietam jak sie juz ubralam przegladalam sie i bylam zadowolona ze mi to tak sprawnie poszlo fryzura,makijaz itp.Wszystko bylo niby ok, ale cos mnie dreczylo czegos brakowalo ,ciagle nie moglam sobie przypomniec co???? wiele czytalam inerpretacji o lustrze , ale nie moge sobie dobrac co oznacza moj sen poz. doty
Guest winteer Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 doty skoro Ci czegoś brakuje - być może nie jesteś jeszcze gotowa na tak poważne zobowiązania a czy Ty masz narzeczonego, chłopaka? planujecie razem przyszłość? ewentualnie jakaś inna życiowa decyzja - może o pracę chodz? spółka z kimś?
doty Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 doty skoro Ci czegoś brakuje - być może nie jesteś jeszcze gotowa na tak poważne zobowiązania a czy Ty masz narzeczonego, chłopaka? planujecie razem przyszłość? ewentualnie jakaś inna życiowa decyzja - może o pracę chodz? spółka z kimś? w pewnym sensie masz racje...chodzi o mojego chlopaka, zranil mnie czyms i nie moge o tym zapomniec nie jestem gotowa zeby mu wybaczyc ..... Doty
Guest winteer Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 .. i dlatego ten sen.. wyraża on Twoje obawy..
elipso Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Jechałem windą na jakieś spotkanie klasowe do jakiegoś mieszkania. W windzie jechałem z koleżanką. Miałem krótkie włosy pofarbowane na blond. Widoczne były odrosty. Nie jestem pewny ale w windzie było lustro i właśnie w tym lustrze się widziałem. Wydawało mi się że wyglądam beznadziejnie. Jestem kiepsko ubrany itp. Koleżanka z którą jechałem głaskała mnie po tych włosach i mówiła że wyglądam świetnie. Ale mimo to miałem uczucie ,że wyglądam nie ciekawie, nieatrakcyjnie. Potem jak już dojechaliśmy do mieszkania. czyli miejsca naszego spotkania okazało się że też było tam lustro. Widziałem się w nim od stóp do głowy. I stwierdziłem że się myliłem co do swojego wyglądu. Miałem czerwoną bluzę na sobie i ciemne jeansy i stwierdziłem że rzeczywiście wyglądam bardzo dobrze. Byłem zadowolony. Co to może oznaczać?
Guest winteer Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 elipso Byłeś bardzo krytyczny w stosunku do siebie, gdzy przyjżałeś sie sobie z dystansu (w lustrze) z początku miałęś o sobie nienajlepsze zdanie pomimo że inni Cię pocieszali... później stwierdziłeś że przecież nie jest z Tobą tak źle.
elipso Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 no domyśliłem się tego.. Myślałem że znaczy to coś więcej ale i tak dziękuję.
mała_mi Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 Śniłam, że przeglądam się w lustrze i widzę, że na lewej części twarzy mam makijaż. Ta strona wyglądała bardzo ładnie, ale prawa była okropnie zaniedbana. W zasadzie to chyba wiem o co chodzi, ale chciałabym się upewnić Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc
Guest winteer Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 mała_mi Lustro to przyglądanie się sobie. Prawa i lewa strona twarzy to Twoja dwoistość (dualizm) - a makijaż to maska, którą chętnie pokazujesz światu a Ty jako "Ty" jesteś ukryta pod ta maską (jesteś sobą ale inni widzą Cię inaczej).... jednej strony wszystko ok, ale jakby nie do końca. Jeszcze jedna sprawa co do której nie jestem do końca pewna - Prawa strona to racjonalność i logika, a lewa - intuicja, empatia i emocje.. (albpo odwrotnie)
mała_mi Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 winteer, masz rację co do tej dwoistości ja czytając coś natknęłam się jeszcze na takie znaczenie stron ciała: prawa 1) odnosi się do męskich cech charakteru, ale także do relacji z mężczyznami w ogóle 2) symbolizuje świadomość, energię, zapał i kreatywność - powinniśmy wykorzystywać te cechy w większym stopniu lewa symbolizuje to, co podświadome, kobiece, irracjonalne i niszczące a także odnosi się do relacji z kobietami w ogóle pozdrawiam!
euphoria*105 Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 mi sie śniło dziś ze jestem w pomieszceniu pełnym luster, a w odbiciach widziałam starych sędziwych mężczyzn w dziwnych strojach, co by to moglo oznaczac
Guest winteer Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Wiele luster to wielu ludzie - najwidodzniej jesteś przez nich oceniany jako ktoś doświadczony w pewnych dziedzinach albo sam jesteś oceniany przez takich właśnie bardziej doświadczonych osób.. może przełożonych? Ewentuaknie to zapowiedź tego ze wkrótce mozesz stanąć przed komisją.. moze egzaminacyjną albo sam w takiej zasiądziesz. Czy to Ci się kojarzy z jakąś sytuacją?
euphoria*105 Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 no w sumie w tym roku robie licencjat... wiec moze o to moze chodzic
mekyo Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 nie tak całkiem dawno temu miałam dość dziwny sen. starałam sama go sobie zinterpretować, ale na wszelki wypadek zapytam, bo nie jestem dość dobra w interpretacji snów i lepiej się upewnić w razie czego;) otóż, śniło mi się moje mieszkanie - wszystko dokładnie tak, jak jest w realnym świecie, jakby to wcale nie był sen. był późny wieczór, może noc, w każdym razie wszyscy spali, a ja wyszłam we śnie do łazienki i spojrzałam w lustro. przez moment wszystko wydawało się normalne, ale nagle moje odbicie poruszyło się, podczas, gdy ja stałam nieruchomo. druga 'ja' nic nie mówiła, zaczęła się po prostu uśmiechać w sposób tak złośliwy, że zaczęłam bać się samej siebie. spoglądałyśmy na siebie przez jakiś czas a później dotknęłyśmy się opuszkami palców jakby na znak porozumienia. i koniec. moja własna interpretacja przedstawia się tak: od dłuższego czasu mam problem z tym, którą drogę wybrać, czy pomagać wyłącznie sobie, czy innym, wiadomo - dobro/zło w dość szczegółowym pojęciu. wydaje mi się, że postać z lustra jest tą drugą stroną mnie, a owo porozumienie między nami wynika z tego, że być może nie będę potrafiła podjąć żadnej decyzji i wciąż będę stać na 'rozwidleniu', nie wiem... być może się mylę, dlatego chciałam poprosić o pomoc. z góry dziękuję
Sephira Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 mekyo, sadze, ze bardzo dobrze czujesz swój sen. Ten znak porozumienia jednakze, moze byc przeciez oznaka pogodzenia Twoich wewnetrznych przeciwniestw, moze uda Ci sie dojsc do jakiegos krzepiacego kompromisu. Sen nie pokazuje raczej tego co bedzie, a to, co obecnie dzieje sie w Twoim wnetrzu. Skoro juz dojrzalas te druga strone swojej osobowosci, to mozesz dzialac tak, aby móc osiagnac wewnetrzna harmonie. Pozdrawiam.
mekyo Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 dziękuję za pomoc^^ no cóż, teraz trzeba się bardziej przyłożyć do kształtowania siebie^^'
swallow Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 miałam taki sen: Szłam na jakąś uroczystość do znajomej. To miało być coś w rodzaju chrztu, ona jednak ma 15 lat i dawno już jest ochrzczona. W każdym razie weszłam do jej domu i zobaczyłam że wszystkie ściany są w całości obwieszone lustrami. Było tam też dużo obcych mi ludzi a w centrum stali jej rodzice, ksiądz i ona. Miała na sobie długą, niebieską sukienkę. Podeszłam do niej i powiedziała mi ze ładnie wyglądam. Wtedy właśnie zobaczyłam że mam na sobie taką samą suknię, ale całą czarną. I to wszystko co pamiętam. Wydaje mi się że dużo tu symboliki, nie wiem jednak jak to wszystko połączyć. może ktoś coś mi podpowie.
majuszka25 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 witam czy ktos moze mi wytłumaczyć sen. ? Byłam w starym domu z rozpadajacych sie sypiacych scian sypal sie gruz po czym w miejsce scian nasuwaly sie duze lustra. moj syn podszedl tylem do jednego z nich po czym lustro zaczelo go wciagac w ostatniej chwili udalo mi sie go wyciagnac. potem chodzilam z samurajskim mieczem moje dziecko powiedzialo ze mamy zabic mezczyzne gdy go znalezlismy okazalo sie ze to kobieta i nie chcialam jej juz zabijac. Normalnie matrix co to moze znaczyc?
yellonek Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 ...spałam..i się obudziłam.. a moję ciało nie było jaby moje..bardzo ciężko mi się oddychało... wrażenie, że muszę panowac nad każdym miesniem, żeby wykonać wdech...wydech... wszytsko się kręciło i nie miałam wladzy nad ciałem....i... nie widziałam siebie!!!...wyciągałam przed siebie dłoń..której nie było.. ani ręki ani niczego..jakbym znikła!...widziałam tylko od połowy w górę..sufit..górną część scian...czarna dziurę od połowy w dól..... próbowałam wstac z łóżka..obijając się o sciany jakimś trafem doszłam do lustra...ale nie było mnie TAM..mimo że wiedziałam, że stoje przed NIM!!!! ... i wciąz wszytsko się kręciło... i kręciło...a a wciąż i wciąz nie mogłam siebie zobaczyć.. ani w lustrze ani wyciagniętej przed soba ręki....sen z tych ...po ktoych boje się znów zasnąc.. jeden z tych... w które nie wierzy się, ze był TYLKo snem!...
Negai Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 Dziś śnił się mi sen, że patrzyłam w lustro i... nie widziałam swojego odbicia! Co to może znaczyć, pomóżcie!
Iluminacik Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 Miłość też jest niewidzialna, podobnie jak Twoja świadomość - a Ty tak na prawdę... właśnie tym jesteś. Powiedz czy w lustrze można zobaczyć "miłość" ? Uczucia są niewidzialne i tylko pod taką przejawiają się postacią, a twoje uczucia są Tobą więc... sama tak na prawdę jesteś niewidzialna Jak dotąd nikt nie odkrył twarzy Boga i nie odkryje, bo jest on bezkształtną czystą energią, świadomością - a Ty jesteś stworzona na jego podobieństwo, bo sama nim jesteś. Gdyby sam bóg obejrzał się w lustrze - to też siebie nie zobaczy I Ty to właśnie uczyniłaś.
Negai Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Mi się śnił ostatnio dziwny sen. Stałam przed wielkim lustrem, które znajduję się w moim korytarzu (nie tylko we śnie, ale i realu również), i nie widzę swojego odbicia. Czułam czyjąś obecność przy mnie, ale nie wiedziałam kto to, bardzo przeraziłam się tego snu, i nadal nie wiem co może to oznaczać.
sweetdream Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Ja też miałam sen z lustrem: byłam w łazience z mamą (ona nie żyje od 3 misięcy) wszystko wyglądało realnie, nad umywalką wisiało lustro to które wisi na prawdę.. czyli okrągłe białe. Nagle weszła babcia z dziadkiem i okazało się że kupili nowe lustro, kwadratowe i niebiskie.. stare lustro nie było uszkodzone, nie widzialam żadnego odbicia ani nic z tych rzeczy, nie przeglądałam się w nim.. Była tylko taka sytuacja. Dlaczego przyśniło mi się lustro? dlaczego oni je przynieśli, dlaczego mama.. nic z tego nie rozumiem.. Co to może znaczyć??? Pomoże mi ktoś?
Alveril Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Sniło mi sie lustro w ktorym sie przyglądalem ja i moja przyjaciółka patrzylem na nią i powiedzialem jej ze ma piekne oczy. Moj kolega stal z boku zawolalem go i powiedzialem " patrz ale ona ma piekne oczy" hmm troche dziwny sen co on moze oznaczac ?
saritha_86 Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Mi również przyśnił się sen z lustrem, a mianowicie dzisiaj przyśniło mi się, że widziałam swoje odbicie chyba w lustrze (ale takim dużym, bez ozdobień- samo lustro). W odbiciu byłam niby ja (przez cały sen byłam pewna, że patrzyłam na swoje odbicie w lustrze) ale to nie była moja twarz. Zwróciłam bardzo uwagę na to, że miałam prześliczne niebieskie oczy - jakby kolorowe soczewki (koloru ciemnego niebieskiego, ale to był prześliczny kolor tego niebieskiego rzucający się z dala w oczy, taki intensywny a zarazem ciepły kolo). Miałam na sobie białą podkoszulkę z krótkim rękawkiem. Patrząc w lustro założyłam na ramiona coś podobnego do szalu, peleryny z czerwonego delikatnego materiału. Ten czerwony materiał sprawił tak jakby, że ta podkoszulka zniknęła. Widziałam tylko nagie ramiona, a na szyi miałam piękny naszyjnik z czerwonymi kamieniami (tych czerwonych kamieni było bardzo dużo). Ten naszyjnik stał się widoczny (początkowo go nie widziałam jak miałam na sobie podkoszulkę) i rzucał się bardzo w oczy, tak jak początkowo moje niebieskie oczy... Bardzo proszę o interpretację mojego snu
Recommended Posts