Jump to content

Pieniądze


gagatek88
 Share

Recommended Posts

Witam! Ostatnio śniło mi się że dostałam z pracy dużą wypłatę, o wiele większą niż się spodziewałam, bardzo się z tego powodu ucieszyłam, nie wiem co ten sen moze oznaczać, boję się że to jakieś kłopoty...proszę o pomoc w interpretacji...pozdrawiam:)

Link to comment
Share on other sites

Guest winteer

gagatek88

Dlaczego kłopoty - przecież we śnie sie ucieszyłas, prawda?

 

Wypłata to coś na co zaparcowałaś, jednak pieniadze we snie też można odnieść nie tylko do spraw materialnych - czegoś dostaniesz wiecej niż oczekiwałas.. to może być nawet czyjaś nieoczekiwana pomoc.. pewna z pozoru znajomość może się przerodzić w cenną przyjaźń... lub poprostu Twój portfel przytyje dzięki twojemu wisiłkowi, który sie opłaci

Link to comment
Share on other sites

Dziękujębardzo za pomoc w interpretacji :) No fakt, byłam bardzo zadowolona ale też i bardzo zaskoczona, i nie wiem czy ma to jakieś znaczenie, ale ja tych pieniędzy nie widziałam w banknotach czy monetach, tylko widziałam salko na koncie bankowym...

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Similar Content

    • Kuroi Neko
      By Kuroi Neko
      To już drugi raz jak śni mi się coś takiego.
      Tym razem był już wieczór/noc, chodnik przed moim blokiem, szłam razem z przyjaciółką... Idąc w stronę domu najpierw znalazłam kilka 2-złotówek. Później ciasno zwinięte 10zł, potem tak samo zawinięte 20zł, 50zł, kilka 100-złótwek. Skakałam po tym chodniku od jednej do drugiej strony żeby jak najszybciej te pieniądze z tego chodnika zebrać no i też żeby przy okazji wyprzedzić moją kumpelę.
       
      Co oznacza taki sen?
    • Kuroi Neko
      By Kuroi Neko
      Śniło mi się, że chodziłam gdzieś po mieście i cały czas znajdowałam na swojej drodze banknoty - 10, 20, 50 nawet 100zł. One po prostu same lądowały pod moimi nogami, zbierałam i zbierałam, przeszłam koło jakiegoś placu zabaw, spotkałam się z chłopakiem i pokazałam mu sama pełna zdziwienia, że tyle pieniędzy znalazłam! Tak po prostu! Zaczęłam liczyć - uzbierało się prawie 500zł, byłam w pozytywnym szoku Co taki sen oznacza?
    • hashas123
      By hashas123
      Witam,jestem nowym uzytkownikiem forum. Nie bede owijal w bawelne poszukuje ludzi dobrej woli ktorzy mi poprostu pomoga finansowo. ze snu zwanego "normalnym zyciem" obudzilem sie jakis rok temu,od tego czasu ziarno swiadomosci stale we mnie rosnie. Niestety coraz ciezsza sytuacja finansowa mojej wielodzietnej rodziny sklania mnie do mysli samobojczych oraz blokuje moja pozytywna energie. Chce sie ciagle rozwijac,zrozumialem ze swiat jest nieograniczony jednak bez funduszy do zycia dla mojej rodziny wszystko traci sens. Błagam ludzi dobrej woli o datki : nr konta Bankowego.
    • lolus542
      By lolus542
      Rzadko pamiętam sny, dlatego ten jest dla mnie dziwny:
      wsiadłam do busa na nietypowym przystanku, nigdy wcześniej z niego nie korzystałam (jest na trasie do mojego domu z pracy), podałam kierowcy 20 złotych i powiedziałam miejscowość do której ma mnie zawieźć (chciałam jechać do domu), kierowca wydał mi 9 zł mimo że powinien 16, przeliczyłam je, byłam zaskoczona, przed następnym przystankiem podeszłam do niego i powiedziałam mu że ma mi wydać brakującą część i mnie natychmiast wysadzić (znam tego kierowce, bo faktycznie taki jest i czasami z nim jeżdżę). Zatrzymał się na przystanku ale nie chciał mi wydać, choć nic nie mówił na głos, ja nalegałam coraz głośniej że ma mi oddać pieniądze, mówiłam że mnie okradł. on nadal nie ruszał i nic nie mówił. Na przystanku stał kontroler który sprawdza czy busy jeżdżą zgodnie z rozkładem ale nie reagował. zaczęłam bić kierowce, skakać po nim, zrzuciłam go na podłogę w busie, siadłam na nim i zaczęłam go dusić i okładać pięściami i kopniakami żeby nie uciekł, stawiał opór, ale i tak byłam górą. Nagle znalazłam się w domu w moim pokoju, opowiedziałam siostrze o kierowcy i co sie stało i to samo jej robiłam. chciałam jej pokazać jak to było.
    • Lausitzer
      By Lausitzer
      Przed chwilą, miałem dziwny sen. Z pozoru banalny, ale napawający mnie dziwnym niepokojem. Dlatego też poderwałem się z łóżka, żeby prosić o interpretację następującego snu:
       
      Jechałem pociągiem z bratem i z przyjacielem. Po przyjeździe na stację końcową oni wyszli, a ja miałem wynieść bagaż mojego przyjaciela. Niestety, zdążyłem wyjść z jego bagażem, a mój odjechał z odstawianym na bocznicę pociągiem. Szybko poszedłem do dyżurnej ruchu, żeby pozwoliła mi wejść do odstawionego na bocznicy pociągu, ale ta wysłała mnie do kobiety (wiek ok. 50 lat, kasztanowe włosy, elegancka), która zawiaduje zagubionym bagażem. Kazała mi wejść do innego pociągu i po przejściu do kabiny maszynisty powiedziała, że kolej przeleje mi pieniądze na konto za bagaż, ale do pociągu wejść nie mogę. Po usilnych prośbach, na kolanach, powiedziała mi, że pieniądze dostanę teraz, a bagaż wróci do mnie później...
       
      Bardzo proszę o interpretację tego snu. Niby głupi i banalny, ale dziwny troszkę...
       
      Pozdrawiam
       
      Lausitzer
×
×
  • Create New...