Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Dziś w nocy po godz 5 miałam dziwny sen. Najpierw usłyszałam głos - "lalka". On wydobywał się jakby ze mnie, z mojej podświadomości, po czym zobaczyłam lalkę (taka typowa kukiełka bardzo ładna miała rude włosy i czarne puste oczy) patrzyła na mnie martwym spojrzeniem. Zaczęła tańczyć, cały czas patrząc na mnie. Stała ona na scenie czy na parkiecie nie wiem, wszystko dookoła było czarne tylko ona i ja... Przerażona obudziłam się. Bardzo proszę o interpretację tego snu...

Napisano

Yovitaa, być może Ty w stosunku do kogoś jesteś taką właśnie "lalką''? Która tańczy jak jej się zagra, taka marionetka? Na scenie, jakby odgrywała jakąś rolę przed kimś. A może (ponieważ Ty jesteś we śnie obserwatorem), czujesz że to przed Tobą ktoś w taki sposób się zachowuje?

Napisano

Tak podejrzewałam... To ja jestem tą lalką. Muszę się zastanowić nad swoim życiem, bo idzie w złym kierunku. Dziękuje Ci Sephira za odpowiedz.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...