Jump to content

beciaak
 Share

Recommended Posts

Kolejny dziwny sen...

Byłam gdzieś w nieznanym mi miejscu.widziałam znajomych mi ludzi.nagle pojawił się wóz strażacki i było wezwanie do pomocy.nie było chętnych.ale ja poszłam bez wahania choć nie mam przygotowania.węże strażackie były prymitywne i plastikowe ale liczył się czas.wsiadłam do samochodu.jechaliśmy krętą drogą bod górkę była bardzo stroma.przejeżdżaliśmy pod mostem.droga skręcała w lewo.potem nagle byłam w ciemnym miejscu jakby hali.chciałam się przyłączyć do szkolnej ekipy ćwiczącej karate(sama trenuję capoeirę-brazylijską sztukę walki)była tam nauczycielka ze szkoły do której chodziłam jakieś3lata temu...kiedy się do nich zbliżyłam okazało się że oni grają jakąś scenę.miałam na sobie dziwne ubranie białe spodnie założone na te które miałam na sobie i jakąś bluzę taż na innej.widziałam jak gra moja koleżanka.to był egzamin.ja myślałam że będzie trzeba pokazać sprawność fizyczną albo walczyć...przyszła na mnie kolej.weszłam na niby łóżko i czekałam.usłyszałam tajemniczą muzykę kiedy okazało się że mam zacząć.wcielałam się w kobietę ugryzioną przez wampira. koleżanka pokazała wiele emocji więc się bałam że nie dam rady.potem zaczęłam grać inna osoba mnie "ugryzła"i już nie wiedziałam czy to gra czy fikcja...jakbym zasypiała potem ból w klatce piersiowej i ktoś mnie niósł już ulicami miasta a raczej jakimś podwórkami.niby improwizowałam.zapytałam gdzie jestem osoba która mnie niosła odpowiedziała że jestem w domu a ja zapytałam czy to warszawa...(to dziwne bo mieszkam w małej miejscowości w wlkp)widziałam światło i okolicę ale jej nie znałam.zdałam test ale nie wiedziałam czy to była moja gra czy już coś więcej...

Link to comment
Share on other sites

I po raz kolejny mi pomagasz...Ale nie wiem co mam robić jak sobie pomóc jak sobie poradzić z przeciwieństwami losu i kto może mieć na mnie taki zgubny wpływ...

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...