Jump to content

Ciekawe co to znaczy>?


kondzio122
 Share

Recommended Posts

Dziś miałem taki dziwny sen. Bylem na lotnisku i było to duże lotnisko z 11 pietrami i wielkim parkingiem. Ja i moja koleżanka Maryanne spotkaliśmy się na lotnisku. Ona leciała gdzieś na wakacje a ja gdzieś indziej i spotkaliśmy się właśnie na parkingu. Z tego co widziałem to byliśmy gdzieś w jakimś ciepłym kraju typu USA Miami :P, no i nie chciało nam się użyć schodów wiec wzięliśmy windę dla niepełnosprawnych która była tylko na dwie osoby z wyraźnym znakiem 2 OSOBY i wsiedliśmy do niej ona nacisnęła piętro 4 a ja 11, ona wysiadła a ja jadę dalej ale winda zatrzymała się na pietrze 10 i nie chciała jechać dalej i w tej samej chwili jak wysiadłem z windy znalazłem się znów w Polsce u mojej babci na ulicy, pogadałem z nią i później zacząłem krzyczeć ze jak będę miał jakieś problemy na lotnisku to ją zawiadomię. i tak znów znalazłem się kolo tej samej windy tylko tym razem znów na samym dole tak jak zacząłem i zamiast Maryanne były tam Kim Kardashian I jej siostra Courtney(gwiazdy USA). Wiec wsiadłem do windy z Kim i Courtney tylko ze tym razem nie było znaku ze tylko 2 OSOBY wiec na około 4 pietrze winda zaczęła wariować i zaczęła krzyczeć AWARIA i ze zaraz nas wysadzi w powietrze ale tak jak sa kolejki gorskie taka sama lina sie pojawila nie wiadomo skad i nas spusciala na dol na drodze w dol koljeka zachaczyla w samochod i w tedy samochod polecial daleko winda zatrzymala sie wlasnie kolo noego, wysiedlismy a pozniej ja wizalem samochod w reke i postawielk go w najblizsze wolne miejsce parkingowe ( samochod doslownie wazyl tyle to dmuchany ponton) wiec odstawilem go i Kim zobaczyla stragan i jakiegos goscia zaczela z nim flirtowac kilka minut poznije zachcialo jej sie siku i bylo zapozno i zaczela sie smiac i powiedziala temu facetowie ze to sok pomaranczowy i odeszlismy, weszlismy do jakiegos sklepu badzo wyposazonego i Kim zobaczyla jak ten sam gosciu co ona go tak lubiala na straganie caluje sie z kims innym i ona sie wsciekla i w tym samym czsie sen sie skonczyl...

Prosze o interpretacje :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • Tolerate
      By Tolerate
      Witam, tej nocy śniło mi się coś takiego:
       
      Byłam w mojej starej szkole (podstawówce) w długim korytarzu. Razem ze mną były tam osoby z mojej klasy z liceum. Wszyscy szykowali się do wycieczki. Pamiętam, że miałam żółty plecak, ale od "strony pleców" był czarny. Jako, że stałam na samym końcu, to zobaczyłam, że przyłączyła się do nas jakaś inna grupa, chyba z jakiejś innej szkoły. Wsiedliśmy wszyscy do autobusu.
      Po jakimś czasie zatrzymaliśmy się na przerwę, żeby kupić jedzenie. Weszliśmy do jakiegoś supermarketu. Budynek sklepu był dwukondygnacyjny, były tam trzy ruchome schody. Pierwsze prowadziły na parter, drugie i trzecie na pierwsze piętro. Wszyscy z mojej wycieczkowej grupy użyli tych drugich, a ja weszłam na trzecie. Kiedy się zbliżałam do góry, zobaczyłam, że zaraz za schodami była ogromna sterta warzyw (były na ziemi, tworzyły taką jakby niską ścianę, która sięgała mi do kroku). Kiedy dojechałam schodami na górę, próbowałam przejść ponad tymi warzywami, ale mi się nie udało. Chyba zaczepiłam o któreś nogą i sterta się rozwaliła. Spojrzałam w lewo i zobaczyłam ochroniarza. Powiedział: "Posprzątaj to, jak nie chcesz mieć rozprawy w sądzie." Nic nie odpowiedziałam, nie posprzątałam, powoli kierowałam się do wyjścia, ale ochroniarz cały czas szedł za mną. W końcu się go spytałam:
      - Ma pan dobrego prawnika?
      - Tak.
      - Jak bardzo dobrego?
      - Bardzo dobrego.
      Zobaczyłam drzwi, wyszłam przez nie. Ochroniarz stanął w progu. Zatrzymałam się, odwróciłam i powiedziałam: "Ja mam lepszego. Siebie.". Poszłam w kierunku mojej grupy.
      Znowu zatrzymaliśmy się na jedzenie, tym razem weszliśmy do jakiejś restauracji. Był w niej korytarz (bardzo podobny do tego, który był na początku, w szkole), na jego końcu były schody, które prowadziły do sali. Szłam tym korytarzem, znowu byłam na końcu i usłyszałam jakiś głuchy hałas. Odwróciłam się i zobaczyłam, że drzwi od restauracji same się zamykały. Instynktownie pobiegłam w ich kierunku, ale zdążyły się zatrzasnąć. Nikt z mojej grupy tego nie zauważył, ja stałam i nie wiedziałam, co zrobić. Podszedł do mnie jakiś mężczyzna (chyba pracował w tej restauracji), uśmiechnął się, wziął mnie za rękę i zaprowadził do schodów.
    • Paulinaa013
      By Paulinaa013
      Witam. Od dłuższego czasu śni mi się winda w dobrze mi znanym wieżowcu. Są tam dwie windy. Zawsze jestem na 9 piętrze i chcę wsiąść do jednej z nich i ta, którą wybrałam jest stara, brzydka, zniszczona i bardzo boje się do niej wejść. Idę do drugiej windy i włączam przycisk na parter. Winda mimo to jedzie w górę, gdzie jest 10 pięter a ona nagle jedzie wyżej i wyżej aż znajduje się na 20 którymś piętrze. Wtedy jestem zdezorientowana i boje się, że nie wysiądę już z niej... Czasem jeździ tez na boki, ale gdy jedzie w górę lub w dół , piętra szybko się zmieniają i tracę czasem też równowagę i się przewracam. Często doświadczam tego rodzaju snu i całkowicie nie rozumiem jego znaczenia. Więc prosiłabym o pomoc w interpretacji snu , bo mam wrażenie, że oznacza on coś ważnego.
    • Kuroi Neko
      By Kuroi Neko
      Sen zaczął się od tego, że wchodziłam na klatkę w swoim bloku wraz z moim chłopakiem. Wsiedliśmy do windy i mieliśmy jechać bodajże na 4 piętro (przy czym ja mieszkam na innym piętrze). Jedziemy w górę i nagle winda się zatrzymuje między piętrami. Drzwi od windy były inne niż naprawdę są - były takie nowoczesne i rozsuwane, no i te drzwi próbowały się chyba otworzyć, ale nie udało się. Staliśmy w tej windzie krótko. Ja lekko przestraszona trzymałam chłopaka za ramię, patrzyliśmy obydwoje po sobie i nagle winda jakby się urwała, zaczęła spadać w dół. Chłopak próbował mnie złapać za dłoń, ale ja dalej trzymałam się jego ramienia, bo tak było bezpieczniej. No i spadliśmy na parter. Nic się nam nie stało, po prosu wyszliśmy z windy i chyba mieliśmy już zamiar w ogóle wyjść z bloku porzucając nasz cel wizyty, bo pokierowaliśmy się do wyjścia z bloku.
       
      Co ten sen może oznaczać? Pierwszy raz śni mi się coś takiego. Dodam, że po przebudzeniu nie byłam przestraszona czy coś, jedynie we śnie w tym momencie kiedy winda się zacięła i spadała byłam lekko we śnie przestraszona, ale też bez przesady.
      Proszę o interpretację! )
    • karolkar
      By karolkar
      Dzisiejszy sen o którego interpretacje proszę
      Śniło mi się ze jestem z mama w hipermarkecie i jest promocja na telefony wybrałyśmy taki najprostszy podeszłyśmy do kasy na dziale
      a tam czarnoskóry mężczyzna mówi ze ok on nam sprzeda ten telefon ale muszę isc z nim po niego na zaplecze (czy cos w tym rodzaju)
      zgodziłam się najpierw jednak zapłaciłam mama poszła dalej na zakupy
      on ten ciemnoskóry skasował jeszcze 2 dziewczyny ja musiałam czekać potem miałam
      wrażenie ze mnie podrywa po angielsku trochę po polsku zaprowadził mnie do windy była drewniana duża , kiedy weszłam do środka były ławeczki usiadłam
      i winda ruszyła w gore i obracała sie od góry do dołu .
      Potem sie obudziłam w sumie ani wystraszona ani zla jak by bez emocji może jak by trochę zadowolona .
      Proszę o interpretację tego snu .
       
      Proszę o pomoc gdyż zaciekawił zaniepokoił mnie ten sen
×
×
  • Create New...