Jump to content

medytacja - poczatki


cookie_
 Share

Recommended Posts

Witam,

Mam kilka pytan odnosnie medytacji. Otoz, otrzymalam kilak wskazowek co i jak na poczatek - mam na mysli pozbycie sie mysli np. Czytalam tez o "wizualizacjach", to tez juz mam zaliczone :) Moge tak siedziec godzinami. Ostatnim razem jakbym "zapadła sie" w sobie, dosc dziwne uczucie. Moje 1sze pytanie brzmi, czy ja dobrze to robie? Siedze, przestaje myslec i CO DALEJ? To jest przyjemne uczucie, jednak chyba robie to od dawna tylko nie wiedzialam ze to akurat wstep do medytacji:)))

Ale czegos w tym brakuje, chcialabym przejsc na wyzszy poziom:))

Jestem kompletnie zielona i niczego nie rozumiem z tego co czytam, wiec jezeli moglabym prosic o wskazowki w jezyku polskim:))) nie znam nazw i pojec... Chcialabym po porstu zrobic cos hmm, wiecej. To dziwne uczucie. Juz o tym pisalam, jakbym siedziala w za ciasnych butach albo pudeleczku, chcialabym je rozedrzec i koniecznie z tego wyjsc. Moje "medytowanie" pomaga, ale chwilowo. Wiec pytam czy moge cos wiecej? I jak?:) Jezeli chodzi o oobe, czyli wyjscia, to u mnie odbywa sie to spontanicznie. Tzn uwazam ze to, to:) Ale trwa zaledwie chwilke. Jedyne co, kiedy jestem w 100% swiadoma to podnosze glowe. O staniu czy chodzeniu moge pomarzyc... Po chwili cos mnie wciaga i budze sie juz normalnie.

Czuje ze medytacja moze mi pomoc:) Wiec czy macie jakies rady dla poczatkujacej?:)

 

 

z gory dzekuje:)

Cookie:)

Link to comment
Share on other sites

Przede wszystkim praca nad ciałem energetycznym.

 

Medytuj przy muzyce bądź przy programach emitujących wprowadzanie w stan beta, alpha, theta i delta. Jeżeli masz ochotę się rozedrzeć to znaczy, że robisz to źle - uwolnienie takowe powinno przebiegać delikatnie (naturalnie i gładko), przede wszystkim popracuj nad rozluźnieniem mięśni i wizualizacją harmonizując z energią wszechświata (wystarczy pierw spojrzeć na siebie dokładnie, na każdy mięsień aby go rozluźnić, a następnie wizualizować falujące paski - linie energii przepływająca po Twoim ciele, po rozluźnionych partiach mięśni i ogólnie po ciele, jakby Cie muskały.) Podczas gdy będziesz wchodzić w trans możesz się wtedy pobawić w jakieś praktyczniejsze rzeczy oprócz samej relaksacji, która dużo daje. (Najlepiej łącz medytacje przed i po jodze aby uzyskać faktyczne efekty praktyczne.)

Link to comment
Share on other sites

Ostatnim razem jakbym "zapadła sie" w sobie, dosc dziwne uczucie. Moje 1sze pytanie brzmi, czy ja dobrze to robie? Siedze, przestaje myslec i CO DALEJ? To jest przyjemne uczucie, jednak chyba robie to od dawna tylko nie wiedzialam ze to akurat wstep do medytacji:)))

Myśl, czemu masz nie myśleć? Myśli są czymś całkowicie naturalnym. Warto sobie to uświadomić. Nie powinniśmy się pozbawiać świadomości. Ważne natomiast, żeby umieć spostrzec własne myśli, uśmiechnąć się i żyć dalej. Nie chodzi o to, żeby siedzieć i zamykać się w sobie. Musisz sobie uświadomić, że świat na zewnątrz, świat materialny, także jest czymś wspaniałym. Nie pozwól się zamknąć w klatce swoich własnych myśli, czy nie-myśli. Myślę, że generalnie powinnaś najpierw spróbować się zwyczajnie odprężyć, a później zobaczyć co dalej.

 

. To dziwne uczucie. Juz o tym pisalam, jakbym siedziala w za ciasnych butach albo pudeleczku, chcialabym je rozedrzec i koniecznie z tego wyjsc.

Zawsze tak masz, czy tylko podczas medytacji? Może masz jakiś problem ze sobą?

 

Jezeli chodzi o oobe, czyli wyjscia, to u mnie odbywa sie to spontanicznie. Tzn uwazam ze to, to:) Ale trwa zaledwie chwilke. Jedyne co, kiedy jestem w 100% swiadoma to podnosze glowe. O staniu czy chodzeniu moge pomarzyc..

A naprawdę? W świecie realnym? Umiesz chodzić czy stać, czy jesteś niepełnosprawna? Czy jesteś pewna, że wykorzystujesz w pełni swoje fizyczne możliwości w świecie rzeczywistym? A intelektualne? Czujesz się mądra czy głupia? Czasem ludzie szukają szczęścia nie wiadomo gdzie, nie dostrzegając go pod samym nosem...

Link to comment
Share on other sites

Bezimienny[/b]

To bardzo dobry pomysl z tego typu muzyka. Dzis wieczorem sprobuje:) Do tej pory sluchalam mantrowania i wlasnie wtedy mialam to "zapadanie", calkiem przyjemne ale i dzwne uczucie:)

Jezeli chodzi o uczucie "rozdzierania" to mam to w ciagu dnia, nie podczas medytacji. Siadam w tedy i robie tą "moja medytacje", po kilkunastu minutach przechodzi i czuje sie prawie calkiem dobrze, chociaz nadal, troszeczke chcialabym sie uwolnic. Jednak ten prawie-spokoj odzyskuje dopiero kiedy przechodze (chyba) w jakas inna faze. Ciezko to okreslic, nie przychodzi to tak "o", ze siedze, po prostu oddycham i juz.

Dziekuje tez bardzo za wskazowki. Dzis wieczorem pocwicze:)

 

Loony

Jezeli chodzi o to nie-myslenie to jest to cos przyjemnego, wyciszajacego. Nie stosuje tego jako "mam mase problemow, chwile sobie nie pomysle i bedzie super, co z tego ze sobie wroca". Raczej staram sie wszystkie sprawy rozwiazywac od razu, albo po przemysleniu. Uwazam tez czlowiek jest tu po to zeby czegos sie nauczyc. Czasem do tego celu popelniamy bledy zeby wysunac wnioski:) Wiec nie mam z tym wiekszego problemu.

 

Jak juz pisalam z tym "rozdzieraniem"- czasem, nie czesto ale zdarza sie. Nie wiem czy mam jakis problem ze soba, staram sie analizowac moje zachowania. Fajnie tak zauwazyc co jest w nas typowo ludzkiego, co jest skutkiem kultury w jakiej sie wychowujemy, tego z jakiego domu pochodzimy itp:) Ja bynajmniej czasem nad tym mysle i jest mi dzieki temu ogolnie latwiej w roznych sytuacjach. Jestem tez bardziej tolerancyjna wobec ludzi ogolnie:) To uczucie jest takie jakbym hmm...jakbys byla zrobiona z cząsteczek, jak kisiel tylko tak bardziej lekka... tak ze niby musisz uwazac zeby w pewnym momencie sie nie rozejsc a z innej strony jednak to nie nastapi:p Takie smieszne uczucie^^ I czasem mam tak, jakby ktos mnie w takiej twardej skorupce zamknal. Albo raczej jakby mnie obrosła. I ta skorupka jakos tak jakby sie troche skurczyla. I masz ochote sie rozprostowac, wyjsc z foremki i rozciagnac i rozplaszczyc. Cos w ten desen^^

 

Co do sprawnosci to jestem sprawna. Cwicze raz w tyg (chyba ze mam lenia, ale nie uwazam ze to cos zlego raz na jakis czas po prostu byc leniwym i olac caly swiat^^), zdrowo sie odrzywiam, nie pale, nie pije... Ogolnie uwazam ze wszytko jest ok. Nie choruje, nie przeziebiam chociaz NIBY chodze zima prawie naga (ale to tylko glupie gadanie, tak naprawde cialo czlowieka moze z jednej strony jest mega niedopracowane ale jednak zrobione jest tak ze działa, czasem na styk ale jest:p i czlowiek wcale nie potrzebuje temp +40 do zycia, mi po prostu jest cieplo:p). Jest ok:) Intelektualnie jestem ciemna:) Nie-głupia ale i nie MĄRA:) Zadaje czasem tak glupie pytania ze sama potem sie z nich smieje:) Z reszta uwazam ze jeszcze musze wiele sie nauczyc zebym moga powiedziec ze jestem madra. Jestem mloda wiec jeszcze mi wypada^^

 

Nie wiem, moze faktycznie cos jest ze mna cielesnie nie tego, ale tak czuje ze to cos w srodku. Wiem ze bardzo glupio to zabrzmi:) Ale nie podoba mi sie TU. Nie wiem czy gdzies jest lepiej ale wydaje mi sie ze jednak nie tu chce byc. Wiem, glupie ale tak czuje. Za nic po smierci nie chcialabym tu wracac jako czlowiek czy cokolwiek materialnego. Wolalabym byc tą drobinkowa galaretka, wystrzelic w przestrzeń i dryfowac kilkaset lat, przygladac sie i analizowac ale nie uczestniczyc. Dziwne i glupie:)

Myslalam o tym czy moze sie przepracowuje, czy gdybym dostala teraz propozycje wykupienia wyspy, wielkiego domu, w piwnicy duzo pieniedzy, basen, morze, rozwijanie zainteresowan, "wolnosc", luz i lezenie brzuchem pod palma na plazy to, to nie jest to. Nie chcialabym tez wyplynac na samotny rejs. To jest inne uczucie.

 

Bardzo dziekuje za obie odp:)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...