Jump to content

Moje dosyć dziwne sny.


�ukasz Krukowski
 Share

Recommended Posts

Cześć wszystkim! To mój pierwszy post na tym forum.

Słuchajcie, opiszę Wam moją przypadłość:

Gdy byłem mały często śniły mi się koszmary. To się zaczęło, jak miałem z 6 lat. Mogłem się przebudzić z własnej woli. Dosyć trudno jest to wyjaśnić, ale gdy śniło mi się coś nieprzyjemnego, prostu zamykałem oczy w śnie, skupiałem się mocno na tym, żeby to wszystko się skończyło i... następowało jakieś dziwne zawirowanie, po czym budziłem się. Na prawdę trudno jest to wyjaśnić. Dlatego przejdźmy dalej.

Kiedyś przyśniło mi się szkoła. Może miałem z 11 lat. Jednak ta szkoła była jakaś inna, więc od razu poznałem, że to musi być sen. Zobaczyłem jakąś dziewczynę i spytałem się jej, co to za miejsce. Ona, jak gdyby nigdy nic, odpowiedziała, że zaraz muszę iść na lekcje. Dopiero co poszedłem spać, a już jestem w szkole?, pomyślałem. Spróbowałem się przebudzić, nastąpiło zawirowanie i... nic. Ciągle byłem w tym samym miejscu. Ta dziewczyna ciągle na mnie patrzyła. Ja do niej krzyknąłem że nie należę do tego świata (serio :D). Ona na to nic nie odpowiedziała. Wtedy bez żadnego zawirowania po prostu się obudziłem. O dziwo, było już rano.

To był już ostatni sen. Nastąpiła przerwa. Jednak przed wczoraj to znów powróciło. Przyśniło mi się, że jadę samochodem, po czym rozbijam się na drzewie. Ale nic się nie stało. Przerażony, chyba sprawiłem, że teleportowało mnie obok drzewa. Kiedy już tak trochę nad tym pomyślałem, wyobraziłem sobie, że trzymam w ręku miecz. I co? Miecz się pojawił. Zaraz potem się przebudziłem i czym prędzej spisałem sen.

Czy taka przypadłość zdarza się często? Czy takie sny są niebezpieczne? I najważniejsze: czy świadome sny to astral?

Link to comment
Share on other sites

To był już ostatni sen. Nastąpiła przerwa. Jednak przed wczoraj to znów powróciło.

Rozumiem, że chodzi o przerwę w tego typu snach? Nie przerwę w snach w ogóle :D

 

Gdzieś był podobny temat, autor opisywał podobne zdarzenie świadomości we śnie.

Nie sądzę, żeby to było LD, a raczej takie urywki tej świadomości, która się pojawia gdy śnimy,

nic niepokojącego........ nie idź do lekarza :)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

też tak miałem właśnie w tym wieku :D powtarzałem w tedy jakieś słowo zamykałem oczy i albo się budziłem albo sen się zmieniał a to z tym mieczem i szkołą to były tak jak napisał kolega forumowicz wyżej chwilowe przebłyski świadomości. takie sny to nic złego wynika z tego że masz jeszcze wyobraźnie i 24/7 nie siedzisz przed kompem grając w metina ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • Ruda Jędza
      By Ruda Jędza
      Witam serdecznie
      mam nieprzepracowana karme z pewnym Panem, nie mamy ze soba kontaktu od ponad 6 lat. Laczyl nas watek milosny, ale czysto duchowy.
      Oboje jestesmy w stalych zwiazkach, mieszkamy w innych panstwach. Kiedys juz mi sie snil, zawsze ten sam schemat - spotykamy sie gdzies przypadkiem, ale nie zamieniamy ze soba slowa. Po kilku latach znowu mi sie on sni, tyle ze schemat sie zmienil - on w tych snach bardzo zagaduje, szuka kontaktu.
      Ogolnie nie zwracalabym na to uwagi ale czestotliwosc i intensywnosc tych snow troche mnie martwi, i zastanawiam sie czy to nie jest jakis znak-sygnal, skoro nadal mamy nieprzepracowana karme..
       
      Moze ma ktos podobne doswiadczenia, i wie co zrobic by sny odeszly :witch::witch::witch:
       
      Dziekuje
    • Tajo.pl
      By Tajo.pl
      Witam,
      Nurtuje mnie jeden sen, z dzieciństwa, przyśnił mi się w wieku 4-5 lat.
      A zatem, byłem w jakimś dużym pomieszczeniu przypominał on podziemie, coś tego rodzaju.
      Posadzka była zanurzona w jakiejś brudnej wodzie pod kolor zieleni...
      Wtedy pojawiła się osoba. Owa osoba chciała mi pokazać wyjście,
      ale szybko się oddalała nie zdołałem jej dogonić w tej wodzie.
      Przy (może) wyjściu odwróciła się i uśmiechnęła po czym odeszła
      Ja w tej chwili próbowałem przyspieszyć lecz sen się skończył...
      Czułem się jak bym coś stracił, nie zdążył.
      Myślę, że nie chodzi tu może o samo otoczenie a o tą postać
      wydaje mi się, że też była koloru ciemnozielonego. Miała zniszczona twarz jakby po wypadku pożarowym.
      Jako dziecko raczej bał bym się takiej osoby a ja wręcz przeciwnie
       
      Jeszcze dopowiem, że poprzedniego dnia przyśnił mi się sen, w którym również spotkałem tą osobę
      bawiliśmy się razem, itp.
       
      Teraz z biegiem czasu opisując odczucie do tej osoby powiedział bym, że bylem w niej zakochany
       
       
      Proszę o interpretacje moich snów, aczkolwiek dużo mi dał sam fakt, że to napisałem.
      Pozdrawiam.
    • Ripian
      By Ripian
      Siema , mam pytanie. Czy mozliwe jest wejscie w OOBE lub LD przez paraliz senny? Byloby przydatne , poniewaz wychodzi mi wywolac paraliz , dlatego dobrze byloby z tego skorzystac.
      Pozdrawiam
    • Yumiko
      By Yumiko
      Witam.
       
      Szukam osoby, która pomoże uporać mi się z pewnym problemem, dotyczącym czarnej, budzącej strach, postaci, która mi się przyśniła. Czytałam już na forum troszkę, jednak była bym wdzięczna, za rozmowę z kimś. Najszybciej chyba było by dogadać się na gg, więc jeśli ktoś z Was byłby tak miły, to podajcie tu, albo napiszcie w prywatnej wiadomości nr.
       
      Jeżeli jednak będzie trzeba, napiszę tu później szczegóły mojego problemu
      Jak źle dodałam post, to bardzo przepraszam. Z góry dziękuję za wyrozumiałość
    • LEPEK9999
      By LEPEK9999
      Witam, otóż ostatnio miałem 2 ciekawe sny:
       
      28.10.2014r
      W śnie zastrzeliłem 3 nieznane mi osoby, po czym ścigała mnie ciągle policja; odczuwałem paniczny strach i poczucie winy.
       
      29.10.2014r
      Zacząłem brać kokainę(nigdy nie brałem narkotyków), po czym uświadomiłem sobie, że ona jest sensem mojego życia, nie mogłem żyć normalnie bez wzięcia odpowiedniej dawki narkotyku, ciągle dążyłem, aby ją zdobyć i zażyć; uczucie bezsilności i całkowite uzależnienie.
       
      Bardzo proszę o dobrą interpretacje tych motywów, ponieważ nie wiem co się dzieje, skoro nigdy nie miałem żadnych snów a tu nagle dwa i to takie dziwne. Z góry dziękuję. Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...