Skocz do zawartości

Medytacja po alkoholu


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witam!

Czy kiedykolwiek medytowaliście po alkoholu? :i4bananbabluwh8:

Edytowane przez Sephira
Poprawienie błębów.
Napisano

Wiele jest zajęć, których nie powinno się robić po alkoholu! Medytacja też do tego należy.

Pewnych tematów nie powinno się łączyć.

Po alkoholu nie robi się zabiegów reiki, aura zmienia kolor, człowiek przestaje być sobą...

Ale wszystko jest dla ludzi, jak się to robi z głową.

  • 1 miesiąc temu...
Napisano

Nigdy nie próbowałam i nie planuję, ale wydaje mi się że bym usnęła i na tym by się to skończyło;)

  • 3 tygodnie później...
Napisano

medytować po alkoholu to się nie da. kiedyś chciałem i nie wyszło. po alkoholu sie nie da. mówię Ci. kiedyś chciałem i nie wyszło. medytować po alkoholu to się nie da.

Napisano

da sie medytowac po alkoholu tylko szumi w glowie... ale strasznie dziwne uczucia mialem i narazie nei zamierzam tego robic spowrotem. a tak co do zmiany koloru aury, mozna jasniej?

Napisano (edytowane)

Przegrany...nie obraz sie, ale twoj login mi sie nie podoba.Jak masz sobie przyciagnac dobra pozytywna przyszlosc, jesli z gory skazujesz sie na niepowodzenie? Mysl /slowo/ jest potezna i powtarzajc w kolko /logujac sie taka nazwa/ programujesz i przyciagasz sobie przegrane sytuacje, przegrana , smutna przyszlosc.

Pozdrawiam zyczac Ci wiele wygranych sytuacji i Wygranego loginu.

Edytowane przez Cyrkonia
Napisano

Przede wszystkim powinno się określić po jakiej dawce alkoholu się medytowało. Mi się zdarzyło, że dzień w dzień przez dziesięć dni medytowałem z samego rana, po ostrym chlaniu poprzedniego dnia. Medytacja była wówczas tragiczna. A było to ledwie trzydzieści minut. Organizm strasznie struty, mało snu, toksyny dopiero co schodzą, samopoczucie fatalne, najchętniej to by się poruszało i wypiło wodę mineralną. Nic się nie chce. Poziom skupienia wręcz zerowy. Odradzam medytację w takim stanie a w związku z tym odradzam ją też kiedy ktoś ledwo co skończył chlać.

  • 3 miesiące temu...
Napisano

AoiMizu, ale to ty medytowalas na kacu, nie po alkoholu :). To co innego, hehe :). Ja nie medytowalam po alkoholu, ale mysle, ze by mi lepiej poszlo, niz na kacu :).

Gość Jaga_Wiedzma
Napisano

Ja nawet run nie ośmielę się dotknąć kiedy wypiję kieliszek alkoholu, a co dopiero medytować. Nie powinno się tego robić.

Napisano

Kac to jest nic innego jak efekt działania alkoholu. Inaczej ujmując ma się kaca mając "alko" we krwi zwłaszcza po bardzo duzej ilości. :P

Z tego co wiem to alkohol otwiera/rozszerza czakry. Jesli ktoś kilka łyków wypije by czakry rozszeżyć by mieć łatwiejszy kontakt z uniwersalną enegią lub bytami to ja nie widzę problemów. Zresztą przykłąd "wino mszalne". A to już czy się z tym przesadzi czy nie to już inna kwestia. :)

Napisano

przyłączam się do wypowiedzi Vivien ,to nie będzie wtedy medytacja na poważnie tak po alkocholu.

ps.ja nie piję ,ale piłem niemało.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...