Jump to content

Dziś śniło mi się...


Chru5T
 Share

Recommended Posts

Dziś śniło mi się, że robiłem kisiel, przede mną był biały talerz, zalałem go wrzątkiem i powstał kisiel(miał czerwony kolor). Nawet nie spróbowawszy go uznałem że jest za mało słodki, więc zacząłem sypać do niego cukier (miał żółty kolor). Sypałem tak długo, aż proporcje między kisielem a cukrem były 1 do 1. Następnie wziąłem łyżkę i zacząłem mieszać, ksiel zaczął robić się coraz rzadszy i zmienił barwę na pomarańczową, gdy był gotowy nie zdążyłem go skosztować bo się obudziłem. Czy to może mieć jakiś głębszy sens?

Link to comment
Share on other sites

no ten żółty cukier jest bardzo podejrzany,może znajdował się w nim ludzki amoniak :-)uważaj stary musisz bardzo uważać hahahahaha

Link to comment
Share on other sites

Guest winteer

Chru5T

Czerony kisiel wskazuje na jakąś relację z kimś (sądzę że uczuciową), widocznie bedziesz chciał ją jakoś uprzyjemnić i umilić (cukier) ale będzie ona podzyta zazdrością (żółty kolor) - dlatego trochę zmnieni sie jej wartość.. a gęstość zawiesiny sugeruje na częstotliwość spotkań, które z czasem ulegną zmniejszeniu

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Similar Content

    • shakeexx
      By shakeexx
      Mój sen był trochę dziwny i ni potrafię go zrozumieć. Najpierw śniło mi się ze jeżdżę z koleżanką na łyżwach i ona się wywrocila.Nastepnie śniło mi się ze pokazywałam mojemu wujkowi piżame w kolorze brązowym, białym oraz czarnym. Bardzo proszę o interpretację mojego snu. Pozdrawiam
    • darjusz
      By darjusz
      Witam serdecznie, jestem tutaj nowy, nie mam zbyt dużego doświadczenia, ale bardzo interesuje mnie temat medytacji i rozwoju duchowego:) przechodząc do pytania to brzmi ono: czy po zamknięciu oczu i podczas medytacji widzicie takie jakby poruszajace sie kolory? ( u mnie jest to fiolet) który wiruje przepływa itd:D gdy jest calkiem ciemno bardziej jakby przechodziłon w zieleń.. może to normalne, może to poprostu jakies naswietlenie oczu.. nie mam pojecia dlatego pytam, dodam że widzę to od zawsze, ale jakoś nigdy sie na tym nei skupialem:)
    • kociara1star
      By kociara1star
      Wiwm, ze to juz kolejny moj sen, ale nie chcialam ich mieszac i wolalam zaczac oddzielny watek.
       
      Od jakiegos czasu snia mi sie wysokie obcasy. Ze na nich chodze, biegam. Ostatniom razem snilo mi sie, ze szlam na obcasach ubrana na kolorowo (niebieskie rajstopy, czerwone szpilki i rozowa sukienka). Bylam bardzo pewna siebie pomimo mojego dziwnego ubioru...
       
       
      Co te sny moga oznaczac?
    • recognise
      By recognise
      Witam wszystkich
       
      Zacznę może od tego, że często śnią mi się różne, czasem dziwne rzeczy. Rzadko się tym przejmuję, ale dzisiaj przyśniło mi się coś może nie tyle dziwnego, co jakoś wzbudziło we mnie emocje. Nie umiem ich opisać, ukierunkować ich nawet na to, czy są pozytywna, czy nie. Wiem tylko, że trochę żałuję, że to był tylko sen... Będę podawać sporo szczegółów, które mogą mieć moim zdaniem znaczenie.
       
      Przechodząc do sedna: przyśniło mi się, że byłam w Anglii u mojej mamy (która faktycznie tam jest i wczoraj przed snem dowiedziałam się, że przyleci do mnie na dwa tygodnie w marcu). Nie wiedzieć skąd, nagle szykowałam się na randkę z kimś. Jestem w związku teraz i ciężko mi powiedzieć, czy w śnie wiedziałam o tym. Założyłam czarną sukienkę i szpilki i spotkałam się z tym facetem. Nie był w sumie w moim typie, był starszy o jakieś 6-8 lat (ja mam 18), dość niski, miał okulary i był bardzo krótko ścięty. Nie pamiętam, o co tam chodziło, ale najpierw mówił po angielsku, później po polsku, mówiąc coś, że się stara, a szło mu przecież jakby mieszkał w Polsce od urodzenia, więc nie rozumiem... Poszliśmy do jakiejś kawiarni, nagle miałam sobie białą sukienkę (jestem w posiadaniu obydwu: czarnej i białej, ale nie wiem, może ta gra kolorów coś znaczy?). W ogóle, gdy spotkałam się z nim było ciemno na ulicy, ja w tej czarnej sukience. Później w tej kawiarni miałam białą i było bardzo, bardzo jasno. Ubrudziłam nieco tę sukienkę, po chwili zaczęliśmy się z owym panem całować, on mnie przytulał, całował delikatnie w szyję. Ja nie protestowałam - podobało mi się i dobrze się czułam. Jedyna rzecz, jaka w sumie mi się w nim podobała, to to, że był dobrze zbudowany. Może niski ale czuć było, że ma dość szeroką klatę, mięśnie itd. Mój facet jest przeraźliwie chudy, chudszy ode mnie... Po jakimś czasie ochroniarz zwrócił nam uwagę, że niestosownie się zachowujemy Wstaliśmy więc i poszliśmy dalej, okazało się, że byliśmy w okolicy lotniska i nagle mieliśmy gdzieś lecieć. Miałam cały czas wrażenie, że do Anglii, ale chyba jednak do polski, bo przecież byliśmy chyba w Anglii... Ruszyliśmy do takiego małego, starego samolotu i nagle się okazało, że nie zrobiłam odprawy (więc jak u licha wpuścili mnie na pas?), biegiem ruszyliśmy, by ją zrobić, wróciliśmy i polecieliśmy, ale nie wiem w końcu gdzie i jak to się skończyło, bo się obudziłam.
      Chwilę wcześniej śniła mi się moja szkoła podstawowa, ale bardziej jako gimnazjum czy liceum, zakochałam się tam w takim chłopaku, który wyglądał jak aktor z jednego z seriali które oglądam ;D On niby też coś do mnie miał, ale kręcił z innymi. To taki krótki sen chyba był.
       
      Sama nie wiem, sen okropnie pokręcony. Ale tak jak wspomniałam - jakieś emocje u mnie wywołał, chciałabym poznać tego mężczyznę, miałam wrażenie, że dogadujemy się świetnie i bardzo dobrze się z nim czułam. Przyznam szczerze - jestem w związku od półtora roku, z jednej strony nie wyobrażam sobie życia bez mojego chłopaka, a z drugiej zaczynam się zastanawiać, czy nie mam jeszcze czasu na zabawę, poznawanie ludzi. Póki co siedzę w domu niczym kura domowa, chodzę jedynie do szkoły, planujemy już powoli ślub itd. Z jednej strony chcę, z kolejnej mi się nie spieszy, ale przecież nie zostawię go, by się wyszaleć. Poza tym on jest bardzo zazdrosny i krótko mnie trzyma - nie mam chwili oddechu od jego towarzystwa i nie mam też żadnego innego. Zadnych koleżanek itd. Jak myslicie, co mógł oznaczać mój sen?
      z góry dziękuję.
    • ogi
      By ogi
      Witam!
      Śniło mi się dzisiaj, że leżałam na plecach, chyba na łące i patrzyłam w niebo. Było ciemne ale nie na deszcze czy burzę, tylko bylo takie jak już długo po zachodzie słońca, kiedy jeszcze już nie jest całkiem jasno ale jeszcze widać dobrze wszystko, i pojawiają sie pierwsze gwiazdy. Nagle zaczęło lecieć wielkie, niekończące się niemal stado flamingów, o pięknym intensywnym różowym, aż ognistym kolorze. Było ich mnóstwo , zaczynały lecieć coraz niżej i w końcu aż mogłam ich dotykać. W pewnym momencie się wystraszyłam że będą na mnie wpadać i faktycznie tak się działo, ale nic nie bolało. Kiedy przeleciały te ptaki zobaczyłam że na ziemi jest mnóstwo małych, zielonych foczek z którymi zaczęłam się bawić. Były przeurocze, w kolorze niezbyt intensywnej zieleni khaki. Potem nagle znalazłam się(z tego co pamiętam)w laosie i widziałam ludzi ujeżdżających wielkie tygrysy w kagańcach, generalnie te tygrysy były w niewoli i strasznie mnie to oburzało i bulwersowało.
      Dość dużo symboli zwierzęcych, co mam o tym myśleć?
×
×
  • Create New...