Jump to content

Sen o zwierzętach trudnych do złapania


Neftys89
 Share

Recommended Posts

Witam, mam problem ze zrozumieniem przekazu mojego snu.

Śniło mi się, że w moim mieszkaniu było pełno ludzi, chyba studenci i zastanawialiśmy się jak rozlokowac wszystkich w 3 pokojach, a było nas ponad 20 os, rozważaliśmy położyć panów w dużym pokoju, nas-dziewczyny w moim [średnim] i tych, którzy stanowili pary w najmniejszym... kłóciliśmy się, że to zero prywatności i tak nie może być, usiedliśmy na krzesłach w półkolu i debatowaliśmy nad wynajęciem większego mieszkania, potem większość nagle wyszła, a ja spacerowałam po lesie i szukałam psa, albo kota... znalazłam szczeniaka doga niemieckiego, którego nazywałam Puffek, ale jak na tą rasę to był maleńki-wielkości czarnego kociaka którego potem znalazłam, szłam tak z nimi trzymając na rękach, ale ciągle któreś się gubiło, często wołałam Puffka, zza krzaków wyszedł tygrys, ale też młody, ucieszyłam się. Szłam dalej z tygrysem, 2 kociakami czarnami [czasem były 3] i tym szczeniakiem na rękach. Potem byłam znowu z tymi ludźmi, tylko w innym pomieszczeniu [nie wiem gdzie], rozmawialiśmy... ja ciągle łapałam te zwierzaki, bo uciekały gdzieś ciągle. W drzwiach stanął tygrys, ale większy, ten był groźniejszy... nagle zmienił się w bardzo przystojnego faceta, pytał czy mamy coś do jedzenia i podszedł do lodówki... wyjęłam mięso mielone, które on pozarł [jak tygrys] a potem jeszcze jakieś surowe mięso i podałam mu na dłoni, powiedziałam "tylko mnie nie ugryź", a on "będę ostrożny" i delikatnie wziął zębami to mięso, oblizał mi dłoń jeszcze. I znowu gdzieś przed swoim blokiem się znalazłam i ganiałam za kociakami, wołałam Puffka i znalazłam jeszcze swojego [naprawde go mam] psa, ale też jako szczeniaka. Próbowałam wszystkie te zwierzaki zaniesc do domu, ale ciągle któryś uciekał...

A jeszcze co dziwniejsze to w tym śnie przyśniło mi się, że obudziłam się w swoim łóżku w akademiku i opowiadałąm ten własnie sen swojej sąsiadce. Nie jestem pewna czy po tym przerywniku nie wróciłam właśnie znowu do dalszej części pierwotnego snu. Dziwnie tak śnić o tym, że się przebudziło i opowiadało sen. Oo

 

Czy ktos może rozumie o co mogło chodzić w tym śnie? Dawno nie miałam takiego pomieszania... Byłabym wdzięczna za wyjaśnienie.

Edited by Neftys89
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • WojciechL
      By WojciechL
      Czesc wszyskim to moj pierwszy raz NA TYM FORUM huehue, ogolnie chcialbym prosic o interpretacje snu , otoz snilo mi sie dzis , (nie pamietam calego snu ) ale pamietam ze chyba znalazlem kota ktory byl czarny, nie wiem czemu ale chyba chcialem go zabic (ogolnie to kocham zwierzeta ) ale wlozylem sobie jego glowe do buzi I w myslach zastanawialem sie czy mam ja odgrysc, w koncu jednak to zrobilem , odgryzlem mu glowe wyplulem ja , a pozniej zwracalem jakies jego wnetrznosci albo kawalki mozgu (ciezko stwierdzic) wraz z jakas flegma, ropa? Cos w tym guscie w kazdym razie z jakas ciecza myslac I bojac sie we snie ze jestem chory
      ....
       
      Jezeli jest ktos kto moglby mi pomoc w interpretacji bylbym bardzo wdzieczny! Dzieki
    • beautygirl1309
      By beautygirl1309
      Mianowicie śnił mi się ex i jego żona. Z byłym mam ok kontakty natomiast z jego żona nie, śniło mi się że się gdzieś spotkaliśmy i ex rzucał we mnie jabłkami i się śmiał (mieliśmy romans w realu podczas jego małżeństwa)i nagle podeszła jego żona i się ogarnął. Potem na następny dzień w tym śnie znowu przyszli i zaczęłam łapać kontakt z jego żona, ona jest po ciąży i śniło mi się że jej kg zostały . nagle przybiegł duży groźny pies, zaczęliśmy uciekać i walnelam go dragiem i mu futro peklo, schowalismy się w domu. I tak kilka dni do mnie przychodzili
    • frutis
      By frutis
      Widziałem dwa małe, młode tygryski jeden czarny drugi biały, bawiłem się z nimi lecz wciąż były to tygrysy - powarkiwały i miały ostre pazury. Przypominały bardziej jakieś pradawne tygrysy. Byli ze mną ludzie ( jeśli ma to jakieś znaczenie to wiem co to za ludzie ale myśle ze ma to najmniejsze znaczenie ) mieli dobre aparaty z długimi obiektywami, ja zrobiłem lesze zdjęcie telefonem czarnemu tygrysowi ( dodam ze fotografia to moje hobby ). Lecz to biały tygrys bardziej utkwił mi w pamięci .
    • PaniKapitan
      By PaniKapitan
      Śniły mi się walczące ze sobą dwa tygrysy, jeden był zwyczajny a drugi biały. Nie widziałam który zwyciężył ale później spotkałam tego białego , wydawał się byc spokojny jakby było już po wszystkim.
       
      Czy mogę kogos prosić o interpretacje tego snu?
    • Sensualna
      By Sensualna
      Otóż śnił mi się mój kot(rudy - nie wiem czy to ma jakieś znaczenie), który przyniósł do domu w pysku martwego ptaka, a dokładniej mówiąc - gołębia.
      Co to może oznaczać? Kot - symbol kobiety(?), zamorduję kogoś? Jakieś kłopoty?
×
×
  • Create New...