Jump to content

osły, koty, mężczyzna


jadz
 Share

Recommended Posts

było ciepło i słonecznie. siedziałam na ławce i nagle przede mną pojawiły się dwa związane sznurem osły. zrobiło mi się ich żal i chiałam je rozwiazać, ale jak podchodziłam to sie bały i uciekały. zwabiłam je kostkami cukru. jak je nakarmiłam i zaczęłam uwalniać, to zamieniły się w koty, które zaczęłam głaskać. przyszedł jakiś zarośnięty stary mężczyzna z wyglądem szaleńca, który w lewej ręce ściskał małe czarne kociątko. kociak gryzł go i drapał ale facet jakby tego nie czuł, tylko uśmiechał sie do mnie i z dumą pokazywał co ściska w łapie. zrobiło mi sę smutno i chciałam uwolnić też i kociaka, ale mężczyzna był za wysoki i nie mogłam go dosięgnąć.

sen był wyrazisty i dobrze go pamiętam. ostatnio często mi się śnią koty. tylko nie moge dojść do tego o co chodziło z tym mężczyzną z czarnym kociakiem... pomoże ktoś?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...