Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Miałem bardzo dziwny sen,mianowicie śniło mi się, że byłem w jakimś kościele ,ale dokładnie nie wiem gdzie i w jakim.Gdy z niego wyszedłem znalazłem się w jakimś domu i ujrzałem tam staruszkę na pozór wyglądała jak normalna babunia ubrana była w długi płaszcz i spódnice ale gdy spojrzałem w oczy tej Kobiecie to jej źrenice rozszerzyły się i wybełkotała coś; poczułem się dziwnie jakby zaczarowany i nagle pojawiły się 2 czarne wilki. Rzuciły się na mnie, ale nie zdążyły mnie dopaść bo szybko zamknąłem się w jakimś pokoju i zatrzasnąłem im drzwi przed pyskami.Rozglądnowszy się po pokoju zobaczyłem leżący tam miecz (wydawało mi się, że była tam też moja Kobieta ale nie jestem tego pewien na 100%) , chwyciłem za niego prędko i lekko uchylając drzwi zacząłem dźgać tą bronią jednego z tych wilków.Zraniłem go i uciekły.Wyszedłem z pokoju nie wiem co się przez chwile działo , a następnie zobaczyłem ponownie tą staruszkę tylko, że tym razem nie miała ona normalnego wyglądu tylko zamiast głowy miała samą czaszkę...na tym kończy się ten sen.Bardzo prosze osoby które siedzą w temacie o interpretacje jakże dziwnego snu. Z góry dziękuje i pozdrawiam. KLB

Napisano

to jest naprawdę bardzo dziwny sen i nie wiem co o nim myśleć kurcze jak w filmie... jeśli tam była twoja kobieta to być może oznaczało to ze tam gdzie ona masz schronienie a bez niej stoisz na lodzie... natomiast te wilki i miecz... może za dużo grasz w rpg??:P

Napisano

nie gram w ogole... a z Kobieta chyba sie rozstaje

Gość truskawka
Napisano

KLB przepraszam, że tak późno próbuje interpretować Twój sen, ale uważam, że czyha na Ciebie jakieś zewnętrzne zagrożenie lub czyjaś wrogość. Myślę, że dzięki mieczowi tzn. zapałowi, sile woli, uczciwości zmniejszysz owo zagrożenie.

Napisano

może to miał właśnie sen na myśli czyli rozstanie...

  • Lubię to! 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...