Jump to content

zareczyny, pierscionek, cyganka i kradziez


kasiunja
 Share

Recommended Posts

a wec snilo mi sie, ze zareczylam sie z osoba z ktora sie spotykam wlasciwe widujemy sie raz na jakis czas. dal mipiekny pierscionek. potem ukradla mi go cyganka, ale ja to zauwazylam i go jej odebralam.

Link to comment
Share on other sites

Witaj kasiunju,

 

Zaręczyny we śnie zwiastują szybkie zakończenie kłopotów i poprawę sytuacji, a wręcz spełnienie życzeń, również otrzymanie pierścionka to symbol wielkich zmian jakich dokonasz (jeśli miałoby chodzić o zaręczyny w życiu realnym, to śniłabyś raczej o kupnie pierścionka :)). Jednym słowem czekaj Cię teraz kilka zmian na lepsze, jednak uważaj! Cyganka przestrzega przed ostrożnością w sprawach materialnych, bądź ostrożna tak jak i we śnie, gdzie zauważyłaś że skradziono Ci pierścionek.

Nie wiem czy kontakty z tą osobą, z którą się spotykasz są jedynie kwestią prywatną, jeżeli łączą Was również interesy, to cyganka może Cię też przestrzegać przed osobą, dzięki której przeżyjesz piękne chwile.

 

 

Pozdrawiam serdecznie.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Similar Content

    • allexandre
      By allexandre
      I znów miałam niejasny sen.
      Śniła mi się moja impreza zaręczynowa, na dłoni miałam już pierścionek, z przodu wyglądał jak piękny zaręczynowy, z tyłu, od wnętrza dłoni miał koronę. Tylko ja na tej imprezie nie byłam zadowolona. Czułam, że tego nie chcę. Zapytałam o narzeczonego, gdzie jest, bo nie potrafiłam go znaleźć. Okazało się, że go tam nie było, po prostu nie przyszedł. Powiedziałam, że zerwę zaręczyny kiedyś i zostawię sobie pierścionek. Nie pamiętam co się działo pomiędzy tą a kolejną częścią snu, kiedy to byłam już w innym miejscu, wśród rodziny narzeczonego. Widząc jego i jego rodzinę miałam wrażenie, że prawie ich nie znam. Okazało się, że jest z rodziny królewskiej. Jego rodzice nie byli raczej do mnie przychylnie nastawieni, a on siedział z jakąś smutno-obojętną miną.
      Nie wiem czy na tym sen się skończył, ale więcej nie pamiętam. Wiecie co to mogłoby znaczyć?
      Dodam, że obecnie nie mam partnera, więc to nie strach przed rzeczywistymi zaręczynami z rzeczywistą osobą.
    • stusia
      By stusia
      Witam!
      Chciałyby poprosić o interpretację snu bo sama nie potrafię sobie z tym poradzić, a głęboko mnie nurtuje o co w nim chodzi... A więc :
      Mój chłopak wyjechał w góry sam ze swoją byłą dziewczyną, a gdy tam byli on kupił jej pierścionek ...
      Dodam że jego ex działa mi na nerwy z pewnych powodów.
       
      Bardzo proszę o pomoc, i z góry dziękuję
    • Kuroi Neko
      By Kuroi Neko
      Witam. Śniło mi się ostatnio, ze jechałam tramwajem, miałam w swojej torebce, który dostałam od wujka i cioci (faktycznie go dostałam) i jacyś cyganie próbowali mi ten aparat ukraść, a ja dalej jechałam tym tramwajem próbując ich jakoś unikać, trzymając mocno tą swoją torbę, byle tylko mi nie ukradli aparatu. Czy ten sen coś oznacza?
    • Sunrise009
      By Sunrise009
      Witam. Bardzo proszę o pomoc w interpretacji snu, bo przyśnił mi się w bardzo newralgicznym momencie życia i mam wrażenie, że oznacza coś ważnego.
       
      Otóż, moja przyjaciółka chciała mi dać prezent. Był to pierścionek, wiedziałam o tym.
      Rzecz działa się w pracy, jednak nie była to moja obecna praca, tylko obce miejsce, ale we śnie traktowałam to jako zwój zakład zatrudnienia. Siedziałam z jakąś obcą dziewczyną przy stole i rozmawiałyśmy, niestety nie pamiętam o czym. Dziewczyna miała ciemne włosy do ramion i białe paznokcie. Po chwili pojawiła się moja przyjaciółka z prezentem. Nagle tamta obca dziewczyna wstała i powiedziała to mojej przyjaciółki "ale ten prezent jest przecież dla mnie" po czym wyrwała jej pudełeczko i wyjęła pierścionek. Srebrny, bardziej przypominający grubą obrączkę, wysadzany z kamieniami (cyrkoniami?). Nałożyła go na palec i wyszła z pomieszczenia, a co moja przyjaciółka spojrzała na mnie z wyrzutem i zapytała "dlaczego nie walczyłaś?".
       
      Na tym sen się skończył, jednak mam nadzieję, że uda się go jakoś sensownie zinterpretować. Dodam, że z przyjaciółką nie mamy problemów ze sobą, szanujemy się i nie mamy tajemnic przed sobą.
       
      Pozdrawiam.
    • BrowLee
      By BrowLee
      Cześć
       
      "Duchowieństwem" interesuję się od dawna, ale nigdy nie miałem ciągotek do snów, aż do dzisiaj, gdyż dzisiejszy sen był bardzo dziwny.
       
      Na początku przyśniło mi się, że ukruszył mi się ząb. Owy kawałek wyplułem na rękę i stwierdziłem, że będzie trzeba iść do dentysty. Po spojrzeniu w lustro okazało się nie mam wszystkich zębów począwszy od dwójki górnej lewej, do okolic 6-7ki. Całe to miejsce było nadpsute próchnicą. Oczywistym jest, że się tym zmartwiłem.
       
      Drugi sen: Szedłem brzegiem rzeki z żoną. Żona w pewnym momencie została na wyższym brzegu, ja poszedłem dalej. Na swojej drodze spotkałem wielkiego węża żółto-brązowego ( co dziwne, miał kończyny jak krokodyl ) który patrzył się na mnie i syczał, ale przechodząc obok niego, nie zaatakował mnie. Za nim szła stara cyganka a za nią 10 chłopców niosąc "trumnę" z ciałem takiego samego węża ( razem tworzyli jakby kondukt dzieci z "trumną" -> cyganka -> wąż ). Cyganka jak obok mnie przechodziła wysmarowała mi usta, chyba jadem tego zmarłego węża, jad ten po dotknięciu ust od razu wyparowywał - było to normalnie widać. Gdy mnie minęli, ciało węża "zwodowali" a ja umyłem ręce w tym jeziorku. Nie bałem się tej całej sytuacji, ani węża, ani cyganki. Ciekawy specjalnie też nie byłem, byłem taki trochę "nieobecny". Pamiętam, że jak zobaczyłem węża, krzyknąłem do żony, żeby NA PEWNO tutaj teraz nie podchodziła i została tam gdzie jest.
       
       
      Nigdy nie śniłem takich "wymownych" snów, ten wydaje mi się inni niż wszystkie.
×
×
  • Create New...