Jump to content

Proszę o interpretacje snu...Śmierć .....


Karolcia21
 Share

Recommended Posts

Witam...Chciałabym prosić o interpretacje snu...nigdy jeszcze tak się nie czułam...sen wydawał sie taki realny....

Dzisiaj w nocy przyśniło mi się że mój partner nie żyje...nie było w śnie tego jak umarł z jakich powodów...tylko poprostu świadomośc i wiadomość że nie żyje...

Chodzilam po miescie zalatwiajac jakies sprawy i wciąż płakałam....wciąż towarzyszyła mi świadomość ze jego juz nie bedzie,że nie mogłam nawet sie z nim pozegnac...ze bedzie mi brakowac ....ze nie porafie sie z tym pogodzić...(dodam ze tego dnia zanim połozylismy sie spać strasznie sie pokłóciliśmy)

 

W snie wystepowała jeszcze scena ze byłam w szkole(niie uczymy sie,partner pracuje ja zajuje sie córka) i w szkole powiedziano mi ze pieniadze ktore miał w portwelu(nie wiem skad go miałam) chciałam oddac jego rodzicom..ale powiedziano mi ze tylko jesli jakis prawnik sie zgodzi....

Najbardziej z tego snu jednak pamietam to uczucie tesknoty,,,,ta swiadomosc i załamanie..płacz,rozpacz....

Bardzo prosze o interpretacje...z góry dziękuje:)

Link to comment
Share on other sites

Karolciu sen min.jest sposobem na pozbycie sie napięc jakie towarzyszyły nam podczas dnia.Piszesz ,ze pokłóciłaś sie ze swoim partnerem We snie płakałas ,widziałas go umierającego .Sen Twoj oznacza oczyszczenie i ulge zwiazana z napięciem emocjonalnym .Oznacza tez pogodzenie sie z partnerem i radosc z tym związaną.Wszystkiego dobrego życzę.Miriam

Link to comment
Share on other sites

dziękuję bardzo...za interpretacje:) bo już miałam czare mysli..że pewnie to wróży bezpowrotny rozpad naszego zwiazku albo cos takiego.....Dodam że juz sie pogodziliśmy...z samego rana...więc mysle że bedzie dobrze:):)Jeszcze raz bardzo dziękuje;*

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • Guest truskawka
      By Guest truskawka
      Znaczenie karty Śmierć:
       
      Co oznacza:
       
      Koniec cyklu, ważne, nieuchronne przemiany, przejście z jednego etapu w drugi, które może okazać się niełatwe. Całkowita zmiana w życiu, przeprowadzka, która może wiązać się z bardzo wyraźną zmianą trybu życia, utrata ważnej osoby, zdecydowane odcięcie się od pewnych wydarzeń. Strata, zmiana, która nie będzie łatwa, ale może być drogą do zaznania w życiu czegoś zupełnie nowego, lepszego. Totalna transformacja, definitywne zakończenie długotrwałego związku, odcięcie się od przeszłości.
       
      Karta w pozycji odwróconej:
       
      Wydarzenia, które mogą wstrząsnąć, bolesne straty, ostrzeżenie przed bardzo niemiłymi zdarzeniami, niebezpieczeństwo, zagrożenie. Dotkliwa porażka, uparte trzymanie się przeszłości, żałoba, trudności w pogodzeniu się z tym, co było, rozwód, utrata ważnego stanowiska, poważne straty materialne, wielka klęska.
       
      Źródło: strona internetowa: Strona główna - Tarot - Arkana Wielkie
       
      Archetyp - śmierć
      Znaczenie ogólne - zakończenie czegoś, ostateczne rozstanie, pożegnanie, naturalny koniec, początek procesu transformacji
      Praca - zakończenie pracy lub jakiegoś projektu, koniec pewnego odcinka na drodze zawodowej, zwolnienie, przejście na emeryturę, bezrobocie
      Relacje/uczucia - koniec związku lub tylko zakończenie jakiejś (nieprzyjemnej) fazy w nim, rozstanie, pożegnanie
      Świadomość - uświadomienie sobie tego, że wszystko kiedyś się kończy
      Sfera ducha - rozstanie z dotychczasowym wyobrażeniem o sobie i świecie
      Cel - odejście, zwolnienie miejsca dla czegoś nowego
      Cień - pozorna śmierć, strach przed śmiercią
      Odwrócona - długotrwałe unieruchomienie, gwałtowny koniec
       
      Źródło - H. Banzhaf: "Klucze do Tarota"
       
      XIII Śmierć (w pozycji odwróconej!)
       
      Karta ta nie mówi o konkretnej chorobie, ona oznacza ogólnie chorobę, czyli jest jej sygnifikatorem i to tylko w pozycji odwróconej!
       
      W pozycji prostej oznacza brak problemów ze zdrowiem, dobrą kondycję organizmu albo szybką i pełną rekonwalescencję.
       
      Znaczenie karty w naturoterapii:
      • lek homeopatyczny – Aconitum,
      • zioło – wilcze łyko,
      • kamień – ametyst.
       
      Źródło: "Tarot a zdrowie" - Alla Alicja Chrzanowska, Andrzej Piotr Załęski
       
      Przejście z jednego etapu życia w drugi. Odnowienie. Odrodzenie. Ostateczne odcięcie się od starych problemów, powstawanie nowych. Śmierć. Koniec cyklu. Brak zabezpieczenia. Niepewność sytuacji. Możliwość nagłej, nieprzewidzianej zmiany. Chaotyczność. Lęk, później uspokojenie. Wyzdrowienie. Wyzwolenie. Nowe perspektywy. Niezależność. Wizjonerstwo. Niekonwencjonalność.
       
      Odwrócona: Stagnacja. Brak harmonii. Poważny wypadek. Starość, stary człowiek. Nieuleczalna choroba. Niewola, uwięzienie. Kłopoty nie do rozwiązania. Depresja psychiczna. Rutyna. Strach przed śmiercią, kalectwem. Samobójcze myśli.
       
      Źródło - Suliga Jan Witold "Tarot. Karty, które wróżą"
       
      Strach, który może kryć się za tymi drzwiami pochodzi tylko i wyłącznie z tego, że niełatwo jest chcieć zmienić starą sytuację. A każdy koniec wiedzie do nowego początku. Taka jest natura rzeczy.
       
      Źródło - Znaczenia Wielkich Arkanów w Tarocie 78 Drzwi
    • nazira
      By nazira
      Witajcie, zdecydowalam sie opisac tu moj sen, ale nie tylko, i prosic o pomoc osoby obeznane w temacie. Zatem slowem wstepu. Sen dotyczy mezczyzny, ktorego znalam jakis rok temu, pracowalismy razem. Bylismy na tyle blisko jak moze byc dwoje ludzi w stalych zwiazkach. To jest czlowiek skryty, tlumiacy emocje.... nogdy nie dal mi do zrozumienia wprost, ze go interesuje. Ale robil cos specjalnie dla mnie ( poswiecal sie). Zawsze musialam sie domyslac... ten czlowiek mnie w dziwny sposob fascynuje ( noe fizycznie). Kontakt nam sie zerwal. Co wazne. Zawsze kiedy on o mnie myslal ( nie wiem czy dobrze czy zle) pieklo mnie lewe ucho. Sprawdzilam to.... teraz czuje to bardzo slabo i rzadko. Od poczatku znajomosci snil mi sie w sumie trzy tazy. W pierwszych dwuch byl zawsze z boku, obojetny... czyli taki jak w realu, ale dzis...
      Snila mo sie szklarnia z roslinami winorosli, ktore budzily sie do zycia, ogladanie ich sprawialo mi przyjemnosc. Wsrod roslin wylegiwal sie kot, byl bialy w rude laty. Poglaskalam go a on sie przeciagnal. Potem snil mi sie on i moja kolezanka z dziecinstwa. Usmiechnal sie do mnie szeroko. Siedzielismy na sofie vis a vis siebie, nie rozmawialismy. Samo przebywanie z nim sprawialo mi przyjemnosc. Nastepna scena... on siedzi tylem, ja przytulam sie do jego plecow, obraca glowe tak ze widze jego profil i oboje jednoczesnie mowimy tesknie za toba....
       
      Tak rzeczywistego i przyjemnego snu nie mialam dawno. Nie myslalam o nim wczesniej ( probuje o nim zapomniec). Czy to moja podswiadomosc splatala mi figla. Czy kumulacja byla to kumulacja jego emocji ( ktore jak wyzej napisalam, swego czasu czulam) ? Dziekuje za odpowiedz
    • kira_god
      By kira_god
      Śniło mi się, że potrącił mnie mój przyjaciel i umarłem. Ale nie skończył on na tym, dopadł go jakiś szał i rozjechał jeszcze kilku innych ludzi. Ja go cały czas śledziłem już jako duch. Później wsiadł do autobusu i zabił kierowcę i kontrolera biletów jakąś bronią. Cały czas też to robił przez łzy. Ja powtarzałem, żeby już przestał i nie pogarszał sprawy. Uprowadził ten autobus i zaczął uciekać, aż gdzieś w coś uderzył, odwrócił się i zauważył mnie. Spytał "I co teraz? Co się w ogóle odj***ło?" a później mnie przeprosił. Powiedziałem, że nie musi mnie przepraszać i wtedy się rozejrzałem i zobaczyłem pełno duchów, wszystkich tych innych, którzy zginęli. I powiedziałem "Dzięki za dotrzymanie towarzystwa." (tak jakbym dziękował mu za to, że teraz mam te wszystkie duchy wokół siebie) a po chwili wszystkie duchy zniknęły a on wziął jakieś auto i pojechaliśmy do jakiegoś domu, który wychodzi na to był jego domem (nie widziałem tego budynku na oczy w realnym życiu). Ktoś jeszcze z nami był, ale nie pamiętam kto. Doszliśmy do wniosku, że najlepszym wyjściem z tej sytuacji będzie jak się zabije, żeby nie pójść do więzienia i zaczęliśmy pisać liścik samobójczy, ale wyszliśmy jeszcze, żeby zapalić papierosa. Wtedy poczułem jakieś dreszcze jakby jeszcze coś miało się stać i się obudziłem.
    • WojciechL
      By WojciechL
      Czesc wszyskim to moj pierwszy raz NA TYM FORUM huehue, ogolnie chcialbym prosic o interpretacje snu , otoz snilo mi sie dzis , (nie pamietam calego snu ) ale pamietam ze chyba znalazlem kota ktory byl czarny, nie wiem czemu ale chyba chcialem go zabic (ogolnie to kocham zwierzeta ) ale wlozylem sobie jego glowe do buzi I w myslach zastanawialem sie czy mam ja odgrysc, w koncu jednak to zrobilem , odgryzlem mu glowe wyplulem ja , a pozniej zwracalem jakies jego wnetrznosci albo kawalki mozgu (ciezko stwierdzic) wraz z jakas flegma, ropa? Cos w tym guscie w kazdym razie z jakas ciecza myslac I bojac sie we snie ze jestem chory
      ....
       
      Jezeli jest ktos kto moglby mi pomoc w interpretacji bylbym bardzo wdzieczny! Dzieki
    • Ewcia000
      By Ewcia000
      Dzień dobry,
      Chcialabym poprosic o interpretacje snu. Głównym motywem bylo jasne, rażące biale swiatlo. Stałam i nagle czułam ze umieram, moja mama podbiegla, sprawdzala tentno a ja opadalam z sił i to swiatlo bylo coraz wieksze i razilo... sen sie skończył, wiec w sumie nie wiem czy umarlam. Jeszcze, chyba wczesniej, zlamalam rzebro, dotykalam sie po klatce piersiowej i probowalam zlokalizowac to ulamane zeberko, raz zlokalizowalam, potem uciekla ta kosteczka potem znowu i wkoncu zaczelam umierac...
      Z gory dziekuje za odpowiedz
×
×
  • Create New...