mtyna Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Najpierw śniło mi się , że strasznie się spieszyłam i pojechałam innym autobusem niż powinnam. Dojechałam do małego hoteliku i wynajęłam tam pokój , bo już było późno. Nagle pojawił się tam mój brat i kuzyn. Obudziłam się w środku nocy i zaczęłam wymiotować krwią. Poszłam do łazienki a tam były poćwiartowane zwłoki! Nie wiedziałam co zrobić i zaczęłam je pakować do mojej walizki , krew Która została była uważana za moją. Walizkę ukryłam pod łóżkiem i bardzo się bałam , żeby nikt jej nie znalazł. Nie wiem dlaczego tak mi zależało na ukryciu tej walizki. Zastanawiam się czy to nie dlatego , że podświadomie myślałam , że mój brat to zrobił <nie jest morderca! bez obaw;p>. Jak się teraz zastanowię to obawiam się , że ma kłopoty i będzie potrzebował mojej pomocy, no ale co z tymi krwawymi wymiotami??
mtyna Posted April 29, 2009 Author Posted April 29, 2009 sorry pomyliłam sie chcialm nowy wątek zrobic ;p
armather Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 A więc tak..tępo należałoby w Twoim przypadku trochę zmniejszyć... Nie warto martwić się wszystkim co nawet nie jest Twoim problemem . Wymioty krwi - przepracowanie , przemęczenie ,stres- po prostu przesadzasz... Jesteś aż nadto aktywna... I nie do końca jest Ci to potrzebne- pamiętaj o zdrowiu . Twój brat - on może mieć niebawem drobne lub większe kłopoty- i sama będziesz czuła się w obowiązku pomóc mu ale pamiętaj ,że możesz nie dać rady sama.... pozdrawiam
Recommended Posts