Jump to content

bardzo proszę o pomoc bo zwariuje jak się nie dowiem o co tu chodzi :(


gazil
 Share

Recommended Posts

Prosiłbym o pomoc bardzo dziwnego snu którego nie umiem zinterpretować.

 

Informacje potrzebne:

Paulina to moja dziewczyna.

Kuba to mój kumpel który się spotykał z Pauliną ale tak wyszło że jak poznałem Paule to ona go zostawiła dla mnie, ponadto Kuba ma bogatych rodziców.

Ja aktualnie się rozwodzę bo moja żona poleciała na innego gościa który miał kasy jak lodu.

 

sen:

 

jechałem swoim samochodem z pauliną i kubą. Paula siedziała obok mnie z przodu a Kuba z tyłu. Wracaliśmy z jakiejś długiej trasy do rodzimego miasteczka. Kuba cały czas z tylnego siedzenia przytulał się do Pauli i się tylko uśmiechali głupio do mnie. Miałem ochotę im powiedzieć żeby wysiadali i poszli sobie na nogach, nie obchodziło mnie ile to km zostało. Jednak tego nie powiedziałem. Gdy po postoju na siku wsiadałem do auta Paula powiedziała żebyśmy pojechali gdzieś do sklepu bo musi chce kupić mamie na prezent rowerek a Kuba siedział i machał sobie banknotem 20złotowym.

Następnie akcja przeniosła się do jakiegoś budynku gdzie byłem żołnierzem i pilnowaliśmy granic, zadzwoniła do mnie ciotka żeby sie zapytać czy nie mam znajomych na granicy żeby załatwić aby za granice (do niemiec) wyjechał gość który przez przypadek znalazł się w posiadaniu jakiegoś ważnego dla niej zdjęcia. Zwołałem więc naradę i zamiast obradować paliliśmy coś co wyglądało jak mała szisza i miało zielony dymek w środku. Potem śmialiśmy się strasznie ze wszystkiego i tak nadszedł wieczor i czas spać. Kładąc się do łóżka zobaczyłem że w łóżku leży naga Paula i połozyłem się kołoniej. Bez słów zaczęliśmy się kochać. Nagle mnie wezwali wiec wybiegłem ale gdy biegłem pomyślałem czy ona znowu mnie teraz nie zdradza z jakimś typem w łóżku. Wróciłem więc a ona spała sama. Rozbudziłem ją soczystą minetą. Potem się przytulaliśmy i znaleźliśmy się na słoniu, wtuleni w siebie, nago. Słoń sam nas wiózł sobie po okolicach mojego domu. Miałem problemy z utrzymaniem się bo strasznie kołysało ale jakoś się trzymałem. W pewnym momencie słoń zaczął wariować i skakać. Paula się ześlizgnęła lecz złapałem ją za rękę i rzuciłem na stos jakiejś skoszonej trawy żeby się nie potłukła spadając ze słonia. Potem sam tam skoczyłem. Słoń zaczął mnie gonić. nie mogłem uciec. W pewnym momencie się potknąłem i obróciłem na plecy. Widziałem jak na mnie szarżuje. Zatrzymał się przedemą i z jego przednich łap wyszły wielkie pazury skierowane w moją stronę. Coś do mnie powiedział w stylu "żeby było to ostatni raz bo będzie źle" wtedy odszedł i przyszła do mnie Paula złapała za rękę i poszliśmy gdzieś.

 

Wtedy się obudziłem. Pamiętam ten sen bardzo dokładnie jak widać zresztą. Proszę o pomoc w zrozumieniu go bo nie moge przestać myśleć co to może znaczyć.

Z góry dziękuję. pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

do tego sam doszedłem, ale nagość np oznacza zdradę, a co z tym ze słoń mnie gonił i ostrzegał? a co z zdradą? dla mnie sie to kupy nie trzyma

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Similar Content

    • maryginger
      By maryginger
      Nie pamiętam, jak dokładnie mój sen się zaczął, lecz pamiętam, iż byłam w domu - w salonie. Dowiedziałam się o zdradzie bliskich (rodziców, sióstr) - tak naprawdę oni chcieli tylko mojej śmierci. Śmiali się szyderczo ze mnie. Chcieli mnie zabić, lecz ja do tego nie chciałam dopuścić i sama w zasadzie przecięłam się - dość szybko umarłam. Stałam się duchem, zdając sobie z tego sprawę. Początkowo widziałam dziwnie - ich twarze były trochę, jakby prześwietlone w negatywie. Mimo, iż byłam duchem - bałam się ich, uciekałam do innych pokojów. Ciągle, w podróżach do innych pokojów, widziałam dębowe drzwi - aczkolwiek faktycznie takich nie ma w moim domu, a pokoje które później widziałam też nie były z niego (nie znałam ich w rzeczywistości, a rzekomo odzwierciedlały mój dom). Końcową częścią tego snu, jaką pamiętam, było to, że jako duch starałam się lecieć na zewnątrz, lecz miałam problemy z lataniem.
      W drugiej części snu, pamiętam, iż znalazłam się na ulicy. Był tam mężczyzna, który podawał się za Chrystusa - i ja, wraz z grupką innych osób, uwierzyłam, iż nim jest. Nawet sobie żartował. Aczkolwiek, później okazało się, że to był happening grupy religijnej. W międzyczasie, akcja z tej ulicy przeniosła się na moje podwórze (ale w śnie nic się nie zmieniło) i stał się wieczór, a ja siedziałam nieopodal osób ze szkoły. Zwróciły się one w moją stronę i zaczęły śmiać się z mojego koca, którym byłam okryta, że był brudny. Zdenerwowałam się i wzięłam jednego z chłopaków (mam wrażenie, że go znam, lecz ręki sobie uciąć nie dam), zaciągnęłam ze sobą do domu i popchnęłam na ścianę w kuchni. Zrobiłam mu awanturę, a później jak on miał pretensje, wykrzyczałam mu, że to wina tego, że mam problemy natury psychicznej. Załamałam się tym wyśmianiem i zdecydowałam, że wezmę coś do cięcia się i popełnię samobójstwo w jakimś ustronnym miejscu (chciałam chyba na cmentarzu). Kiedy szykowałam się w pokoju do tego odejścia (szukałam tego narzędzia do zabicia się), przyszła do mnie siostra i starała się, jakby mnie odwieść, lecz nie mówiła tego wprost. Powiedziała też, iż mama rozmawiała z tym chłopakiem i on mnie rzekomo przeprosił, a ona mu oddała złotą bransoletkę, gdyż myślała że to jego (która w rzeczywistości wygląda, jak większa wersja pierścienia z LOTR i bardzo ją lubię) - a ja na to, że to była moja bransoletka. W każdym razie wyszłam z domu, aby dojść na cmentarz i już wyraźnie się ściemniało - myślę, że można powiedzieć, że to był zmierzch. Założyłam też strój Spider-Mana (?) i później ten strój sam walczył ze swoim antagonizmem. Nie wiem, czy ten element był ważny, lecz chwilę później znów tam szłam, lecz chyba nie sama i zatrzymał mnie pewien mężczyzna, który był moim przeciwnikiem, lecz nie bardzo pamiętam, czego ode mnie chciał (być może to było ludzkie uosobienie tego Venoma). W każdym razie, zabrał mnie i jeszcze kogoś (chyba dwie osoby) na jakąś kolację, gdzie był kompot i makaron, lecz ja uciekłam stamtąd - tyle, że nie pamiętam, czy dlatego, że przed nim, czy dlatego, że chciałam dopełnić swoje postanowienie.
      Wypisałam wszystko co pamiętam, gdyż kiedyś czytałam, że każdy element w śnie ma znaczenie. Wydaje mi się, wręcz czuję to, że ten sen ma bardzo duże znaczenie dla mnie i to czego dowiedziałam się z poszczególnych pojęć w sennikach - mi nie wystarcza. Bardzo bym była wdzięczna za interpretację!
    • mikisz
      By mikisz
      Witajcie, miałem dzisiaj dwa dziwne sny i nie wiem za bardzo jak je rozumieć. Po obudzeniu aż do teraz (a to już przeszło z 3 godziny) czuję lekki niepokój, takie zdezorientowanie.
       
      Pierwszy sen był prosty, widziałem dosyć intymną scenę ze mną i murzynką o imieniu Naomi w roli głównej, na wszystkim przyłapała mnie siostra która była zła, że zdradzam swoją dziewczynę. Zakrywałem Naomi pościelą, i tak właściwie nic wielkiego się nie wydarzyło później - po obudzeniu jednak byłem strasznie zdezorientowany, ale ciężko powiedzieć, żeby ten sen mi się nie podobał. W drugim śnie (tej samej nocy, zaraz po tym pierwszym) widziałem film z dziewczyną która prawdopodobnie chodzi do mnie do szkoły (często ją widuję w tych godzinach obok szkoły, ale to spora szkoła i pewności nie mam, nie mogę jej też znaleźć) - najprościej opisałbym to jako idealne love story, widziałem ją (i głównie tylko ją) w różnych sytuacjach, czułem mocny pociąg do niej oraz miałem świadomość zdrady, bardzo przytłaczającą świadomość.
       
      Wiem, że sen raczej nie sugeruje, że zdradzę swoją dziewczynę, ale spodziewam się czegoś złego (takie mam odczucia).
       
      Wielkie dzięki za pomoc
    • Nothando02
      By Nothando02
      Witam serdecznie,
       
      Mam zamiar dalej studiować - magisterka . Proszę o pomoc w interpretacji która z tych szkół będzie najlepszym dla mnie wyborem?
       
      1. Czy korzystnym dla mnie będzie wybór studiowania na uczelni A - Wrocław?
      3bulaw 6monet 10monet 8bulaw 2kielichy
      3 buławy - dojazd, związane z podróżą do szkoły
      6 monet- sukces ew. otrzymanie stypendium?
      2 buławy- zawahanie, podzielna energia , dualizm. czyzby wiązało się to z pracą i nauką jednocześnie?
      8 buław- zmiana ?
      2 kielichy- nowe znajomości, fajny czas?
       
      2. Czy korzystnym dla mnie będzie wybór studiowania na uczelni B Warszawa?
      2bulaw 5bulaw 7mieczy 9bulaw 10monet
       
      2 buławy - lęk, wahanie
      5 buławy - rywalizacja
      7 mieczy - błędny plan, decyzja
      9 buław- wyzwania, które przerastają
      10 monet - nadmiar??? ale czego nauki?
       
      3. Czy korzystnym dla mnie będzie wybór studiowania uczelni C Poznań?
      4bulaw 5bulaw 2monet 7kielichow 8bulaw
      4 buławy - długi czas do osiągnięcia sukcesu
      5 buław- również konkurencja i rywalizacja
      2 monet- błędna decyzja, dualizm
      7 kielichów- trudności z podjęciem decyzji,
      8 buław- szybka zmiana
       
      4. Czy korzystnym dla mnie będzie wybór studiowania D Łódź ?
      2kielichy 6monet 8bulaw 9monet mag
      2 kielichy- nowe znajomości,
      6 monet-sukces
      8 buław- zmiana?
      9 monet- doprowadzenie rozpoczętego przedsięwzięcia do końca
      mag- karta dobra dla uczniów
       
      5. Czy uda mi się ukończyć studia na wybranym kierunku? - Tak
      Sąd, Mag, 2 buławy, 6 monet, 9 monet
      Sąd - Rozpoczęcie nowego przesięwzięcia
      Mag- karta ,, ucznia;; praca nad słowem,
      2 buławy- dualizm, podzielenie energii najpewniej na prace i studia
      6 monet- sukces
      9 monet- zakonczenie rozpoczetego dzialania
    • Shira1985
      By Shira1985
      Kochani ma ktoś tresc Dekretu Energii rozliczen ?
      To bardzo wazne !
      Z gory dziekuje
×
×
  • Create New...