Jump to content

dzik jak goryl


september1974
 Share

Recommended Posts

witam, dzis w nocy snilo mi sie , ze bylam z najblizsza rodzina na dzialce, siedzielismy wszyscy w domku ,ktory ma jedna sciane z szyby . w pewnym momencie zauwazylismy dzika .. podszedl do domku przystawil glowe do szyby i zapytal mojego syna gdzie byl do tej pory?! powiedzialam synowi zeby odszedl do drugiego pokoju, w tym samym czasie moja mama po cichu zamknela drzwi wejsciwe, aby dzik nic nie zauwazyl. dzik przeszedl dom dookola i odszedl. po niedlugim czasie przez okno zauwazylam psa sasiadow i zaraz do domu wlecial nasz pies lekko pogryziony , byl bardzo wystraszony , polozyl sie na kanapie i zwinal w klebek. podeszlam do niego ale zobaczylam , ze nie ma wiekszych obrazen, wiedzialam ze pogryzl sie z psem sasiadow. pomyslalam jeszcze , ze gdyby nie ukradli nam ogrodzenia z dzialki ( a ak stalo sie w zyciu) to ten dzik by do nas nie podszedl.

jesli macie pomysl jak to zinterpretowac to prosze napiszcie.

dziekuje

s.

Link to comment
Share on other sites

Witam!

Moim zdaniem twoja podświadomość przełożyła sytuację z zycia na swój język , jezyk obrazów. Do m z jedną ścianą szklaną- podchodzenie zwierząt- zagrożenie - zamykanie drzwi wejściwych - czyli krótko mówiąc - kradzież płotu i dyskonfort związany z "brakiem zabezpieczen" posiadłości.

Pozdrawiam:

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • Zielonooka
      By Zielonooka
      Brzmi głupio ale jednak... Śniło mi się, że byłam goniona przez dzika, nad rzeką. Byli we śnie również moi znajomi. Wielkie stworzenie posrzturchiwało uciekające przed nim osoby swoim pyskiem. Zaczęło się od tego, że gonił mnie. Przez jeden mój unik dzik wpadł do wody i gdy myśleliśmy, że już nie wypłynie, że się utopił... on nagle wypłynął by gonić nas dalej. Sen skończył się na tym, że uciekłam na bezpieczną odległość korzystając z tego, że dzik jest w wodzie.
       
      Już dawno nie miałam tak dziwnego snu. Wie ktoś może co to symbolizuje?
       
      Przepraszam za chaotyczność i pozdrawiam
    • szafax
      By szafax
      Siódmy raz z koleji sni mi się scena jak z taniego horroru. Przedstawia ona grupę dzików w centrum miasta starających się złapać i w jakiś sposób mnie zranić. za wszelką cene i bez wzgledu na wszystko nie jestem w stanie sie obronić, jedyna ucieczka to wejscie na dach samochodu. wtedy sen dobiega końca. Prosze o interpretacje tego snu poniewaz nigdy nie spotkałem sie z sytuacja, w ktorej sni mi sie cos siódmy raz z koleji. przedmiotami kluczowymi w tym snie moze być czerwony samochod dość drogi i elegancki, pora mroku około godziny od zachodu słońca i kilku gapiów na chodniku.
    • Tysiąc Łez
      By Tysiąc Łez
      Witam,
      serdecznie proszę o interpretację mojego snu.
      Dodam, że mam za sobą ciężki rok, obfitujący w bardzo przykre, tragiczne wydarzenia. Teraz zostałam zwolniona z pracy, muszę jeszcze 2 tygodnie odpracować. Mam wstrętną szefową, która nawet teraz chce mi zaszkodzić. Oprócz tego mam pewne nieporozumienia w związku.

      Sen
      Chyba kłóciłam się z matką (w rzeczywistości nie żyje) i ojczymem (lub ojcem), o to, że piję alkohol, upijam się. Wtedy chyba też byłam podpita. We śnie wiedziałam, że to moja mama i ojciec (lub ojczym – on też w rzeczywistości nie żyje) ale zupełnie inaczej wyglądali, nie było żadnego fizycznego podobieństwa do ich rzeczywistego wyglądu. W końcu powiedzieli mi, że mnie kochają i obłaskawili mnie. Poprosili, żebyśmy pojechali na wycieczkę rowerową wraz z całą grupą osób mi nie znanych. Zgodziłam się. Wycieczka przez las. Jednak szłam na piechotę, bo nie miałam roweru. Pozostali uczestnicy, ze względu na mnie prowadzili swoje rowery. Jakoś wyprzedziłam grupę i na chwilkę się położyłam, żeby odpocząć. Jak już byli blisko mnie – ktoś z tyłu krzyknął, że biegnie na nas dzik i że to nie jest głupi żart. Wszyscy zaczęli uciekać, wdrapywać się na drzewa. Ja miałam świadomość tego, co się dzieje, ale nie mogłam wstać, jakbym była sparaliżowana. Bałam się i czułam straszną niemoc.
      I tu się obudziłam. Dodam tylko, że dzika we śnie nie widziałam, wiedziałam tylko, że biegnie na mnie.
    • Guest gk
      By Guest gk
      [shadow=blue:61e35f5152][/shadow:61e35f5152] dzik atakujący i raniący ludzi których znam
×
×
  • Create New...