Jump to content

Chlopak,pobudka,narkotyki


Elfk
 Share

Recommended Posts

hejka mialam dzis bardzo dziwny krotki sen. wiec snilo mi sie ze spie heh kolo mnie lezy moj chlopak. ja spiac czuje leki wiem ze zrobil cos zlego. I nagle wpada do pokoju lokatorka z gornego pokoju budzi mnie mowi cos do mnie ale pamietam tylko ze powiedziala: "on wciagnal wczoraj dwie kreski narkotykow" ja odpowiedzialam "tak myslalam" a ona a do tego dzis jedna... i obudzilam sie strasznie wystraszona i zla. nie wiem o co chodzi bo moj chlopak nie bierze narkotykow a poza tym z tego co mi wiadomo to po kresce sie nie spi bo sie jest nadpobudzonym a on spal jak zabity. czy mozecie mi to jakos wytlumaczyc??pozdrawiam i z gory dzieki

Link to comment
Share on other sites

Guest Vanilia22

Witaj Elfk

 

Myśle, że nie dokońca jemu ufasz a co za tym idzie potwierdzasz swoje przypuszczenia koleżanki. On śpi czyli jakby czujesz jakis uśpiony problem.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Similar Content

    • LEPEK9999
      By LEPEK9999
      Witam, otóż ostatnio miałem 2 ciekawe sny:
       
      28.10.2014r
      W śnie zastrzeliłem 3 nieznane mi osoby, po czym ścigała mnie ciągle policja; odczuwałem paniczny strach i poczucie winy.
       
      29.10.2014r
      Zacząłem brać kokainę(nigdy nie brałem narkotyków), po czym uświadomiłem sobie, że ona jest sensem mojego życia, nie mogłem żyć normalnie bez wzięcia odpowiedniej dawki narkotyku, ciągle dążyłem, aby ją zdobyć i zażyć; uczucie bezsilności i całkowite uzależnienie.
       
      Bardzo proszę o dobrą interpretacje tych motywów, ponieważ nie wiem co się dzieje, skoro nigdy nie miałem żadnych snów a tu nagle dwa i to takie dziwne. Z góry dziękuję. Pozdrawiam.
    • Miruku
      By Miruku
      Witam wszystkich Eh chciałabym was prosić o pomoc w interpretacji, bo samej coś ciężko mi wszystko ładnie do kupy zebrać. A więc:
       
      Sytuacja jest następująca: miesiąc temu bardzo zraniłam ważną dla mnie osobę, odbiła mi przysłowiowa "palma". Osobnik ten wpakował się w toksyczną relację po 2 tygodniach od naszego rozstania, z dużo starszą personą. Relacja opiera się niestety na narkotykach. Jakiś czas temu odezwałam się, a teraz on odzywa się do mnie prawie codziennie, sam z siebie, chociaż po piątkowej kłótni a propos uczuć, byłam święcie przekonana, że to już definitywny koniec nawet głupich rozmów. Tak wiem, głupia jestem, zraniłaś to teraz cierp. No i cierpię, ale bardziej patrząc na to, co się dzieje z ową osobą + ten dziwny kontakt teraz, bo brakuje mu rozmów na takie "lajtowe" tematy jak zawsze ze mną można było mieć i inne takie, bo łapią go sentymenty, chociaż mówi (za przeproszeniem), że "na nie sra". No ale przechodząc do meritum.
       
      Pytanie: Jaka była, jest i będzie nasza relacja? Jak to się dalej potoczy?
       
      Rozkład:
      1) Przeszłość - 9 buław, 10 mieczy, Pustelnik
      2) Teraźniejszość - Siła, Wieża, Król Denarów
      3) Przyszłość - Król mieczy, 2 kielichów, 9 denarów
      4) Co będzie ostatecznie pomiędzy nami i z naszą relacją? - As kielichów, Kapłanka
       
      Moja interpretacja:
       
      Przeszłość:
      a) 9 buław - Przestał mi ufać, ma do mnie niechęć, musiał odpocząć, wiele przeze mnie przeszedł, poczuł się tak, jakby to była tylko platoniczna miłść, był zazdrosny o to, że osoby 3 wpływają na naszą relację, nie mógł się ze mną porozumieć, co wywoływało jego straszny gniew i rozczarowanie moją osohą, to były dla niego bardzo ciężkie chwile.
      10 mieczy - Poczuł się, że już gorzej być nie może, ale że może to stać się począkiem czegoś nowego, to był koniec naszego związku. To był dla niego cios, którego się nie spodziewał, zniszczyłam go bardzo. Dlatego wplątał się w to bagno, by się uwolnić od bólu. Był bezradny, to był dla niego ostateczny ból i klęska.
      c) Pustelnik - Pogrążył się w bólu i smutku, w zadumie. Zechciał podążyć własną drogą. Uznał, że musi pozbyć się starego przyzwyczajenia (mnie) --> stąd jego wciąganie i ta relacja z tym kimś, bo czuł się do tego samotny.
       
      Reasumując: Zraniłam go tak bardzo, że zapragnął odcięcia się i bum z tego wszystkiego te problemy.
       
      Teraźniejszość:
      a) Siła - Pokazanie mi, że radzi sobie wspaniale beze mnie, że cieszy go obecne życie. Poznał nowych ludzi. Myśli, że znalazł remediumm na złamane serce. Ale mimo wszystko pojawiają się tu jakieś kłopoty (mam jakieś takie wrażenie, że przecenia swoje siły?)
      Wieża - Zmienił się jego światopogląd, bo utracił stabilizację. Popada w zachowania destrukcyjne przez zachwianie jego stabilności emocjonalnej. Kłotnia (a no była kłótnia w piątek). Mimo wszystko, jego nowo budowany świat zaczyna się gdzieś delikatnke chwiać, struktury które usilnie buduje nie są stabilne(?). I może to, że nasz ponowny kontakt był dla niego czymś, czego się nie spodziewał?
      c) Król Denarów - znalazł sponsora swoich dragów i nie musi nic wydawać. Ale z drugiej strony mam wrażenie, że ta karta to jest jakieś "cierpliwości, nic nachalnie i na siłę"?
       
      Reasumując: Sama go paniusiu wpędzilaś w destrukcję, ale wasz nagly kontakt ciut zachiwał jego nowymi strukturami, które sobie buduje? Chociaż na siłe będzie chcial pokazać, jak sobie radzi.
       
      Przyszłość:
      a) Król Mieczy - Emocjonalna oschłoś i egoizm będą nim kierowały. Pokazanie, że to on ma racje.
      2 kielichy - Porozumienie, dojście do konsensusu? Rozwiązanie sporu i kompromis. Spotkanie. Znalezienie wspólnego języka. Intensywny powrót wspomnień.
      I nie wiem, tu się gubię co dalej...
      c) 9 denarów - Kojarzy mi się z jakąś nadzieją, czymś, z jakimiś dobrymi widokami na przyszłość... Zawsze kojarzy mi się to z jakimś bezpieczeństwem i obdarzeniem uczuciami...
      Bo podstawy po 6 latach związku mieliśmy (blondynka musiała to zniszczyć, głupia bardzo) tak samo jak plany na przyszłość.
       
      Reasumując: Nie mam pojęcia - oschłość sie w coś zmieni?? Nie wiem, bo 2 ostatnie karty nigdy mi nic negatywnego nie pokazywały...
       
      Ostateczny wynik:
      a) As Kielichów - Zmiany na lepsze, coś pozytywnego, odnowienie uczuć pomiędzy nami? Uczciwość. Stabilizacja uczuć, odnowa? Przebaczenie.
      Kapłanka - Empatia. Rozwój uczuć. Dobrych uczuć.
       
      I znowu nie wiem jak to podsumować.
       
      Dziękuję wam z góry za pomoc, bo człowiek to jednak głupi jest. Błąd popełnia, a potem takie kwiatki są. Jejku...
    • hydroelectric
      By hydroelectric
      Śniło mi się, że byłam na zakupach z facetem z którym niegdyś utrzymywałam kontakt. Miał delikatny zarost. Pocałował mnie w policzek i czułam szorstkość brody. Rozmawialiśmy, śmiejąc się.
      Następnie akcja przeniosła się na pewną uliczkę w moim mieście. Szłam pod górkę, w którymś momencie na murku zauważyłam moje klucze (od domu, skrzynki na listy, śmietnika etc), wzięłam je i poszłam na komisariat policji. Chciałam zgłosić cokolwiek, byleby tylko mieć kontakt z policją, żeby mną się zainteresowali... Nie wiem.
      Potem trafiłam do szkoły, gdzie siedziałam na ławce. Cała klasa miała pogadankę z wychowawczynią na temat narkotyków, a ja jakby byłam z boku, obok mnie siedział młody policjant. Uśmiechał się do mnie.
      Między tym wszystkim pamiętam jak przez mgłę, że w którymś momencie snu pojawił się mój ex. Ale nie pamiętam zbytnio okoliczności.
    • Skorka5
      By Skorka5
      Witam. Dzisiejszej nocy śniło mi się że mój chłopak miał wypadek motocyklowy. W rzeczywistości on ma motocykl i ja nie mam do tego zastrzeżeń. Wyoadek "byl" bez smierci .Proszę o interpretację tego snu. - Weronika
×
×
  • Create New...