Jump to content

Dwa sny, dzień po dniu


agaciksa@op.pl

Recommended Posts

W pierwszym śnie byłam pod nieznanym mi kinem o północy i sama nie wiedziałam co tam robię. W kolejce na seans nocny spotkałam kolegę. Po chwili ujrzałam również znajomą, z którą w wakacje bardzo się pokłóciłam. Nie miałam przy sobie wystarczającej ilości pieniędzy na bilet i pożyczyłam od tej znajomej. Weszliśmy na salę. Widziałam film. Potem znalazłam się w rozjezdni autobusowej. Wsiadłam do autobusu dwu przegubowego i nim wykręciłam. Był to bardzo dziwny sen i nie potrafię sama go wytłumaczyć. Proszę o pomoc w interpretacji, tak samo jak drugiego :

Z okna mojego pokoju, przy bezchmurnej pogodzie widać było PKiN. Oglądanie szczytu palcu to wspomnienie z dzieciństwa, bo od paru lat go nie widać. W moim śnie wyszłam przed dom i patrzyłam na zielone łąki i piękny krajobraz a w oddali Pałac Kultury i Nauki. W pewnym momencie ktoś odsłonił coś jakby roletę i ujrzałam zniszczone budynki, brud i niezbyt przyjazny obraz. Była nieprzyjazna atmosfera. Nie byłam sama, ale ze mną było maksymalnie 5 osób. Zamówiliśmy chińszczyznę i dostawca przyjechał. W drugiej fazie snu byłam w ciemnym pokoju, przy okrągłym stole i przede mną siedziała laleczka Chucky. Chyba grałam z nią w karty. Nagle zabawka mnie zaatakowała. Rozcięłam jej szyję i trysnęła krew. To był koniec snu.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...