dim89 Napisano 17 Stycznia 2011 Napisano 17 Stycznia 2011 Hej, śniło mi się że szedłem ze swoją narzeczoną i nagle przed nami coś strasznego staneło o bliżej niezidentyfikowanej postaci, wiedziałem, że stanowi ono dla niej zagrożenie, poważne niebezpieczeństwo. Emanowało to w moim odczuciu złą mocą. Następnie wydało to "strzał" w jej kierunku w postaci ciemnego dymu przed czym ją uchroniłem, w obronie ją zasłoniłem przez co ten specyficzny czarny dym mnie przeszył a ja z krzykiem obudziłem się. Bardzo proszę o interpretację mojego snu, bo nie umiem go zinterpretować i nie daje mi to spokoju. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.