malutkaa Napisano 23 Sierpnia 2008 Napisano 23 Sierpnia 2008 na poczatku snu mialam chlopaka (w realu go nie ma) i bylam z nim bardzo szczesliwa, dochodzilo czesto do stosunku, ale po jakims czasie strailam go bo mu powiedzialam ze nie moge z nim byc, byl obrazony, unikal mojego towarzystwa, ale pewnej nocy po prostu usiadlam obok niego, w jego samochodzie a on odjechal, wjechalismy w jakies miasto, bylo pochmurno i szukalismy drogi ktora nas zaprowadzi do innej miejsowosci, ja szukalam jakiegos wyjscia i zaczelam biec, zauwazylam za mna jakiegos mezczyzne, szedl za mna, pozniej na miotle przylecial jakis chlopak (byl moj ale calkiem inny niz ten ktory pokazal sie na poczatku snu) i tak lecielismy w lesie (a byl tam asfalt) i ciagle lecielismy raz z górki raz pod gorke az dotarlismy do jakiejs miejscowosci ( pamietam ze jest ona niedaleko mojego miejsca zamieszkania), chlopak zszedl z miotly, ja wzielam ja do reki i zauwazylam ze przy sklpeie do ktorego on wszedl stoi peeelno miotel. pozniej dogonil nas mezczyzna ktora za mna szedl i probowal wyrwac mi miotle z reki, ukrywalam sie miedzy paletami (przed sklepem) a jakis inny mezczyzna przyjechal i widlami odsunal palety tak ze ten inny mogl zabrac mi miotle, ja go uderzylam a on upadl i sie nie ruszal, skrylam sie w tartaku... i wtedy sie obudzilam.
Sephira Napisano 25 Sierpnia 2008 Napisano 25 Sierpnia 2008 malutkaa, cierpliwości, nie Ty jedna czekasz na interpretację, a jeżeli ma ona być dokładna, to wymaga trochę czasu. Sam sen odczytywałabym jako przejaw Twoich pragnień, czułości i miłości. Marzysz o kimś, przy boku kogo czułabyś się bezpiecznie, i kto zaspakajałby Twoje potrzeby. Jest jednak w Tobie jakaś niepewność, rozterka, która Cię hamuje i sprawia że czujesz się niepewnie. W rezultacie szukasz schronienia w tartaku, czyli być może, osoby u których szukasz pocieszenia wcale nie są Ci przyjazne. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi