Jump to content

Zmieszany
 Share

Recommended Posts

Z gory przepraszam za brak polskich znakow. Na poczatku chcialbym zaznaczyc ze wierze w znaczenie snow bardzo mocno chocby podajac drobny przyklad ze czesto posiadam piekny sen ze poruszam sie w powietrzu na wysokosci dwoch metrow nie meczac sie wcale nastepnego dnia po takim snie przytrafiaja mi sie same dobre rzeczy zazwyczaj ten sen nastepuje w nocy poprzedzajacej nastepny dzien w ktorym niczego dziwnego sie nie spodziewam standard praca, po pracy obiad, jakis film- zwykla codzienna monotonia. Ale dzisiaj przytrafil mi sie sen szczegolny a bylo to tak. Jest niedziela wrocilem do domu w godzinie obiadowej z wedkowania z kumplem nad fiordem troche przemarzniety bo pogoda sie popsula ale w miare zadowolony z wypadu mimo ze nic nie zlapalem to wypilem piwko nad woda, pogadalem z kolesiem z pracy o pierdolach i prawie wyciagnelem z wody ladnego dorsza. Z racji tego ze mieszkam sam musialem zrobic sobie obiad kiedy juz go zjadlem stwierdzilem ze sie zdrzemne z 2 godzinki po chlodzie i obfitym posilku zachcialo mi sie najzwyczajniej jak nigdy spac. Zadne wczesniejsze informacje od zony ktora opiekujac sie dwojka dzieci mieszka w kraju jak nie wskazywaly na taki przebieg wydarzen podczas mojego snu ktory wygladal mniej wiecej tak (bedac z zona i dziecmi jak i jej bratem z synem i zona na zakupach na miescie zagadalem sie z jakas ekspedientka na temat jakiegos towaru ktory mialem zamiar kupic w czasie tej calej rozmowy trzymalem na rekach nasza najmlodsza corka, kiedy juz sprawe zalatwilem i wyszedlem ze sklepu na schodach wiodacych do owego przybytku powinien stac oparty o barierke rower ktory wczesniej zakupilem ale dobieral sie do niego jakis miejscowy"da kierownik piataka", okazalo sie ze byl to jego rower a ja nie zwrocilem uwagi jaki to model sen byl troche taki pokrecony,zas moj rower byl pilnowany przez szwagra ktory stal z rodzina pare metrow dalej. kiedy juz podeszlem do brata zony i zapytalem sie dokod zona poszla z moja starsza corka zachowywali sie dziwnie nie udzielajac odpowiedzi i krecac cos na inny temat az wkoncu po kilku probach uzyskania odpowiedzi na moje pytanie uzyskalem odpowiedz szwagra ktory stal albo w szoku albo niewzruszony tym co sie stalo wskazywal palcem na dosc spore zbiorowisko na ulicy nieopodal nas i rzekl ze moja zone ktora wybierala sie na druga strone do jakiegos sklepu z corka na przejsciu dla pieszych przy zielonym swietle potracil jakis nietrzezwy kierowca. ) Po tym wszystkim dokladnie co sie stalo nie wiem czy zona przezyla, co sie stalo z corka poniewaz wybudzily mnie dzieciaki toczace chyba zabawki z kamieni po panelach pietro nade mna. W kazdym badz razie w zadnym senniku nie moge znalezc znaczenia nawet podobnego przypadku wiec prosze o interpretacje w miare konkretna, na koniec dodam ze czesto zone przestrzegam by sie pilnowala ze wzgledu ze sama sie dwojka opiekuje a czasami jest porzadnie zamyslona i zamotana, przy przejsciach i przy ruchliwych drogach moje corki sa troche bardziej ruchliwe czesto wyrywaja sie z reki i moje obawy z tego plyna ze moze sie cos w tym stylu co sie przysnilo wydarzyc,na dodatek ponad 20 lat temu w mojej rodzinie moja starsza kuzynka wlasnie w taki sposob zginela na przejsciu pod kolami samochodu.

Link to comment
Share on other sites

Gratuluje wspanialej dedukcji sherlocku, tyle to bedzie wiedzial kazdy kto przeczyta co napisalem ale mi raczej chodzilo o znaczenie snu a nie o znaczenie faktow. Ale mimo to dzieki za checi i dzieki tej opcji powyzej klikne na podziekowal :)

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem sen nie ma większego znaczenia niż to, co napisałam, dlatego pozwoliłam sobie na taką, nie inną wypowiedź.

 

Ale jeśli czujesz, że jest inaczej, niech się ktoś lepszy w wyjaśnianiu snów wypowie.

Link to comment
Share on other sites

Witam!

W całym śnie moim zdaniem najważniejszy jest symbol roweru - tak jakbyś szykował sie do podróży być może do domu - stąd ta obecność rodziny w śnie. Co do "tragedii" na pasach rzeczywiście są to lęki z przeszlości dodatkowo spotęgowane tym że jaesteś daleko od swoich bliskich nie przywiązywałbym do tego większej uwagi.

Zastanawia mnie to trzyamanie najmłodszej córki na rękach tak jakby była ci szczególnie bliska jakbyś za nią najbardziej tęsknił. Co do obecności rodziny "dalszej" może czekasz na jakaś rodzinną wiadomość?

Pozdrawiam:

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...