Jump to content

Bardzo prosze o interpetacje mojego snu


lulek202
 Share

Recommended Posts

lulek02, jeśli jesteś w nim skrycie zakochana, to nic dziwnego że o nim śnisz. Pewnie dużo myślisz o tym, jak chciałabyś żeby było między wami - również przed zaśnięciem.

Sen jest Twój, powstał w Twojej podświadomości, dlatego nie da się na jego podstawie wywnioskować, czy obiekt Twoich uczuć myśli o Tobie. Nawet jeśli, to nie ma to żadnego wpływu na Twoje sny.

 

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Sephiro nie moge się z Tobą zgodzićw tym momencie. Na swoim przykładzie moge powiedzieć,że często śni mi się nie to oczym myślę i nawet jak pomyślę o danej osobie to ona mi się nie przyśni. Mniemam,że na sen z daną osobą wpływają inne czynniki niż same myślenie. (przynajmniej tak jest u mnie,bo moje sny z innymi osobami sa bardziej wyraziste i rzeczywiście śnią mi się też osoby,które mi sie podobają,ale bez mojego myslenia o nich). Rzecz w tym chyba,że mózg sam sobie musi wygenerwoać coś,by mogło coś takiego nam sie przyśnić.

Link to comment
Share on other sites

no wlasnie te sny tez sa bardzo wyraziste nigdy sie nie spodziewalam tego ze takie moga byc sny.i jeszcze ten chlopak naprwde sni mi sie juz od tygodnia zaczelo mnie to troche zastanawiac czemu sie tak dzieje

Link to comment
Share on other sites

Dobrze, podałam po prostu wyjaśnienie, które w przypadku snów "o kimś kto mi się podoba" sprawdza się jednak najczęściej (co potwierdzają sami użytkownicy, którzy proszą o interpretację). Wiem, że jeden sen można interpretować na wiele sposobów, dlatego siadając do pracy zaczynam od rozwiązania najprostszego - jeśli osoba śniąca nie potrafi jednak odnieść go do rzeczywistości, drążę głębiej. Niejednokrotnie przekonałam się, że komplikowanie sprawy na wstępie tylko utrudnia interpretację (przynajmniej mi), dlatego zaczynam od spraw najbanalniejszych, po to, aby czasami przejść do rzeczy o wiele bardziej złożonych.

Nie rozumiem dlaczego lulek202 wykasowałaś całą treść posta ze swoim snem. W takim przypadku raczej nie dam rady go zinterpretować dokładniej, gdyż po prostu nie pamiętam jego treści.

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

To znaczy nie odczuj tego jako ataku z mojej strony, na wczesniejszym forum,gdzie próbowałam tłumaczyć sen ktoś powiedział,że tak jest i już. Nie ma innej przyczyny.

I to jest pytanie! Czemu post został wykasowany ;>

Link to comment
Share on other sites

czesto w moich snach pojawia sie chlopak jest w moich snach pod roznymi postaciami np jestesmy w jednym pomieszczeniu jakby w szkole na leckcji i nawet jest jego cala klasa a posrod nich ja... innym razem sni mi sie ze pisze do niego SMSa albo to ja odtrzymuje od niego SMSa... innym razem stoimy na moim podworku a on udaje ze mnie nie widzi a jakis czas potem normalnie ze mna rozmawia... a ostatnio mi sie snil jak przyjechal do mie do domu ze swoimi rodzicami niestety nie mam pojecia czemu tak sie dzieje bardzo chcialabym sie dowiedziec dlatego prosze WAS o WASZA interpretacjie moich snow a szczegolnie tego dlaczego ten chloapk sni m sie od tygodnia

 

 

Poniekad to prawda ze on mi sie podoba ale nie tak bardzo zebym onm myslama codziennie

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję Damo Trefl :)

Ja nigdy nie zakładam niczego za pewnik, jeśli chodzi o interpretacje snów, z jednej prostej przyczyny, nie uważam się za eksperta w tej dziedzinie. W tym co robię najbardziej liczy się dla mnie satysfakcja śniącego z interpretacji (no, chyba, że ktoś przyjmuje do wiadomości tylko to, co chce usłyszeć, ale to już skrajne przypadki ;)). Jeżeli satysfakcji brak, to trzeba szukać dalej!!

Nie ukrywam, może mi trochę zająć właściwa interpretacja tego snu, więc proszę o cierpliwość. No, chyba że Caliah albo kaffka się za niego zabiorą ;P

Link to comment
Share on other sites

juz go zamiescilam skasowal mi sie przypadkiem. licze na dokladna iterpretacje o ile taka jest mozliwa z Gory Bardzo Wam Dziekuje:*

Link to comment
Share on other sites

Napisze według mojego skojrzenia: zaloty. Miałam też ilka takich snów. Czy w życiu realnym jest coś między wami? Piszecie do siebie? rozmawiacie? Flirt? Mniemam,że być może coś z tego wyjdzie.

 

Ja z kolei chciałam pokazac jakie u mnie są wyraziste te sny rzeczywiste, jeżeli naruszam regulamin albo temat napiszcie usunę:

1. Widzę siebie w jakimś pomieszczeniu, było wypełnione mgłą - ciemno. Z góry widziałam postać dziewczyny (po chwili zorientowałam się,że to ja) i bardzo staram się wręcz "wychodze z siebie" by kogoś zatrzymać,ale imbardziej się staram tymbardziej ta osoba "zanika" robi się przezroczysta. W pewnym momencie zaprzestaję jakichkolwiek prób zatrzymania tej osoby, olewam go. Wszystko się zmienia, mężczyna ten "staje się wyraźniejszy" i to on walczy stara się o mnie, o moje zainteresowanie.

2. Jestem przed salą wykładową, nie znam ludzi,którzy ze mną są. Oni rozmawiają - ja stoję na uboczu, obserwuję otoczenie. I przechodzi On, mam ochotę spojrzeć na niego, uśmiechnąć się,ale tego nie robię, On niby mnie "olewa" też nie patrzy,ale przechodząc obok mnie mówi cicho,żebym tylko ja usłyszała "będę w domu". I idzie.

3. Wchodze na Jego stronę internetową,coś w rodzaju fotobloga. Oglądam jego zdjęcia, które przedstawiają go jak leży na sali operacyjnej, a drugie lekarzy koło niego przeprowadzających operację. Ostatnie zdjęcie przedstawia jego z długimi włosami (ma krótkie i zaczyna łysieć), makijaż rodem zespołu Kiss po tą fotką jest krótka notka:"teraz jestem wolny i mogę z moją...- nie pamiętam imienia i dalszej treści. Na dole jest małe zdjęcie dziewczyny,pierwsze skojarzenie jakie mam-egipska boginii. przeglądając strone słysze głos:"powinnaś oddać mu pieniądze" i tak w kółko (w rzecywistości żadnych pieniędzy od niego nie pożyczałam). Spotykamy się w kawiarnii w miejscu,gdzie kiedyś zawsze siadaliśmy. Jest pięknie słonecznie, uśmiecha się,ale jest speszony. Zamawiamy kawę, z torby wyjmuję coś,co dostałam kieyś od niego,a co jest drogocenne mówiąc,że jemu potrzebne są pieniądze i że to zawsze może sprzedać. Mówię,że wiem,że ma problemy finansowe - jest dziwiony i zaskoczony. Nie chce przyjąć tej drogocennej rzeczy, staram się go do tego przekonać. Czuję też,że to spotkanie nie miało dotyczyć tej sprawy problemu finansowego, czuję to i widzę po jego oczach. Pyta się mnie skąd wiem o tym jego problemie: odpowiedam mu,że czy chce czy nie jesteśmy połączeni ze sobą i stąd wiem. Powtarzam mu,żeby wziął ten stary prezent ode mnie. Nie wiem,czy go wziął. Budzę się.

 

I przysięgam,ze w ogóle o nim nie myslałam,a jak już to nie w takim sensie i jak już to m się nie śnił. Taki przykładzik usunę jak będzie naruszać regulamin.

Link to comment
Share on other sites

Chetnie bym zinterpretowla ten sen ale niestety nie znam sie na tym a szkoda:).

A jesli chodzi o tego chlopaka z moje snu to tak rozmawiamy piszemy na gadu troche i czasem przez sms czasem spotakmy sie na jakis piwko albo po porostu przypadkiem na ulicy.W jakis sensie to co napisala Sephira to prawda bo troche mi sie podoba ale nei mysle o nim caly czas

Link to comment
Share on other sites

No,ale daje Tobie jakiejś sygnały? Bo ze snu wychodzi,że chłopak by chciał,ale nie mógł ;). Takie są moje wrażenia.

wiem podałam je dla przykładu ;).

Link to comment
Share on other sites

hehe przyklad dobry;p. sama niewiem czy daje jakies sygnaly niby jak sie widzimy czy gadamy to jest fajnie milo itp ale on sam mowi ze jest nie smialy nieweim czy w to wierzyc czy tak nie do konca.A w snach jest wszystko inaczej tak lepiej;p.jakis czas temu tez tak mialam ze ten sam facet snil mi sie przez pare dni chyba < 3 dni pod rzad> i na tym koniec a teraz az tydzien...

Link to comment
Share on other sites

lulek202, jeżeli czujesz, że te wszystkie sny mogą dotyczyć relacji między wami dwojgiem, to byłabym jak najbardziej za tym, abyś opisała dokładniej swoje sny. Jeśli tak miałoby być, to świta mi coś przy śnie, w którym to on odwiedza Ciebie wraz ze swoimi rodzicami. Mianowicie (odnosząc to do płaszczyzny Ty--On) powinnaś teraz uważać, aby nie popełnić żadnej gafy. Możesz w pewnym momencie poczuć przypływ pewności siebie, a wtedy już mały krok do popełnienia jakieś nieprzemyślanej decyzji. Tym możesz go do siebie zrazić, może zmienić o Tobie zdanie, zwłaszcza, że jak piszesz, jest dość nieśmiały, więc i wrażliwy.

Jak się na to zapatrujesz???

Edited by Sephira
literówka
Link to comment
Share on other sites

Wiesz nie wiem czy to ma cos wspolnego z ''nami'' ale tak moze byc skoro on mi sie tak sni.mam wszystkie opisac sny?? czy tylko ten z rodzicami? ten sen byl ostatnio wiec najbardziej go pamietam.

Zgadzam sie z Toba ze lekka nie uwaga i moge cos zepus dlatego staram sie nie narzucac w jakis sposob i zabardzo nie wychodzic z inicjatywa tylko nieweim czy mogloby wogole cos byc miedzy nami dlatego trktuje to toche na chlodno

Link to comment
Share on other sites

to jest szczegolowy sen z rodzicami

 

wiec tak ja stalam w kuchni robilam cos przy stole a przez okno zobaczylam jakis ludzi kobiete i mezczyzne niewiedzialam poczatkowo kto to jest dopuki nie zobaczylam tego chlopaka zorjentowalam sie ze zaraz wejda do domu wiec szybko zaczelam sprzatac w kuchni gdy zmywalam naczynia oni weszli do domu zaprosilam ich do pokoju chlopak poszedl do pokoju ale jego rodzice szwedali sie po kuchni mama siedziala przy stole a tata zagladal do szafek i pamietam ze poczestowal sie czekolada wtedy ja przesatalam zmywac naczynia zaczelam wykladac rozne smakolyki na talerz wtedy jego rodzice poszli do pokoju a ja zanioslam ich talerz ze smakolykami przeszlam kolo tego chlopaka i postawilam kolo niego talerz on sie do mnie usmiechnal a w rece trzymal telefon czytal SMS pamietam ze nadawca byla dziewczyna ''Madzia''.pamietam ze jak to zobaczylam to bardzo sie zmieszalam ,nagle w pokoju pojawil sie moj brat a tego chlopaka juz nie bylo pytalam sie brata czy widzial gdzie on poszedl a on sie tylko usmiechnal a potem sama do siebie poweidzialam '' a moze go tu wogole nie bylo'' i nagle znalezlismy sie na moim podworku ja stala i patrzylam co robi jego tata a jego tata stal, troche chodzil i patrzyl sie na samochod w srodku chyba byl ten chlopak a potem byl juz wieczor ciemno i widzialam jak on i jego rodzice wyjezdzaja odemnie....

Link to comment
Share on other sites

Leżąc w wannie naszła mnie myśl, która nie daje mi spokoju. Zastosuję tutaj metodę, którą kiedyś w stosunku do mnie i mojego snu zastosowała kaffka, mianowicie: jeśli śni Ci się osoba i nijak nie potrafisz wytłumaczyć sobie jej obecności w Twoim śnie, pomyśl, z jakimi cechami charakteru ta osoba Ci się kojarzy. Ta konkretna osoba może być we śnie Twoim osobistym symbolem cech, które reprezentuje.

Przykładowo: jeżeli we śnie pojawia się motyw mojej znajomej, za którą nie przepadam, gdyż uważam ją za osobę samolubną i egoistyczną, to może być dla mnie sygnał, że w najbliższych dniach powinnam się bardziej skupić na sobie.

Jeżeli uważasz go np. za osobę spokojną, podejmującą przemyślane decyzje, to takimi cechami w najbliższym czasie i Ty powinnaś się wykazać, aby nie popełnić towarzyskiej gafy, która mogłaby Ci zaszkodzić. I tutaj interpretacja snu o wizycie nabiera również znaczenia, występują w nim rodzice, którzy znaczeniowo też odzwierciedlają dojrzałą, postawę.

Link to comment
Share on other sites

wydaje mi sie ze on jest spokojny kiedy trzeba a taki '' rozczepany'' kiedy jest np gdzies na imprezie.tylko wiesz nie sadze zeby miedzy nami kiedsy cos bylo daltego tak mnie zastanawiaja te sny

Link to comment
Share on other sites

Miałam dość dziwny sen . I zastanowił mnie mogłabym prosisć o interpretacje tego snu ...

A więc śniła mi sie moja kuzynka która niedawn wyszła za mąż i okazało sie w tym śnie że mąż ją bije tz . zdażyło mu się ja uderzyć <tylko ze ona jest większa od niego i silnijesza> i nie chciałam wieżyć tej kuzynce i rozmawiałam z jej mężem a on zmienił się w tym śnie w mojego byłego chlopaka:/ <rozstaliśmy sie w dziwnych okolicznościach i w sumie nie wiadomo dlaczego on teraz ma żone a ja jestem juz kilka lat w innym związku> i on mi powiedział że to moja kuzynka go bije i zmusza do pracy w gospdarstwie ...I w tym śnie pojawił się również mój obecny chłopak ale nie chciał ze mną rozmawiać wynikło jakieś dziwne zamieszanie i zobaczyłąm kuzynke z bardzo smutną miną wchodzącą po schodach i tak sie zakończył ten sen ....

prosze o pomoc bo mnie bardzo trapi ten sen ..

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Witam sluchajcie znowu mialam sen o tym chlopaku tylko tym razem nie doslownie nie widzialam go ani nic tylko snil mi sie Wrozbita i przepowiedzial mi ze jak teraz z nim nie jestem to nie znaczy to ze nigdy z nim nie bede co o tym myslecie???? jak sprawdzalam w senniku to tam bylo napisane ze przepowiednia ze snu moze sie spelnic wierzycie w to moze tak byc??????? czekam z niecierpliwoscia na Wasza interpretacjie

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Similar Content

    • Biurowy
      By Biurowy
      Byłem jakby u siebie, ale pokój był zupełnie inny, wysoki sufit i prawie bez mebli, było jedynie łóżko i półka na książki. Pokój jakby był przeznaczony do remontu, malowania. Gdzieś pojawiła się postać niskiego człowieka, prawie jak hobbita, to był diabeł, nie bałem się go zupełnie. Chciał mnie przestraszyc w jakis sposób, ale nie bałem sie go, odczułem nawet w jakis sposób przyjazne podejście do niego. Ja go widziałem ale poza mną nikt inny. Rozmawiałem z moim tatą, a szatan ciągle mnie rozpraszał mówiąc coś w tym samym czasie, zagłuszając moje myśli i słowa. W jakiś sposób panowałem nad diabłem, nie pozwalałem mu źle się zachowywać, traktowałem go jak kolegę, bez lęku. Nie mogłem odgonić go w imię Jezusa, bo powiedział, że zajmuję się tarotem i odmawia mi takiego prawa. Sytuacja przenosi się na klatke schodową w bloku z cegły. Diabeł stał na "balkoniku klatki" bawił się pająkiem spuszczając go na sieci w dół i w górę za plecami mojego taty, który tam stał (był chyba tez mniejszy pająk tam). Pająk był duży i niejadowitym, jak tarantula. Nie wzbudzało to we mnie lęku, dodatkowo było parę innych małych pająków. Spuszczał je na klatce schodowej na pojedynczej pajęczynie, a ja kazałem mu przestać i przestawał. Obecność diabła mi nie przeszkadzała, nawet traktowałem go jak kolegę, którego tylko ja widzę. Chociaż wiedziałem, że bardzo trudno go będzie upilnować, mi nie przeszkadzał bo nie czułem żeby mógł mieć władzę nade mną, wręcz przeciwnie to ja miałem nad nim w pewien sposób.
       
      Jak to rozumieć?
    • czarna124
      By czarna124
      Pare dni temu mialam sen, w ktorym bylam ja i chlopak, ktory podoba mi sie juz od jakiegos czasu, wlasciwie moglabym to nazwac juz zakochaniem:p Pamietam, ze siedzielismy, rozmawialismy, bylo fajnie. Gdy skonczylismy to sie przytulilismy i nawet chyba pocalowalismy. Niby nic takiego,ale dla mnie to byl na prawde piekny sen ;p moze ktos sprobuje wytlumaczyc co mam o tym myslec? z gory dziekuje;)
    • Zorcia
      By Zorcia
      Śniło mi się że mój rodzice mojego chłopaka ustawili mu zaręczyny i ślub, w sumie oni tak serio byliby zdolni do tego. Śniło mi się, że przyjechałam do niego na jakąś impreze rodzinną tak by ich nie spotkać a tam okazuje się, że on musi wziąć ślub z jakąś dziewczyną i jest załamany ja byłam zszokowana.. Później śniło mi się że witam się ze swoim ojcem i przychodzi do mnie i rozmawiamy i mu wybaczam wszystko i mnie przytula i chciałabym żeby tak zostało ale później przychodzi z zakupami i mówi że się szykuje na wyjazd w pracy.. W życiu zrobił mi wiele krzywdy i nikt nie wie gdzie jest od jakiś 3 lat i nie mam z nim kontaktu od 7 lat. Bardzo bym prosiła o interpretacje, z góry dziękuje
    • Vigotaosh
      By Vigotaosh
      Czyli magiczny sen o dość niezwykłej tematyce... Zaiste, jeden ze snów nieco udziwnionych, które miewam bardzo rzadko.
       
      Dzisiaj śniło mi się, że urzędowałem u siebie w domu, w pokoju z pewnym niezbyt lubianym kolegą, którego w pewnym momencie zabiłem, a następnie wskrzesiłem go przez magię krwi. Poprzez mój akt wolicjonalny, jego ciało z posoki zaczęło się odtwarzać, formując z czegoś jakby z kawałka papierka czy folii z wędlin. Tematycznym suplementem było tu, że wrócił do mnie mój stary komputer, który niegdyś nieopatrznie straciłem, tylko w zmienionej obudowie - szarosrebrna, trochę dziwna u dołu, tak że miałem oba. Dodam, że w realu dzień wcześniej ładowałem sygila orgazmem - czy może to mieć jakiś związek??? Jeśli ktoś pomoże zinterpretować, to byłbym wdzięczny.
    • Nevermind_
      By Nevermind_
      Było lato. Ciepło, słonecznie, zielono. Stałam przed domem. Miałam jechać z mamą na osiemnastkę. W domu trwał remont. Przyjechał do mnie na rowerze chłopak. Znajomy. Był smutny, nie odzywał się do mnie. Ja bałam się chyba, że coś się stało, więc zgodziłam się na spacer który mi zaproponował mimo, że musiałam się śpieszyć na urodziny. Przebrałam się szybko w pokoju, w którym był stół, a wokół niego rozsypane książki. Ubrałam się w długą, czerwoną sukienkę i białe szpilki. Denerwował mnie ten strój. Gdy wróciłam do chłopaka zaproponowałam mu, aby zostawił rower, lecz nie chciał. Szliśmy polną drogą. Ubrudziłam sobie całe buty. Chłopak miał bardzo smutną minę, przez całą drogę nie odezwał się ode mnie. Ciągle uśmiechałam się i starałam zapytać czemu taki jest, ale on wzruszał tylko ramionami. Ale nie chciał, żebym go opuściła. W pewnym momencie, gdy mówiłam coś do niego przez drogę przebiegło nam stado pingwinów i za nimi dwa kangury. Chłopaka to nie wzruszyło, mnie tak. Co to wszystko miało znaczyć?
×
×
  • Create New...